^Powrót na górę!

Zaloguj Zarejestruj

Login to your account

Username *
Password *
Remember Me

Create an account

Fields marked with an asterisk (*) are required.
Name *
Username *
Password *
Verify password *
Email *
Verify email *
Captcha *
Reload Captcha
Dzisiaj jest |

Odwiedza nas 26 gości oraz 0 użytkowników.

Bezbramkowym remisem zakończył się ostatni sparing pretemporady sezonu 2014/2015 rozegrany w Atenach  z Olimpiakosem Pireus. Mecz miał dwa oblicza. W pierwszej połowie zdecydowana przewagę mieli gospodarze, którzy raz po raz zagrażali bramce Gorki Iraizoza. Na szczęście niewiele z tego wynikało bo akcji bramkowych było jak na lekarstwo. Dość dobrze spisywała się nasza defensywa, która w końcu była zestawiona w najmocniejszym składzie. Txingurri ponownie trochę poeksperymentował w formacji ofensywnej gdzie na prawym skrzydle wybiegł Ibai a na rozegraniu pojawił się Unai Lopez. Niestety nie była to zbyt dobra decyzja gdyż Athletic zdecydowanie za mało atakował (poza pierwszym kwadransem) i miał kłopoty z przejściem do ofensywy oraz pressingiem. O wiele lepsza była druga część, kiedy Ibai powędrował w końcu na lewa strona, na prawa wszedł Susaeta a na rozegranie Aketxe z Benatem za plecami. Akcje Los Leones nabrały zdecydowanie wyższego tempa i rozmachu, zawodnicy wyszli wyżej do rywali, co poskutkowało cofnięciem się Olimpiakosu do obrony. Mimo kilku naprawdę ciekawych akcji nie udało się strzelić gola przez świetnie ustawiona obronę Olimpiakosu oraz niekiedy brak zrozumienia u zawodników Los Leones. Jeśli chodzi o wyróżniających się piłkarzy to na cieple słowa zasłużyli obrońcy oraz Guillermo, Aketxe, Benat a także Viguera a wiec formacja ofensywna z drugiej części meczu. Szczególnie z tej grupy wykazał się Guillermo, który w końcu wykorzystywał swoje największe atuty a wiec szybkość i technikę. Często wychodził na pozycje, cały czas był w ruchu, co powodowało sporo zamieszania w linii obronnej greckiego zespolu. Generalnie spotkanie nie było zbyt intensywe bo jak przyznał po meczu trener Ernesto Valverde nie wymagał tego od piłkarzy obawiając się kontuzji i nie chcąc ujawniać pewnych elementów taktycznych przed wtorkowym meczem z Napoli. Zresztą nawet gdyby było inaczej to trudno było wymagać tego od zawodników, którzy grali w potwornej duchocie i przy bardzo wysokiej temperaturze. Trenerzy umówili się ze arbiter po mniej więcej pół godzinie gry w każdej części zezwoli piłkarzom na uzupełnienie płynów przy linii bocznej. Spotkanie toczyło się w bardzo przyjaznej atmosferze a jego bohaterem był Ernesto Valverde, którego pojawienie się na stadionie wywołało prawdziwa euforie wśród fanów, którzy na stojąco oklaskiwali szkoleniowca który poprowadził Olimpiakos do trzech tytułów Mistrza Grecji, do których dodał dwa puchary tego kraju. Txingurri otrzymał dwie pamiątkowe koszulki oraz srebrna paterę od władz klubu.

 

Athletic zagrał w następującym składzie:

 

Iraizoz – Iraola, Gurpegi (79’ Etxeita), Laporte (46’ San Jose), Balenziaga (46’ De Marcos) – Iturraspe (63’ Erik Moran), Mikel Rico (46’ Benat) – Ibai (63’ Viguera), Unai Lopez (46’ Aketxe), Muniain (46’ Susaeta) – Aduriz (46’ Muniain).

 

Do Aten Baskowie udali się bez pieciu pilkarzy i byli nimi Kepa, Bustinza, Jon Aurtenetxe, Gaizka Toquero oraz Kike Sola.

 

Po powrocie do Bilbao zespół dostał w czwartek dzień wolny. Kolejny trening odbył się dzisiaj rano i był zamknięty dla publiczności. Dziennikarzom udało się jedynie podejrzeć początek zajęć. Wiadomo ze osobno trenowali Benat oraz Aritz Aduriz, którzy po meczu odczuwali dolegliwości mięśniowe i sztab szkoleniowy nie chciał ryzykować jakiegokolwiek pogłębienia się urazu. Piłkarzy tradycyjnie podzielono również na dwie grupy i ci co grali po 45 minut w meczu mieli ćwiczenia z mniejszym obciążeniem a reszta odbyła normalna sesje. Jutrzejszy trening będzie otwarty dla publiczności a niedzielny po raz kolejny zamknięty. W poniedziałek rano drużynę pojedzie do Neapolu. Powrót po wtorkowym meczu odbędzie się w środę w południe.

 

W piątek 15 lipca klub Athletic Bilbao wejdzie w nowa erę. Tego dnia klub oficjalnie zwiększy liczbę socios z dotychczasowych 35.248 osób do 44.117, którzy będą mogli zasiąść a owym San Mames. Nowi socios w liczbie 8.869 osób otrzymają oficjalnie swoje miejsca na nowym obiekcie, który powinien być gotowy do przyjęcia fanów. Na dzień dzisiejszy klub przygotował 50 tys. miejsc siedzących dostępnych na pierwszy mecz nowego sezonu, który odbędzie się 27 sierpnia z Napoli w ramach eliminacji do Ligi Mistrzów.

 

Miejsca zostały już zarezerwowane ponad trzy lata temu. Nowi socios musieli wpłacić na konto klubu po 1.300 euro, które od 1 stycznia 2012 roku zostało zwiększone do wysokości 1.450 euro. Klub zamroził pieniądze do czasu wybudowania stadionu oraz udostępnienia miejsc fanom. Ta chwila nastąpi już w najbliższy piątek.

 

Do oddania pozostanie wiec niewiele ponad 3 tys. miejsc siedzących. Będą one się mieściły pomiędzy górnym a dolnym poziomem trybun gdzie znajda się loże dla VIP. To będzie najpóźniej oddana do użytku sekcja stadionu, której budowa potrwa do marca przyszłego roku. Do tego czasu potrwają również prace nad wykończeniem wnętrz oraz ekranami zewnętrznymi.

 

Zespół po powrocie z Niemiec dostał jeden dzień wolnego w niedziele. Od poniedziałku wszyscy spotkali się na zajęciach. Oficjalnie rozpoczęły się przygotowania do meczu z Napoli w kwalifikacjach Ligi Mistrzów. Trener Valverde podporządkowuje temu wszystko od treningów poprzez przygotowania taktyczne, odprawy przed i po treningowe i sparing z drużyną z Pireusu. Nie zaniedbane zostanie absolutnie nic. Klub sprowadził już oficjalne piłkę jakimi w tym sezonie kluby będą grały w Champions League. Poza tym Txingurri zdecydował się utajnić większość treningów do meczu z włoskim zespołem. Do przyszłego wtorku odbędzie się ich piec z tego trzy będą zamknięte dla publiczności. Będą to zajęcia odbywające się we wtorek, piątek oraz niedziele. W czwartek po powrocie z Grecji zespół dostanie kolejny dzień wolny, ostatni przed rozpoczęciem rozgrywek ligowych i pucharowych.

 

W poniedziałek trener podzielił zespół na trzy grupy. Pierwsza z nich obejmująca zawodników grających od początku sobotniego meczu odbyła tylko rozgrzewkę i wróciła do szatni. Druga zaliczyła pełną jednostkę treningowa i po ćwiczeniach technicznych zaliczyła wewnętrzną gierkę. Osobno trenowała cala trojka bramkarzy.

 

Być może jeszcze przed końcem tygodnia skład Los Leones uszczupli się o jednego zawodnika. Wszystko wskazuje na to ze klub opuści Ruiz de Galarreta, który ma oferty aż z pięciu klubów i są to Saragossa, Mallorca, Ponferradina, Lugo i Numancia. Najbliżej pozyskania zawodnika wydaje się klub z Aragonii. Od kiedy na stanowisko Sekretarza Technicznego przyszedł Martin Gonzalez, ściągnięcie naszego młodego rozgrywającego stało się jego głównym celem. Władze klubu z La Romareda próbują ściągnąć jeszcze Guillermo Fernandeza ale o ile Galarreta potrzebuje jak najwięcej ogrania którego świadom jest Txingurri to już Guillermo znajduje się w planach naszego szkoleniowca na obecny sezon.

 

W dniu dzisiejszym Athletic podał listę A zawodników, którzy będą uprawnieni do gry w eliminacjach Ligi Mistrzów. Znalazły się na niej 23 nazwiska poza Ruizem de Galarreta, Agerem Aketxe, Unaiem Lopezem oraz Kepa.

 

 

Po dwóch sparingowych porażkach z rzędu Los Leones wrócili na ścieżkę zwycięstw. Tym razem w pokonanym polu pozostawili drużynę z niemieckiej Budesligii Borussie Moenchengladbach. Mecz nie był porywający i również pozostawiał wiele do życzenia bo można powiedzieć ze był podobny do tego z Osasuna. Z ta różnicą ze role ekipy z Pampeluny grali Los Leones natomiast ekipa niemiecka zagrała dokładnie tak jak wtedy Athletic a wiec słabo w obronie przy stałych fragmentach gry oraz nieskutecznie w ataku, mimo ciągłego niemal prowadzenia gry. Pojedynek rozstrzygnął się w przeciągu 10 minut miedzy 14 a 24 minuta. Wystarczyły trzy rzutu różne by Aritz Aduriz skompletował klasycznego hattricka po uderzeniach głową. O jednej asyście zanotowali wykonawcy a wiec Markel Susaeta oraz Benat Etxebarria. Przy trzeciej bramce po drodze odgrywał głową jeszcze Ander Iturraspe a Aritz dopadł piłki niemal na linii bramkowej i uprzedził próbującego interweniować obrońcę gospodarzy wbijając futbolówkę do szatni. Zespół Die Fohlen odpowiedział w drugiej części gry trafieniem Hrgota z najbliższej odległości. Poza tym mimo momentami sporej przewagi rywale z rzadka zagrażali bezpośrednio bramce Iraizoza, aczkolwiek Gorka miał sporo pracy a raz uratował go słupek.

Baskowie wystąpili w następującym składzie:

Iraizoz (79’ Kepa) – De Marcos, San Jose, Laporte (79’ Etxeita), Balenziaga (79’ Iraola) – Iturraspe (79’ Erik Moran), Mikel Rico – Susaeta (69’ Viguera), Benat (69’ Unai Lopez), Muniain (69’ Guillermo), Aduriz (79’ Ibai).

Aduriz potwierdza wyborna formę strzelecka i fakt ze po urazie i operacji nie ma już śladu. Trzy bramki strzelone ekipie Gladbach spowodowały ze wysunął się zdecydowanie na czoło klasyfikacji najlepszych strzelców Los Leones w tej pretemporadzie z wynikiem 7 bramek. Daleko w tyle są kolejni rywale a wiec Kike Sola (2 gole), Ibai (2), Benat (2), Viguera (2), Susaeta (1) i Laporte (1). Miejmy nadzieje ze nasz snajper utrzyma ta formę co najmniej do końca miesiąca a już w najbliższą środę potwierdzi ja strzelając kolejne gole w sparingu z Olimpiakosem.

Wygrana Zenitu z AEL Limassol w środowy wieczór spowodowała ze Athletic nie był drużyną rozstawiona w piątkowym losowaniu rundy play-off Ligi Mistrzów. Tak wiec za potencjalnych rywali mógł mieć jedna z pięciu drużyn wśród których były Arsenal, Napoli, Bayer, Porto oraz Zenit.

 

Niestety los nie był łaskawy dla naszego zespolu i Baskowie zmierza się z jedna z drużyn, która trener Valverde chciał uniknąć a wiec SSC Napoli. Oczywiście mogło by być gorzej i Los Leones mogli wylosować Arsenal ale trzecia drużyna włoskiej SerieA jest również bardzo ciężkim rywalem. Korzystny za to wydaje się terminarz spotkań bo pierwsze odbędzie się już 19 sierpnia o godzinie 20.45 na stadionie w Neapolu. Rewanż na San Mames 27 sierpnia również o 20.45.

 

Prezydent Josu Urrutia zapowiedział już ze wszyscy socios klubu wejdą za darmo na to spotkanie tak wiec można się spodziewać kompletu 53 tys. fanów na trybunach.

 

Wszystkie pary rundy play-off eliminacji Ligi Mistrzów:

 

Napoli – Athletic

 

Maribor – Celtic

 

Salzburg – Malmo

 

Aalborg – Apoel

 

Steaua – Ludogorets

 

Slovan – BATE

 

Besiktas – Arsenal

 

Standard – Zenit

 

Kopenhaga – Bayer

 

Lille – Porto

 

Pojedynek Athletic z Napoli będzie tez pierwszym w historii spotkaniem tych drużyn w rozgrywkach kontynentalnych. Kibice Athletic już rozpoczęli organizacje wyjazdu do Neapolu. Wprawdzie fani bardziej życzyli sobie Porto do którego z Bilbao jest 7 godzin jazdy samochodem ale zapewne do Neapolu znajda dojazd mimo braku bezpośrednich połączeń. Stadion San Paolo może pomieścić 60 tys. kibiców tak wiec Napoli będzie musiało udostępnić ok. 3 tys. biletów. Według doniesień baskijskiej prasy już w tej chwili wynajęte są dwa czartery dla fanów Los Leones i być może będą kolejne w zależności od liczby chętnych. Spora część fanów dojedzie do Neapolu połączeniami przez Bruksele, Monachium czy tez Frankfurt.

 

Oto co po losowaniu powiedział Josu Urrutia:

 

„To bardzo mocny rywal i przejście go będzie na pewno bardzo trudne. Wierze jednak ze jesteśmy w stanie wygrać. Walczyliśmy o ten mecz przez cały ubiegły sezon. Mamy zamiar się nim cieszyć i walczyć o jak najlepszy rezultat z wiara ze uda nam się przejść dalej. Na pewno włożymy w niego cale swoje umiejętności. Nigdy nie wiadomo jaki rezultat osiagniemy ale wyjdziemy na boisko aby wygrać. Oczywiście zwycięstwo byłoby najlepsze ale ważna tez będzie rywalizacja zarówno zespołowa jak i indywidualna. Przegrana lub zawód? Nigdy. Nie może być zawodem odpadniecie z rywalizacji z najlepszymi zespołami w Europie przy filozofii jaka prowadzimy. To nawet powód do domu i satysfakcji. Nie mówmy na razie o Lidze Mistrzów. Na to przyjdzie czas jeśli wygramy ten dwumecz. Mamy ciężkiego rywala jakim jest każdy włoski zespół. Maja dobrego trenera. Nie wiem czy rewanż na swoim boisku jest dobry lub zły. Wszystko zależy od pierwszego meczu. Jeśli tam nie osiągniesz dobrego rezultatu to nic nie da rewanż na własnym stadionie. Mecz na San Mames zawsze mnie cieszy bo wiem ze przyjdzie mnóstwo kibiców i będzie doskonała atmosfera. Tym bardziej ze stadion będzie gotowy i po raz pierwszy rozegramy mecz na w pełni zamkniętym obiekcie i w obecności 9 tys. nowych socios. Wszyscy nasi socios, których na dzień dzisiejszy jest 44117 nie będę musieli płacić za wstęp na stadion.”

 

Teraz wypada nam czekać na pierwszy mecz, który odbędzie się już za 10 dni. A na razie przed nami kolejny sparing, już dzisiaj o godzinie 15.30 z zespołem Gladbach.

 

 Trener Ernesto Valverde powołał na to spotkanie następujących zawodników:

 

Iraizoz, Kepa; Etxeita, Laporte, San Jose, Iraola, Balenziaga; Erik Moran, Iturraspe, Mikel Rico, De Marcos, Susaeta, Benat, Unai Lopez; Muniain, Guillermo, Viguera, Aduriz, Ibai.

 

Ostatni/poprzedni mecz

Koniec Sezonu

Athletic   -  Athletic

-:-

 Data:

Stadion:

Sędzia:

Poprzedni mecz

Athletic   -   Espanyol

0:1

 Data: 20.05.2018 godz. 16.15

Stadion: San Mames

Sędzia: Fernandez Borbalan

Tabela ligowa

Nr. Drużyna Bramki Pkt
1. Barcelona 74 - 13 75
2. Atletico 49 - 14 64
3. R.Madryt 73 - 33 60
4. Valencia 57 - 31 59
5. Villarreal 40 - 33 47
6. Sevilla 37 - 44 45
13. Athletic 29 - 33 35
18. Las Palmas 21 - 58 21
19. Deportivo 26 - 60 20
20. Malaga 16 - 45 14

Pełna tabela [click]

Shoutbox

Latest Message: 3 months, 2 weeks ago
  • Joxer : Dzisiaj mecz rezerw o 16.00. Transmisja pod tym linkiem: «link»
  • Joxer : Kto ma ochotę i czas to dzisiaj o 16.00 derby rezerw z Sociedad - link do transmisji: «link»
  • Joxer : Witamy :)
  • Sylas : Witam
  • Leones2 : Transmisja dzisiejszego meczu na Tvp Sport :)
  • Leones2 : A co odnośnie Kepy. Skoro nie pasują mu takie zarobki, chce być gwiazdą światowego formatu, jak to napisał Aitor zagrał w 34 spotkaniach, to ja bym go posadził na ławę(albo i tak zrobiłby to Real Madryt) i może się stać jak z Llorente, też mu coś nie pasowało, ( odszedł chyba za darmo), myślał że się bardziej rozwinię, ale się pomylił , i wędrował z klubu do klubu :D Jak Kepa odejdzie z Athletic, tylko dla kasy,to życzę mu z całego serca żeby było jak z Llorente.
  • Joxer : A co do Ganei to nie jest baskiem ale jest wychowankiem klubu z Kraju Basków i o ile mi wiadomo między 9 a 18 rokiem wychowywał się i trenował w Kraju Basków. Dzisiaj albo jutro jeszcze napiszę coś właśnie o Ganei bo Athletic bardzo się nim interesuje oraz o planowanych przedłużeniach kontraktów. No i jeszcze napiszę dość ciekawy moim zdaniem artykuł o dość niepokojącej decyzji jaką podjął Urrutia ocierającej się o sabotaż klubu.
  • Joxer : Nie no spoko :) Chciałbym częściej coś wrzucać ale zwykle jest tak że muszę z kilku artykułów robić jeden bo newsów o Athletic jest mało gdyż jest to bardzo hermetyczny klub i mało co się wydostaje na zewnątrz ;)
  • Leones2 : A tak chciałbym się Ciebie Joxer czegoś jeszcze zapytać? Czy Cristian Ganea jest w jakimś stopniu baskiem?
  • Leones2 : No spoko. Rozumiem, żeby artykuł był godny tej strony, czysta profesja , trzeba poświęcić czas. Ja się tylko zapytałem tak z ciekawości, bo artykuły były co tydz. i tak się zastanawiałem co się z nimi dzieje :D A tak ogólnie nie mam Tobie za złe że tak długo ich nie było, tylko zuchwała ciekawość :)

Guests are shown between [].

Only registered users are allowed to post

Reklama

 Jedyny polski serwis Los Leones
Sporting Lizbona - pierwszy polski serwis Sporting Clube de Portugal
 Liga Hiszpanska
Villarreal CF - Polski serwis
Malaga CF - MalagaCF.plSportowe wyniki na żywo
Strona o AS Monaco

Manchester United

Benfica LizbonaLeedsUtd.pl - Strona o Leeds United

Newcastle United