^Powrót na górę!

Zaloguj Zarejestruj

Login to your account

Username *
Password *
Remember Me

Create an account

Fields marked with an asterisk (*) are required.
Name *
Username *
Password *
Verify password *
Email *
Verify email *
Captcha *
Reload Captcha
Dzisiaj jest |

Odwiedza nas 15 gości oraz 0 użytkowników.

Po słabym występie przeciwko Atletico nie ma zbytnio czasu na rozpamiętywania bo czekają nas zmagania w 29 kolejca La Liga. Tym razem Athletic zmierzy się po sąsiedzku, na Estadio Ipurua z ekipą Eibaru. Tak więc czeka nas spotkanie derbowe. Obie drużyny mają zupełnie różne cele. Eibar desperacko walczy o utrzymania mając minimalną przewagę nad strefą spadkową a dość dużą stratę do względnie bezpiecznych miejsc, więc punkty zdobywać musi. A gdzie je zdobywać jeśli nie na własnym obiekcie. Athletic walczy o europejskie puchary, w każdym razie tak twierdzi Garitano a więc punkty też są potrzebne jak tlen. A co to może oznaczać w praktyce? Emocji raczej nie będzie bo obydwa zespoły dostarczają ich swoim fanom niezwykle mało, futbol też prezentują raczej mało ciekawy jak również skuteczność pod bramka rywali jest dramatycznie słaba. Stąd też pewnie wszystko zakończy się podziałem punktów choć przy odrobinie szczęścia jeśli którejś drużynie uda się zdobyć bramkę to może zdobędzie komplet punktów. Początek spotkania zaplanowano na godzinę 19.30 a poprowadzi je Pan Prieto Iglesias.

Falstartem zakończył się powrót Athletic i rozgrywek La Liga na San Mames w Bilbao. Los Leones zaledwie zremisowali z Atletico Madryt 1-1 a wynik został ustalony w pierwszej połowie gdy Basków na prowadzenie wyprowadził Muniain a 120 sekund później wyrównał Diego Costa po koszmarnym zachowaniu Yeraya Alvareza w obronie zarówno przy wyprowadzeniu piłki jak i później przy pilnowaniu napastnika gości. Swoje niestety dołożył Gaizka Garitano swoim chorym minimalizmem i kompletnym brakiem umiejętności dokonywania zmian. Szkoda bo wiele zespołów zagrało idealnie pod Athletic gubiąc punkty i była szansa by zbliżyć się do europejskich pucharów na dystans jednego zwycięstwa, szczególnie że Los Colchonerros byli jak najbardziej do ogrania w tym meczu bo zagrali bardzo słabo będąc daleko od nawet średniej formy. Niestety Garitano postanowił pokazać wszystkie swoje wady z powodu których nigdy nie wyjdzie ponad przeciętność mimo naprawdę sporego potencjału.

Ponad trzy miesiące bez piłki, można powiedzieć wakacje w środku rozgrywek i w końcu na boiska wraca La Liga. Sezon, który był zagrożony, że zostanie zakończony na etapie 27 kolejki a finał Copa del Rey się nie odbędzie zostanie jednak dokończony, tyle że w ekspresowym tempie. Szanowni kibice zapinamy pasy i zaczynamy iście sprinterskie tempo bo w 39 dni zostanie rozegranych 110 spotkań od 12 czerwca do 19 lipca, a spotkania będą odbywać się systemem weekend – środek tygodnia. W 28 kolejce rozgrywanej w marcu Athletic miał się zmierzyć z Atletico Madryt i tak tez zaczyna swój powrót do ligowej rzeczywistości. Mecz niezwykle ważny dla obydwu stron bo Baskowie mając wprawdzie w zanadrzu finał Copa del Rey i możliwy awans poprzez wygranie tych rozgrywek, o ile odbędzie się w terminie do 3 sierpnia, to lepiej jednak zająć 7 miejsce i mieć go zapewnionego w przypadku gdyby do niego jednak nie doszło i UEFA zgodnie ze swoim postanowieniem nakazała zgłoszenie do europejskich pucharów kolejnej drużyny w tabeli poza pierwszą szóstką. Strata Athletic do tego miejsca to 5 oczek i na pewno trudny kalendarz bo poza Atletico rywalizacja również z Barceloną, Sevillą, Realem Madryt czy też Valencią. Tak więc szykuje się naprawdę ostra walka i miejmy nadzieję szczęśliwa. Jest to też wyzwanie dla trenera, który musi odpowiednio szafować siłami swoich podopiecznych by kontuzje nie wyeliminowały kluczowych piłkarzy. Szkoda tylko że pojedynek ten zaplanowano na godzinę 14.00 w niedzielne popołudnie bo na starcie takich ekip to nie jest zbyt dobra pora. A LFP pod tym względem nie rozpieszcza Basków bo będzie to 14 spotkanie w tym sezonie rozgrywane o tej lub podobnej porze (w godzinach 12 – 14). Na przeciwległym biegunie jest nasz rywal, który zaledwie 2 razy wybiegł w tym czasie na murawę, wraz z Barcą najmniej ze wszystkich klubów La Liga. Nieco śmiesznie wyglądały ostatnie dni przed powrotem spotkań bo LFP w swojej „szczodrości" zdecydowała się na zmianę niektórych godzin ze względu na falę upałów w Hiszpanii i m.in. mecz Los Leones opóźniono o godzinę. W sumie nie wiadomo czy się z tego śmiać czy płakać bo wątpię by była jakaś specjalna różnica w temperaturze pomiędzy 13 a 14 popołudniu.

Na początku czerwca, w środę Athletic po raz kolejny przyznał nagrodę „One Club Man" dla piłkarzy i piłkarek, którzy całą swoja karierę spędzili w jednym klubie. O ile wybór pierwszej osoby nie wzbudziła żadnych kontrowersji gdyż nagrodę dostała legenda ManUtd, Walijczyk Ryan Giggs, natomiast sporo zgrzytów i problemów pojawiło się przy wyborze piłkarki. Mianowicie nagrodzona została Pia Wunderlich, była zawodniczka 1. FFC Frankfurt, Mistrzyni i Wicemistrzyni Świata oraz trzykrotna Mistrzyni Europy z Reprezentacją Niemiec a także 6-krotna Mistrzyni Niemiec, zdobywczyni 7 Pucharów Niemiec i wielu innych tytułów. I tutaj pojawiły się kontrowersje ponieważ zawodniczka zaczynała swoją karierę w TSV Battenberg (wcześniej w juniorach TuS Schwarzenau) z którym awansowała do Bundesligi i dopiero po roku gry przeszła do Frankfurtu. Krytycy stwierdzili że nie spełniała wymagań do otrzymania nagrody ponieważ zaliczyła epizod w Bundeslidze w barwach innego klubu dopiero później grała do końca swojej kariery w zespole z Frankfurtu. Obrońcy przyznania tej nagrody tej zawodniczce zauważyli, że w poprzednim klubie nie miała kontraktu i grała na zasadach amatorskich i profesjonalną karierę zaczęła dopiero w drużynie z Frankfurtu gdzie zakończyła karierę w 2009 roku. Czy więc zawodniczka zasłużyła na otrzymanie nagrody i spełniała wymagania osób, które ją ustanowiły? Tutaj można dyskutować i zapewne znajdą się zarówno obrońcy jak i przeciwnicy tego wyboru. W każdym razie fakt jest taki że Niemka dostała tą nagrodę i jak tylko będzie możliwość jej odbioru na San Mames przy obecności publiczności to ją odbierze.

Najważniejszym wydarzeniem, w sektorze młodzieżowych Athletic, jakie miało miejsce pod koniec maja było podpisanie a właściwie prolongowanie umowy o współpracę z Danok Bat. Delegacja klubu z Bilbao została podjęta w Pałacu Ibaigane ze wszystkimi honorami gdyż jest to jeden z najważniejszych klubów młodzieżowych z jakimi współpracuje Athletic. Ze strony Los Leones poza Prezydentem Aitorem Elizegi oraz Rafą Alkortą, szefem Lezamy byli również Juan Carlosa Ercoreca, szef Fundacji Athletic, Martin Urrejola, odpowiedzialny za współpracę z klubami. Po stronie Danok Bat udział wzięli Juantxu Monreal, Arkaitz Astoreka oraz Inigo Mijangos. Umowę przedłużono na kolejne cztery lata.

Ostatni/poprzedni mecz

Następny mecz

Athletic   - Levante

-:-

 Data: 18.10.2020 godz.:

Stadion: San Mames

Sędzia:

Poprzedni mecz

Alaves - Athletic

-:-

 Data: 04.10.2020 godz. 14:00

Stadion: Mendizorrotza

Sędzia: Sanchez Martinez

Tabela ligowa

Nr. Drużyna Bramki Pkt
1. Barcelona 63 - 37 58
2. R. Madryt 49 - 19 56
3. Sevilla 39 - 29 47
4. Sociedad 45 - 33 46
5. Getafe 37 - 25 46
6. Atletico 31 - 21 45
10. Athletic 29 - 23 37
18. Mallorca 28 - 44 25
19. Leganes 21 - 39 23
20. Espanyol 23 - 46 20

Pełna tabela [click]

Shoutbox

Latest Message: 1 month, 3 weeks ago
  • Joxer : link do sparingu z Logrones: «link»
  • Joxer : Link do sparingu z Paderborn: «link»
  • Joxer : Dzisiaj mecz rezerw o 16.00. Transmisja pod tym linkiem: «link»
  • Joxer : Kto ma ochotę i czas to dzisiaj o 16.00 derby rezerw z Sociedad - link do transmisji: «link»
  • Joxer : Witamy :)
  • Sylas : Witam
  • Leones2 : Transmisja dzisiejszego meczu na Tvp Sport :)
  • Leones2 : A co odnośnie Kepy. Skoro nie pasują mu takie zarobki, chce być gwiazdą światowego formatu, jak to napisał Aitor zagrał w 34 spotkaniach, to ja bym go posadził na ławę(albo i tak zrobiłby to Real Madryt) i może się stać jak z Llorente, też mu coś nie pasowało, ( odszedł chyba za darmo), myślał że się bardziej rozwinię, ale się pomylił , i wędrował z klubu do klubu :D Jak Kepa odejdzie z Athletic, tylko dla kasy,to życzę mu z całego serca żeby było jak z Llorente.
  • Joxer : A co do Ganei to nie jest baskiem ale jest wychowankiem klubu z Kraju Basków i o ile mi wiadomo między 9 a 18 rokiem wychowywał się i trenował w Kraju Basków. Dzisiaj albo jutro jeszcze napiszę coś właśnie o Ganei bo Athletic bardzo się nim interesuje oraz o planowanych przedłużeniach kontraktów. No i jeszcze napiszę dość ciekawy moim zdaniem artykuł o dość niepokojącej decyzji jaką podjął Urrutia ocierającej się o sabotaż klubu.
  • Joxer : Nie no spoko :) Chciałbym częściej coś wrzucać ale zwykle jest tak że muszę z kilku artykułów robić jeden bo newsów o Athletic jest mało gdyż jest to bardzo hermetyczny klub i mało co się wydostaje na zewnątrz ;)

Guests are shown between [].

Only registered users are allowed to post

Reklama

 Jedyny polski serwis Los Leones

Benfica LizbonaLeedsUtd.pl - Strona o Leeds United

Newcastle United