^Powrót na górę!

Zaloguj Zarejestruj

Login to your account

Username *
Password *
Remember Me

Create an account

Fields marked with an asterisk (*) are required.
Name *
Username *
Password *
Verify password *
Email *
Verify email *
Captcha *
Reload Captcha
Dzisiaj jest |

Odwiedza nas 74 gości oraz 0 użytkowników.

W czwartkowy wieczór Atletic rozegrał zaplanowany sparing na stadionie La Baluga w zespołem Balmaseda. Mecz ten zakończył się wynikiem 0-3 a łupem bramkowym podzielili się Guillermo, autor dwoch trafień oraz Kike Sola. Baskowie wystąpili w następującym składzie:

 

Herrerin – Toquero, Bustinza, Etxeita, Aurtenetxe – Erik Moran, Gurpegi – Susaeta (46’ Kike Sola), Aketxe, Viguera – Guillermo.

 

Jak widać po składzie trener Ernesto Valverde zdecydował się głównie na dublerów. Zapewne byłoby ich więcej gdyby nie urazy oraz powołania do kadry. Pierwsza bramka padła po rzucie karnym wykonywanym przez Guillermo za faul na Carlosie Gurpegim. Druga bramka to już sytuacja sam na sam z bramkarzem po podaniu Aketxe. Ostatni gol meczu to już świetna centra Guillermo oraz wykończenie strzałem do siatki Kike Soli. Bramek mogło paść więcej ale trafień Gurpegiego oraz Guillermo sędzia nie uznał dopatrując się pozycji spalonej obydwu piłkarzy.

 

To był typowy mecz testowy by przyjrzeć się graczom rezerwowym. Już wkrótce może się to okazać bardzo przydatne gdyż Athletic rozpocznie maraton meczowy, podczas którego w ciągu 17 dni rozegra 6 spotkań i żeby osiągnąć dobre wyniki nie obejdzie się bez rotacji zawodników a kilku pozycjach. Trzeba przyznać, ze kilku z nich zagrało naprawdę obiecująco. Przede wszystkim mowa tutaj o Guillermo, który wydaje się być najlepsza opcja jako zastępca Aritza Aduriza. Nasz napastnik nie tylko znakomicie spisywał się na środku ataku gdzie grał przez pierwsze 45 minut ale również na prawej flance gdzie spędził cala druga polowe. W ten sposób zespół ma świetnego dublera aż na dwie pozycje. Bardzo dobrze sekundował mu z drugiej strony Borja Viguera. Widać, ze były snajper Alaves ma i technikę i szybkość. Gdyby trochę jeszcze więcej widział na murawie oraz grał bardziej zespołowo to można by rzec ze byłby to komplet. Nieźle w drugiej części meczu spisał się Kike Sola, który na pewno dal sporo do myślenia Ernesto Valverde. Wprawdzie początek miał dość niemrawy i kilka razy został złapany na spalonym ale w miarę upływu czasu było coraz lepiej. A jeszcze kilka dni temu Txingurri namawiał go do odejścia z drużyny na wypożyczenie by mógł się ograć. Być może dostanie więcej szans na pokazanie swoim umiejętności. Czwartym do brydża był Aketxe, który również zagrał naprawdę dobre zawody i trochę dziwi, ze nasz szkoleniowiec nie zdecydował się na umieszczenie go wśród piłkarzy zgłoszonych do Ligi Mistrzów. Ager kilka razy zanotował świetne i dynamiczne wejścia w obronę rywala, dobrze rozgrywał piłkę i naprawdę dużo widział na boisku. Na pewno może stanowić dobra alternatywę na pozycji ofensywnego pomocnika dla Benata oraz Unaia Lopeza. Valverde znalazł również miejsce dla Gaizki Toquero, który zagrał na lewej stronie obrony a częściowo również na skrzydle, co zdecydowanie lepiej mu wychodziło. Jednakże nie ma się co łudzić, ze Txingurri powtórzy manewr Marcelo Bielsy z testowaniem Gaizki na prawej stronie obrony gdyż są tam już De Marcos, Iraola oraz w ostateczności Bustinza. Dobrze radził sobie w drugiej linii również nasz kapitan Carlos Gurpegi, który wrócił na swoja pierwotna pozycje defensywnego pomocnika. Liczne przechwyty, doskonała inicjacja akcji ofensywnych, co można było zresztą zauważyć już w meczu z Levante. Być może opiekun Los Leones szukuje małe przetasowania w linii defensywnej i zechce w obronie postawić na Mikela San Jose  a do drugiej linii wstawi Carlosa celem wzmocnienia środka pola, co na pewno byłoby korzystne w przypadku meczu choćby z Barcelona.

 

W piątek zespół miał poranny rozruch a w sobotę i niedziele piłkarze dostali wolne, ostatnie przed wyczerpującym maratonem meczowym. W poniedziałek rozpoczęto przygotowania do meczu z Barcelona. W końcu do normalnych zajęć mogli wrócić Ibai Gomez oraz Andoni Iraola, którzy cały ubiegły tydzień spędzili na siłowni bądź na lekkim rozruchu. W treningu nie wzięli udziału zawodnicy wciąż przebywający na zgrupowaniach reprezentacji. Pozostali zaliczyli pełną jednostkę treningowa zakończoną wewnętrznym meczem, w którym padły łącznie trzy bramki autorstwa Aduriza, Susaety oraz Kike Soli. Dużo czasu poświecono na rozmowy instruktażowe podczas których Txingurri zbierał swoich podopiecznych w kole na środku boiska i dość żywiołowo tłumaczył zagadnienia taktyczne oraz instruował poszczególnych zawodników co i jak maja robić na murawie. Trening jak zwykle ostatnio zgromadził spora grupę kibiców, w tym dzieci. Na trybunach dziennikarzom udało się nawet dojrzeć trenera Carlosa Pouso, który przyjechał obserwować metody szkoleniowe oraz sposób przeprowadzania zajęć przez Ernesto Valverde.

 

Kolejne zajęcia już we wtorkowy ranek i również w okrojonym składzie bez piłkarzy znajdujących się na zgrupowaniach kadr narodowych. W pełnym składzie zespół spotka się dopiero w najbliższą środę.

Athletic czeka jeszcze wytypowanie zawodników zespolu U-19 do Młodzieżowej Ligi Mistrzów, która od poprzedniego sezonu rozgrywa swoje mecze równocześnie z zespołami dorosłymi. Drużyna Basków podobnie jak jej starsi koledzy będzie rozgrywała mecze grupowe z Szachtarem Donieck, FC Porto oraz BATE Borysów.

 

Rozgrywki te maja trochę inna formę niż klasyczna Liga Mistrzów. Po rozgrywkach grupowych zostanie rozegrana faza pucharowa, w której o wygranej zadecyduje tylko jeden mecz. Zespoły, które awansują do półfinałów rozegrają mini-turniej w Nyonie, który został zaplanowany na 24 – 27 kwietnia przyszłego roku. Athletic musi do jutra przygotować listę 40 zawodników urodzonych w lub po 1996 roku i przesłać ja do centrali UEFA. Jednorazowo trener będzie mógł powołać 20 zawodników. Piłkarze zgłoszeni do rozgrywek musza mieć za sobą minimum 2 lata treningów w klubie. Mecze będą rozgrywane w tych samych dniach oraz na tych samych stadionach do mecze dorosłych drużyn, tyle ze dużo wcześniej niz ich starsi koledzy. Być może wśród zgłoszonych znajda się piłkarze Baskonii i naszych rezerw, którzy nie ukończyli jeszcze 18 lat jak np. Jurgi Oteo, jeden z najzdolniejszych zawodników młodego pokolenia w Athletic. Szanse zapewne otrzymają również Asier Villalibre, Cordoba, Lopez, Xiker czy Baque. Z drugiej strony nie wiadomo czy nie będą oni zgłoszeni na listę B Ligi Mistrzów pierwszej drużyny.

 

Trenerem naszej drużyny występującej w tych rozgrywkach będzie Joseba Etxeberria. Aitor Larranzabal, koordynator szkolenia młodzieży w ośrodku w Lezamie zarekomendował go Jose Marii Amorrortu a szef ośrodka w Lezamie przesłał kandydaturę do Pałacu Ibaigane gdzie została zaakceptowana przez zarząd klubu na czele z Josu Urrutia. Można powiedzieć, ze jest to kolejny etap przygotowywania byłego kapitana Athletic do roli trener pierwszego zespolu, który być może obejmie go po ewentualnym odejściu Ernesto Valverde. Jak wiadomo Joseba Etxeberria już został oficjalnie dołączony do sztabu szkoleniowego pierwszej drużyny  gdzie nie tylko bierze udział w treningach ale powoli część z nich prowadzi oraz przede wszystkim podpatruje w akcji jednego z najlepszych hiszpańskich trenerów.

 

Poprzednie rozgrywki młodzieżowej Ligi Mistrzów wygrała FC Barcelona, która w finale pokonała Benfike. Z naszych obecnych rywali najdalej zaszedł Szachtar, który przegrał w fazie pucharowej z Arsenalem, Porto odpadło w rozgrywkach grupowych a BATE nie uczestniczyło bo główna drużyna odpadła z rozgrywek w II rundzie kwalifikacyjnej z Szachtiorem Karaganda.

 

Udział w tych rozgrywkach, bez względu na to jak poradzi sobie w nich nasza drużyna, na pewno przyniesie sporo korzyści. Dwa lata temu nasza drużyna młodzieżowa brała udział w NextGen Series a wiec europejskich rozgrywkach młodzieżowych, tyle ze nie stowarzyszonych z UEFA. Nieoficjalne Młodzieżowa Liga Mistrzów zastąpiła tamte rozgrywki. Zespół pod wodza Edorty Muruy i Aitora Larranzabala radzil sobie naprawde bardzo dobrze a młodzi zawodnicy z Lezamy zebrali mnóstwo doświadczeń i naprawdę podnieśli swoje umiejętności. Rywalizacja z zespołami młodzieżowymi 32 najlepszych zespołów w Europie pozwoli osiągnąć jeszcze wyższy poziom szkolenia naszych juniorów i na pewno da pozytywny impuls wielu z nich do dalszego rozwoju i walki o pierwsza drużynę. Jak to jest ważne dla Athletic chyba nie trzeba przypominać. Zresztą można powiedzieć ze tego typu rozgrywki idealnie pomagają rozwijać się filozofii Athletic i propagują ja na cały świat.

 

Athletic podał dzisiaj Listę A zawodników, którzy będą uprawnieni do gry w rozgrywkach grupowych Ligi Mistrzów. Lista ta obejmuje 23 nazwiska i są to:

 

Bramkarze: 1. Iraizoz, 13. Iago Herrerin

 

Obrońcy: 3. Aurtenetxe, 4. Laporte, 6. San Jose, 12. Bustinza, 15. Iraola, 16. Etxeita, 24. Balenziaga

 

Pomocnicy: 5. Erik Moran, 7. Benat, 8. Iturraspe, 10. De Marcos, 14. Susaeta, 17. Mikel Rico, 18. Gurpegi,

 

Napastnicy: 2. Toquero, 9. Kike Sola, 11. Ibai, 19. Muniain, 20. Aduriz, 21. Viguera, 22. Guillermo.

 

W zawodników pierwszego składu wśród zgłoszonych piłkarzy nie znalazł sie Ager Aketxe oraz trenujący z pierwsza drużyna a nominalnie zgłoszony do rezerw Unai Lopez. Być może jeden z nich albo nawet dwójka znajdzie się na liście B a wiec wśród młodzieżowców i wychowanków klubu, którzy maja być zatwierdzeni w UEFA w ciągu najbliższych dni.

 

 

Po wysokim i efektownym zwycięstwie nad Levante trener Ernesto Valvede dal swoim podopiecznym wolna niedziele. Wypoczynek na pewno się przyda, tym bardziej ze teraz będą dwa tygodnie przerwy w rozgrywkach, przeznaczone na mecze reprezentacji. Dla Athletic oznacza to treningi w okrojonym składzie. Do powołanych wcześniej Mikela San Jose oraz Andera Iturraspe, dołączyli Aymeric Laporte, który nie wiedzieć czemu ponownie został dołączony do reprezentacji Francji U-21 zamiast do dorosłej kadry tego kraju oraz Unai Lopez, Iker Muniain i Kepa Arrizabalaga, powołani na zgrupowanie Hiszpanii U-21.

Bez wspomnianych zawodników drużyna spotkała się na poniedziałkowych zajęciach. Niestety po meczu z Levante nie obyło się bez kłopotów zdrowotnych kolejnych piłkarzy. Jak wiadomo w meczu nie zagrał Iraola, który narzekał na ból przywodziciela w prawej nodze i Txingurri wolał nie ryzykować kontuzji. Andoni nie trenował na pełnych obrotach również wczoraj i cale zajęcia odbył w silowni. Jak się okazało drobnej kontuzji kolana nabawił się podczas sobotnich zawodów Ibai Gomez, który zszedł przed końcem meczu narzekając na kolano ale nie powinien to być groźny uraz i jego absencja jest w zasadzie środkiem zapobiegawczym bo mógłby spokojnie wziąć udział w zajęciach. Również nasz lewoskrzydłowy ćwiczył tylko w siłowni oraz później wraz z Xabim Clemente również na bocznym boisku (tak samo jak Iraola).

Wczorajszy trening zakończyła wewnętrzną gierka oraz ćwiczenia strzeleckie. Dzisiejsze zajęcia  były o wiele cięższe bo o ile Valverde nie dysponuje całym zespołem to przez te kilka dni będzie chciał się przyjrzeć głównie zawodnikom rezerwowym. W tym celu klub zorganizował sparing z ekipa Balmasedy do którego dojdzie w czwartek o godzinie 18.00 na stadionie La Baluga. Szanse dostanie kilku piłkarzy, którzy nie maja miejsca w pierwszej drużynie. Zapewne jednym z nich będzie Aketxe, który wczoraj został oficjalnie włączony do pierwszej drużyny i dostał numer 23 na koszulce. Txingurri będzie chciał tez sprawdzić formę trojki napastników a wiec Gaizki Toquero, Kike Soli oraz Borjy Viguery, który miał okazje zadebiutować w meczu przeciwko Granotes.

Zajęcia pierwszej drużyny potrwają do piątku. Później zespół dostanie dwa dni wolnego, prawdopodobnie ostatnie w tym miesiącu gdyż czeka nas niesamowity maraton meczowy, który zacznie się pojedynkiem na Nou Camp w Barcelonie w sobotę 13 września o godzinie 16.00 i skoczy 5 października spotkaniem z Realem Madryt a wiec Los Leones rozegraj 7 meczów w 23 dni.

Na oficjalnej stronie Athletic jest już pełna rozpiska meczów grupowych Ligi Mistrzów. Wkrótce pojawi się również na naszej stronie. Athletic po 16 latach ponownie pojawił się w gronie najlepszych drużyn na kontynencie a losowanie ułożyło się tak ze jest spora szansa na awans do fazy pucharowej.

 

Na pewno marzeniem niejednego z nas byłoby obejrzenie meczu Champions League z wysokości trybun ultranowoczesnego, nowego San Mames, słynnej baskijskiej Katedry. Niestety jest to dość trudne do wykonania z kilku względów np. z powodu dość sporych kosztów takiego wyjazdu jak również socios, którzy maja pierwszeństwo w nabyciu biletów na mecze a raczej wątpliwe jest by odpuścili takie spotkania. Zresztą cena biletów dla fanów spoza puli socios tez jest dość odstraszająca bo ma się wahać w granicach 70 – 110 euro. Co innego wyjazdy, szczególnie tak odlegle jak na Ukrainę.

 

Nic jednak nie stoi na przeszkodzie by wspierać nasz zespół na wyjazdach. Zgodnie z rozpiska spotkań Ligi Mistrzów, w dniu 25 listopada tj. we wtorek Athletic będzie grał na wyjeździe z Szachtarem Donieck. Swoje mecze domowe drużyna z Ukrainy będzie rozgrywała na Arenie Lwów, niedaleko granicy z Polska. Mamy wiec niepowtarzalna okazje aby wesprzeć naszych piłkarzy w tym spotkaniu. Jest to tez okazja by się spotkać we wspólnym gronie jak również zwiedzić to piękne i wspaniale miasto, które przez wieki należało do Polski.

 

Niestety organizowanie wspólnego wyjazdu będzie trochę trudne z racji choćby tego ze jesteśmy rozsiani po całej Polsce. Tak wiec każdy będzie musiał dostać się do Lwowa na własną rękę. My ze swojej strony możemy zapewnić bilety na ten mecz.

 

Dlatego od dzisiaj przyjmujemy zgłoszenia ludzi chętnych do takiego wyjazdu żeby moc zamówić odpowiednia liczbę wejściówek na ten mecz. W późniejszym czasie będziemy zbierać od osób zainteresowanych pieniądze na bilety, które trzeba będzie opłacić przed wyjazdem. Zgłoszenia przyjmujemy dwojako. Pierwszy sposób to poprzez nasze forum na stronie oraz mailowo poprzez kontakt ze mną (mail jest dostępny na stronie). Drugi sposób to poprzez nasz profil na facebooku gdzie zgłoszenia będzie przyjmował Aitor.

 

Dwa lata temu w Pradze udało nam się spotkać z piłkarzami, porobić sobie kilka fotek jak również porozmawiać z Josu Urrutia oraz delegacja klubu na ten mecz. Może i tym razem uda się zrobić to samo gdyż zapewne procedura odbioru biletów będzie taka sama a wiec w recepcji hotelu w którym znajdował się zespół.

 

Rezygnujemy z rezerwacji miejsc w hotelach gdyż uważam ze każdy zna swoje możliwości finansowe, dojeżdżamy z różnych miejsc w Polsce i myślę ze każdy z nas zostanie we Lwowie przez różny czas. Przykładowo ja będę przez w sumie 5 dni gdzie w ramach urlopu chce nie tylko oglądnąć mecz ale i zwiedzić miasto, w którym notabene nigdy nie byłem Nigdy nie byłem skłonny nikomu czegokolwiek narzucać. I tak spotkamy się wszyscy razem we wtorek rano w jednym miejscu w celu udania się do hotelu w celu odebrania biletów na mecz. Ceny noclegów we Lwowie są przystępne wiec myślę ze każdy znajdzie cos dla siebie. Stron z rezerwacjami noclegów jest wiele wystarczy zrobić popularne „ask google”.

 

Jeśli chodzi o dojazd do Lwowa to raczej nie powinno być z tym problemów. Z Lublina kursuje autobus. Z Warszawy jest samolot. Można tez się dostać do Przemyśla skąd można znaleźć transport bezpośrednio do Lwowa lub tez łączony do granicy w Medyce a następnie przez przejście piesze i busem z Szeginii do Lwowa.

 

Tak wiec czekamy na chętnych na wspólny wyjazd i zapraszamy do wspólnego dopingu 25 listopada na Arenie Lwów.

 

AUPA ATHLETIC!!!

 

AKTUALIZACJA!!!


Nadeszla odpowiedz z klubu. Dostaniemy wejsciowki a mecz. Najpozniej 15 dni przed spotkaniem musimy podac ile bedziemy potrzebowali biletów. Cena pewnie będzie znana już pod koniec października, na początku listopada. Tak wiec do 31 października wyznaczamy tzw. dead line czyli ostateczne zgłoszenia na wyjazd. Po tym terminie nie będzie można się już zgłaszać. Po tym terminie bardzo prosimy obserwować temat na stronie, forum oraz facebooku gdyż po otrzymaniu informacji z klubu będzie potrzebna jak najszybsza wplata pieniędzy by moc je później przesłać do klubu. W tej sprawie postaramy się również skontaktować indywidualnie z każdym kto się zgłosi na wyjazd.


Jest jeszcze jedna sprawa. Chcemy zrobić na ten mecz specjalna flagę. Koszt planujemy mniej więcej po 15 zl od osoby jednak wszystko zależy od ilości chętnych. Flaga będzie dość duza i z polskimi emblematami tak by pokazać skąd jesteśmy.


Jak tylko będziemy wiedzieć coś więcej to natychmiast zamieścimy na stronie, forum i na facebooku.

 

AKTUALIZACJA Nr 2


Pierwsze info o cenach biletów na mecz we Lwowie. W najbliższy wtorek swój mecz na Arenie Lwow gra FC Porto. Według strony internetowej Smoków wejściówki na to spotkanie kosztuja 6 euro a wiec wychodzi według obecnego kursu około 25 złotych. Na mecz z Athletic raczej nie powinny być droższe a jeśli już to może nieznacznie.

 

Ostatni/poprzedni mecz

Koniec Sezonu

Athletic   -  Athletic

-:-

 Data:

Stadion:

Sędzia:

Poprzedni mecz

Athletic   -   Espanyol

0:1

 Data: 20.05.2018 godz. 16.15

Stadion: San Mames

Sędzia: Fernandez Borbalan

Tabela ligowa

Nr. Drużyna Bramki Pkt
1. Barcelona 74 - 13 75
2. Atletico 49 - 14 64
3. R.Madryt 73 - 33 60
4. Valencia 57 - 31 59
5. Villarreal 40 - 33 47
6. Sevilla 37 - 44 45
13. Athletic 29 - 33 35
18. Las Palmas 21 - 58 21
19. Deportivo 26 - 60 20
20. Malaga 16 - 45 14

Pełna tabela [click]

Shoutbox

Latest Message: 6 months, 1 week ago
  • Joxer : Dzisiaj mecz rezerw o 16.00. Transmisja pod tym linkiem: «link»
  • Joxer : Kto ma ochotę i czas to dzisiaj o 16.00 derby rezerw z Sociedad - link do transmisji: «link»
  • Joxer : Witamy :)
  • Sylas : Witam
  • Leones2 : Transmisja dzisiejszego meczu na Tvp Sport :)
  • Leones2 : A co odnośnie Kepy. Skoro nie pasują mu takie zarobki, chce być gwiazdą światowego formatu, jak to napisał Aitor zagrał w 34 spotkaniach, to ja bym go posadził na ławę(albo i tak zrobiłby to Real Madryt) i może się stać jak z Llorente, też mu coś nie pasowało, ( odszedł chyba za darmo), myślał że się bardziej rozwinię, ale się pomylił , i wędrował z klubu do klubu :D Jak Kepa odejdzie z Athletic, tylko dla kasy,to życzę mu z całego serca żeby było jak z Llorente.
  • Joxer : A co do Ganei to nie jest baskiem ale jest wychowankiem klubu z Kraju Basków i o ile mi wiadomo między 9 a 18 rokiem wychowywał się i trenował w Kraju Basków. Dzisiaj albo jutro jeszcze napiszę coś właśnie o Ganei bo Athletic bardzo się nim interesuje oraz o planowanych przedłużeniach kontraktów. No i jeszcze napiszę dość ciekawy moim zdaniem artykuł o dość niepokojącej decyzji jaką podjął Urrutia ocierającej się o sabotaż klubu.
  • Joxer : Nie no spoko :) Chciałbym częściej coś wrzucać ale zwykle jest tak że muszę z kilku artykułów robić jeden bo newsów o Athletic jest mało gdyż jest to bardzo hermetyczny klub i mało co się wydostaje na zewnątrz ;)
  • Leones2 : A tak chciałbym się Ciebie Joxer czegoś jeszcze zapytać? Czy Cristian Ganea jest w jakimś stopniu baskiem?
  • Leones2 : No spoko. Rozumiem, żeby artykuł był godny tej strony, czysta profesja , trzeba poświęcić czas. Ja się tylko zapytałem tak z ciekawości, bo artykuły były co tydz. i tak się zastanawiałem co się z nimi dzieje :D A tak ogólnie nie mam Tobie za złe że tak długo ich nie było, tylko zuchwała ciekawość :)

Guests are shown between [].

Only registered users are allowed to post

Reklama

 Jedyny polski serwis Los Leones
Sporting Lizbona - pierwszy polski serwis Sporting Clube de Portugal
 Liga Hiszpanska
Villarreal CF - Polski serwis
Malaga CF - MalagaCF.plSportowe wyniki na żywo
Strona o AS Monaco

Manchester United

Benfica LizbonaLeedsUtd.pl - Strona o Leeds United

Newcastle United