^Powrót na górę!

Zaloguj Zarejestruj

Login to your account

Username *
Password *
Remember Me

Create an account

Fields marked with an asterisk (*) are required.
Name *
Username *
Password *
Verify password *
Email *
Verify email *
Captcha *
Reload Captcha
Dzisiaj jest |

Odwiedza nas 19 gości oraz 0 użytkowników.

Sprawa awansu do kolejnej rundy została przez Athletic rozstrzygnięta w sobotę a przed nami losowanie kolejnej rundy, które odbędzie się już we wtorek. Na placu boju pozostało już tylko 32 drużyny, które stworzą szesnaście par. Do gry wchodzą też ekipy, które rozgrywały turniej w Arabii Saudyjskiej w ramach Superpucharu Hiszpanii a więc Valencia Barcelona, Real Madryt i Atletico. Tym razem Los Leones raczej nie mogą liczyć na przeciwnika z o wiele niższej ligi bo zostało ich naprawdę niewiele a nie będą już uprzywilejowani jak w poprzednich rundach. Tym razem rozstawienie i ten przywilej dotyczy ekip grających w europejskich pucharach.

Zadanie zostało wykonane. Athletic bez problemów awansował do kolejnej rundy Copa del Rey pokonując na wyjeździe Sestao River i aplikując rywalom 4 bramki, którymi solidarnie podzielili się Yuri Berchiche oraz Asier Villalibre. Mecz odbywał się w bardzo trudnych warunkach, na grząskiej, dość zniszczonej murawie i przy padającym rzęsistym deszczu. Tak więc poza awansem najważniejszą rzeczą było zakończenie tego meczu bez żadnej kontuzji, co na szczęście się udało. Zresztą piłkarze obydwu zespołów grali naprawdę z poszanowaniem zdrowia własnego i przeciwnika. Tak jak w typowym meczu przyjaźni pomiędzy kibicami jak również zawodnikami, którzy po skończonym pojedynku nie wyglądali jak przegrani i wygrani.

W najbliższy weekend odpoczywamy od emocji Primera Division ale to nie znaczy, że piłkarze będą mieli jakikolwiek odpoczynek. RFEF w porozumieniu z LFP zaplanowało na ten czas zmagania w drugiej rundzie zreformowanej Copa del Rey. Los Leones mieli szczęście w losowaniu bo ich drogi skrzyżowały się z chyba najlepszym możliwym przeciwnikiem. Rywalem ekipy trenera Garitano będzie Sestao River a więc ekipa nie tylko z o wiele niższego poziomu rozgrywek (Tercera Division) ale przede wszystkim grająca dosłownie o rzut beretem od San Mames bo na odległym zaledwie o kilka kilometrów stadionie Las Llanas. Sestao też raczej nie narzeka na losowanie bo pojedynek z potężnym rywalem zza między gwarantuje pełny stadion i naprawdę spory zarobek, który przyda się gdyż drużyna z przedmieść Bilbao chce w tym roku awansować do Segunda B Division. Nie są też bez szans bo jak pokazuje przykład ekipy Alaves, która odpadła z Jaen jest możliwe wyeliminowanie lepszego przeciwnika, szczególnie że jakby nie patrzeć będzie to spotkanie derbowe a Athletic już raz miał niemiłą niespodziankę jaką sprawił mu Eibar grający wtedy na poziomie Segunda B Division czy też Formentera. Początek meczu zaplanowano na sobotni wieczór na godzinę 19.00 a poprowadzi je Cordero Vega. Będzie również transmisja telewizyjna z tego meczu bo jak ostatnio podała TVP zostały zakupione prawa do rozgrywek Copa del Rey i pojedynek Athletic z Sestao będzie pokazywany poprzez stronę internetową stacji sportowej nadawcy.

Tak jak Athletic zakończył rok 2019 tak samo otworzył rok 2020 a więc z delegacji wywiózł jeden punkt. Na Ramon Sanchez Pizjuan w pojedynku z trzecią ekipą La Liga Los Leones zagrali świetną pierwszą połowę meczu gdzie nie tylko udało się ograniczyć poczynania rywali do minum, ale również udało im się strzelić gola po bardzo ładnej akcji i strzale Andera Capy. Niestety w drugiej połowie Baskowie zbyt głęboko się cofnęli, Garitano nie zareagował na zmianę stylu gry rywali i niestety ale prowadzenia nie udało się utrzymać a napastników Los Nervionenses wyręczył Unai Nunez, który bardzo niefortunnie usiłował przeciąć dośrodkowanie do napastnika gospodarzy, że sam pokonał Unaia Simona. Remis to na pewno sprawiedliwy wynik patrząc na to spotkanie a punkt dla Athletic niezwykle cenny bo osiągnięty z czołowym zespołem La Liga i to na jego boisku. Tym samym Baskowie kończą pierwszą rundę z dorobkiem 29 oczek, co jest na pewno co najmniej dobrym osiągnięciem.

Po przerwie świątecznej wracamy na boiska La Liga. Przed nami zakończenie pierwszej rundy rozgrywek czyli 19 kolejka Primera Division. Baskowie podobnie jak w poprzednim sezonie ostatni mecz zagrają z Sevillą, tyle że tym razem spotkanie odbędzie się na Ramon Sanchez Pizjuan. Oba zespoły walczą o europejskie puchary choć ich ambicje są nieco różne. Baskowie bez problemu zadowolą się Ligą Europejską natomiast dla drużyny z Andaluzji musi to być Liga Mistrzów. Mimo tego, że obydwa zespoły są wysoko w tabeli to raczej trudno będzie o dobre widowisko z dużą ilością bramek i efektowną grą. Dominuje raczej pragmatyzm zarówno w ataku jak i obronie a to jest raczej kiepską reklamą tego spotkania, które dodatkowo zaplanowano na dość niefortunny termin a mianowicie piątkowy wieczór na godzinę 21.00. Poprowadzi je Pan Gonzalez Gonzalez.

Ostatni/poprzedni mecz

Następny mecz

Espanyol   - Athletic

-:-

 Data: 25.01.2020 godz.: 13.00

Stadion: Cornella El Prat

Sędzia:

Poprzedni mecz

Elche CF - Athletic

-:-

 Data: 22.01.2020 godz. 19:00

Stadion: Martinez Valero

Sędzia: Munuera Montero

Tabela ligowa

Nr. Drużyna Bramki Pkt
1. Barcelona 74 - 13 75
2. Atletico 49 - 14 64
3. R.Madryt 73 - 33 60
4. Valencia 57 - 31 59
5. Villarreal 40 - 33 47
6. Sevilla 37 - 44 45
13. Athletic 29 - 33 35
18. Las Palmas 21 - 58 21
19. Deportivo 26 - 60 20
20. Malaga 16 - 45 14

Pełna tabela [click]

Shoutbox

Latest Message: 6 months ago
  • Joxer : Link do sparingu z Paderborn: «link»
  • Joxer : Dzisiaj mecz rezerw o 16.00. Transmisja pod tym linkiem: «link»
  • Joxer : Kto ma ochotę i czas to dzisiaj o 16.00 derby rezerw z Sociedad - link do transmisji: «link»
  • Joxer : Witamy :)
  • Sylas : Witam
  • Leones2 : Transmisja dzisiejszego meczu na Tvp Sport :)
  • Leones2 : A co odnośnie Kepy. Skoro nie pasują mu takie zarobki, chce być gwiazdą światowego formatu, jak to napisał Aitor zagrał w 34 spotkaniach, to ja bym go posadził na ławę(albo i tak zrobiłby to Real Madryt) i może się stać jak z Llorente, też mu coś nie pasowało, ( odszedł chyba za darmo), myślał że się bardziej rozwinię, ale się pomylił , i wędrował z klubu do klubu :D Jak Kepa odejdzie z Athletic, tylko dla kasy,to życzę mu z całego serca żeby było jak z Llorente.
  • Joxer : A co do Ganei to nie jest baskiem ale jest wychowankiem klubu z Kraju Basków i o ile mi wiadomo między 9 a 18 rokiem wychowywał się i trenował w Kraju Basków. Dzisiaj albo jutro jeszcze napiszę coś właśnie o Ganei bo Athletic bardzo się nim interesuje oraz o planowanych przedłużeniach kontraktów. No i jeszcze napiszę dość ciekawy moim zdaniem artykuł o dość niepokojącej decyzji jaką podjął Urrutia ocierającej się o sabotaż klubu.
  • Joxer : Nie no spoko :) Chciałbym częściej coś wrzucać ale zwykle jest tak że muszę z kilku artykułów robić jeden bo newsów o Athletic jest mało gdyż jest to bardzo hermetyczny klub i mało co się wydostaje na zewnątrz ;)
  • Leones2 : A tak chciałbym się Ciebie Joxer czegoś jeszcze zapytać? Czy Cristian Ganea jest w jakimś stopniu baskiem?

Guests are shown between [].

Only registered users are allowed to post

Reklama

 Jedyny polski serwis Los Leones

Benfica LizbonaLeedsUtd.pl - Strona o Leeds United

Newcastle United