^Powrót na górę!

Zaloguj Zarejestruj

Login to your account

Username *
Password *
Remember Me

Create an account

Fields marked with an asterisk (*) are required.
Name *
Username *
Password *
Verify password *
Email *
Verify email *
Captcha *
Reload Captcha
Dzisiaj jest |

Odwiedza nas 50 gości oraz 0 użytkowników.

Czy jest jakiś zespół, który Athletic jest w stanie pokonać? Piłkarze Sevilli oglądając pojedynek Los Leones z SD Formentera chyba mocno się zastanawiają jak to się stało, że przegrali na San Mames. Baskowie wyjechali na maleńka wysepkę koło Ibizy by zapewnić sobie awans już w pierwszym meczu a ledwo zremisowali 1-1 a strzelcem gola dającego remis, zaledwie dwie minuty po trafieniu Linana z Formentery był wprowadzony minutę wcześniej Raul Garcia. Wynik jak wynik, do przeżycia ale postawa podopiecznych trenera Valverde była po prostu tragiczna. Dość powiedzieć że w pierwszej połowie rywale byli drużyną zdecydowanie lepszą i mogli spokojnie prowadzić 2-0. Athletic ocknął się dopiero w drugiej części gry i wprawdzie stracił bramkę ale starał się cokolwiek grać. To cokolwiek wyglądało żałośnie ale na tyle że na straconą bramkę autorstwa Linana udało się odpowiedzieć Raulowi Garcii i w rezultacie niewielką przewagą w rewanżu będzie miała ekipa z Bilbao.

Nieco wcześniej niż zwykle bo w październiku rozpoczną się rozgrywki 1/16 Copa del Rey. Athletic niestety nie miał szczęścia w losowaniu ponieważ był rozstawiony z racji uczestnictwa w europejskich pucharach i nie mógł trafić na słabszą ekipę niż występująca na co dzień w Segunda B Division. Tak więc trafił na bardzo groźnego rywala w tej fazie rozgrywek a los przydzielił mu ekipę z małej wioski Sant Francesc Xavier na małej wyspie obok Ibizy – Formentera. Klub ma taką samą nazwę jak wyspa a więc SD Formentera. Patrząc na formę jaką prezentują podopieczni trenera Zigandy może to się okazać bariera nie do przejścia gdyż rywal na pewno będzie bardzo zdeterminowany, zagra na maksimum umiejętności, włoży w oba mecze całe swoje serce i wszystkie siły jakie ma gdyż okazja by zagrać z tak utytułowanym klubem nieprędko znowu się trafi. I kto wie czy to nie wystarczy na Los Leones skoro wystarczyło zespołom typu Zorya, Leganes, Las Palmas czy też żałosna w tym sezonie Malaga. Początek spotkania w środę o godzinie 19.00.

Jeśli ktoś myślał że gorzej niż w Szwecji być nie może i Baskowie muszą po prostu zagrać lepiej na Estadio Butarque to był w wielkim błędzie. Dla trenera Zigandy i prowadzonej przez niego drużyny chyba nie ma dolnej granicy beznadziejności i zespołu z którym nie dało by się przegrać. Niestety trzeba stwierdzić że trener Ziganda prowadzi Los Leones do kolejnych granic absurdów piłkarskiej miernoty pokazując przy tym że jest kompletnym dyletantem. Zresztą po meczu z Leganes przegranym po bramce Beauvue, który jak dzieci ograł obronę Athletic stwierdził że całą odpowiedzialność bierze na siebie, czym chyba wydawało mu się że odkrył Amerykę a o czym chyba już najmniejsze, nawet jeszcze niemówiące baskijskie dziecko wie że to jego wina. Kolejne kwiatki z wypowiedzi pomeczowej typu „mam zły nastrój po tej porażce i muszę przeanalizować co się stało", hasła mówiące o braku zgrania, o tym że trzeba więcej pracować i na pewno przyniesie to wyniki jakoś nie są przekonujące. Bo zespół po prostu w ogóle nie gra snując się bez celu po murawie i wygląda tak jakby nie tylko nie chciał ale po prostu nie mógł, co okraszone jest kompletnym brakiem dynamiki nawet u takiego sprintera jak Inaki Williams.

Niedzielny wieczór i czas na emocje związane z rozgrywkami Primera Division. Athletic w 9 kolejce tych rozgrywek wyjedzie na Estadio Butarque gdzie zmierzy się z miejscowym Leganes. Mając w pamięci mecz w Ostersund ciężko o optymizm przed tym pojedynkiem. Tym bardziej że w poprzednim sezonie w meczu wyjazdowym z popularnymi Ogórkami Athletic męczył się niemiłosiernie i tylko indolencji strzeleckiej rywali a konkretnie Darwina Machisa zawdzięczali to, że wysoko nie przegrali. Mecz zakończył się szczęśliwym remisem 0-0. Dzisiaj taki wynik kibice Athletic wzięli by w ciemno patrząc na to jak gra zespół no i jakie pomysły serwuje wszystkim trener Ziganda, którego najwyraźniej przerosła funkcja i presja na ławce Athletic. Pierwszy gwizdek sędziego zabrzmi o godzinie 18.30 a poprowadzi je Pan Mateu Lahoz.

Piłkarze Athletic gdyby mieli choć odrobinę godności i honoru to powinni zwrócić kibicom za bilety i pobyt w Ostersunds bo to co zaprezentowali na murawie Jamtkraft Arena było po prostu obrazą dla fanów, barw klubu i generalnie La Liga. Postronna osoba oglądając ten mecz i patrząc się na barwy w jakich grają oba zespoły mogłaby pomyśleć, że to Real Madryt (białe stroje) z nowym logo sponsora (Volksvagen) gra z jakąś podrzędną drużyną co najwyżej drugoligową. A wynik tego meczu – remis 2-2 jest mocno niesprawiedliwym wynikiem bo choćby dla samego przykładu Athletic powinien go przegrać co najmniej 4 – 5 bramkami. Baskowie mają więcej szczęścia niż rozumu że udało im się trafić te dwie bramki bo pierwsza z nich została podarowana przez bramkarza rywali Keitę, który tak przyjął piłkę, że praktycznie podał ją do szarżującego Cordoby, który był na tyle sprytny że przerzucił ja nad portero rywali i zostawił Adurizowi, który nie miał problemów ze strzałem na pustą bramkę. Drugi gol w samej końcówce to świetna akcja na skrzydle Susaety i wejście z drugiej linii Williamsa, który niepilnowany potężnym uderzeniem przełamał ręce Keity i wpakował piłkę do bramki. Wcześniej dwie bramki strzelili rywale a dokładnie Gero oraz Edwards. Najlepszym zawodnikiem w zespole Los Leones był Herrerin, który mimo że podarował rywalom gole na 1-1 to uchronił zespół od totalnej kompromitacji żeby nie powiedzieć nawet hańby.

Ostatni/poprzedni mecz

Następny mecz:

Levante   -  Athletic

-:-

 Data: 10.12.2017 godz.: 18:30

Stadion: Ciutat de Valencia

Sędzia: Estrada Fernandez

Poprzedni mecz

Zorya   -   Athletic

0:2

 Data: 07.12.2017 godz. 21.05

Stadion: Arena Lwów

Sędzia: Ruddy Buquet

Tabela ligowa

Nr. Drużyna Bramki Pkt
1. R. Madryt 106 - 41 93
2. Barcelona 116 - 37 90
3. Atletico 70 - 27 78
4. Sevilla 69 - 49 72
5. Villarreal 56 - 33 67
6. Sociedad 59 - 53 64
7. Athletic 53 - 43 63
18. Sporting 42 - 72 31
19. Osasuna 40 - 94 22
20. Granada 30 - 82 20

Pełna tabela [click]

Shoutbox

Latest Message: 2 weeks, 3 days ago
  • Leones2 : Transmisja dzisiejszego meczu na Tvp Sport :)
  • Leones2 : A co odnośnie Kepy. Skoro nie pasują mu takie zarobki, chce być gwiazdą światowego formatu, jak to napisał Aitor zagrał w 34 spotkaniach, to ja bym go posadził na ławę(albo i tak zrobiłby to Real Madryt) i może się stać jak z Llorente, też mu coś nie pasowało, ( odszedł chyba za darmo), myślał że się bardziej rozwinię, ale się pomylił , i wędrował z klubu do klubu :D Jak Kepa odejdzie z Athletic, tylko dla kasy,to życzę mu z całego serca żeby było jak z Llorente.
  • Joxer : A co do Ganei to nie jest baskiem ale jest wychowankiem klubu z Kraju Basków i o ile mi wiadomo między 9 a 18 rokiem wychowywał się i trenował w Kraju Basków. Dzisiaj albo jutro jeszcze napiszę coś właśnie o Ganei bo Athletic bardzo się nim interesuje oraz o planowanych przedłużeniach kontraktów. No i jeszcze napiszę dość ciekawy moim zdaniem artykuł o dość niepokojącej decyzji jaką podjął Urrutia ocierającej się o sabotaż klubu.
  • Joxer : Nie no spoko :) Chciałbym częściej coś wrzucać ale zwykle jest tak że muszę z kilku artykułów robić jeden bo newsów o Athletic jest mało gdyż jest to bardzo hermetyczny klub i mało co się wydostaje na zewnątrz ;)
  • Leones2 : A tak chciałbym się Ciebie Joxer czegoś jeszcze zapytać? Czy Cristian Ganea jest w jakimś stopniu baskiem?
  • Leones2 : No spoko. Rozumiem, żeby artykuł był godny tej strony, czysta profesja , trzeba poświęcić czas. Ja się tylko zapytałem tak z ciekawości, bo artykuły były co tydz. i tak się zastanawiałem co się z nimi dzieje :D A tak ogólnie nie mam Tobie za złe że tak długo ich nie było, tylko zuchwała ciekawość :)
  • Joxer : Sorki za obsuwę ale u mnie trochę z czasem kiepsko :( Staram się pisać codziennie po trochę ale zanim nabierze to kształtu nadającego się do publikacji to trochę mi mija a i często zdarza mi się ze zmęczenia po prostu zasnąć nad kompem :( W zasadzie jedyny czas kiedy mogę nadrobić zaległości z w miarę bieżących wydarzeń to te przerwy reprezentacyjne bo inaczej to ledwo skończę relację z jednego meczu to już trzeba pisać zapowiedź drugiego :(
  • Leones2 : czekam * z wielką niecierpliwością :) Pozdrawiam
  • Leones2 : Witam. Joxer wiadomo kiedy bedą jakies kolejne artykuły? Bo mam rozwalony bark. Mam wolne od pracy, nie moge zbytnio nic robić a na te artykuly czekam a
  • Leones2 : Witam

Guests are shown between [].

Only registered users are allowed to post

Reklama

 Jedyny polski serwis Los Leones
Sporting Lizbona - pierwszy polski serwis Sporting Clube de Portugal
 Liga Hiszpanska
Villarreal CF - Polski serwis
Malaga CF - MalagaCF.plSportowe wyniki na żywo
Strona o AS Monaco

Manchester United

Benfica LizbonaLeedsUtd.pl - Strona o Leeds United

Newcastle United