^Powrót na górę!

Zaloguj Zarejestruj

Login to your account

Username *
Password *
Remember Me

Create an account

Fields marked with an asterisk (*) are required.
Name *
Username *
Password *
Verify password *
Email *
Verify email *
Captcha *
Reload Captcha
Dzisiaj jest |

Odwiedza nas 36 gości oraz 0 użytkowników.

Zapewne nie takie rewanżu ze Spartakiem Moskwa spodziewali się kibice Athletic. Zamiast święta futbolu w Bilbao i Kraju Basków gdzie każdy mecz Ligi Europy jest wyjątkowy mamy prawdziwie oblężona twierdzę z olbrzymią ilością policji na ulicach. Do Bilbao ma przyjechać nawet ok 2500 fanów ekipy z Moskwy w tym aż 800 radykalnych ultrasów. Stąd zmobilizowane nadzwyczajne siły. Tylko w okolicach stadionu ma być rozmieszczonych ok 500 uzbrojonych po zęby agentów elitarnej Ertzaintza. Do tego ma dojść 100 agentów policji miejskiej oraz ok 200 specjalnych agentów ochrony wynajętych prze klub (zwykle jest maksymalnie kilkudziesięciu). Do tego dodatkowe siły mają obserwować z powietrza całe miasto z pokładów kilku helikopterów. Zresztą od wtorku zorganizowane grupy „bydła" spod znaku ultras Spartaka rozrabiały w Vitorii gdzie ucierpiało kilka postronnych osób. Dzisiaj przenieśli się do Bilbao i już doszło do kilku incydentów gdzie musiała interweniować policja. Fani Athletic również nie pozostali dłużni bo przez centrum miasta przeszła manifestacja zorganizowana przez radykalną grupę HNT pod hasłem „Przeciw faszyzmowi, obronimy nasze miasto". Manifestacja zakończyła się koło grupy radykałów Spartaka. Obie grupy rozdzieliła policja choć nie obyło się bez konfrontacji, po której sześciu fanów przyjezdnych musiało skorzystać z pomocy medycznej. W związku z tym po raz pierwszy na nowym San Mames zawita policja, która będzie ochraniała sektor gości i pilnowała wejść na obiekt. Dotąd La Catedral była wolna od służb gdyż stadion ochraniała wynajęta ochrona i stewardzi bo nie było potrzeby aż takich środków bezpieczeństwa. No ale jak przyjeżdża dzicz z dalekiego wschodu Europy to niestety czasami futbol schodzi na dalszy plan.

Tradycji stało się zadość. Athletic wrócił z Wanda Metropolitano bez punktów, które stracił na własne życzenie po kardynalnych błędach w środkowej linii, które bezwzględnie wykorzystali podopieczni trenera Simeone. Klopsy autorstwa Mikela San Jos wykorzystali Kevin Gameiro oraz Diego Costa trafiając po jednym razie do bramki Kepy. Tym sposobem Los Colchonerros dotrzymują kroku Barcelonie i przewaga Katalończyków nad rywalami w dalszym ciągu wynosi 7 oczek. Dla Athletic z kolei strata punktów oznacza spadek na 14 miejsce w tabeli, na szczęście z przewagą aż 10 oczek nad strefą spadkową i 7 punktami straty do miejsca dającego grę w europejskich pucharach.

Po emocjach Ligi Europy i miłej niespodziance w wykonaniu Basków na Otkrytie Arena gdzie pokonali Spartak 1-3 wracamy na rodzime boiska La Ligii. W 24 kolejce przyjdzie się zmierzyć Baskom z jednym z ich „koszmarów" w Primera Division jakim jest ekipa Atletico Madryt pod wodzą Diego Simeone. Jakkolwiek jest to prestiżowe spotkanie to trudno oczekiwać w nim emocji patrząc na braki w zespole Los Leones i dyspozycję obydwu zespołów, która jest zdecydowanie na korzyść gospodarzy. Nie mówiąc już o pozycji w tabeli. Zmęczenie raczej nie będzie czynnikiem, który może wpłynąć na grę bo oba zespoły walczyły o awans do kolejnej rundy Ligi Europy na wyjazdach – Atletico w Kopenhadze a Baskowie w zimnej Moskwie. Początek spotkania o godzinie 16.15 a poprowadzi je Pan Gonzalez Gonzalez.

W poprzedniej kolejce obydwa zespoły zapunktowały. O wiele lepiej spisali się jednak gospodarze dzisiejszego spotkania, którzy skromnie bo skromnie ale pokonali Malagę na wyjeździe 0-1 po trafieniu już w pierwszej minucie meczu Antoine Griezmanna. W międzyczasie jak już wspomniałem Los Colchoneros pojechali do Kopenhagi gdzie rozbili tamtejsze FC aż 1-4, mimo tego że jako pierwsi stracili bramkę, która strzelił Fischer. Do siatki ekipy z Danii trafiali kolejno Saul, Gameiro, Griezmann oraz Vitolo. Athletic słabiej spisał się w lidze bo na San Mames zaledwie zremisował i to bezbramkowo z walczącym o utrzymanie Las Palmas. W czwartek za to Los Leones odbili sobie w Lidze Europejskiej bo już po pierwszej połowie meczu ze Spartakiem prowadzili 0-3 a po dwóch trafieniach Aduriza i samobójczej bramce Kutepova. W drugiej połowie rozmiary porażki zdołał zmniejszyć Luiz Adriano. Tym sposobem można powiedzieć, że oba zespoły są prawie w kolejnej rundzie europejskich pucharów.

Nieliczna grupa fanów obydwu zespołów przecierała oczy ze zdumienia widząc wynik do przerwy jaki znajdował się na tablicy wyników. Miejscowi zapewne dziwili się jak to możliwe, że ich pupile będąc zespołem lepszym i lepiej grającym piłką przegrywał aż 0-3 natomiast Baskowie mogli być w lekkim szoku, że ich drużyna strzeliła aż trzy bramki i to w pierwszej połowie spotkania wyjazdowego z bądź co bądź naprawdę silnym rywalem. Szczególnie że patrząc na ostatnie wyniki Athletic można było mieć obawy co do tego jak zaprezentuje się drużyna w mroźnej stolicy Moskwy. Ale fakt jest taki że Los Leones bez problemu wygrali z ekipą Spartaka aż 1-3 i można powiedzieć, że zapewnili sobie awans do kolejnej rundy rozgrywek Ligi Europy. Bo trudno przypuszczać żeby nawet zespół prowadzony przez tak słabego trenera jakim jest Ziganda stracił taką przewagę grając na własnym obiekcie. A łupem bramkowym w tym meczu podzielili się Aduriz, który dwa razy pokonał Rebrova oraz Kutepov zaliczając trafienie samobójcze a dla Spartaka Luiz Adriano.

Po niewiele ponad dwóch miesiącach wracamy na boiska drużyn rywalizujących w europejskich pucharach. Athletic rywalizując w 1/16 Ligi Europy wraca po sześciu latach do mroźnej stolicy Rosji by tym razem rywalizować z najbardziej utytułowaną drużyną tamtejszej ligi Spartakiem. Mecz ten będzie ekstremalnie ciężki nie tylko ze względu na bardzo trudnego rywala ale i fatalną formę Los Leones oraz ekstremalne warunki pogodowe. W minionym tygodniu przez Moskwę przeszły największa w historii miasta śnieżyca, której skutki władze usuwają do dzisiaj a w dniu meczu temperatura powietrza ma wynosić 13 stopni Celcjusza. Miejmy nadzieję że to zmusi naszych piłkarzy do ruchu na murawie bo ostatnio kiepsko z tym w drużynie trenera Zigandy. W sumie będzie to trzecia wizyta Basków w stolicy Rosji. Pierwsza miała miejsce w sezonie 1973/1974 kiedy na stadionie im. Lenina Athletic bezbramkowo zremisował z Torpedo a w rewanżu wygrał 2-0 dzięki bramkom Astraina i Lasy. Drugi raz Los Leones pojawili się w sezonie 2011/2012 i grali ze wspomnianą ekipą Lokomotivu, z którą przegrali wprawdzie 2-1 (bramki Glushakov i Caicedo dla gospodarzy oraz Muniain dla gości) ale w rewanżu grając w 10 wygrali 1-0 po trafieniu Muniaina. Oba poprzednie dwumecze zakończyły się awansami zespołu w Kraju Basków. Czy i tym razem będzie podobnie? To okaże się za tydzień ale na pewno część odpowiedzi na to pytanie otrzymany już po pierwszym spotkaniu. Początek o godz. 19.00 a mecz poprowadzi Benoit Bastien z Francji.

Ostatni/poprzedni mecz

Następny mecz:

Athletic   -  Malaga

-:-

 Data: 25.02.2018 godz.: 16:15

Stadion: San Mames

Sędzia: Hernandez Hernandez

Poprzedni mecz

Athletic   -   Spartak

-:-

 Data: 22.02.2018 godz. 21.05

Stadion: San Mames

Sędzia: Tobias Stieler

Tabela ligowa

Nr. Drużyna Bramki Pkt
1. Barcelona 38 - 7 39
2. Valencia 35 - 14 34
3. Atletico 24 - 7 33
4. R. Madryt 30 - 11 31
5. Sevilla 19 - 19 28
6. Villarreal 22 - 20 21
14. Athletic 16 - 19 17
18. Alaves 12 - 24 12
19. Malaga 13 - 28 11
20. Las Palmas 11 - 34 10

Pełna tabela [click]

Shoutbox

Latest Message: 2 weeks, 6 days ago
  • Joxer : Dzisiaj mecz rezerw o 16.00. Transmisja pod tym linkiem: «link»
  • Joxer : Kto ma ochotę i czas to dzisiaj o 16.00 derby rezerw z Sociedad - link do transmisji: «link»
  • Joxer : Witamy :)
  • Sylas : Witam
  • Leones2 : Transmisja dzisiejszego meczu na Tvp Sport :)
  • Leones2 : A co odnośnie Kepy. Skoro nie pasują mu takie zarobki, chce być gwiazdą światowego formatu, jak to napisał Aitor zagrał w 34 spotkaniach, to ja bym go posadził na ławę(albo i tak zrobiłby to Real Madryt) i może się stać jak z Llorente, też mu coś nie pasowało, ( odszedł chyba za darmo), myślał że się bardziej rozwinię, ale się pomylił , i wędrował z klubu do klubu :D Jak Kepa odejdzie z Athletic, tylko dla kasy,to życzę mu z całego serca żeby było jak z Llorente.
  • Joxer : A co do Ganei to nie jest baskiem ale jest wychowankiem klubu z Kraju Basków i o ile mi wiadomo między 9 a 18 rokiem wychowywał się i trenował w Kraju Basków. Dzisiaj albo jutro jeszcze napiszę coś właśnie o Ganei bo Athletic bardzo się nim interesuje oraz o planowanych przedłużeniach kontraktów. No i jeszcze napiszę dość ciekawy moim zdaniem artykuł o dość niepokojącej decyzji jaką podjął Urrutia ocierającej się o sabotaż klubu.
  • Joxer : Nie no spoko :) Chciałbym częściej coś wrzucać ale zwykle jest tak że muszę z kilku artykułów robić jeden bo newsów o Athletic jest mało gdyż jest to bardzo hermetyczny klub i mało co się wydostaje na zewnątrz ;)
  • Leones2 : A tak chciałbym się Ciebie Joxer czegoś jeszcze zapytać? Czy Cristian Ganea jest w jakimś stopniu baskiem?
  • Leones2 : No spoko. Rozumiem, żeby artykuł był godny tej strony, czysta profesja , trzeba poświęcić czas. Ja się tylko zapytałem tak z ciekawości, bo artykuły były co tydz. i tak się zastanawiałem co się z nimi dzieje :D A tak ogólnie nie mam Tobie za złe że tak długo ich nie było, tylko zuchwała ciekawość :)

Guests are shown between [].

Only registered users are allowed to post

Reklama

 Jedyny polski serwis Los Leones
Sporting Lizbona - pierwszy polski serwis Sporting Clube de Portugal
 Liga Hiszpanska
Villarreal CF - Polski serwis
Malaga CF - MalagaCF.plSportowe wyniki na żywo
Strona o AS Monaco

Manchester United

Benfica LizbonaLeedsUtd.pl - Strona o Leeds United

Newcastle United