^Powrót na górę!

Zaloguj Zarejestruj

Login to your account

Username *
Password *
Remember Me

Create an account

Fields marked with an asterisk (*) are required.
Name *
Username *
Password *
Verify password *
Email *
Verify email *
Captcha *
Reload Captcha
Dzisiaj jest |

Odwiedza nas 37 gości oraz 0 użytkowników.

Kolejna klęska na San Mames. Tym razem w bardzo prestiżowym spotkaniu z Realem Sociedad, co na pewno mocno rozeźliło fanów Los Leones jak również jest sporym powodem do zmartwień trenera Eduardo Berizzo. Bo to Athletic przegrał a nie Real Sociedad wygrał mecz i wprawdzie na tablicy wyników jako strzelcy bramek widnieją Muniain dla gospodarzy oraz Oyarzabal (2 gole) i Sangalli to tak naprawdę wszystkie trzy bramki podopieczni trenera Berizzo strzelili sobie sami. Niestety ale wszystkie padły po indywidualnych błędach naszych zawodników, którzy dosłownie asystowali rywalom przy trafieniach. Naprawdę kuriozalne spotkanie, spory pech no i brak szczęścia do VARu, który chyba nie do końca spełnił swoją rolę.

Wielkie Derby Kraju Basków otworzą zmagania 8 kolejki Primera Division. Niestety będą to kolejne derby gdy obydwa zespoły znajdują się w dolnych rejonach tabeli. Sytuacja jest jednak dość ciekawa bo paradoksalnie zarówno Txuri-Urdin jak i Los Leones wcale nie wydają się być w słabej formie mimo zajmowanego dość niskiego miejsca w tabeli. Grają ciekawy futbol ale jakoś nie mają szczęścia w dotychczasowych meczach notując dość kuriozalne wyniki. Kolejny paradoks polega na tym że mimo tego strata obydwu zespołów do czołówki ligowej jest w sumie niewielka bo od strefy pucharowej dzieli ich właściwie tylko jedno zwycięstwo. W nieco lepszej sytuacji jest Athletic, który dodatkowo ma jeden mecz zaległy z Rayo Vallecano. Obydwa zespoły będą chciały udanie zakończyć obecną serię gier przed przerwą na mecze reprezentacji, co może być istotne dla dalszej walki o górną połowę tabeli. Miejmy więc nadzieję że czekają nas spore emocje w piątkowy wieczór. Początek spotkania o godzinie 21.00 a poprowadzi je Pan Hernandez Hernandez.

Doktor Jekyll i Mr Hide. Tak można w skrócie określić to co zaprezentowała ekipa Athletic w minionym tygodniu. Po dobrym meczu z Betisem (do czasu czerwonej kartki) przyszedł dramatyczny z Villarrealem gdzie Baskowie przegrali z kretesem u siebie aż 0-3. Nie dziwne że do pojedynku z Barceloną na Nou Camp wszyscy przystępowali z olbrzymią niepewnością co do dyspozycji ekipy z Bilbao. Zawodnicy trenera Berizzo udźwignęli jednak ciężar, szkoleniowiec doskonale przygotował taktycznie zespół do meczu, co w połączeniu z niewielkim kryzysem Blaugrany dało jakże cenny punkt, pierwszy od 14 spotkań na obiekcie Katalończyków. Athletic mógł nawet wygrać to spotkanie gdyby miał w swoim składzie napastnika a nie Inaki Williamsa który spartolił trzy 100% sytuacje, wszystkie sam na sam z bramkarzem. Niestety tak się nie stało i na bramkę Oscara De Marcosa, która padła w 40 minucie spotkania odpowiedział w 84 rezerwowy Munir. Szkoda straconej szansy ale należy szanować ten rezultat, szczególnie po tym co Baskowie zaprezentowali w środku tygodnia.

Kończy tygodniowy maraton meczowy. Sześć dni i trzy spotkania Los Leones z bardzo wymagającymi rywalami. Wisienką na torcie będzie pojedynek z FC Barceloną na Nou Camp w ramach 7 kolejki ligowej. Niezwykle trudne spotkanie wobec którego po batach z Villarreal trudno być raczej optymistą. Tym bardziej, że Katalończycy przystąpią do tego pojedynku podrażnieni porażką z Leganes, jakiej doznali w środowy wieczór na Estadio Butarque. Przegrana zapewne by tak nie bolała, gdyby nie fakt że popularne Ogórki zajmowały ostatnie miejsce w tabeli. Trudno oczekiwać czegokolwiek po Athletic, szczególnie po klęsce na San Mames. Barca więc musi a Athletic może ponieważ porażki na Nou Camp z Blaugraną czy też z Realem na Santiago Bernabeu są jakby wpisane w przedsezonowe kalkulacje. Można się więc spodziewać dość jednostronnego pojedynku a każdy rezultat inny niż porażka będzie na pewno bardzo dobry jeśli nie nawet rewelacyjny. Początek meczu o godzinie 16.15 a poprowadzi go Pan Jaime Latre.

TRAGEDIA! Tak można opisać to to zaprezentowali na San Mames podopieczni trenera Berizzo. Po słabej grze Baskowie doznali pierwszej porażki w tym sezonie i to na własnym obiekcie. Jakby było mało tego to mecz ten praktycznie oddali bez walki, nie mając kompletnie pomysłu na to jak przebić się przez doskonałą defensywę Villarrealu. Niestety Javi Calleja w pojedynku taktycznym okazał się też lepszy od Eduardo Berizzo gdyż potrafił idealnie wykorzystać słabości gospodarzy wręcz upokarzając ich na własnym boisku. Bo w pierwszej połowie dali się rywalom wyszumieć i pokazać co potrafią a gdy stwierdzili że niewiele to w drugiej części spotkania wyprowadzili trzy błyskawiczne ciosy autorstwa Fornalsa, Funesa Moriego i Ekambiego na które Los Leones nie znaleźli odpowiedzi.

Ostatni/poprzedni mecz

Następny mecz

Villarreal   - Athletic

-:-

 Data: 20.01.2019 godz. 16.15

Stadion: La Ceramica

Sędzia: Undiano Mallenco

Poprzedni mecz

Sevilla - Athletic

0:1

 Data: 16.01.2019 godz. 20:30

Stadion: Ramon Sanchez Pizjuan

Sędzia: Gonzalez Gonzalez

Tabela ligowa

Nr. Drużyna Bramki Pkt
1. Barcelona 74 - 13 75
2. Atletico 49 - 14 64
3. R.Madryt 73 - 33 60
4. Valencia 57 - 31 59
5. Villarreal 40 - 33 47
6. Sevilla 37 - 44 45
13. Athletic 29 - 33 35
18. Las Palmas 21 - 58 21
19. Deportivo 26 - 60 20
20. Malaga 16 - 45 14

Pełna tabela [click]

Shoutbox

Latest Message: 11 months, 3 weeks ago
  • Joxer : Dzisiaj mecz rezerw o 16.00. Transmisja pod tym linkiem: «link»
  • Joxer : Kto ma ochotę i czas to dzisiaj o 16.00 derby rezerw z Sociedad - link do transmisji: «link»
  • Joxer : Witamy :)
  • Sylas : Witam
  • Leones2 : Transmisja dzisiejszego meczu na Tvp Sport :)
  • Leones2 : A co odnośnie Kepy. Skoro nie pasują mu takie zarobki, chce być gwiazdą światowego formatu, jak to napisał Aitor zagrał w 34 spotkaniach, to ja bym go posadził na ławę(albo i tak zrobiłby to Real Madryt) i może się stać jak z Llorente, też mu coś nie pasowało, ( odszedł chyba za darmo), myślał że się bardziej rozwinię, ale się pomylił , i wędrował z klubu do klubu :D Jak Kepa odejdzie z Athletic, tylko dla kasy,to życzę mu z całego serca żeby było jak z Llorente.
  • Joxer : A co do Ganei to nie jest baskiem ale jest wychowankiem klubu z Kraju Basków i o ile mi wiadomo między 9 a 18 rokiem wychowywał się i trenował w Kraju Basków. Dzisiaj albo jutro jeszcze napiszę coś właśnie o Ganei bo Athletic bardzo się nim interesuje oraz o planowanych przedłużeniach kontraktów. No i jeszcze napiszę dość ciekawy moim zdaniem artykuł o dość niepokojącej decyzji jaką podjął Urrutia ocierającej się o sabotaż klubu.
  • Joxer : Nie no spoko :) Chciałbym częściej coś wrzucać ale zwykle jest tak że muszę z kilku artykułów robić jeden bo newsów o Athletic jest mało gdyż jest to bardzo hermetyczny klub i mało co się wydostaje na zewnątrz ;)
  • Leones2 : A tak chciałbym się Ciebie Joxer czegoś jeszcze zapytać? Czy Cristian Ganea jest w jakimś stopniu baskiem?
  • Leones2 : No spoko. Rozumiem, żeby artykuł był godny tej strony, czysta profesja , trzeba poświęcić czas. Ja się tylko zapytałem tak z ciekawości, bo artykuły były co tydz. i tak się zastanawiałem co się z nimi dzieje :D A tak ogólnie nie mam Tobie za złe że tak długo ich nie było, tylko zuchwała ciekawość :)

Guests are shown between [].

Only registered users are allowed to post

Reklama

 Jedyny polski serwis Los Leones
Sporting Lizbona - pierwszy polski serwis Sporting Clube de Portugal
 Liga Hiszpanska
Villarreal CF - Polski serwis
Malaga CF - MalagaCF.plSportowe wyniki na żywo
Strona o AS Monaco

Manchester United

Benfica LizbonaLeedsUtd.pl - Strona o Leeds United

Newcastle United