^Powrót na górę!

Zaloguj Zarejestruj

Login to your account

Username *
Password *
Remember Me

Create an account

Fields marked with an asterisk (*) are required.
Name *
Username *
Password *
Verify password *
Email *
Verify email *
Captcha *
Reload Captcha
Dzisiaj jest |

Odwiedza nas 9 gości oraz 0 użytkowników.

Większość podstawowych drużyn Athletic już rozpoczęła przygotowania do nowego sezonu ale kadry poszczególnych zespołów wciąż nie są zamknięte zarówno co do zawodników, którzy mają przyjść jak i odejść. O ile te pierwsze dotyczą głównie sektora młodzieżowego to te drugie raczej będą dotyczyć pierwszej i ewentualnie drugiej drużyny. W ostatnich kilku – kilkunastu dniach przeprowadzono kilka kolejnych transferów a kilku zawodników jest łączonych z odejściem z klubu.

 

Jeśli chodzi o pierwszą drużynę to na początku obecnego tygodnia zespół opuścił Unai Lopez, który powędrował na roczne wypożyczenie do beniaminka La Liga – ekipy Leganes. Nasz rozgrywający dołączy tam do dwóch innych byłych zawodników Los Leones – Bustinzy i bramkarza Serantesa. Podobno na transfer naciskał trener zespołu Asier Garitano, który bardzo dobrze wspomina współpracę z piłkarzami, którzy wyszli ze szkółki w Lezamie. W poprzednim sezonie było ich aż sześciu w zespole (poza Bustinza i Serantesem również Eizmendi, Albizua, Guillermo oraz Ruiz de Galarreta) i rozgrywki zakończyły się awansem do najwyższej klasy rozgrywkowej. Poza tym Garitano szukał uniwersalnego zawodnika do drugiej linii a Unai Lopez może grac nie tylko jako rozgrywający ale również w razie potrzeby na obydwu skrzydłach a nawet jako mediapunta.

Po środowym sparingu trener Valverde nie miał zamiaru ani na chwilę spuścić z tonu i w czwartek zawodnicy odbyli zajęcia dwukrotnie. W piątek Txingurri odbył trening zamknięty dla publiczności.

 

Czwartek był dniem powrotów i debiutów. Szczególnie istotne są te pierwsze gdyż dotyczą trójki kluczowych zawodników ekipy Los Leones. Przedłużone wakacje po Mistrzostwach Europy zakończyli Aritz Aduriz oraz Mikel San Jose, którzy z samego rana przeszli badania medyczne i na przedpołudniowym treningu mogli dołączyć do swoich kolegów. Kolejnym zawodnikiem, który wrócił do zajęć jest Raul Garcia, który dostał oficjalne pozwolenie na trening z pełnym obciążeniem. Były ofensywny pomocnik Atletico przeszedł kolejną serię badań, która nie wykazała żadnych anomalii w pracy serca. Ma być jednak stopniowo dołączany do reszty zespołu, która jest na innym etapie przygotowań. Ostatnia osoba, która pojawiła się wczoraj na zajęciach zalicza absolutny debiut w tym charakterze i zapewne musiało to być co najmniej dziwne odczucie stać obok trenera Valverde i przypatrywać się zajęciom ewentualnie kierować niektórymi ćwiczeniami na murawie na jego polecenie a nie wykonywać je wraz z niedawnymi kolegami z boiska. Carlos Gurpegi bo oczywiście o nim mowa rozpoczął swoją przygodę jako asystent trenera.

Trzeci sparing w letniej pretemporadzie i trzeci remis. Powoli staje się to już tradycją że Athletic nie może zaznać wygranej a poza tym tak samo jak w poprzednich meczach jako pierwszy traci bramke i później musi odrabiać straty. I tym razem pogoń się udała, tym razem za sprawą Inaki Williamsa, który w olbrzymim zamieszaniu pod bramką rywali zachował zimną krew i skierował piłkę do siatki. Była to końcówka drugiej połowy spotkania. Wcześniej już na początku meczu na prowadzenie wyszli podopieczni trenera Abelardo, którzy wykorzystali rzut karny sprokurowany przez Yeraya, który popełnił fatalny błąd i przegrał pojedynek biegowy z Burgui a na dodatek faulował go. Wprawdzie przewinienie było przed polem karym a napastnik padł dopiero w obrębie szesnastki ale arbiter zgodnie z przepisami musiałby pokazać Yerayowi czerwoną kartkę za jego głupotę a tak w myśl nowych przepisów skończyło się na karnym i żółtku. I w sumie dobrze bo w meczu nie wynik był najważniejszy a gra, taktyka i zgranie.

Za nami kolejny, drugi w tej pretemporadzie sparing. Na stadionie Jeana Andre Maye w Tarnos Athletic zremisował z Girondins Bordeaux 2-2 mimo że po 21 minutach przegrywał już 2-0 po koszmarnych błędach w obronie i dwóch bramkach Enzo Crivelli (jedna z karnego). Nadzieję Los Leones dał w 43 minucie Borja Viguera, który niczym Aritz Aduriz, świetnie znalazł się w polu karnym i głową wykończył dośrodkowanie Williamsa. W drugiej połowie meczu dał o sobie znać drugi z napastników a więc Guillermo Fernandez, który również głową wykończył centrę z rzutu rożnego Markela Susaety. W samej końcówce meczu Baskowie mieli jeszcze szansę na zdobycie zwycięskiej bramki ale po kolejnym świetnym rzucie rożnym wykonanym przez Susaetę, jeden z piłkarzy Athletic przedłużył piłkę na długi słupek ale Laporte będąc w 100% sytuacji fatalnie spudłował.

Za nami już pierwszy sparing Basków w letniej pretemporadzie. Na El Alcoraz w Huesce podopieczni trenera Valverde zaledwie zremisowali z występującymi w Segunda Division rywalami, którzy pierwsi wyszli na prowadzenie w 43 minucie za sprawą Camacho. Już w doliczonym czasie gry pierwszej części wyrównał Susaeta. Generalnie mecz przebiegał pod dyktando drugoligowca i Los Leones nie zaprezentowali się jakoś specjalnie dobrze poza strzelcem bramki – Markelem Susaetą. W spotkaniu nieźle spisali się dwaj środkowi obrońcy z ekipy Zigandy – Yeray i Gil. Dojrzałością w środkowej linii na pozycji defensywnego pomocnika popisywał się Vesga. Dobrą formę zaprezentowali Balenziaga i Ibai Gomez. Ten ostatni mógł rozstrzygnąć losy meczu w końcówce kiedy strzelał głową na bramkę będąc w dogodnej pozycji ale trafił w słupek. Całkiem ciekawie zaprezentował się na środku ataku Kike Sola, który mocno walczył w ataku i cały czas wywierał presję na rywalach mając szansę na zdobycz bramkową.

Athletic zagrał bez kilku podstawowych zawodników. W Bilbao pozostali Muniain, Williams i Kepa. W dalszym ciągu wakacje mają Aduriz i Mikel San Jose. Oczywiście nie był obecny również Raul Garcia, który ma problemy z tachykardią i dotąd aż nie ureguluje akcji serca nie będzie mógł nie tylko brać udziału w sparingach ale nawet trenować z pełnym obciążeniem. Spotkanie toczyło się w ulewnym deszczu, który bardzo mocno zmoczył murawę a której było bardzo ciężko grać gdyż niejednokrotnie piłka stawała w potężnych kałużach, szczególnie w drugiej części meczu. Do postawy podopiecznych trenera Valverde raczej trudno przywiązywać jakąkolwiek wagę gdyż zespół jest świeżo po ciężkich treningach kondycyjnych a i warunki do gry były anormalne. Za to Txingurri mógł sprawdzić i ocenić poszczególnych piłkarzy, szczególnie niedawnych młodzieżowców z zespołu rezerw.

Ostatni/poprzedni mecz

Koniec sezonu

Athletic   -  Athletic

-:-

 Data:

Stadion:

Sędzia:

Poprzedni mecz

Athletic   -   Sevilla

3:1

 Data: 14.05.2016 godz. 19:30

Stadion: San Mames

Sędzia: Alvarez Izquierdo

Tabela ligowa

Nr. Drużyna Bramki Pkt
1. Barcelona 112 - 29 91
2. R. Madryt 110 - 34 90
3. Atletico 63 - 18 88
4. Villarreal 44 - 35 64
5. Athletic 58 - 45 62
6. Celta 51 - 59 60
7. Sevilla 51 - 50 52
18. Rayo 52 - 73 38
19. Getafe 37 - 67 36
20. Levante 37 - 70 32

Pełna tabela [click]

Shoutbox

Latest Message: 4 months, 3 weeks ago
  • DrFootball1 : Moj raport o Inogo Cordobie t.net/2016/03/05/inigo-cordoba/
  • DrFootball1 : Moj raporcik o Inigo Cordobie net/2016/03/05/inigo-cordoba/
  • Joxer : Inauguracja naszych rezerw w Segunda Division. Meczyk transmitowany 0 21.00 i linki na rojadirecta juz sa :)
  • Joxer : Mecz o godz. 17.00 :)
  • Joxer : Dzisiejszy mecz sparingowy z Krasnodarem powinien byc transmitowany w ruskiej telewizji. Na Rojadirecta pojawily sie linki. :)
  • Perlik : Hej
  • Joxer : Mecz rewanzowy z Cadiz powinien byc tutaj:«link» A jesli nie to na rojadirecta jest sporo linkow. Miejmy nadzieje ze asze rezerwy wywalcza awans do Segunda Division.
  • Joxer : Mecz z Cadiz pod tym linkiem: «link»
  • Joxer : Dzisiaj rewanz II rundy play-off w walce o awans do Segunda Division. Chlopcy Zigandy walcza z UCAM Murcia. Mecz pod tym linkiem: «link»
  • Joxer : Konta uzytkownikow ktore nie byly aktywowane z powodu awarii zostaly odblokowane :)

Guests are shown between [].

Only registered users are allowed to post

Reklama