^Powrót na górę!

Zaloguj Zarejestruj

Login to your account

Username *
Password *
Remember Me

Create an account

Fields marked with an asterisk (*) are required.
Name *
Username *
Password *
Verify password *
Email *
Verify email *
Captcha *
Reload Captcha
Dzisiaj jest |

Odwiedza nas 51 gości oraz 0 użytkowników.

Po meczu z Al Hilal zawodnicy nie dostali ani chwili wytchnienia. W niedziele już czekał na nich kolejny trening a w poniedziałek nawet podwójna sesja. Trochę lżej było we wtorek gdzie zespół ćwiczył tylko rano i następne zajęcia przewidziano dopiero na czwartek gdyż w środę o godzinie 16.00 odbędzie się sparing z Paderborn. Txingurri zrezygnował z porannego środowego treningu by dać trochę wytchnienia swoich podopiecznym. Nie wszyscy zawodnicy ćwiczyli na pełnych obrotach. W niedziele trudno było uświadczyć na murawie Ikera Guarrotxene, który dostał więcej odpoczynku od reszty kolegów i na zajęciach pojawił się dopiero w poniedziałkowy ranek. Niestety zawodnik cały dostępny czas spędził z Xabim Clemente, który przygotował specjalny zestaw ćwiczeń aby jak najszybciej wyeliminować problemy mięśniowe. Na szczęście we wtorek skrzydłowy dołączył już do głównej grupy. Również Ibai Gomez oraz inni zawodnicy, którzy zakończyli poprzedni sezon z poważnymi urazami odbywali specjalne sesje treningowe. W poniedziałek jednak już wszystko odbywało się normalnie i dołączyli do reszty drużyny. Szkoleniowiec Los Leones jest bardzo ostrożny jeśli chodzi o wszelkie urazy gdyż w zbliżającym się sezonie czeka naszych zawodników potężny wysiłek gry na trzech frontach, który będzie wymagał sporych rotacji jeśli chce się osiągnąć sukces.

 

Na treningach koncentrowano się głównie na taktyce oraz przygotowaniu motorycznym. W zajęciach taktycznych dało się zauważyć kilka nowości jak np. przejście z systemu 4-2-3-1 na 4-3-3 z trzema napastnikami wymieniającymi się wzajemnie pozycjami. Valverde chce wykorzystać potencjał piątki atakujących zawodników i ich umiejętności schodzenia do boku oraz dośrodkowywania. O ile Aduriza Txingurri widzi na środku ataku to już jako jego wsparcie wymieniani byli wszyscy pozostali napastnicy a wiec Viguera, Toquero, Kike Sola, Guillermo oraz Muniain. Zmiennikami Aduriza na środku ataku maja być Kike Sola i w dalszej kolejności Viguera. Raczej trudno się tutaj spodziewać pozostałej ofensywnej trojki. Los Leones ćwiczyli grę bez typowych skrzydłowych, których role w zależności od potrzeb pełnili ww. napastnicy lub ofensywny środkowy pomocnik. Sposób gry jest bliźniaczo podobny do tego jaki prezentuje Atletico Madryt pod wodza Diego Simeone gdzie w ataku grali razem Villa i Costa wspierani przez Arde Turana a trójkę środkowych pomocników pełnili Gabi, Raul Garcia oraz Koke przy czym ten ostatni często schodził do boku jako fałszywy skrzydłowy. Może ten sposób gry wypali tez w przypadku Los Leones. W każdym bądź razie być może taktyka ta zostanie zastosowana już w środowym meczu przeciwko Paderborn. Kolejnym ustawieniem, które było ćwiczone to klasyczne 4-4-2 z dwójką wysuniętych napastników wspieranych przez dwójkę skrzydłowych. Na razie jednak Txingurri tylko sygnalizuje taki wariant gry i wdraża bardzo powoli gdyż najważniejsze jest wprowadzenie do zespolu nowego rozgrywającego w miejsce Herrery oraz doskonalenie ustawienia 4-3-3 jako alternatywy dla 4-2-3-1. Gra a trzech frontach będzie wymagała rotacji nie tylko personalnej ale i taktycznej tak wiec zespół musi mieć przygotowane różne warianty gry.

 

Warunki do treningów są naprawdę świetne a ośrodek przygotowany znakomicie. Jedyne na co narzekają zawodnicy to temperatura, która jest dość wysoka. No ale lato ma swoje prawa. W poniedziałek część treningu odbyła się w niewielkim deszczu co trochę złagodziło upały. Do drużyny dołączył wczoraj Josu Urrutia, który przybył do Saalfenden w towarzystwie Jokina Garatei. Prezydent Athletic oglądał popołudniowy trening. Szef Los Leones pozostanie z piłkarzami najprawdopodobniej aż do końca obozu w Austrii. We wtorek również uczestniczył w treningu gdzie sporo uwag wymienił z doktorem Paco Agulo. Przyjazd Josu Urruti był niespodzianka dla wszystkich gdyż przed wyjazdem zespolu do Austrii nikt nic nie wiedział o planach szefa Los Leones i dość spore było zdziwienie gdy ten nagle pojawił się w hotelu a później w okolicach boisk treningowych.

 

W środę jak już zostało wspomniane Athletic rozegra sparing z beniaminkiem Bundesligi z Paderborn. Początek meczu około godziny 16.00. Ze spotkania być może będzie przeprowadzona transmisja telewizyjna, dostępna również w internecie.

 

Podopieczni trenera Valverde bardzo udanie rozpoczęli obóz przygotowawczy w Austrii. W sobotni wieczór bez problemów pokonali zespół Al Hilal z Arabii Saudyjskiej 3-0, demonstrując naprawdę niezłą formę i grę. Był to tez kolejny mecz, w którym Txingurri testował nowych rozgrywających i wpasowywał ich w zespół pod katem walki w eliminacjach Ligi Mistrzów. Athletic wystąpił w następujących składach:

I polowa: Kepa – De Marcos, Ekiza, Laporte, Aurtenetxe – Iturraspe, Benat – Guillermo, Aketxe, Ibai – Viguera.

II polowa: Herrerin – Bustinza, Etxeita, Ekiza (60’ Gurpegi), Baleziaga – San Jose, Unai Lopez – Toquero, Viguera (60’ Aduriz), Muniain.

Opiekun Los Leoes dal odpocząć kilku zawodnikom jak Kike Sola, Susaeta, Mikel Rico, Iraola, Moran. Z powodu lekkiego przeciążenia mięśni na piątkowym treningu do składu nie załapał się Iker Guarrotxena. Wieczorne spotkanie, opóźnione w stosunku do pierwotnego czasu o godzinie poprzedził poranny trening, który głównie polegał na szeregu ćwiczeń taktycznych, co jak widać po wyniku przyniosło dobry skutek. Już w drugiej minucie meczu precyzyjne dośrodkowanie Guillermo wykończył uderzeniem z woleja Benat. To trafienie zdecydowanie ustawiło mecz gdyż Baskowie grali o wiele pewniej i z większym polotem. Z dobrej strony pokazał się Aketxe, którego uderzenie wylądowało na poprzeczce i wraz z wspierającym go Benatem nieźle napędzali akcje swoich kolegów. Kolejna szanse na podwyższenie rezultatu miał Guillermo, który przestrzelił głową doskonałą centre Ibaia.

W drugiej części meczu na murawie pozostali tylko Ekiza i Viguera, których w 60 minucie zmienili Gurpegi i Aduriz. Było to ich pierwsze spotkanie po zabiegach operacyjnych. Wejście dwójki doświadczonych piłkarzy znacznie ożywiło poczynania Los Leones, którzy przespali pierwszy kwadrans. Najlepiej zaprezentował się Aritz Aduriz, który dwukrotnie w przeciągu 3 minut pokonał bramkarza rywali. Najpierw w 75 minucie dogrywał mu Ruiza de Galarreta a chwile później bardzo dobrze poczynający sobie na skrzydle Gaizka Toquero. Niestety w 83 minucie urazu doznał Unai Lopeza ale na szczęście to nic poważnego. Piłkarz opuścił murawę z niewielka krwawiąca rana a nodze i szybko zajęli się nim lekarze. Powinien być zdrowy do kolejnego sparingu, który odbędzie się w środę o godzinie 16.00 a rywalem będzie SC Paderborn. Godzina może jeszcze ulec zmianie z powodu pogody bo piłkarzom doskwierają wysokie temperatury.

Zadowolony po meczu był trener Valverde, który w krótkim wywiadzie dla prasy tak podsumował to spotkanie: „Mam dobre odczucia co do tego meczu. Zagraliśmy niezłe spotkanie i odnieśliśmy pewne zwycięstwo. O wiele większą przewagę mieliśmy w pierwszej połowie spotkania i trochę szkoda ze nie zakończyliśmy jej z większą ilością bramek. W drugiej części lepiej zagrali rywale, który zastosowali wyższy pressing. Ostatecznie gol Benata i dwa trafienia Aduriza dały nam wygrana. Bardzo przeszkadzała nam w grze pogoda i suche boisko, które niestety na skutek wysokiej temperatury nie dało się bardzo dobrze przygotować do tego meczu. Benat zagrał dobrze. Widać ze jest psychicznie przygotowany do rywalizacji i a pewno ma więcej pewności siebie po odejściu Andera Herrery. Był bardzo aktywny w tym meczu, strzelił gola wchodząc z drugiej linii, mocno pracował na murawie i zagrał dokładnie tak jak go o to prosiłem i instruowałem. Jeśli chodzi o Ekize to zagrał dobre 60 minut. Nie podjąłem jeszcze żadnej decyzji względem niego. Zabrałem go na obóz by dać mu szanse. Na dzień dzisiejszy jest jednym z wielu zawodników, ma czysta kartę i otwarta drogę do drużyny. Chce zobaczyć jak zareaguje i jak będzie grał po tak długiej przerwie spowodowanej kontuzja. Jeśli się nie sprawdzi to odejdzie i sam go o tym poinformuje. Mamy 29 zawodników i taka liczba nie może zostać zgłoszona do rozgrywek. Uraz Unaia Lopeza spowodowało uderzenie, które zakończyło się krwawieniem. Więcej szczegółów nie znam ale nie wygląda to groźnie. Mecze kontrolne służą przede wszystkim temu by wkomponować do składu młodych zawodników na pozycje Andera Herrery a wiec Inigo, Unaia i Aketxe. Oczywiście są również inne opcje jak wprowadzenie tam Benata lub De Marcosa. Można ustawić zespół bardziej ofensywnie lub zmienić system gry, co również będziemy brać pod uwagę i ćwiczyć na treningach. Iker Guarrotxena nie mógł zagrać ponieważ ma przeciążenie mięśnia czworoglowego uda i wskazana w tym przypadku jest ostrożność. Raczej powinien być gotowy na kolejny pojedynek.”

W poniższym linku znajduje się relacja z całego meczu z Al Hilal. Niestety jakość pozostawia wiele do życzenia.

Mecz z Al Hilal

Nie dalej jak w dniu wczorajszym podawałem informacje o rozwiązaniu kontraktu z Raulem Fernandezem a nasz były już portero został dziś zakontraktowany przez Racing Santander. Okazuje się ze wszystko zostało uzgodnione pomiędzy trzema zainteresowanymi stronami. Powracający z jednorocznej banicji do Segunda Division klub wciąż boryka się ze sporymi problemami finansowymi, które są jednym ze skutków rzekomego „przejęcia” klubu przez bogatego inwestora z Indii. No ale najtrudniejsze klub ma za sobą i po powrocie na zaplecze Primera Division zespół z Santander potrzebuje wzmocnień niemal na każdej pozycji. Delikatna sytuacja finansowa nie pozwala na przeprowadzanie transferów gotówkowych (prawdopodobne sankcje za nieprawidłowości finansowe i zaległości w wypłatach) wiec klub szuka zawodników za darmo z własną karta na ręku. Dlatego tez żeby zakontraktować naszego bramkarza ten musiał najpierw rozwiązać umowę z Athletic. Los Leones zgodzili się ale pod warunkiem ze do końca sezonu 2014/2015 będą mogli ściągnąć go z powrotem na San Mames. Można powiedzieć ze wszyscy są szczęśliwi bo klub pozbył się nadprogramowego bramkarza a Racing bezgotówkowo wzmocnił swój zespół.

 

W dniu dzisiejszym swój kontrakt z Athletic zakończył również Inigo Perez. Środkowy pomocnik odchodzi z klubu na podobnych zasadach jak Raul Fernandez a wiec Los Leones zachowają prawo do wykupu piłkarza po zakończeniu obecnego sezonu jednak nie później niż do 30 czerwca 2015 roku. Niestety kontuzje zrobiły swoje i Inigo nie znalazł uznania w oczach trenera Valverde. Zawodnik trafi do Numancii, która już potwierdziła podpisanie z zawodnikiem kontraktu na jeden sezon. Być może i tutaj doszło do porozumienia pomiędzy trzema stronami gdyż Numancia ma spore problemy finansowe i nie stać jej na przeprowadzanie transferów tak wiec musi szukać zawodników z kartami w reku. Dla Pereza jest to dobra opcja bo Numancia od lat współpracuje z Athletic i zawodnicy Basków co najmniej dobrze radzili sobie w tym klubie tak wiec wszystkie zainteresowane strony powinny być zadowolone.

 

O ile pierwsza drużyna powoli redukuje nadmiar piłkarzy to prawdopodobnie trzeba będzie wzmocnić nasze rezerwy. Niestety początek pretemporady nie jest udany dla zawodników trenera Zigandy. Pierwszy tydzień treningów i dwie kontuzje. O pierwszej Jona Iru już wspominałem. Dla przypomnienia. W środę koszmarnie upadł Jon Iru, który majac niemal konwulsje z bólu musiał skorzystać z pomocy specjalnego wózka żeby można było go znieść z murawy. Po dwoch intensywnych badaniach diagnoza jest fatalna. Ofensywny pomocnik Bilbao Athletic ma skręcenie pierwszego stopnia wewnętrznego więzadła tylnego oraz niemal kompletnie zerwane więzadło krzyżowe przednie i to wszystko w lewym kolanie. Piłkarza czeka zabieg chirurgiczny i bardzo długa rekonwalescencja, która może potrwać nawet rok albo i więcej. Wczoraj również był bardzo nieszczęśliwy dzień dla kolejnego pomocnika. Tym razem podczas ćwiczeń na murawę padł Gorka Iturraspe (brat Andera), kolejny pomocnik, tym razem jednak trzymając się za kostkę. I tym razem zawodnik potrzebował interwencji lekarskiej i pomocy przy zejściu z murawy. Na razie nie wiadomo jaki to uraz i kiedy Iturraspe wróci na murawę ale na pewno jest to mniej groźna kontuzja niż jego kolegi. Tym sposobem trenerowi Zigandzie wypadnie najprawdopodobniej dwoch zawodników środka pola.  Jeśli do tego dodamy Unaia Lopeza i Andera Aketxe to praktycznie nasze rezerwy zostają bez drugiej linii. Jeśli kontuzja Gorki okaże się poważna to najprawdopodobniej zarząd poszuka wzmocnień na tej pozycji.

 

Odejście Vicena Gomeza po niemal 14 latach współpracy z Athletic wymusiło na władzach zmiany w strukturze szkoleniowej Los Leones. W dniu dzisiejszym klub oficjalnie zaprezentował nowa listę szkoleniowców na sezon 2014/2015. Na liście pojawia się jedna nowe a właściwie stare nazwisko. Do klubu po trzyletniej przerwie powraca Bingen Arostegi, który obejmie drużynę Kadetów B. Szkoleniowiec ten ma olbrzymie zasługi dla szkółki w Lezamie, która w sezonie 2009/2010 święciła swój ostatni triumf w bardzo prestiżowej kategorii JuvenilA zdobywając Copa del Rey dzięki zwycięstwu  w finale 2-0 nad Realem Madryt. Pięciu piłkarzy z podstawowej jedenastki oraz jeden rezerwowy w tamtym meczu jest w szerokiej kadrze pierwszej drużyny (Ruiz de Galarreta, Guillermo, Aurtenetxe, Ramalho, Saborit oraz rezerwowy – Bustinza). Liczba szkoleniowców zostanie zmniejszona z 12 do 11 gdyż odszedł również Unai Melgosa. Z ważniejszych roszad należy również wymienić awans Gontzala Suancesa na trenera Baskonii (poprzednio JuvenilA) oraz Joseby Etxeberrii na szkoleniowca JuvenilA (wcześniej JuvenilB). Oto pełna lista szkoleniowców zespołów w Lezamie:

 

Jose Angel Ziganda – Bilbao Athletic

 

Gontzal Suances – Baskonia (poprzednio JuvenilA)

 

Joseba Etxeberria – JuvenilA (JuvenilB)

 

Gorka Bidaurrazaga – Juvenil B (Kadeci B)

 

Jonathan Cabanelas – Kadet A

 

Bingen Arostegi – Kadet B

 

Inaki Gonzalez – Infantil A (Infantil B)

 

Iban Fuentes – Infantil B (Alevin A)

 

Oscar Alkorta – Alevin A (Alevin B)

 

Joseba Bikandi – Alevin B (Alevin C)

 

Andoni Bombin – Alevin C (Alevin D)

 

Jeden ze szkoleniowców drużyn Alevin obejmie również ostatnia najmłodszą ekipę Alevin D.

 

W środę popołudniu odbyła się pierwsza tego lata zamknięta sesja treningowa. Jest to swoistego rodzaju novum gdyż dotychczas trener Valverde nie korzystał z takiego rozwiązania ani podczas swojego poprzedniego pobytu na ławce trenerskiej Athletic ani rok temu gdy ponownie obejmował stery szkoleniowe pierwszej drużyny. Z tego tez powodu nie wiadomo nad czym pracował zespół ale widać ze wszyscy z cala powaga potraktowali przygotowania do walki o Ligę Mistrzów.

 

Czwartkowa poranna sesja odbyła się już z udziałem publiczności. Niestety, co już stało się zwyczajem, nie obeszło się bez absencji. Inigo Perez pozostał na siłowni wewnątrz głównego budynku, gdzie lekarze zalecili mu specjalny zestaw ćwiczeń na wzmocnienie mięśni. Piłkarz podobno uskarża się na bóle mięśniowe (niestety brak oficjalnego komunikatu ze strony klubu) ale na razie trudno zdiagnozować ich przyczynę i podjąć jakieś leczenie. Być może są to zwykle sprawy przeciążeniowe bo piłkarz po kontuzji w sumie niewiele grał w Mallorce a później znowu się leczył i organizm odwykł od intensywnego reżimu treningowego. Kolejnym nieobecnym był Raul Fernandez, który udał się do Pałacu Ibaigane aby rozwiązać kontrakt za porozumieniem stron. Wiadomo było od początku pretemporady ze piłkarz ten nie jest w planach szkoleniowca Los Leones i będzie musiał pójść na wypożyczenie. Zawodnik sam poprosił o zwolnienie z umowy gdyż jak uważał da mu to większe możliwości negocjacyjne z potencjalnymi pracodawcami. Klub poszedł mu na rękę z zastrzeżeniem jednak ze po obecnym sezonie będzie miał prawo ściągnąć go z powrotem do Athletic i podpisać nowa umowę. Pilkarz rozmawiając z potencjalnymi zainteresowanymi jego usługami będzie musiał mieć to na uwadze.

 

Do zespolu wrócił Iker Muniain, który po przerwie w środę, za zgoda lekarzy mógł ćwiczyć z normalnym obciążeniem. Tak wiec wydaje się ze nie jest to nic poważnego aczkolwiek zdrowie naszego lewoskrzydłowego jest stale monitorowane. Trudno zresztą powstrzymać Ikera od zajęć, który wręcz rwie się do ćwiczeń i jak wielokrotnie powtarza, chce zagrać w Lidze Mistrzów w barwach Athletic. Zresztą widać to po wszystkich zawodnikach, którzy trenują pod okiem Ernesto Valverde. Jak wielokrotnie powtarzają piłkarze Los Leones Athletic to jedna wielka rodzina i to jak nic widać właśnie na treningach. Trener Valverde najwięcej czasu spędza z trojka kandydującą do przejęcia schedy po Herrerze. Susaeta od pierwszych zajęć wziął pod swoje skrzydła Ikera Guarrotxene i dość często widać jak nasz prawoskrzydłowy udziela rad, instruuje swojego młodszego kolegę co ma robić i jak grac by szybciej wpasować się w styl gry pierwszej drużyny. To samo można powiedzieć o Andonim Iraoli, który również najczęściej trenuje wraz z Bustinza, który jest przygotowywany do roli zmiennika naszego drugiego kapitana, i jest tez najbliżej pozostania w pierwszym składzie oraz przejęcia koszulki po Unaiu Albizui. Nawet fani, którzy licznie odwiedzają każdego dnia ośrodek w Lezamie biorą czynny udział w przygotowaniach żywiołowo reagując na każde udane zagranie, szczególnie młodych piłkarzy. Najwięcej braw od kibiców zbiera najmłodszy z całej grupy a wiec Unai Lopez. W środkowym wewnętrznym sparingu strzelił fantastyczna bramkę po solowym rajdzie przez niemal pół placu gry.

W piątek zespół odbędzie jeszcze jeden trening przed wylotem do Austrii. Tym razem początek wyznaczono na nieco późniejszą godzinę a wiec na 11.30. Po niej odbędzie się konferencja prasowa. O godzinie 14.30 zespół uda się na lotnisko Sondika gdzie o 16.00 wyruszy w podróż czarterem do Salzburga gdzie wylądują o 18.30. W sobotę o godzinie 18.00 odbędzie się pierwszy mecz na obozie w Saalfelden a rywalem będzie Al Hilal S.C. Będzie to pierwszy prawdziwy test zespolu. O sile rywali niech świadczy fakt ze w niedawnym meczu sparingowym bez problemów pokonali Dynamo Kijów aż 3-0. Dla Ukraińców sparingi są teraz dość ważne bo przygotowują ich do bardzo prestiżowego i ciężkiego meczu z Szachtarem Donieck w Superpucharze Ukrainy do którego dojdzie w najbliższy wtorek.

 

Ostatni/poprzedni mecz

Koniec Sezonu

Athletic   -  Athletic

-:-

 Data:

Stadion:

Sędzia:

Poprzedni mecz

Athletic   -   Espanyol

0:1

 Data: 20.05.2018 godz. 16.15

Stadion: San Mames

Sędzia: Fernandez Borbalan

Tabela ligowa

Nr. Drużyna Bramki Pkt
1. Barcelona 74 - 13 75
2. Atletico 49 - 14 64
3. R.Madryt 73 - 33 60
4. Valencia 57 - 31 59
5. Villarreal 40 - 33 47
6. Sevilla 37 - 44 45
13. Athletic 29 - 33 35
18. Las Palmas 21 - 58 21
19. Deportivo 26 - 60 20
20. Malaga 16 - 45 14

Pełna tabela [click]

Shoutbox

Latest Message: 3 months, 2 weeks ago
  • Joxer : Dzisiaj mecz rezerw o 16.00. Transmisja pod tym linkiem: «link»
  • Joxer : Kto ma ochotę i czas to dzisiaj o 16.00 derby rezerw z Sociedad - link do transmisji: «link»
  • Joxer : Witamy :)
  • Sylas : Witam
  • Leones2 : Transmisja dzisiejszego meczu na Tvp Sport :)
  • Leones2 : A co odnośnie Kepy. Skoro nie pasują mu takie zarobki, chce być gwiazdą światowego formatu, jak to napisał Aitor zagrał w 34 spotkaniach, to ja bym go posadził na ławę(albo i tak zrobiłby to Real Madryt) i może się stać jak z Llorente, też mu coś nie pasowało, ( odszedł chyba za darmo), myślał że się bardziej rozwinię, ale się pomylił , i wędrował z klubu do klubu :D Jak Kepa odejdzie z Athletic, tylko dla kasy,to życzę mu z całego serca żeby było jak z Llorente.
  • Joxer : A co do Ganei to nie jest baskiem ale jest wychowankiem klubu z Kraju Basków i o ile mi wiadomo między 9 a 18 rokiem wychowywał się i trenował w Kraju Basków. Dzisiaj albo jutro jeszcze napiszę coś właśnie o Ganei bo Athletic bardzo się nim interesuje oraz o planowanych przedłużeniach kontraktów. No i jeszcze napiszę dość ciekawy moim zdaniem artykuł o dość niepokojącej decyzji jaką podjął Urrutia ocierającej się o sabotaż klubu.
  • Joxer : Nie no spoko :) Chciałbym częściej coś wrzucać ale zwykle jest tak że muszę z kilku artykułów robić jeden bo newsów o Athletic jest mało gdyż jest to bardzo hermetyczny klub i mało co się wydostaje na zewnątrz ;)
  • Leones2 : A tak chciałbym się Ciebie Joxer czegoś jeszcze zapytać? Czy Cristian Ganea jest w jakimś stopniu baskiem?
  • Leones2 : No spoko. Rozumiem, żeby artykuł był godny tej strony, czysta profesja , trzeba poświęcić czas. Ja się tylko zapytałem tak z ciekawości, bo artykuły były co tydz. i tak się zastanawiałem co się z nimi dzieje :D A tak ogólnie nie mam Tobie za złe że tak długo ich nie było, tylko zuchwała ciekawość :)

Guests are shown between [].

Only registered users are allowed to post

Reklama

 Jedyny polski serwis Los Leones
Sporting Lizbona - pierwszy polski serwis Sporting Clube de Portugal
 Liga Hiszpanska
Villarreal CF - Polski serwis
Malaga CF - MalagaCF.plSportowe wyniki na żywo
Strona o AS Monaco

Manchester United

Benfica LizbonaLeedsUtd.pl - Strona o Leeds United

Newcastle United