^Powrót na górę!

Zaloguj Zarejestruj

Login to your account

Username *
Password *
Remember Me

Create an account

Fields marked with an asterisk (*) are required.
Name *
Username *
Password *
Verify password *
Email *
Verify email *
Captcha *
Reload Captcha
Dzisiaj jest |

Odwiedza nas 23 gości oraz 0 użytkowników.

 

Przygotowania do meczu z Barcelona przebiegają bez większych problemów. W poniedziałek Txingurri nie miał wprawdzie jeszcze całego zespolu ale już we wtorek wróciła dwójka kadrowiczów z dorosłej reprezentacji Hiszpanii natomiast w środę pozostała trojka z ekipy U-21 oraz Aymeric Laporte, który w poniedziałek rozgrywał spotkanie w barwach francuskiej młodzieżówki. Trener Ernesto Valverde ma spore szczęście jeśli chodzi o mecze kadr narodowych bo jedynym zawodnikiem, który brał udział w obydwu meczach był Aymeric Laporte a pozostali piłkarze głównie odpoczywali, szczególnie w meczach na początku obecnego tygodnia.

Tuz po rozpoczęciu zajęć do szatni udał się Oscar de Marcos, który zgłosił trenerowi problemy z żołądkiem ale chciał spróbować podjąć trening. Niestety objawy, prawdopodobnie zatrucia, dały szybko znać o sobie i kontynuowanie ćwiczeń nie miało sensu. Kilkanaście minut po nim kolejny zawodnik musiał odłączyć się od grupy i był nim Guillermo, który poczuł ból w plecach i po konsultacji z lekarzami Txingurri polecił naszemu napastnikowi kontynuacje zajęć w siłowni. Również w środę snajper nie trenował z zespołem na pełnych obrotach tylko odbył sesje na siłowni a później jeszcze kilka ćwiczeń na murawie z Xabim Clemente. Występ Oscara na Nou Camp jest raczej niezagrożony bo wprawdzie w środę dostał od trenera wolne to już w czwartek podobno normalnie trenował. Nie wiadomo co z Guillermo ale i tutaj trener jest dobrej myśli.

Same ćwiczenia przez ostatnie trzy dni nie były zbyt „ciekawe”. Zespół skupił się głównie na pressingu, szybkim przechodzeniu z obrony do ataku oraz na strzałach, głównie ze stałych fragmentów gry, czyli można powiedzieć ze trenowano te elementy, które mogą się najbardziej przydać w starciu w Barcelonie. Na razie szkoleniowiec nie chciał ruszać żadnych szczegółowych zagadnień taktycznych, które zostawił na czwartek i piątek kiedy to w Lezamie odbędą się treningi zamknięte dla publiczności. Sporo pracy poświęcono również obydwu bramkarzom, którzy odbywali specjalnie przygotowane zestawy ćwiczeń, które prowadzili Jon Iru na zmianę z Pozanco. Najlepiej na treningach, jeśli chodzi o zawodników z pola spisywali się Aritz Aduriz oraz Ibai Gomez, którzy widać ze są w wysokiej formie strzeleckiej. Na bramce za to brylował Gorka Iraizoz, którego kilka interwencji spowodowało spory aplauz na trybunach ośrodka w Lezamie. Treningi zwykle kończyły się kilkunastominutowymi gierkami pomiędzy czteroosobowymi zespołami na małych boiskach gdzie duży nacisk Txingurri położył na szybkość, intensywność oraz precyzje zagrań oraz jako zwieńczenie całych zajęć gra na większym boisku gdzie zawodnicy robili praktycznie to samo tyle ze w większych zespołach.

Jak już wspominałem ostatnie dwa treningi zostały zamknięte dla publiczności. W piątek po zajęciach, które odbędą się o godzinie 17.30 drużyna uda się na lotnisko Sondika gdzie o godzinie 20.00 odleci do Barcelony. Po meczu, którego początek zaplanowano na godzinę 16.00 zespół odleci z powrotem do Kraju Basków gdzie już w niedziele rozpocznie przygotowania do środowego pojedynku z Szachtarem Donieck na San Mames.

Skończyła się letnia pretemporada, skończyło się letnie okienko transferowe ale nie oznacza to wcale odpoczynku dla zarządu Athletic. Przed władzami klubu stoi kolejne wyzwanie a wiec negocjacje nowych kontraktów i zabezpieczenie przyszłości, szczególnie młodych zawodników. Najważniejsze zadanie a wiec podpisanie dwuletniej prolongaty umowy z Ikerem Muniainem zostało zrealizowane a teraz czas na resztę.

 

 

Z końcem czerwca przyszłego roku umowy skończą się kilku zawodnikom pierwszego składu i zapewne klub będzie sukcesywnie przeprowadzał negocjacje. Najmniejszy problem prawdopodobnie dotyczy weteranów a wiec Carlosa Gurpegiego, Andoniego Iraoli, Aritza Aduriza oraz Gorki Iraizoza. Pierwsza dwójka już zapowiedziała ze z przyjęciem nowej oferty nie będzie zadnego problemu o ile będą się czuli na siłach grac dalej i powalczyć o podstawowa jedenastkę. Raczej trudno się spodziewać by ktoś podkupił obydwu kapitanów. Tak wiec władze klubu na pierwszy ogień rzuciły Aritza Aduriza oraz Gorke Iraizoza. Obaj w poprzednim sezonie byli kluczowymi piłkarzami pierwszej drużyny. Również w tym wydaje się ze będą rozgrywać pierwszoplanowe role a ich wkład w zespół jest nie do podważenia. Można zaryzykować stwierdzenie ze obaj im są starsi tym lepsi, co w szczególności można odnieść do naszego snajpera, który przezywa obecnie swój najlepszy okres w karierze będąc prawdziwym wzorem profesjonalisty i doskonałym przykładem na treningach i jeśli chodzi o sportowy tryb życia dla młodych adeptów piłki nożnej. A po operacji przed obecnym sezonem Aduriz stal się jeszcze lepszy będąc liderem strzelców Athletic w letniej pretemporadzie z 7 bramkami na koncie. Do tego dołożył 2 gole w meczu z Napoli w eliminacjach do Ligi Mistrzów oraz jednego w meczu z Levante. Teraz pozostaje pytanie na ile uda się przedłużyć kontrakt z obydwoma zawodnikami. Ze względu na wiek zapewne będą to krótkie umowy z opcjami przedłużenia.

 

Kolejne negocjacje będą zapewne dotyczyć młodych piłkarzy a w szczególności Unaia Lopeza oraz Inakiego Williamsa, napastnika zespolu rezerw trenera Zigandy. Wprawdzie Unai ma kontrakt ważny do 2017 roku z klauzula odstępnego w wysokości 20 mln euro, która dzięki debiutowi z Napoli wzrosła z 6 milionów ale opiekunowie ośrodka w Lezamie oraz władze klubu musza powoli szykować lepsza ofertę za naszego pomocnika bo ma naprawdę olbrzymi talent. Już teraz, w wieku niespełna 19 lat (skończy w październiku) dostał powołanie do kadry U-21. W debiucie z Napoli spisał się wręcz rewelacyjnie zaliczając asystę i pokazując naprawdę fantastyczne umiejętności. A 20 milionów euro za naprawdę duży talent i bardzo obiecującego reżysera gry to promocja.

 

O ile Unai Lopez może jeszcze trochę poczekać, bo jego klauzula wzrosła to w przypadku Inakiego Williamsa należy podjąć odpowiednie kroki już teraz. Dwa lata temu młody napastnik pokazał się ze znakomitej strony grając w JuvenilA gdzie w 38 spotkaniach trafił do siatki rywali aż 35 razy. W poprzednim sezonie również pokazał się z doskonalej strony strzelając 8 goli w 14 meczach w Bilbao Athletic oraz 7 bramek w 18 spotkaniach Baskonii. W obecnym sezonie został już na stale przeniesiony do drużyny trenera Zigandy gdzie otwarcie sezonu ma wręcz rewelacyjne strzelając dwa hattricki w trzech meczach. Mierzący 186 cm napastnik, świetnie grający głową i dysponujący doskonałą technika oraz szybkością to naprawdę łakomy kąsek dla wielu klubów, szczególnie ze klauzula odstępnego wynosi zaledwie 6 mln euro (maksimum dla piłkarza drużyny rezerw). Trudno oczekiwać wprawdzie ze już teraz zostanie on przeniesiony do pierwszej drużyny ale można się zabezpieczyć w inny sposób a wiec pozwalając mu zadebiutować w kadrze A co zwiększy klauzule odstępnego do 20 mln euro i będzie na pewno lepszym zabezpieczeniem niż marne 6 mln euro, co dla klubów z Premier League bacznie obserwujących La Liga jest kwota na przysłowiowe „waciki”. A zawodnik już był obserwowany przez skautów klubów z Niemiec oraz Anglii.

 

W czwartkowy wieczór Atletic rozegrał zaplanowany sparing na stadionie La Baluga w zespołem Balmaseda. Mecz ten zakończył się wynikiem 0-3 a łupem bramkowym podzielili się Guillermo, autor dwoch trafień oraz Kike Sola. Baskowie wystąpili w następującym składzie:

 

Herrerin – Toquero, Bustinza, Etxeita, Aurtenetxe – Erik Moran, Gurpegi – Susaeta (46’ Kike Sola), Aketxe, Viguera – Guillermo.

 

Jak widać po składzie trener Ernesto Valverde zdecydował się głównie na dublerów. Zapewne byłoby ich więcej gdyby nie urazy oraz powołania do kadry. Pierwsza bramka padła po rzucie karnym wykonywanym przez Guillermo za faul na Carlosie Gurpegim. Druga bramka to już sytuacja sam na sam z bramkarzem po podaniu Aketxe. Ostatni gol meczu to już świetna centra Guillermo oraz wykończenie strzałem do siatki Kike Soli. Bramek mogło paść więcej ale trafień Gurpegiego oraz Guillermo sędzia nie uznał dopatrując się pozycji spalonej obydwu piłkarzy.

 

To był typowy mecz testowy by przyjrzeć się graczom rezerwowym. Już wkrótce może się to okazać bardzo przydatne gdyż Athletic rozpocznie maraton meczowy, podczas którego w ciągu 17 dni rozegra 6 spotkań i żeby osiągnąć dobre wyniki nie obejdzie się bez rotacji zawodników a kilku pozycjach. Trzeba przyznać, ze kilku z nich zagrało naprawdę obiecująco. Przede wszystkim mowa tutaj o Guillermo, który wydaje się być najlepsza opcja jako zastępca Aritza Aduriza. Nasz napastnik nie tylko znakomicie spisywał się na środku ataku gdzie grał przez pierwsze 45 minut ale również na prawej flance gdzie spędził cala druga polowe. W ten sposób zespół ma świetnego dublera aż na dwie pozycje. Bardzo dobrze sekundował mu z drugiej strony Borja Viguera. Widać, ze były snajper Alaves ma i technikę i szybkość. Gdyby trochę jeszcze więcej widział na murawie oraz grał bardziej zespołowo to można by rzec ze byłby to komplet. Nieźle w drugiej części meczu spisał się Kike Sola, który na pewno dal sporo do myślenia Ernesto Valverde. Wprawdzie początek miał dość niemrawy i kilka razy został złapany na spalonym ale w miarę upływu czasu było coraz lepiej. A jeszcze kilka dni temu Txingurri namawiał go do odejścia z drużyny na wypożyczenie by mógł się ograć. Być może dostanie więcej szans na pokazanie swoim umiejętności. Czwartym do brydża był Aketxe, który również zagrał naprawdę dobre zawody i trochę dziwi, ze nasz szkoleniowiec nie zdecydował się na umieszczenie go wśród piłkarzy zgłoszonych do Ligi Mistrzów. Ager kilka razy zanotował świetne i dynamiczne wejścia w obronę rywala, dobrze rozgrywał piłkę i naprawdę dużo widział na boisku. Na pewno może stanowić dobra alternatywę na pozycji ofensywnego pomocnika dla Benata oraz Unaia Lopeza. Valverde znalazł również miejsce dla Gaizki Toquero, który zagrał na lewej stronie obrony a częściowo również na skrzydle, co zdecydowanie lepiej mu wychodziło. Jednakże nie ma się co łudzić, ze Txingurri powtórzy manewr Marcelo Bielsy z testowaniem Gaizki na prawej stronie obrony gdyż są tam już De Marcos, Iraola oraz w ostateczności Bustinza. Dobrze radził sobie w drugiej linii również nasz kapitan Carlos Gurpegi, który wrócił na swoja pierwotna pozycje defensywnego pomocnika. Liczne przechwyty, doskonała inicjacja akcji ofensywnych, co można było zresztą zauważyć już w meczu z Levante. Być może opiekun Los Leones szukuje małe przetasowania w linii defensywnej i zechce w obronie postawić na Mikela San Jose  a do drugiej linii wstawi Carlosa celem wzmocnienia środka pola, co na pewno byłoby korzystne w przypadku meczu choćby z Barcelona.

 

W piątek zespół miał poranny rozruch a w sobotę i niedziele piłkarze dostali wolne, ostatnie przed wyczerpującym maratonem meczowym. W poniedziałek rozpoczęto przygotowania do meczu z Barcelona. W końcu do normalnych zajęć mogli wrócić Ibai Gomez oraz Andoni Iraola, którzy cały ubiegły tydzień spędzili na siłowni bądź na lekkim rozruchu. W treningu nie wzięli udziału zawodnicy wciąż przebywający na zgrupowaniach reprezentacji. Pozostali zaliczyli pełną jednostkę treningowa zakończoną wewnętrznym meczem, w którym padły łącznie trzy bramki autorstwa Aduriza, Susaety oraz Kike Soli. Dużo czasu poświecono na rozmowy instruktażowe podczas których Txingurri zbierał swoich podopiecznych w kole na środku boiska i dość żywiołowo tłumaczył zagadnienia taktyczne oraz instruował poszczególnych zawodników co i jak maja robić na murawie. Trening jak zwykle ostatnio zgromadził spora grupę kibiców, w tym dzieci. Na trybunach dziennikarzom udało się nawet dojrzeć trenera Carlosa Pouso, który przyjechał obserwować metody szkoleniowe oraz sposób przeprowadzania zajęć przez Ernesto Valverde.

 

Kolejne zajęcia już we wtorkowy ranek i również w okrojonym składzie bez piłkarzy znajdujących się na zgrupowaniach kadr narodowych. W pełnym składzie zespół spotka się dopiero w najbliższą środę.

Athletic czeka jeszcze wytypowanie zawodników zespolu U-19 do Młodzieżowej Ligi Mistrzów, która od poprzedniego sezonu rozgrywa swoje mecze równocześnie z zespołami dorosłymi. Drużyna Basków podobnie jak jej starsi koledzy będzie rozgrywała mecze grupowe z Szachtarem Donieck, FC Porto oraz BATE Borysów.

 

Rozgrywki te maja trochę inna formę niż klasyczna Liga Mistrzów. Po rozgrywkach grupowych zostanie rozegrana faza pucharowa, w której o wygranej zadecyduje tylko jeden mecz. Zespoły, które awansują do półfinałów rozegrają mini-turniej w Nyonie, który został zaplanowany na 24 – 27 kwietnia przyszłego roku. Athletic musi do jutra przygotować listę 40 zawodników urodzonych w lub po 1996 roku i przesłać ja do centrali UEFA. Jednorazowo trener będzie mógł powołać 20 zawodników. Piłkarze zgłoszeni do rozgrywek musza mieć za sobą minimum 2 lata treningów w klubie. Mecze będą rozgrywane w tych samych dniach oraz na tych samych stadionach do mecze dorosłych drużyn, tyle ze dużo wcześniej niz ich starsi koledzy. Być może wśród zgłoszonych znajda się piłkarze Baskonii i naszych rezerw, którzy nie ukończyli jeszcze 18 lat jak np. Jurgi Oteo, jeden z najzdolniejszych zawodników młodego pokolenia w Athletic. Szanse zapewne otrzymają również Asier Villalibre, Cordoba, Lopez, Xiker czy Baque. Z drugiej strony nie wiadomo czy nie będą oni zgłoszeni na listę B Ligi Mistrzów pierwszej drużyny.

 

Trenerem naszej drużyny występującej w tych rozgrywkach będzie Joseba Etxeberria. Aitor Larranzabal, koordynator szkolenia młodzieży w ośrodku w Lezamie zarekomendował go Jose Marii Amorrortu a szef ośrodka w Lezamie przesłał kandydaturę do Pałacu Ibaigane gdzie została zaakceptowana przez zarząd klubu na czele z Josu Urrutia. Można powiedzieć, ze jest to kolejny etap przygotowywania byłego kapitana Athletic do roli trener pierwszego zespolu, który być może obejmie go po ewentualnym odejściu Ernesto Valverde. Jak wiadomo Joseba Etxeberria już został oficjalnie dołączony do sztabu szkoleniowego pierwszej drużyny  gdzie nie tylko bierze udział w treningach ale powoli część z nich prowadzi oraz przede wszystkim podpatruje w akcji jednego z najlepszych hiszpańskich trenerów.

 

Poprzednie rozgrywki młodzieżowej Ligi Mistrzów wygrała FC Barcelona, która w finale pokonała Benfike. Z naszych obecnych rywali najdalej zaszedł Szachtar, który przegrał w fazie pucharowej z Arsenalem, Porto odpadło w rozgrywkach grupowych a BATE nie uczestniczyło bo główna drużyna odpadła z rozgrywek w II rundzie kwalifikacyjnej z Szachtiorem Karaganda.

 

Udział w tych rozgrywkach, bez względu na to jak poradzi sobie w nich nasza drużyna, na pewno przyniesie sporo korzyści. Dwa lata temu nasza drużyna młodzieżowa brała udział w NextGen Series a wiec europejskich rozgrywkach młodzieżowych, tyle ze nie stowarzyszonych z UEFA. Nieoficjalne Młodzieżowa Liga Mistrzów zastąpiła tamte rozgrywki. Zespół pod wodza Edorty Muruy i Aitora Larranzabala radzil sobie naprawde bardzo dobrze a młodzi zawodnicy z Lezamy zebrali mnóstwo doświadczeń i naprawdę podnieśli swoje umiejętności. Rywalizacja z zespołami młodzieżowymi 32 najlepszych zespołów w Europie pozwoli osiągnąć jeszcze wyższy poziom szkolenia naszych juniorów i na pewno da pozytywny impuls wielu z nich do dalszego rozwoju i walki o pierwsza drużynę. Jak to jest ważne dla Athletic chyba nie trzeba przypominać. Zresztą można powiedzieć ze tego typu rozgrywki idealnie pomagają rozwijać się filozofii Athletic i propagują ja na cały świat.

 

Athletic podał dzisiaj Listę A zawodników, którzy będą uprawnieni do gry w rozgrywkach grupowych Ligi Mistrzów. Lista ta obejmuje 23 nazwiska i są to:

 

Bramkarze: 1. Iraizoz, 13. Iago Herrerin

 

Obrońcy: 3. Aurtenetxe, 4. Laporte, 6. San Jose, 12. Bustinza, 15. Iraola, 16. Etxeita, 24. Balenziaga

 

Pomocnicy: 5. Erik Moran, 7. Benat, 8. Iturraspe, 10. De Marcos, 14. Susaeta, 17. Mikel Rico, 18. Gurpegi,

 

Napastnicy: 2. Toquero, 9. Kike Sola, 11. Ibai, 19. Muniain, 20. Aduriz, 21. Viguera, 22. Guillermo.

 

W zawodników pierwszego składu wśród zgłoszonych piłkarzy nie znalazł sie Ager Aketxe oraz trenujący z pierwsza drużyna a nominalnie zgłoszony do rezerw Unai Lopez. Być może jeden z nich albo nawet dwójka znajdzie się na liście B a wiec wśród młodzieżowców i wychowanków klubu, którzy maja być zatwierdzeni w UEFA w ciągu najbliższych dni.

 

Ostatni/poprzedni mecz

Koniec Sezonu

Athletic   -  Athletic

-:-

 Data:

Stadion:

Sędzia:

Poprzedni mecz

Athletic   -   Espanyol

0:1

 Data: 20.05.2018 godz. 16.15

Stadion: San Mames

Sędzia: Fernandez Borbalan

Tabela ligowa

Nr. Drużyna Bramki Pkt
1. Barcelona 74 - 13 75
2. Atletico 49 - 14 64
3. R.Madryt 73 - 33 60
4. Valencia 57 - 31 59
5. Villarreal 40 - 33 47
6. Sevilla 37 - 44 45
13. Athletic 29 - 33 35
18. Las Palmas 21 - 58 21
19. Deportivo 26 - 60 20
20. Malaga 16 - 45 14

Pełna tabela [click]

Shoutbox

Latest Message: 5 months, 2 weeks ago
  • Joxer : Dzisiaj mecz rezerw o 16.00. Transmisja pod tym linkiem: «link»
  • Joxer : Kto ma ochotę i czas to dzisiaj o 16.00 derby rezerw z Sociedad - link do transmisji: «link»
  • Joxer : Witamy :)
  • Sylas : Witam
  • Leones2 : Transmisja dzisiejszego meczu na Tvp Sport :)
  • Leones2 : A co odnośnie Kepy. Skoro nie pasują mu takie zarobki, chce być gwiazdą światowego formatu, jak to napisał Aitor zagrał w 34 spotkaniach, to ja bym go posadził na ławę(albo i tak zrobiłby to Real Madryt) i może się stać jak z Llorente, też mu coś nie pasowało, ( odszedł chyba za darmo), myślał że się bardziej rozwinię, ale się pomylił , i wędrował z klubu do klubu :D Jak Kepa odejdzie z Athletic, tylko dla kasy,to życzę mu z całego serca żeby było jak z Llorente.
  • Joxer : A co do Ganei to nie jest baskiem ale jest wychowankiem klubu z Kraju Basków i o ile mi wiadomo między 9 a 18 rokiem wychowywał się i trenował w Kraju Basków. Dzisiaj albo jutro jeszcze napiszę coś właśnie o Ganei bo Athletic bardzo się nim interesuje oraz o planowanych przedłużeniach kontraktów. No i jeszcze napiszę dość ciekawy moim zdaniem artykuł o dość niepokojącej decyzji jaką podjął Urrutia ocierającej się o sabotaż klubu.
  • Joxer : Nie no spoko :) Chciałbym częściej coś wrzucać ale zwykle jest tak że muszę z kilku artykułów robić jeden bo newsów o Athletic jest mało gdyż jest to bardzo hermetyczny klub i mało co się wydostaje na zewnątrz ;)
  • Leones2 : A tak chciałbym się Ciebie Joxer czegoś jeszcze zapytać? Czy Cristian Ganea jest w jakimś stopniu baskiem?
  • Leones2 : No spoko. Rozumiem, żeby artykuł był godny tej strony, czysta profesja , trzeba poświęcić czas. Ja się tylko zapytałem tak z ciekawości, bo artykuły były co tydz. i tak się zastanawiałem co się z nimi dzieje :D A tak ogólnie nie mam Tobie za złe że tak długo ich nie było, tylko zuchwała ciekawość :)

Guests are shown between [].

Only registered users are allowed to post

Reklama

 Jedyny polski serwis Los Leones
Sporting Lizbona - pierwszy polski serwis Sporting Clube de Portugal
 Liga Hiszpanska
Villarreal CF - Polski serwis
Malaga CF - MalagaCF.plSportowe wyniki na żywo
Strona o AS Monaco

Manchester United

Benfica LizbonaLeedsUtd.pl - Strona o Leeds United

Newcastle United