^Powrót na górę!

Zaloguj Zarejestruj

Login to your account

Username *
Password *
Remember Me

Create an account

Fields marked with an asterisk (*) are required.
Name *
Username *
Password *
Verify password *
Email *
Verify email *
Captcha *
Reload Captcha
Dzisiaj jest |

Odwiedza nas 88 gości oraz 0 użytkowników.

Przed nami kolejny piątkowy mecz w tym sezonie, drugi na San Mames. Rywal chyba najlepszy z możliwych bo teoretycznie słabe Las Palmas pod wodzą Paco Jemeza, które gra bardzo chimerycznie i na przemian wygrywa i przegrywa. Jest to niezwykle istotne spotkanie dla Basków ze względu na ostatnie kiepskie wyniki i jeśli marzą o utrzymaniu się w walce o europejskie puchary to muszą to po prostu wygrać. Tyle że patrząc na mecze piątkowe w wykonaniu podopiecznych trenera Zigandy to trudno spodziewać się dobrego wyniku nawet z rywalem klasy Los Amarillos. Z kolei dla wyspiarzy każdy mecz jest na wagę złota bo desperacko walczą o utrzymanie. Jeszcze niedawno wydawało się że jest to rzecz nierealna ale ostatnio idzie im lepiej i są coraz bliżej wydostania się dołu tabeli. Ale dla nich również każdy mecz jest ważny bo rywale nie śpią. Trudno jednak spodziewać się emocji na La Catedral bo forma zespołów jest kiepska. Trudno też liczyć na powtórkę z ostatniego meczu jakie rozgrywali w piątkowy wieczór zespoły Athletic i Las Palmas, który był rozegrany 14 kwietnia 2017 roku na San Mames. Wtedy Los Leones pokonali swoich rywali aż 5-1. Teraz taki wynik to marzenie. Początek spotkania o godzinie 21.00 a poprowadzi je Pan Estrada Fernandez.

Trener Jose Angel Ziganda w przypływie swojego „geniuszu" trenerskiego postanowił na mecz z Gironą zmienić ustawienie i chyba choć raz poczuć się jak „prawdziwy" szkoleniowiec i zabawić się w „taktyka". Niestety Kuko zapomniał, że przeciwko sobie ma prawdziwego trenera a nie amatora jak On sam tak więc wynik był z góry przesądzony a dwie bramki Stuaniego, w tym jedna z karnego załatwiły sprawę. Co gorsza Girona nie zagrała nawet średniego meczu by bez problemu pokonać wyjątkowo bezzębny tego dnia zespół z Bilbao. Tym samym seria 10 spotkań bez porażki została zakończona i zespół wrócił do swojej optymalnej dyspozycji czyli beznadziejnej.

Trzeci mecz rundy rewanżowej i trzeci remis? Patrząc na rywala z jakim przyjdzie się zmierzyć ekipie Los Leones byłby to naprawdę dobry wynik. W 22 kolejce La Liga Baskowie zadebiutują w ramach Primera Division na Estadio Montolivi w Gironie gdzie miejscowy beniaminek i absolutny debiutant na tym szczeblu rozgrywek będzie chciał podtrzymać swoją dobrą passę i na dłużej zadomowić się w górnej połówce tabeli. Prawdziwa rewelacja obecnego sezonu może nawet włączyć się do walki o europejskie puchary gdyż dawno tabela La Liga nie była tak spłaszczona jak w tym sezonie gdzie poszczególne drużyny dzieli tak mała różnica punktowa. Tak więc każdy mecz i każdy punkt może być na wagę złota. Dla Los Leones miejsca na błędy i szukanie formy już nie ma gdyż nieuchronnie zbliża się termin fazy pucharowej Ligi Europy a granie na dwóch frontach na pewno nie sprzyja wynikom ligowym tak więc trzeba o nie walczyć a Katalonii. Początek spotkania zaplanowano na niedzielny wieczór a pierwszy gwizdek sędziego tego meczu Pana Munuery Montero zabrzmi o godzinie 18.30.

Transfer Laporte odbił się szerokim echem w prasie i telewizji. Dla Athletic był to najdroższy zawodnik jaki kiedykolwiek odszedł z klubu. Kwota 65 mln euro wydaje się być astronomiczna i czyni z francuskiego stopera drugiego najdroższego obrońcę na świecie. Athletic wprawdzie wolałby zatrzymać go u siebie i nie mieć 65 mln euro ale skoro już tak się stało, klauzula została wpłacono a Los Leones nie mieli już nic do powiedzenia w kwestii transferu to pieniądze to jak wiadomo pieniądze te odpowiednio zagospodarowano kupując za 32 mln euro Inigo Martineza i na pewno starczy jeszcze na dodatkowe letnie wzmocnienia bo kolejne 30 mln euro jest wciąż do wydania. Athletic wprawdzie nie potrzebował gotówki ale jest taki zespół, któremu transfer Laporte'a do ManCity uratował „życie".

Athletic dawno nie miał tak intensywnego miesiąca jak w styczniu. Praktycznie nie było dnia, żeby w Bilbao coś się nie działo. Wisienką na torcie była końcówka miesiąca, która była niezwykle emocjonująca. Najpierw wpłacenie klauzuli za Aymerica Laporte'a w wysokości 65 mln euro przez ManCity a za niespełna 24 godziny do Lezamy zawitał Inigo Martinez za astronomiczną kwotę 32 mln euro, która widniała w klauzuli odstępnego wpisanej w kontrakcie. Tyle że dla Josu Urrutii to było mało i władze klubu podjęły próbę jeszcze jednego wzmocnienia, którym był Mikel Merino. Negocjacje były jednak dość ciężkie bo o ile dało się jeszcze rozmawiać z właścicielami Newcastle to okoniem stanął trener Rafa Benitez i powiedział, że za nic w świecie nie puści swojego pomocnika, chyba że do jego zespołu trafi piłkarz o podobnych predyspozycjach. Nieoficjalnie mówi się, że życzeniem trenera było aby na St. James Park trafił Marcos Llorente z Realu Madryt ale jego z kolei nie chciał puścić Zinedine Zidane. Sroki jednak miały za mało czasu na dopięcie tego transferu i w rezultacie bardzo niechętnie ale musiały zrezygnować ze sprzedaży mimo bardzo atrakcyjnej oferty jaką złożył Athletic. Nieoficjalnie mówiło się nawet o 20 mln euro jakie miał zaoferować prezydent Los Leones za wychowanka Osasuny choć początkowo startowano z poziomu 15 mln. Trener Ziganda bardzo chciałby mieć tego zawodnika w swoim zespole. Według dziennikarzy w Kraju Basków, do tego stopnia był zdeterminowany żeby wzmocnić nim prowadzoną przez siebie drużynę, że osobiście skontaktował się z bliskimi piłkarza i usiłował przekonać do przyjścia do Bilbao. Niestety jak już napisałem zabrakło czasu i dobrej woli trenera Beniteza. Jedynym plusem jest na pewno to, że zawodnik miał zgodzić się na transfer i jedyne co pozostało do dogadania to sprawa pomiędzy obydwoma klubami co do kwoty odstępnego. Athletic miał zapowiedzieć władzom Srok, że negocjacje wrócą latem. Wtedy warunki negocjacji mogą być inne gdyż zespół z Newcastle niekoniecznie utrzyma się w Premier League a i właściciele Srok bardzo chętnie pozbyłyby się klubu zarabiają przy tej okazji na kilku transferach. Jeśli ekipa z St. James Park nie zostanie z Premier League to kwota ta może zmaleć do około 8 – 10 mln euro.

Ostatni/poprzedni mecz

Następny mecz:

Real Madryt   -  Athletic

-:-

 Data: 18.04.2018 godz.: 21:30

Stadion: Santiago Bernabeu

Sędzia: Martinez Munuera

Poprzedni mecz

Athletic   -   Deportivo

2:3

 Data: 14.04.2018 godz. 20.45

Stadion: San Mames

Sędzia: Gonzalez Gonzalez

Tabela ligowa

Nr. Drużyna Bramki Pkt
1. Barcelona 74 - 13 75
2. Atletico 49 - 14 64
3. R.Madryt 73 - 33 60
4. Valencia 57 - 31 59
5. Villarreal 40 - 33 47
6. Sevilla 37 - 44 45
13. Athletic 29 - 33 35
18. Las Palmas 21 - 58 21
19. Deportivo 26 - 60 20
20. Malaga 16 - 45 14

Pełna tabela [click]

Shoutbox

Latest Message: 2 months, 2 weeks ago
  • Joxer : Dzisiaj mecz rezerw o 16.00. Transmisja pod tym linkiem: «link»
  • Joxer : Kto ma ochotę i czas to dzisiaj o 16.00 derby rezerw z Sociedad - link do transmisji: «link»
  • Joxer : Witamy :)
  • Sylas : Witam
  • Leones2 : Transmisja dzisiejszego meczu na Tvp Sport :)
  • Leones2 : A co odnośnie Kepy. Skoro nie pasują mu takie zarobki, chce być gwiazdą światowego formatu, jak to napisał Aitor zagrał w 34 spotkaniach, to ja bym go posadził na ławę(albo i tak zrobiłby to Real Madryt) i może się stać jak z Llorente, też mu coś nie pasowało, ( odszedł chyba za darmo), myślał że się bardziej rozwinię, ale się pomylił , i wędrował z klubu do klubu :D Jak Kepa odejdzie z Athletic, tylko dla kasy,to życzę mu z całego serca żeby było jak z Llorente.
  • Joxer : A co do Ganei to nie jest baskiem ale jest wychowankiem klubu z Kraju Basków i o ile mi wiadomo między 9 a 18 rokiem wychowywał się i trenował w Kraju Basków. Dzisiaj albo jutro jeszcze napiszę coś właśnie o Ganei bo Athletic bardzo się nim interesuje oraz o planowanych przedłużeniach kontraktów. No i jeszcze napiszę dość ciekawy moim zdaniem artykuł o dość niepokojącej decyzji jaką podjął Urrutia ocierającej się o sabotaż klubu.
  • Joxer : Nie no spoko :) Chciałbym częściej coś wrzucać ale zwykle jest tak że muszę z kilku artykułów robić jeden bo newsów o Athletic jest mało gdyż jest to bardzo hermetyczny klub i mało co się wydostaje na zewnątrz ;)
  • Leones2 : A tak chciałbym się Ciebie Joxer czegoś jeszcze zapytać? Czy Cristian Ganea jest w jakimś stopniu baskiem?
  • Leones2 : No spoko. Rozumiem, żeby artykuł był godny tej strony, czysta profesja , trzeba poświęcić czas. Ja się tylko zapytałem tak z ciekawości, bo artykuły były co tydz. i tak się zastanawiałem co się z nimi dzieje :D A tak ogólnie nie mam Tobie za złe że tak długo ich nie było, tylko zuchwała ciekawość :)

Guests are shown between [].

Only registered users are allowed to post

Reklama

 Jedyny polski serwis Los Leones
Sporting Lizbona - pierwszy polski serwis Sporting Clube de Portugal
 Liga Hiszpanska
Villarreal CF - Polski serwis
Malaga CF - MalagaCF.plSportowe wyniki na żywo
Strona o AS Monaco

Manchester United

Benfica LizbonaLeedsUtd.pl - Strona o Leeds United

Newcastle United