^Powrót na górę!

Zaloguj Zarejestruj

Login to your account

Username *
Password *
Remember Me

Create an account

Fields marked with an asterisk (*) are required.
Name *
Username *
Password *
Verify password *
Email *
Verify email *
Captcha *
Reload Captcha
Dzisiaj jest |

Odwiedza nas 10 gości oraz 0 użytkowników.

Przed nami ostatni mecz roku 2019 i jeden z najbardziej prestiżowych pojedynków Los Leones w rozgrywkach La Liga. Podopieczni trenera Garitano wyjeżdżają na Santiago Bernabeu gdzie zmierzą się z miejscowym Realem Madryt. Mecz z gatunku tych arcytrudnych, w których porażkę teoretycznie wkalkulowuje się w przedsezonowe rozważania. Ale walczyć trzeba bo mecz meczowi nierówny, a Królewscy nawet na swoim stadionie niekoniecznie grają jakoś specjalnie dobrze, więc można wykorzystać słabość rywala. Szczególnie że w środku tygodnia podopieczni trenera Zidane'a rozgrywali arcytrudny mecz z Barceloną na Nou Camp, który mieli sporą szansę wygrać ale „pechowo" się nie udało. Mecz z Athletic zamknie rozgrywki tego roku bo jego początek zaplanowano na niedzielny wieczór na godzinę 21.00 a poprowadzi je Pan Cordero Vega.

Mecz w Copa del Rey z Intercity FC miał być formalnością i taki też był. Athletic bez najmniejszych problemów pokonał rywali grających w rozgrywkach Tercera Division i awansował do kolejnej rundy. Bramki padły tylko trzy autorstwa Ibaia, Benata i Kodro z rzutu karnego ale mogło być ich o wiele więcej. Przeciwnik grający gościnnie na Estadio Martinez Valero, gdzie swoje mecze rozgrywa zwykle miejscowe Elche, niewiele był w stanie zrobić i choć kilka razy udało mu się podejść pod pole karne i nawet oddać celne strzały, to jednak tak naprawdę nie stworzył żadnego zagrożenia dla bramki strzeżonej przez Iago Herrerina. Za to trener Gaizka Garitano mógł dać pograć w dużej mierze rezerwowym, bo z podstawowego składu wyszli tylko Inigo Martinez i Raul Garcia, którzy zostali zmienieni w drugiej połowie meczu. Najważniejsze jednak było to, że obyło się bez kontuzji.

RFEF przedstawił w tym roku nową formułę Copa del Rey, która ma być o wiele atrakcyjniejsza dla kibiców i zespołów a także mniej wymagająca dla najlepszych drużyn. Jak to będzie wyglądało to przekonamy się już niedługo bo przed nami pierwsza runda tych rozgrywek. Los dla Basków był łaskawy gdyż zmierzą się oni z czwartoligowym Club de Futbol Intercity. Z racji tego że klub jest z niższej ligi i generalnie niżej klasyfikowany to pojedynek odbędzie się na wyjeździe. I tutaj pojawił się problem bo stadion Intercity nie spełnia wymagań i wprawdzie władze klubu robiły wszystko by to zmienić to w tak krótkim czasie od losowanie nie byli w stanie wiele zrobić. Tak więc spotkanie trzeba było przenieść i w grę wchodziły dwa blisko położone obiekty – Jose Rico Perez należący do Herculesa Alicante oraz Manuel Martinz Valero na którym gra Elche CF. Oba stadiony mają podobną pojemność (30 tys. i 33 tys. po zmniejszeniu z 38,5 tys.). Klub wybrał obiekt Elche, zapewne z przyczyn finansowych i tam też we wtorkowy wieczór o godzinie 21.00 zabrzmi pierwszy gwizdek sędziego Pana Del Cerro Grande.

Derby przyjaźni, jak nazywane są pojedynki pomiędzy Athletic a Eibarem, zakończyły się również przyjaznym wynikiem bo remisem i do tego bezbramkowym. Samo spotkanie zawiodło i to bardzo mocno bo nie dość że nie było goli to jeszcze piłkarze uraczyli wszystkich mizerną grą, praktycznie zerową wolą walki, a zagrożenie pod bramką obydwu zespołów to można praktycznie policzyć na palcach jednej ręki, a i to chyba będzie mocno na wyrost bo szczerze powiedziawszy trudno sobie przypomnieć więcej niż 2 może 3 takie akcje. Patrząc na to spotkanie trudno się nie oprzeć wrażeniu, że ten remis to tak naprawdę „prezent" dla Rusznikarzy od trenera Garitano, który sabotował jak mógł poczynania Los Leones począwszy od składu osobowego podstawowej jedenastki, poprzez ruchy taktyczne w trakcie meczu a na zmianach skończywszy. Pokonanie Eibaru, zdziesiątkowanego kontuzjami i kartkami to był obowiązek Garitano, z którego przez własną nieudolność po prostu się nie wywiązał.

Przed nami czwarte spotkanie derbowe w obecnych rozgrywkach i jednocześnie ostatnie w tym roku na San Mames. Po Sociedad, Alaves i Osasunie przyszedł czas na Eibar, które zawita w sobotni wieczór do Bilbao. Tak, to nie pomyłka, właśnie w sobotni wieczór, a nie co było ostatnio standardem czyli niedzielę o godzinie 14.00, tak więc miejmy nadzieję, że zawodnicy Athletic nie pomylą dat i stawią się na La Catedral w sobotę przed godziną 18.30, bo wtedy zabrzmi pierwszy gwizdek arbitra. Jak dotychczas Los Leones odnieśli komplet zwycięstw w tych jakże prestiżowych pojedynkach, czy to grając u siebie czy też na wyjeździe w Pampelunie. Czy i tak będzie tym razem? Los Armeros mimo dość niesprzyjającej ostatnio passy na pewno tanio skóry nie sprzedadzą jak zresztą w każdym meczu jaki rozgrywają. Zresztą jakby nie patrzeć będzie to spotkanie derbowe, a te zawsze dają dodatkową motywację więc kibice a brak emocji nie powinni narzekać. Pojedynek poprowadzi Pan Melero Lopez.

Ostatni/poprzedni mecz

Następne spotkanie

Athletic   - Real Madryt

-:-

 Data: 05.07.2020 godz.: 14.00

Stadion: San Mames

Sędzia:

Poprzedni mecz

Valencia - Athletic

0:2

 Data: 01.07.2020 godz. 19:30

Stadion: Mestalla

Sędzia: Estrada Fernandez

Tabela ligowa

Nr. Drużyna Bramki Pkt
1. Barcelona 63 - 37 58
2. R. Madryt 49 - 19 56
3. Sevilla 39 - 29 47
4. Sociedad 45 - 33 46
5. Getafe 37 - 25 46
6. Atletico 31 - 21 45
10. Athletic 29 - 23 37
18. Mallorca 28 - 44 25
19. Leganes 21 - 39 23
20. Espanyol 23 - 46 20

Pełna tabela [click]

Shoutbox

Latest Message: 11 months, 2 weeks ago
  • Joxer : Link do sparingu z Paderborn: «link»
  • Joxer : Dzisiaj mecz rezerw o 16.00. Transmisja pod tym linkiem: «link»
  • Joxer : Kto ma ochotę i czas to dzisiaj o 16.00 derby rezerw z Sociedad - link do transmisji: «link»
  • Joxer : Witamy :)
  • Sylas : Witam
  • Leones2 : Transmisja dzisiejszego meczu na Tvp Sport :)
  • Leones2 : A co odnośnie Kepy. Skoro nie pasują mu takie zarobki, chce być gwiazdą światowego formatu, jak to napisał Aitor zagrał w 34 spotkaniach, to ja bym go posadził na ławę(albo i tak zrobiłby to Real Madryt) i może się stać jak z Llorente, też mu coś nie pasowało, ( odszedł chyba za darmo), myślał że się bardziej rozwinię, ale się pomylił , i wędrował z klubu do klubu :D Jak Kepa odejdzie z Athletic, tylko dla kasy,to życzę mu z całego serca żeby było jak z Llorente.
  • Joxer : A co do Ganei to nie jest baskiem ale jest wychowankiem klubu z Kraju Basków i o ile mi wiadomo między 9 a 18 rokiem wychowywał się i trenował w Kraju Basków. Dzisiaj albo jutro jeszcze napiszę coś właśnie o Ganei bo Athletic bardzo się nim interesuje oraz o planowanych przedłużeniach kontraktów. No i jeszcze napiszę dość ciekawy moim zdaniem artykuł o dość niepokojącej decyzji jaką podjął Urrutia ocierającej się o sabotaż klubu.
  • Joxer : Nie no spoko :) Chciałbym częściej coś wrzucać ale zwykle jest tak że muszę z kilku artykułów robić jeden bo newsów o Athletic jest mało gdyż jest to bardzo hermetyczny klub i mało co się wydostaje na zewnątrz ;)
  • Leones2 : A tak chciałbym się Ciebie Joxer czegoś jeszcze zapytać? Czy Cristian Ganea jest w jakimś stopniu baskiem?

Guests are shown between [].

Only registered users are allowed to post

Reklama

 Jedyny polski serwis Los Leones

Benfica LizbonaLeedsUtd.pl - Strona o Leeds United

Newcastle United