^Powrót na górę!

Zaloguj Zarejestruj

Login to your account

Username *
Password *
Remember Me

Create an account

Fields marked with an asterisk (*) are required.
Name *
Username *
Password *
Verify password *
Email *
Verify email *
Captcha *
Reload Captcha
Dzisiaj jest |

Odwiedza nas 26 gości oraz 0 użytkowników.

Cytat zawarty przeze mnie w tytule relacji, odnoszący się kiedyś do kadry La Furia Roja idealnie pasuje jako recenzja tego meczu. Athletic zagrał zdecydowanie najlepsze spotkanie w obecnych rozgrywkach, miał olbrzymią szansę by pokonać Real Madryt na wyjeździe ale wrócił ze stolicy Hiszpanii na tarczy. Los Leones popełnili jeden jedyny błąd w defensywie, który wykorzystał Karim Benzema, etatowy wręcz kat Basków. Za to pod bramką Courtoisa zafundowali swoim fanom festiwal nieskuteczności marnując wręcz nieprawdopodobne okazje, które powinny zostać zamienione na bramki. Ba, zanim stracili bramkę mogli trafić ze dwa razy do siatki gdyby doskonałe 100% sytuacje wykorzystali Inaki Williams oraz Raul Garcia. Niestety w meczach z zespołami jak Real Madryt trzeba zagrać bezbłędnie z tyłu i skutecznie z przodu by wywieźć jakiekolwiek punkt a to kolejny raz się nie udało. Pozostaje więc tylko walor estetyczny i nadzieja na to że to zwiastun lepszej formy podopiecznych trenera Marcelino i w kolejnych spotkaniach zagrają tak samo dobrze ale nieco skuteczniej.

Odrabiamy zaległości z 9 kolejki La Liga i przed nami arcytrudne spotkanie z Realem Madryt na Santiago Bernabeu. W pierwotnym terminie po przerwie reprezentacyjnej jaka miała miejsce w październiku pojedynek nie odbył się gdyż LFP przychyliła się do prośby Królewskich o przełożenie spotkania na później z uwagi na to że mecze kadr narodowych w Ameryce Południowej odbywały się bardzo późno i wysłani tam piłkarze mogli powrócić do klubu na niespełna 48 godzin przed meczem ligowych a dodatkowo w środku tygodnia Los Blancos mieli starcie w Lidze Mistrzów. Stąd zamieszanie w kalendarzu ligowym i dzisiaj będziemy odrabiać zaległości. Chyba nie trzeba nikomu przypominać jak ciężkie będzie to spotkanie dla ekipy Athletic, która przystąpi do niego mocna osłabiona. Na przeciwległym biegunie są Królewscy którzy samodzielnie liderują w tabeli i maja szanse na dalsze odskoczenie rywalom, którzy mają do nich stratę już 4 oczek. Jak sobie poradzi Athletic i jak zagra Real, który będzie musiał rotować składem wobec ciężkiego meczu w San Sebastian, który odbędzie się już w najbliższą sobotę? O tym przekonamy się dzisiaj około godziny 23 gdy zabrzmi ostatni gwizdek sędziego tego spotkania Diaza de Mero Escuderosa.

Kolejny mecz na San Mames i kolejny remis. Athletic ponownie nie potrafił pokonać rywala z końca ligowej tabeli i podzielił się punktami z Granadą mimo tego że jako pierwszy wyszedł na prowadzenie za sprawą Raula Garcii, któremu podawał Iker Muniain. Niestety później zaliczył dwa klopsy, najpierw przy wyprowadzeniu piłki, która przejął rywal i przeprowadził zabójcza kontrą zakończoną przez Machisa oraz chwilę później za sprawą niefrasobliwości w obronie, która wykorzystał Molina. W drugiej połowie udało się odrobić stratę po kolejnym kuriozum, tym razem w polu karnym gości i ostatecznie samobóju bramkarza Nasrydów. Na strzelenie bramki dającej zwycięstwo zabrakło chęci, determinacji i chyba tez trochę sił oraz umiejętności, co w pierwszych dwóch przypadkach bardzo źle świadczy o Los Leones. Licznik spotkań bez wygranej urósł więc do 5 spotkań i zapewne przedłuży się po kolejnym bo już w środę na Santiago Bernabeu drużyna z Bilbao spotka się z Realem Madryt odrabiając zaległości z 9 kolejki.

Może to dziwnie zabrzmi ale do dzisiejszego meczu otwierającego 15 kolejkę La Liga kibice Athletic przystąpią zapewne ze sporą niepewnością co do wyniku mimo że pojedynek będzie miał miejsce na San Mames a więc na własnym stadionie, gdzie przynajmniej teoretycznie powinni być mocnym zespołem, zdolnym pokonać każda drużynę w La Liga. Tym bardziej wygrana powinna być oczywistością gdyż rywalem będzie zespół z ostatniego bezpiecznego miejsca w tabeli czyli 17-stego, a więc Granada. Fani Los Leones byliby chyba spokojniejsi gdyby mecz odbywał się na wyjeździe bo akurat tam w tym sezonie Baskowie grają co najmniej przyzwoicie nie przegrywając ani jednego spotkania. Za to mecze na własnym obiekcie przegrali aż dwa i to z o wiele niżej notowanymi rywalami – ostatnio z zajmującą wtedy strefę spadkową ekipą Cadiz. A dzisiejszy rywal plasuje się w podobnej lokalizacji w tabeli La Liga więc wynik niestety ale może być różny bo gospodarze San Mames mają problemy z walczeniem o punkty z zespołami z dołów tabeli. Statystyka tutaj jest nieubłagana bo z ostatnich 8 meczów z ekipami z miejsc spadkowych na 24 punkty udało się wygrać tylko jedno spotkanie i w sumie ugrać 7 oczek. Granada wprawdzie zajmuje pozycję wyżej ale rejon te same. A może tym razem będzie inaczej i zawodnicy w końcu nie zlekceważą rywala i zechcą odkupić winy za mecz z Cadiz? O tym przekonamy się w piątkowy wieczór. Początek spotkania zaplanowano na godzinę 21.00 a poprowadzi je Cordero Vega.

Kolejny mecz wyjazdowy i kolejny remis, tym razem 0-0. Na Ciutat de Valencia, obiekcie Levante Athletic zdołał zremisować i wywieźć jedno oczko. I szczerze powiedziawszy jest to wartościowy punkt bo mecz nie dość że był beznadziejny to jeszcze w końcówce rozgrywany w anormalnych warunkach przy wręcz ścianie deszczu lejącej się z nieba, która w kilka minut zamieniła murawę w sadzawkę. Spotkanie udało się dokończyć ale niestety nie bez strat bo urazu doznał Asier Villalibre, który pojawił się w drugiej połowie na murawie i przy jednym ze sprintów po mokrej murawie naderwał ten sam mięsień, którego uraz dopiero co wyleczył i wypadł ze składu na ponad miesiąc. Więcej kontuzji nie było i to też niewątpliwie kolejny sukces w tym spotkaniu.

Ostatni/poprzedni mecz

Koniec sezonu

Athletic - Athletic

-:-

 Data: 

Stadion:

Sędzia:

Poprzedni mecz

Sevilla - Athletic

1:0

 Data: 22.05.2022 godz. 22:00

Stadion: Ramon Sanchez Pizjuan

Sędzia: Del Cerro Grande

Tabela ligowa

Nr. Drużyna Bramki Pkt
1. Barcelona 63 - 37 58
2. R. Madryt 49 - 19 56
3. Sevilla 39 - 29 47
4. Sociedad 45 - 33 46
5. Getafe 37 - 25 46
6. Atletico 31 - 21 45
10. Athletic 29 - 23 37
18. Mallorca 28 - 44 25
19. Leganes 21 - 39 23
20. Espanyol 23 - 46 20

Pełna tabela [click]

Shoutbox

Latest Message: 1 year, 11 months ago
  • Joxer : link do sparingu z Logrones: «link»
  • Joxer : Link do sparingu z Paderborn: «link»
  • Joxer : Dzisiaj mecz rezerw o 16.00. Transmisja pod tym linkiem: «link»
  • Joxer : Kto ma ochotę i czas to dzisiaj o 16.00 derby rezerw z Sociedad - link do transmisji: «link»
  • Joxer : Witamy :)
  • Sylas : Witam
  • Leones2 : Transmisja dzisiejszego meczu na Tvp Sport :)
  • Leones2 : A co odnośnie Kepy. Skoro nie pasują mu takie zarobki, chce być gwiazdą światowego formatu, jak to napisał Aitor zagrał w 34 spotkaniach, to ja bym go posadził na ławę(albo i tak zrobiłby to Real Madryt) i może się stać jak z Llorente, też mu coś nie pasowało, ( odszedł chyba za darmo), myślał że się bardziej rozwinię, ale się pomylił , i wędrował z klubu do klubu :D Jak Kepa odejdzie z Athletic, tylko dla kasy,to życzę mu z całego serca żeby było jak z Llorente.
  • Joxer : A co do Ganei to nie jest baskiem ale jest wychowankiem klubu z Kraju Basków i o ile mi wiadomo między 9 a 18 rokiem wychowywał się i trenował w Kraju Basków. Dzisiaj albo jutro jeszcze napiszę coś właśnie o Ganei bo Athletic bardzo się nim interesuje oraz o planowanych przedłużeniach kontraktów. No i jeszcze napiszę dość ciekawy moim zdaniem artykuł o dość niepokojącej decyzji jaką podjął Urrutia ocierającej się o sabotaż klubu.
  • Joxer : Nie no spoko :) Chciałbym częściej coś wrzucać ale zwykle jest tak że muszę z kilku artykułów robić jeden bo newsów o Athletic jest mało gdyż jest to bardzo hermetyczny klub i mało co się wydostaje na zewnątrz ;)

Guests are shown between [].

Only registered users are allowed to post

Reklama

 Jedyny polski serwis Los Leones

Benfica Lizbona
LeedsUtd.pl - Strona o Leeds United

Newcastle United