^Powrót na górę!

Zaloguj Zarejestruj

Login to your account

Username *
Password *
Remember Me

Create an account

Fields marked with an asterisk (*) are required.
Name *
Username *
Password *
Verify password *
Email *
Verify email *
Captcha *
Reload Captcha
Dzisiaj jest |

Odwiedza nas 90 gości oraz 0 użytkowników.

Przedostatni maraton trzech ligowych kolejek z rzędu rozgrywanych w przeciągu tygodnia dobiega końca. Dla Los Leoens jest on jak na razie niezwykle udany bo dopisali do swojego konta sześć bezcennych oczek, które pozwoliły złapać dystans punktowy z rywalami zajmującymi miejsca dające co najmniej Ligę Europy. O ile jednak ostatnie dwa spotkania były z rywalami słabszymi tym razem poprzeczka będzie zawieszona o wiele wyżej. Baskowie wyjadą na Coliseum Alfonso Perez do rewelacji obecnego sezonu, drużyny Getafe, która póki co sensacyjnie okupuje czwarte miejsce w tabeli dające grę w eliminacjach Ligi Mistrzów. Tym spotkaniem podopieczni trenera Garitano rozpoczną swoistego rodzaju trójmecz „madrycki" gdyż poza dzisiejszym spotkaniem czeka ich jeszcze pojedynek z Rayo Vallecano na San Mames a wszystko zwieńczy bój na Santiago Bernabeu z Realem Madryt. Dobrze by było podejść do tego ostatniego mecz z kompletem punktów w poprzednich ale będzie o to bardzo trudno. Na razie jednak trzeba się skupić na Getafe. Początek pojedynku na Coliseum Alfonso Perez o dość nietypowej porze bo w niedzielne popołudnie o godzinie 14.00 a poprowadzi je Pan Gonzalez Gonzalez.

Prawdziwy horror zafundowali swoim fanom podopieczni trenera Garitano. Na szczęście z happy endem bo prowadzili już 2-0 po pierwszej połowie by stracić przewagę na minutę przed końcem regulaminowego czasu gry a następnie praktycznie w ostatniej akcji spotkania wywalczyć rzut karny i ostatecznie przechylić szalę na swoją korzyść. Chwała za walkę do końca, do ostatniego gwizdka sędziego ale i nagana za nie zamknięcie meczu dużo wcześniej gdy tylko była ku temu okazja, a właściwie okazje bo było ich nawet kilka. A tak trzeba było drżeć do końca o wynik. No ale trzy punkty zostały na San Mames co oznacza, że Athletic wciąż liczy się w walce o europejskie puchary i dystans do nich zmniejsza się z każdym rozegranym meczem, co jeszcze kilka tygodni temu było tylko pobożnym życzeniem. Teraz przed nami niezwykle istotny pojedynek z Getafe, który może włączyć zespół do walki nawet o eliminacje do Ligi Mistrzów.

Magiczna trójka z przodu i po tym spotkaniu pozostanie jeszcze tylko osiem kolejek do końca sezonu, które upłynął dość szybko. W tej rundzie Los Leones czeka bój z ekipą Levante, która w tym sezonie kojarzy się Baskom dość dwuznacznie. Z jednej strony dotkliwa klęska, można powiedzieć że nawet upokorzenie na Ciutat de Valencia a z drugiej punkt zwrotny w tych rozgrywkach i zwolnienie trenera Berizzo, którego zastąpił Gaizka Garitano. Od tego czasu ekipa z Bilbao systematycznie pnie się w górę tabeli i ma realne szanse na grę w europejskich pucharach w przyszłym sezonie. Trochę na przeciwległym biegunie jest drużyna Granotas, która ostatnio dość mocno obniżyła loty i niebezpiecznie zbliżyła się do strefy spadkowej. Obie drużyny muszą więc walczyć o punkty a to tym lepsze jest dla widowiska i kibiców. Początek spotkania zaplanowano na godzinę 19.30 a poprowadzi je Pan Munuera Martinez.

Po raz pierwszy od ładnych kilkunastu lat Athletic wraca z Katalonii z tarczą. Na Montilivi Los Leones pokonali 1-2 Gironę, pomimo tego że po pierwszej połowie przegrywali po trafieniu Stuaniego. W drugiej części podopieczni trenera Garitano potrafili w ciągu niespełna kwadransa odwrócić losy meczu. Najpierw Williams idealnie zamknął na długim słupku dośrodkowanie Yuriego a kilka minut później Raul Garcia wyprowadził swoją drużynę na prowadzenie. W dodatku w pełni zasłużone bo Girona zagrała bardzo minimalistycznie i tak naprawdę stworzyła bardzo niewiele zagrożenia pod bramką Iago Herrerina. Tak więc seria fatalnych spotkań gospodarzy na własnym boisku trwa w najlepsze (ostatnia wygrana w październiku ubiegłego roku) a goście wrócili do gry o europejskie puchary.

Przerwę na mecze reprezentacji mamy już za sobą a przed nami ostatnia prosta na finiszu rozgrywek La Liga sezonu 2018/2019. Ostatnie 10 kolejek będzie naprawdę emocjonujących gdyż większość zespołów wciąż ma o co grać a trzy najbliższe kolejki rozegrane w ciagu jednego tygodnia mogą przynieść pewne rozstrzygnięcia. Po dość niespodziewanej wygranej nad Atletico, Baskowie z Bilbao wciąż liczą się w grze o miejsca dające grę w europejskich pucharach. Tyle że margines błędu jest minimalny i trzeba wygrywać niemal wszystko do końca rozgrywek by nie stracić powstałej szansy. Nie inaczej myśli nasz dzisiejszy rywal a więc Girona, która po ostatniej dobrej passie jest tylko 3 oczka za Athletic i też ma teoretyczne szanse na europejskie puchary. Mecz ten więc jest niezwykle istotny dla obydwu zespołów a że forma dopisuje zarówno gospodarzom jak i gościom to możemy się spodziewać naprawdę sporych emocji na Estadio Montilivi. Spotkanie to będzie otwierać 29 kolejkę La Liga a jego początek zaplanowano na piątek an godzinę 21.00. Poprowadzi je Sanchez Martinez.

Ostatni/poprzedni mecz

Następny mecz

Athletic   - Athletic

-:-

 Data:

Stadion:

Sędzia:

Poprzedni mecz

Sevilla - Athletic

2:0

 Data: 18.05.2019 godz. 16:15

Stadion: Ramon Sanchez Pizjuan

Sędzia: Sanchez Martinez

Tabela ligowa

Nr. Drużyna Bramki Pkt
1. Barcelona 74 - 13 75
2. Atletico 49 - 14 64
3. R.Madryt 73 - 33 60
4. Valencia 57 - 31 59
5. Villarreal 40 - 33 47
6. Sevilla 37 - 44 45
13. Athletic 29 - 33 35
18. Las Palmas 21 - 58 21
19. Deportivo 26 - 60 20
20. Malaga 16 - 45 14

Pełna tabela [click]

Shoutbox

Latest Message: 1 year, 5 months ago
  • Joxer : Dzisiaj mecz rezerw o 16.00. Transmisja pod tym linkiem: «link»
  • Joxer : Kto ma ochotę i czas to dzisiaj o 16.00 derby rezerw z Sociedad - link do transmisji: «link»
  • Joxer : Witamy :)
  • Sylas : Witam
  • Leones2 : Transmisja dzisiejszego meczu na Tvp Sport :)
  • Leones2 : A co odnośnie Kepy. Skoro nie pasują mu takie zarobki, chce być gwiazdą światowego formatu, jak to napisał Aitor zagrał w 34 spotkaniach, to ja bym go posadził na ławę(albo i tak zrobiłby to Real Madryt) i może się stać jak z Llorente, też mu coś nie pasowało, ( odszedł chyba za darmo), myślał że się bardziej rozwinię, ale się pomylił , i wędrował z klubu do klubu :D Jak Kepa odejdzie z Athletic, tylko dla kasy,to życzę mu z całego serca żeby było jak z Llorente.
  • Joxer : A co do Ganei to nie jest baskiem ale jest wychowankiem klubu z Kraju Basków i o ile mi wiadomo między 9 a 18 rokiem wychowywał się i trenował w Kraju Basków. Dzisiaj albo jutro jeszcze napiszę coś właśnie o Ganei bo Athletic bardzo się nim interesuje oraz o planowanych przedłużeniach kontraktów. No i jeszcze napiszę dość ciekawy moim zdaniem artykuł o dość niepokojącej decyzji jaką podjął Urrutia ocierającej się o sabotaż klubu.
  • Joxer : Nie no spoko :) Chciałbym częściej coś wrzucać ale zwykle jest tak że muszę z kilku artykułów robić jeden bo newsów o Athletic jest mało gdyż jest to bardzo hermetyczny klub i mało co się wydostaje na zewnątrz ;)
  • Leones2 : A tak chciałbym się Ciebie Joxer czegoś jeszcze zapytać? Czy Cristian Ganea jest w jakimś stopniu baskiem?
  • Leones2 : No spoko. Rozumiem, żeby artykuł był godny tej strony, czysta profesja , trzeba poświęcić czas. Ja się tylko zapytałem tak z ciekawości, bo artykuły były co tydz. i tak się zastanawiałem co się z nimi dzieje :D A tak ogólnie nie mam Tobie za złe że tak długo ich nie było, tylko zuchwała ciekawość :)

Guests are shown between [].

Only registered users are allowed to post

Reklama

 Jedyny polski serwis Los Leones
Sporting Lizbona - pierwszy polski serwis Sporting Clube de Portugal
 Liga Hiszpanska
Villarreal CF - Polski serwis
Malaga CF - MalagaCF.plSportowe wyniki na żywo
Strona o AS Monaco

Manchester United

Benfica LizbonaLeedsUtd.pl - Strona o Leeds United

Newcastle United