^Powrót na górę!

Zaloguj Zarejestruj

Login to your account

Username *
Password *
Remember Me

Create an account

Fields marked with an asterisk (*) are required.
Name *
Username *
Password *
Verify password *
Email *
Verify email *
Captcha *
Reload Captcha
Dzisiaj jest |

Odwiedza nas 18 gości oraz 0 użytkowników.

Czy Ernesto Valverde zostanie w klubie na kolejny sezon? To pytanie, jak najbardziej zasadne zadaje sobie coraz więcej fanów Los Leones. Jeszcze rok temu obawy o odejście Txingurriego ze stanowiska byłyby bezzasadne ale w ostatnim czasie staje się to coraz bardziej realne. Nawet szkoleniowiec w wywiadach zapytany o przedłużenie obecnej umowy wypowiada się niejednoznacznie. Również Josu Urrutia, prezydent Athletic, który w poprzednich sezonach emanował wręcz pewnością co do pozostania na stanowisku obecnego szkoleniowca teraz już nie jest taki pewny.

Władze Los Leones w ostatnich dniach zdecydowały się dokonać ruchów kadrowych w administracji klubowej. Sprawa dotyczy obsady dwóch stanowisk – Dyrektora ds. Marketing oraz osoby odpowiedzialnej za ochronę nie tylko na stadionie ale we wszystkich budynkach klubowych. O ile obsada tego pierwszego została już dokonana to procedura wyłonienia kandydata na szefa ochrony może potrwać trochę dłużej, zapewne do końca sezonu.

 

Dotychczas funkcję szefa ochrony pełnił wysoki funkcjonariusz firmy Prosegur z którą klub ma podpisaną umowę o współpracy. Firma zabezpiecza wszystkie mecze na San Mames oraz zapewnia ochronę obiektów należących do klubu. W ostatnim czasie doszło do zmiany prawa Hiszpanii, które nakłada m.in. na kluby odpowiedzialność za ochronę własnych obiektów i posiadanie zatrudnionej co najmniej jednej osoby w strukturze organizacyjnej, która będzie odpowiedzialna za ochronę. Powodowało to trochę komplikacji gdyż o ile oficer Prosegur mógł kierować ochroną na San Mames i w Bilbao to już było to niemożliwe w przypadku meczów wyjazdowych, szczególnie w pojedynkach w europejskich pucharach. Oficer ochrony zatrudniony przez klub będzie mógł nie tylko podróżować wraz piłkarzami i fanami dbając o ich bezpieczeństwo ale również koordynować współpracę ze służbami ochrony ale i dbać o potrzeby fanów. Dotychczas funkcje ochronne podczas meczów wyjazdowych, szczególnie w przypadku europejskich pucharów pełnili delegowani funkcjonariusze Ertzaintzy. Teraz również będą podróżować z fanami ale współpraca z klubem powinna być o wiele bardziej efektywna.

Po słabej grze i potwornych mękach jakie przeżywali na San Mames podopieczni trenera Valverde udało się wygrać z Malagą w najmniejszym z możliwych rozmiarów. Zbawcą Athletic okazał się Raul Garcia, który zamienił na bramkę rzut karny podyktowany za zagranie ręką Ignacio Camacho po strzale na bramkę Inaki Williamsa. Cóż najważniejsze są zdobyte trzy punkty tym bardziej że Los Leones mieli prawo być zmęczeni po olbrzymim wysiłku jaki włożyli w czwartkowe spotkanie z Sevilla oraz faktem że Malaga miała dwa dni dłużej na odpoczynek gdyż swój mecz ligowy w środku tygodnia z Betisem grali już we wtorek. Dzięki tej wygranej zespół z Bilbao wskoczył na 7 pozycję w tabeli wyprzedzając Eibar o dwa punkty. Martwi jednak frekwencja na San Mames która była najmniejsza w całym sezonie gdyż na trybunach zasiadło zaledwie 33438 fanów. Wprawdzie kibice starali się wspierać swoich pupili dopingiem ale trudno bez pełych trybun wygrywać mecze. O ile w kolejnym meczu na La Catedral możemy spodziewać się sporem liczby fanów gdyż przyjeżdża Real Madryt to już w kolejnych może być o wiele gorzej. Klub musi coś zrobić żeby ściągnąć więcej fanów na trybuny a i kibice muszą zrozumieć że zespół lepiej gra wtedy kiedy ma mocne wsparcie z trybun a cisza na pewno takowym wsparciem nie jest.

Niedzielny mecz z Malagą na San Mames w ramach 25 kolejki La Liga będzie preludium do dwóch niezwykle ważnych spotkań z dwoma realami – tym z San Sebastian na Anoeta oraz z Madrytu do którego dojdzie na San Mames. Ponieważ w tych dwóch spotkaniach wyniki są bardzo niepewne, szczególnie jeśli popatrzymy na sytuację kadrową zespołu Los Leones to tym bardziej w niedzielny wieczór potrzebne jest zwycięstwo na San Mames nad ekipą z Andaluzji. Tyle że Malaga na pewno też będzie chciała powalczyć o korzystny wynik i wykorzystać słabość rywala. Punkty też są bardzo potrzebne gdyż o ile przewaga nad strefą spadkową jest spora ale Los Boquerones czeka bardzo trudna końcówka sezonu gdzie będą musieli się zmierzyć z całą czołówką ligową oraz na wyjeździe z zespołami walczącymi o utrzymanie, które na pewno będą grać z olbrzymią desperacją w każdym meczu stąd każdy wynik jest prawdopodobny. Poza tym z informacji dochodzących z Andaluzji można wywnioskować że posada Marcelo „Gato" Romero wisi na włosku i limit kredytu jaki otrzymał od władz wyczerpuje się, jeśli już się nie wyczerpał więc musi zacząć wygrywać.

Futbol w starym dobrym stylu. Tak można określić to co zobaczyli fani na Ramon Sanchez Pizjuan. 22 facetów stoczyło niesamowicie twardą walkę o zwycięstwo grając agresywny i intensywny futbol ale bez brutalności czy też złośliwości z szacunkiem do rywala. Na murawie trzeszczały kości, nikt nie odstawiał nogi a bitwa trwała na całej długości i szerokości boiska przenosząc się bardzo płynnie od jednego pola karne do drugiego. Jest jednak pewien niedosyt bo padła tylko jedna bramka autorstwa Iborry, który dobijał obroniony przez Gorkę rzut karny wykonywany przez Jovetica, choć obydwa zespoły za swoją postawę zasłużyły na więcej oraz to że mecz trwał tylko 90 minut bo takie zawody można by było oglądać o wiele dłużej tym bardziej że mimo potężnego wysiłki włożonego w ten mecz doskonale wytrzymały go kondycyjnie. Na taki a nie inny przebieg tego spotkania miała postawa sędziego tego spotkania Pana Ocona Arrainzy, który niemal perfekcyjnie prowadził zawody, pozwalał piłkarzom grać, traktował równo obie strony nie reagując na pseudofaule w których zawodnicy kładli się od dotknięcia, podmuchu wiatru tudzież innych wiatropodobnych przyczyn. Kiedy trzeba było to jednak stanowczo reagował. Trzeba przyznać że jak na debiutanta na tym szczeblu ligowym spisał się naprawdę doskonale.

Ostatni/poprzedni mecz

Następny mecz:

Athletic   -  Betis

-:-

 Data: 27.04.2017 godz. 21.30

Stadion: San Mames

Sędzia: Gozalez Gonzalez

Poprzedni mecz

Eibar   -   Athletic

-:-

 Data: 24.04.2017 godz. 20.45

Stadion: Ipurua

Sędzia: Del Cerro Grande

Tabela ligowa

Nr. Drużyna Bramki Pkt
1. R. Madryt 15 - 6 14
2. Barcelona 19 - 6 13
3. Atletico 12 - 2 12
4. Villarreal 9 - 4 12
5. Athletic 9 - 6 12
6. Sevilla 11 - 9 11
7. Las Palmas 14 - 11 10
18. Espanyol 9 - 14 5
19. Granada 7 - 15 2
20. Osasuna 5 - 13 2

Pełna tabela [click]

Shoutbox

Latest Message: 1 year, 1 month ago
  • DrFootball1 : Moj raporcik o Inigo Cordobie net/2016/03/05/inigo-cordoba/
  • Joxer : Inauguracja naszych rezerw w Segunda Division. Meczyk transmitowany 0 21.00 i linki na rojadirecta juz sa :)
  • Joxer : Mecz o godz. 17.00 :)
  • Joxer : Dzisiejszy mecz sparingowy z Krasnodarem powinien byc transmitowany w ruskiej telewizji. Na Rojadirecta pojawily sie linki. :)
  • Perlik : Hej
  • Joxer : Mecz rewanzowy z Cadiz powinien byc tutaj:«link» A jesli nie to na rojadirecta jest sporo linkow. Miejmy nadzieje ze asze rezerwy wywalcza awans do Segunda Division.
  • Joxer : Mecz z Cadiz pod tym linkiem: «link»
  • Joxer : Dzisiaj rewanz II rundy play-off w walce o awans do Segunda Division. Chlopcy Zigandy walcza z UCAM Murcia. Mecz pod tym linkiem: «link»
  • Joxer : Konta uzytkownikow ktore nie byly aktywowane z powodu awarii zostaly odblokowane :)
  • Joxer : Witam! Maly problem z rejestrowaniem sie nowych uzytkownikow zostal naprawiony. Maile aktywujace powinny juz dochodzic do nowych uzytkownikow.

Guests are shown between [].

Only registered users are allowed to post

Reklama

 Jedyny polski serwis Los Leones
Sporting Lizbona - pierwszy polski serwis Sporting Clube de Portugal
 Liga Hiszpanska
Villarreal CF - Polski serwis
Malaga CF - MalagaCF.plSportowe wyniki na żywo
Strona o AS Monaco

Manchester United

Benfica LizbonaLeedsUtd.pl - Strona o Leeds United

Newcastle United