^Powrót na górę!

Zaloguj Zarejestruj

Login to your account

Username *
Password *
Remember Me

Create an account

Fields marked with an asterisk (*) are required.
Name *
Username *
Password *
Verify password *
Email *
Verify email *
Captcha *
Reload Captcha
Dzisiaj jest |

Odwiedza nas 27 gości oraz 0 użytkowników.

Po długich oczekiwaniach kibice w końcu doczekali się dobrego spotkania na San Mames. Athletic nie dał szans przyjezdnym z Sewilli i pewnie pokonał Betis 2-0 po bramkach Muniaina i Aduriza, choć wynik mógł i powinien być o wiele wyższy. Doskonale okazje marnowali Muniain, Williams a dodatkowo arbiter nie uznał jak najbardziej prawidłowej bramki Aduriza, wskazując spalonego pomimo tego, że piłkę podawał mu rywal a nie kolega z drużyny. Mecz byłby niemal kompletny w wykonaniu Basków gdyby nie nieco słabsza końcówka gdzie zbyt cofnięci gospodarze mogli stracić bramki, ale odgryźli się w najlepszy z możliwych sposobów przeprowadzając zabójcze kontry, z których ostatnia już w doliczonym czasie gry skończyła się trafieniem na 2-0. Co ciekawe spotkanie zostało rozegrane perfekcyjnie od strony taktycznej, niezłe były zmiany a i ustawienie zespołu było naprawdę dobre, bo nie tylko zniwelowano większość atutów rywali, ale również pozwoliło na całkiem ciekawe akcje ofensywne. Tym razem trener Ziganda spisał się bardzo dobrze.

Coraz mniej spotkań do końca sezonu i chyba po raz pierwszy od kilku lat kibice Los Leones cieszą się z tego faktu. Jednak sezon trzeba dograć do końca i co najgorsze, głównie na własnym boisku. Na szczęście rywale nie będą najmocniejsi choć akurat najbliższy, z którym podopieczni trenera Zigandy zmierzą się dzisiejszego popołudnia jest całkiem mocny i bardzo niebezpieczny. Rywalem Basków w 36 kolejce La Liga będzie świeżo upieczony pucharowicz, zajmujący 5 miejsce w tabeli Real Betis Balompie. Oba zespoły praktycznie nie grają o nic, choć nieco większą stawkę może mieć ten mecz dla Verdiblancos, którzy zapewne będą chcieli utrzymać doskonałe 5 miejsce w tabeli. Dla Athletic mecz ten jest wyłącznie spotkaniem do dogrania. Miejmy jednak nadzieję że oba zespoły postarają się na murawie na trochę emocji. Początek meczu zaplanowano na godzinę 16.15 a poprowadzi je Pan Alberola Rojas.

W poprzedniej kolejce o wiele lepiej spisała się ekipa Betisu, która podejmowała na własnym obiekcie spadkowicza – Malagę. Zespół zagrał w eksperymentalnym ustawieniu z kilkoma zawodnikami, którzy na codzień grają na innych pozycjach, stracił jako pierwszy bramkę autorstwa En-Nesyriego ale zdołał odpowiedzieć golami Durmisiego oraz Fabiana Ruiza i wygrać 2-1. Los Leones zaliczyli za to kolejną katastrofę i to w bardzo prestiżowym wyjazdowym meczu z Realem Sociedad San Sebastian. Zespół z Bilbao zaczął grać dopiero po godzinie gry i przy stanie 3-0 dla gospodarzy (dwie bramki samobójcze San Jose i gol Oyarzabala) ale udało im się tylko zmniejszyć rozmiary porażki po rzucie karnym wykorzystanym przez Raula Garcię.

Athletic po raz czwarty przyznał nagrodę „One Club Player Award" Decyzją komisji powołanej przez zarząd klubu, na której czele stał prezydent Josu Urrutia, wyróżnienie to odbierze były kapitan FC Barcelony, reprezentant Hiszpanii, Mistrz Świata i Europy Carles Puyol. Ceremonia wręczenia nagrody odbędzie się w przerwie meczu pomiędzy Athletic a Realem Betis Balompie. Zawodnik pojawił się wczoraj w Bilbao. Z lotniska Sondika odebrała go delegacja klubu na czele z Carlosem Gurpegi oficjalnym ambasadorem Los Leones.

Kim jest i co zrobił Carles Puyol chyba nie trzeba nikomu przypominać. Zawodnik dopiero niedawno skończył karierę piłkarską i większość fanów La Liga mogła go podziwiać na żywo przed ekranami telewizorów oglądając mecz FC Barcelony. Można powiedzieć że był to prawdziwy kapitan, wódz zespołu, człowiek zdolny do największych poświęceń na boisku i poza nim. Jego interwencje budziły podziw ale i strach bo parafrazując słowa polskich komentatorów to wsadzał niejednokrotnie głowę tam gdzie inni obrońcy z obawy przed kontuzją baliby się wsadzić nogę. Swoja karierę rozpoczął w zespole Pobla de Segur skąd po dwóch latach przeniósł się do Barcelony. Początkowo grał na prawej obronie ale dość szybko przeniósł się na środek. Mimo niskiego wzrostu (zaledwie 178 cm) jak na stopera ciężko było z nim wygrać pojedynek główkowy. W pierwszej drużynie zadebiutował dość późno bo dopiero w wieku 21 lat – 2 października 1999 roku w meczu z Valladolid. Od tego czasu jego kariera potoczyła się błyskawicznie bo już w lecie następnego roku świętował swój pierwszy sukces – Srebrny Medal na Igrzyskach Olimpijskich w Sydney. Już na jesieni 2000 roku dostał powołanie do La Furia Roja. Do końca swoje kariery w 2014 roku zgromadził na swoim koncie 23 tytuły zespołowe (w tym 21 klubowych), 10 indywidualnych, rozegrał 593 spotkania w barwach FC Barcelony oraz 100 w kadrze narodowej.

Wielkie Derby Kraju Basków skończyły podobnie jak większość poprzednich spotkań w wykonaniu Athletic w tym sezonie a więc olbrzymim upokorzeniem. Los Leones przegrali 3-1 będąc przez godzinę tłem dla gospodarzy, praktycznie nie podejmując walki. Dopiero po 60 minutach gry podopieczni trenera Zigandy zaczęli cokolwiek grać ale wtedy na tablicy wyników widniał rezultat 3-1 i mecz był rozstrzygnięty. To „cokolwiek" oznacza mniej więcej tyle, że ekipa z Bilbao w samej końcówce meczu chciała przynajmniej pozostawić dobre wrażenie pokazując że jeśli chce to potrafi cokolwiek zagrać i paradoksalnie miała szanse nawet na wyrównanie ale skoro nie miało się formy przez cały sezon to trudno mieć ją pod jego koniec. Tym bardziej że w tym meczu tak naprawdę to grać chciało się tylko dwójce zawodników – Inigo Martinezowi i Raulowi Garcii a tak meczu się nie wygra. Ten pojedynek to również gwóźdź do trumny Zigandy pokazujący, że ten człowiek po prostu nie nadaje się na trenera bo nie tylko nie ma umiejętności ale i charyzmy u zawodników, którzy po prostu widzą, że jego pomysły są po prostu irracjonalne. No ale na szczęście do końca męki z Kuko pozostało jeszcze 270 minut obecnego sezonu.

Wielkie Derby Kraju Basków. Jeszcze w minionym sezonie byłby to jeden z hitów rozgrywek La Liga aspirujący spokojnie do miana co najmniej meczu kolejki. Na dzień dzisiejszy jest to pojedynek przegranych obecnego sezonu, zespołów, które miały spore aspiracje a kompletnie zawiodły kibiców. Nieco lepiej spisała się ekipa Erreala, która przynajmniej w pojedynczych meczach pokazywała naprawdę fajny futbol ale czasami brakło jej szczęścia. Wprawdzie ekipa Txuri-Urdin wciąż ma jeszcze iluzoryczne szanse na zajęcie 7 miejsca w tabeli i awans do rundy eliminacyjnej Ligi Europy ale raczej wątpliwe jest by to się im udało bo rywali mają naprawdę ciężkich a awans może im dać tylko komplet wygranych i sprzyjające wyniki w innych spotkaniach. Za to Los Leones zawiedli na całej linii a ich mecze to niemal samo pasmo fatalnej gry i wstydu dla kibiców, którzy musieli oglądać żenujące spektakle nawet na własnym obiekcie. Tak więc raczej trudno nastawiać się w dzisiejszym meczu na jakiś spektakularny futbol. Początek spotkania o godzinie 16.15 a poprowadzi je Pan Sanchez Martinez.

Ostatni/poprzedni mecz

Następny mecz

Rayo   -  Athletic

-:-

 Data: 24.10.2018 godz. 19.00

Stadion: Vallecas

Sędzia:

Poprzedni mecz

Eibar   -   Athletic

-:-

 Data: 21.10.2018 godz. 16.15

Stadion: Ipurua

Sędzia: Gil Manzano

Tabela ligowa

Nr. Drużyna Bramki Pkt
1. Barcelona 74 - 13 75
2. Atletico 49 - 14 64
3. R.Madryt 73 - 33 60
4. Valencia 57 - 31 59
5. Villarreal 40 - 33 47
6. Sevilla 37 - 44 45
13. Athletic 29 - 33 35
18. Las Palmas 21 - 58 21
19. Deportivo 26 - 60 20
20. Malaga 16 - 45 14

Pełna tabela [click]

Shoutbox

Latest Message: 8 months, 2 weeks ago
  • Joxer : Dzisiaj mecz rezerw o 16.00. Transmisja pod tym linkiem: «link»
  • Joxer : Kto ma ochotę i czas to dzisiaj o 16.00 derby rezerw z Sociedad - link do transmisji: «link»
  • Joxer : Witamy :)
  • Sylas : Witam
  • Leones2 : Transmisja dzisiejszego meczu na Tvp Sport :)
  • Leones2 : A co odnośnie Kepy. Skoro nie pasują mu takie zarobki, chce być gwiazdą światowego formatu, jak to napisał Aitor zagrał w 34 spotkaniach, to ja bym go posadził na ławę(albo i tak zrobiłby to Real Madryt) i może się stać jak z Llorente, też mu coś nie pasowało, ( odszedł chyba za darmo), myślał że się bardziej rozwinię, ale się pomylił , i wędrował z klubu do klubu :D Jak Kepa odejdzie z Athletic, tylko dla kasy,to życzę mu z całego serca żeby było jak z Llorente.
  • Joxer : A co do Ganei to nie jest baskiem ale jest wychowankiem klubu z Kraju Basków i o ile mi wiadomo między 9 a 18 rokiem wychowywał się i trenował w Kraju Basków. Dzisiaj albo jutro jeszcze napiszę coś właśnie o Ganei bo Athletic bardzo się nim interesuje oraz o planowanych przedłużeniach kontraktów. No i jeszcze napiszę dość ciekawy moim zdaniem artykuł o dość niepokojącej decyzji jaką podjął Urrutia ocierającej się o sabotaż klubu.
  • Joxer : Nie no spoko :) Chciałbym częściej coś wrzucać ale zwykle jest tak że muszę z kilku artykułów robić jeden bo newsów o Athletic jest mało gdyż jest to bardzo hermetyczny klub i mało co się wydostaje na zewnątrz ;)
  • Leones2 : A tak chciałbym się Ciebie Joxer czegoś jeszcze zapytać? Czy Cristian Ganea jest w jakimś stopniu baskiem?
  • Leones2 : No spoko. Rozumiem, żeby artykuł był godny tej strony, czysta profesja , trzeba poświęcić czas. Ja się tylko zapytałem tak z ciekawości, bo artykuły były co tydz. i tak się zastanawiałem co się z nimi dzieje :D A tak ogólnie nie mam Tobie za złe że tak długo ich nie było, tylko zuchwała ciekawość :)

Guests are shown between [].

Only registered users are allowed to post

Reklama

 Jedyny polski serwis Los Leones
Sporting Lizbona - pierwszy polski serwis Sporting Clube de Portugal
 Liga Hiszpanska
Villarreal CF - Polski serwis
Malaga CF - MalagaCF.plSportowe wyniki na żywo
Strona o AS Monaco

Manchester United

Benfica LizbonaLeedsUtd.pl - Strona o Leeds United

Newcastle United