^Powrót na górę!

Zaloguj Zarejestruj

Login to your account

Username *
Password *
Remember Me

Create an account

Fields marked with an asterisk (*) are required.
Name *
Username *
Password *
Verify password *
Email *
Verify email *
Captcha *
Reload Captcha
Dzisiaj jest |

Odwiedza nas 39 gości oraz 0 użytkowników.

 

Po środowym treningu odbyła się konferencja prasowa na której miał pojawić się jeden z zawodników Athletic. Spośród wszystkich piłkarzy wytypowano Andera Iturraspe, który miał przyjemności odpowiadać na pytania dziennikarzy. Oto co powiedział nasz defensywny pomocnik:

Początek obecnego sezonu był niesamowity.

Tak, było nieźle. Ostatnie zwycięstwo było konieczne ponieważ ostatni okres bardzo źle się dla nas rozwijał i należało go przerwać. Musimy patrzeć w przyszłość i podjąć większą rywalizacje, po prostu być sobą.

Wyeliminowaliście Napoli.

Pracowaliśmy na to cala rundę przygotowawcza i krok po kroku planowaliśmy ten mecz. Musieliśmy zagrać perfekcyjne zawody i to zrobiliśmy. Później zagraliśmy mecz z Malaga, w którym nie zasłużyliśmy na porażkę a po zwycięstwie w domu trochę sami skomplikowaliśmy sobie sprawę. Mecze w Lidze Mistrzów nie były dobre, w lidze przegrywaliśmy a kiedy wpadnie się w taka serie to... Staraliśmy się walczyć i próbowaliśmy wygrać więcej ale nie udało się mimo tego ze były mecze w których zasługiwaliśmy na więcej.

Jakieś konkluzje?

Musimy być realistami. Przeciwko Almerii zagraliśmy źle ale dotrzymywaliśmy pola rywalowi. Czasami się tez przegrywa mimo tego ze się na to nie zasługuje.

Czy brak Andera Herrery jest pewnym argumentem usprawiedliwiającym słaby okres sezonu?

Athletic jest ponad jakimkolwiek zawodnikiem. Zawsze tak było i zawsze będzie. Ander był ważnym ogniwem ale już nie jest. W składzie mamy wielu dobrych utalentowanych zawodników, przyszła tez świeża krew. Wiemy co mamy i co trzeba robić wiec będziemy to kontynuować.

Czy Ty jako gracz ze środka pola czujesz jego brak?

Ander jest świetnym piłkarzem i jeśli ktoś zapłacił za niego 36 mln euro to znaczy ze jest dobry.  Myśleliśmy ze jego odejście będzie gorsze niż w rzeczywistości ale kiedy już odszedł dało się dostrzec ile dawał nam potencjału w grze. Ale myślę ze będzie dobrze i sobie poradzimy tak jak już to robiliśmy.

Co możesz powiedzieć o wygranej 0-1 z Almeria?

Prawda jest taka ze był to trudny rywal. Nie mogliśmy popełnić żadnych błędów i zagrać na maksimum zagazowania. Nie był to dobry nasz mecz ale nie najgorszy. Zespół musi wzrastać od podstaw a wiec od defensywy i dopiero wtedy budować resztę osiągając kolejne cele. Musimy być pokorni, cierpliwi i powoli będzie coraz lepiej.

Czy lżej się trenowało po wygranej?

Potrzebowaliśmy tego zwycięstwa i to było jak finał dla nas. Wygraliśmy mimo tego ze nie graliśmy dobrze. Być może bardziej sprawiedliwym wynikiem byłby remis. Nie ma mowy o żadnym lżejszym treningu bo oczekiwania przed sezonem były większe. Musimy teraz zagrać lepiej z Sevilla i potwierdzić ze zły okres mamy za sobą. Wygrana z takim rywalem byłaby najlepszym lekarstwem.

Pewność siebie w szatni wzrosła?

Mamy do siebie zaufanie i wierzymy w to co robimy. Wierzymy tez w pomysły naszego trenera, ze są najlepsze z możliwych.

Nasuwają się słowa trenera Caparrosa – „Wyniki przyjaciele”

Czasami zasługiwaliśmy na zwycięstwo i nie wygrywaliśmy. Teraz było odwrotnie. Taki jest futbol.

Niektórzy uważają Cię za wyznacznik dobrej gry zespołu. „Iturraspe musi zrobić krok naprzód” To słowa trenera Valverde przed wyjazdem do Almerii. Wiesz o co chodziło trenerowi?

Gram po prostu gorzej niż potrafię. Przed tym jak powiedział to prasie to rozmawiał ze mną. To jest bardzo proste a mianowicie chodzi o to ze mogę grac lepiej. Pracuje nad tym aby było lepiej i to jest mój cel. Chce i musze więcej wnosić do zespolu i być ważną jego częścią.

Słowa te padły na krotko przed informacjami o możliwej dymisji Valverde. Czy to prawda?

Kiedy słyszę o zwalnianiu trenera po ośmiu kolejkach... To zabawne co zrobiła Cordoba z Chapim Ferrerem. Jakie cele ma ten zespół? Chcą awansować do europejskich pucharów? Jego celem była walka do końca o utrzymanie i póki co nic nie było przesadzone. Podejmowanie takich decyzji na tym etapie sezonu jest bezsensowne i trzeba bardziej ufać trenerowi a to najważniejsze co musimy zrobić.

Czy jesteś zaniepokojony o swoja postaw w pierwszej części sezonu?

Jak mógłbym być zadowolony ze swojej postawy jeśli mamy osiem punktów i nie zagraliśmy w Lidze Mistrzów tak jak powinniśmy? Mogę grac lepiej i mam nadzieje ze wkrótce będę grał lepiej a zespół przełamie swoja passę.

W minionym sezonie, kiedy zostałeś pominięty przy powołaniach na mecz z Granada powiedziałeś ze to było dla Ciebie ostrzeżenie. Czy teraz tez takiego potrzebujesz?

Oczywiste jest dla mnie ze mogę i potrafię grac lepiej. Musze nad tym pracować, bardziej rywalizować w składzie i na pewno jestem pierwszym który chce grac lepiej.

Pozbierałeś się już po tym fatalnym meczu z Granada gdzie po Twoim błędzie zespół przegrał?

To był poważny błąd i przez niego straciliśmy bramkę. Ale druga polowe zagraliśmy naprawdę dobrze i mogliśmy odrobić straty. Ta pomyłka była niewybaczalna i muszę wyciągnąć wnioski ze jestem odpowiedzialny za rozgrywanie i na takie błędy nie mogę sobie pozwolić.

Przyznałeś ze grasz o wiele gorzej. Nie byłeś zaskoczony powołaniem trenera Del Bosque?

Każde powołanie jest inne. Poprzednie bylo bardzo szczęśliwe ponieważ oznaczało ze trener mi zaufał i widział moja grę. Tym razem być może zadecydowała praca na treningach, która staram się wykonywać jak najlepiej. Oczywiście tylko zgaduje.

Czy jesteś zły ze nie radzicie sobie w Lidze Mistrzów?

Ciężko jest być zadowolonym z sytuacji w jakiej jesteśmy. To pierwsze co się nasuwa na myśl. Ale to wspaniała przygoda, kibice, stadiony. Musimy zrobić wszystko by to trwało jak najdłużej.

Czy widzisz jakieś podobieństwa pomiędzy drugim sezonem Bielsy a Valverde?

Jeśli oprzemy się tylko na samej tabeli to na pewno trudno nie dostrzec podobieństw. Jednak nasze odczucia są inne. Owszem dotknęła nas ta seria ale nie aż tak bardzo jak poprzednim razem. Inaczej reagujemy na złe wyniki. Jestem przekonany ze pod względem mentalnym jest lepiej.

Czy oby na pewno Athletic ma wystarczający potencjał i rywalizacje by grac lepiej i podźwignąć się z kryzysu?

Oczywiście. Widze moich kolegów na treningach jak ciężko trenują. Najlepszym przykładem jest Etxeita, który długo był w cieniu, miał niezbyt dobra sytuacje ale wyszedł na murawę i poradził sobie naprawdę bardzo dobrze. Poza tym bardzo się wspieramy i pomagamy sobie nawzajem.

Czy powołanie do kadry zmieniło Cię?

Ależ skąd. Co niby miało zmienić? Zawsze byłem i jestem tym samym człowiekiem i piłkarzem jakim byłem.

W poprzednim roku wygraliście z Sevilla i dzięki temu awansowaliście do eliminacji Ligi Mistrzów. Czy obecny mecz będziecie traktować jako szanse na odrodzenie?

To jest nasz cel. Jednak Sevilla będzie ciężkim rywalem, maja szeroki skład i wzmocnili się młodymi, utalentowanymi zawodnikami. W poprzednim roku pokazaliśmy ze jesteśmy w stanie z nimi wygrać.  Wygrana z nimi i w ten sposób odrodzenie się i na nowo pokazanie naszej gry byłoby najlepsze.

W porównaniu do poprzedniego sezonu gracie gorzej w środkowej linii i popełniacie więcej błędów.

Przede wszystkim nie dominujemy tak jak w poprzednim sezonie a w każdym razie idzie nam to o wiele trudniej. Staramy się przejąć kontrole nad meczem ale to wymaga gry na wysokim poziomie wszystkich zawodników. A my wszyscy niestety gramy gorzej.

A może to wina tego ze rywale bardziej zagęszczają środek pomocy?

Możliwe. Ale większość zespołów gra dwoma napastnikami i wtedy już jest inaczej. Każdy mecz to osobne wymagania i taktyka. Jeśli zastosujemy dobra taktykę i dobrze zagramy to nie będzie to miało znaczenia.

Co powiedział wam prezydent Urrutia?

Przyszedł trochę później. Chciał nas zapewnić o swoim wsparciu i zachęcić do większego wysiłku i lepszej gry. W takich sytuacjach jak nasza potrzebujemy takich słów i prezydent to rozumie.

Międzynarodowe Centrum Studiow Sportowych (w skrócie CIES - Centro Internacional de Estudios del Deporte) sporządziło ciekawy ranking. Organizacja ta podała listę klubów piłkarskich na świecie, które dostarczyły najwięcej swoich wychowanków dla klubów z pięciu największych lig a wiec La Liga, Premier League, Bundeslidze, Ligue1 oraz SerieA. Jak nietrudno zgadnąć na czele znalazła się FC Barcelona ze słynną szkółką w La Masii, która dostarczyła do klubów z tych lig w sumie 43 piłkarzy, jednak tylko 13 z nich trenuje i gra na codzien w pierwszej drużynie klubu z Nou Camp. Drugim zespołem w tej klasyfikacji jest Manchester United, który wyszkolił 36 zawodników grających w 5 najmocniejszych ligach. Pod względem piłkarzy we własnym klubie ustępuje Blaugranie o jednego piłkarza. Podium zamyka drugi potentat z Hiszpanii a wiec Real Madryt, który dostarczył do największych lig w sumie 34 piłkarzy ale zaledwie 8 z nich na codzien gra w koszulce Królewskich.

 

Milo jest również poinformować ze w rankingu na wysokiej 6 pozycji do spółki z Realem Sociedad oraz Stade Rennais. Liczba piłkarzy na najwyższym poziomie w pięciu ligach wynosi 24 zawodników z czego aż 15 trenuje w macierzystym klubie. Jest to tez wraz z Realem Sociedad oraz zespołem z Lyonu największy odsetek zawodników w składzie ze wszystkich sklasyfikowanych klubów.

 

Jest to wielkie wyróżnienie dla ośrodka w Lezamie, który potwierdził ze należy do ścisłej światowej czołówki pod względem szkolenia piłkarzy nie tylko na własne potrzeby ale również na potrzeby innych klubów. Athletic byłby w tej klasyfikacji zapewne wyżej gdyby nie polityka klubu a wiec nie sprzedawanie swoich największych gwiazd, które bez trudu znalazłyby zatrudnienie w wielkich klubach kontynentu. Wystarczy tutaj wspomnieć o Muniainie, Iturraspe, Laporte czy tez Susaecie. Na szczęście polityka w klubie jest inna i na pewno nikt by się nie obraził gdyby ta liczba pozostała niezmienna ale zamiast 15 piłkarzy w klubie to liczba ta zwiększyłaby się do 24 wychowanków na 25 zawodników pierwszego składu.

 

Inna sprawa to kryteria jakimi kierowało się CIES i których ta Organizacja nie podała  a dla Athletic są one bardzo ważne ponieważ liczba tych piłkarzy w przypadku zespolu z San Mames mogłaby się jeszcze zwiększyć gdyż zapewne jako wychowanków Athletic nie przyjęto Gorke Iraizoza, Mikela Rico czy tez Kike Sole, którzy również na pewnym etapie swoje życia trenowali przez kilka lat w Lezamie ale swoje kariery musieli kontynuować w innych klubach niż Athletic. No ale cóż, o kryteriach nie ma co rozmawiać a należy się cieszyć ze szkolenie w szkółce Los Leones jest na tak wysokim poziomie i zostało docenione w świecie.

 

 

Pełen ranking w linku poniżej:

 

http://www.football-observatory.com/IMG/pdf/wp86_eng.pdf

 

O tym co lekkie, łatwe i przyjemne piłkarze mogli zapomnieć po wtorkowym treningu bo czekało ich kilka dni ciężkich zajęć. Środa była tez ostatnim w którym do zespolu dostęp mieli fani zespolu. Czwartkowe i piątkowe zajęcia odbyły się za zamkniętymi drzwiami. Dopiero w sobotę zajęcia będą dostępne dla publiczności.

 

W środę poprawiła się trochę sytuacja kadrowa. Do zespolu dołączyli Laporte, Gurpegi oraz Muniain, który jednak był pod szczegółową obserwacja lekarzy i nie wykonywał wszystkich ćwiczeń. Zespół skupił się głównie na technice oraz strzałach tym samym powtarzając zestaw ćwiczeń z wtorku. To jednak była tylko część zajęć bo resztę zajęła gierka treningowa w której zmierzyły się dwa zespoły 11 osobowe:

 

I zespół: Herrerin – Iraola, Gurpegi, San Jose, Balenziaga – Moran, Benat – Susaeta, Ibai – Aduriz, Kike Sola.

 

II zespół: Iraizoz – De Marcos, Etxeita, Laporte, Aurtenetxe – Iturraspe, Rico – Aketxe, Unai Lopez, Viguera – Guillermo.

 

W trakcie gierki na zmiany wchodzili Bustinza i Toquero oraz trener zmieniał środkowych obrońców pomiędzy zespołami. Jedynym zawodnikiem który nie wziął udziału był Iker Muniain. Valverde zdecydował żeby nasz skrzydłowy oszczędzał swój bark, który wciąż mu doskwiera i zalecana jest ostrożność.

 

Mecz treningowy odbył się pod okiem Txingurriego, który pierwsza część zajęć spędził na rozmowie z Josu Urrutia, Joseba Etxeberria, Ziganda oraz Andonim Imazem. Trenerzy najważniejszych drużyn w klubie długo ze sobą rozmawiali jednak dziennikarzom nie udało się dotrzeć do jakichkolwiek informacji co było tematem tej konwersacji.

 

Za to pewne wnioski można wyciągnąć z obserwowanych treningów i gierek treningowych. Wszystko wskazuje na to ze trener da w końcu odpocząć Mikelowi Balenziadze gdyż bardzo intensywnie próbowany był w podstawowym bloku defensywnym Jon Aurtenetxe. Byłaby to bardzo pożyteczna zmiana bo jeszcze trochę a nasz podstawowy lewy obrońca naprawde będzie potrzebował nowych płuc bądź aparatu tlenowego żeby biegać po boisku. Po kontuzji wrócił również Ager Aketxe, który mimo ze dopiero zakończył rekonwalescencje to rozegrał pełną gierkę a szkoleniowiec próbował go zarówno na prawym skrzydle jak i w środku tak wiec możliwe ze wkrótce i On zostanie spróbowany w pierwszym składzie na pozycji mediapunta. Tym bardziej jest to prawdopodobne ze w trakcie treningu był próbowany wariant z Benatem na jego nominalnej pozycji a wiec środkowego pomocnika w ustawieniu z dwoma napastnikami w taktyce 4-4-2 jak również 4-2-3-1. Również i ten test wypadł obiecująco i nasuwa się pytanie czy Valverde będzie to dopracowywał czy tez jest to zwykle mydlenie oczu rywalom a podczas dwoch zamkniętych treningów zespół będzie pracował jeszcze nad innymi ustawieniami bądź wariantami rozgrywania. Byłoby szkoda bo jak donoszą dziennikarze obserwujący treningi to co jest pokazywane na zajęciach otwartych wygląda ciekawie i przy odpowiednim dopracowaniu mogłoby dać naprawdę ciekawe efekty w prawdziwym meczu. Wydaje się ze również piłkarze czują się dobrze w takich ustawieniach. No ale póki co to Valverde odpowiada za zespół i wyniki za wszystko bierze odpowiedzialność.

 

Trzy dni po wygranej z Almeria Athletic wrócił do treningów. Niestety nie w pełnym składzie. Na murawie w ogóle nie pojawił się Carlos Gurpegi, który wciąż narzeka na ból prawego kolana, natomiast tylko pół godziny spędzili Iker Muniain i Aymeric Laporte. Obaj zawodnicy odbyli krotka sesje z trenerem Xabim Clemente i udali się do szatni a następnie na zabiegi do gabinetów fizjoterapeutów.

 

Zajęcia, które były dość luźne i bardziej skupione na zabawach piłką i strzałach, rozpoczęły się od gratulacji jakie odebrał Borja Viguera, który w poniedziałek wraz z delegacja Athletic zjawił się na gali LFP w Madrycie gdzie odebrał nagrodę dla najlepszego snajpera sezonu 2013/2014 w Lidze Adelante. Viguera pojechał do stolicy w towarzystwie członka zarządu Jona Berasategi, kapitana żeńskiej drużyny Iraii Iturregi oraz Mikela Balenziagi. Nasz snajper wyprzedził w tej klasyfikacji Kike Garcie oraz Stepana Scepovica. Na tej samej gali nagrodę dla najlepszego trenera odebrał Diego Simeone, który z kolei wyprzedził naszego szkoleniowca Ernesto Valverde. Teraz przed naszym napastnikiem kolejne wyzwanie a wiec rywalizacja z Adurizem i Guillermo o miejsce w podstawowej jedenastce.

 

Kolejna dobra informacja, która dotarła do naszych zawodników była nominacja Aymerica Laporte do nagrody „Złotego Chłopca” a wiec najlepszego zawodnika w Europie w kategorii U-21 w plebiscycie organizowanym przez Tuttosport. W sumie nominowanych jest 40 piłkarzy. Z La Liga poza Aymerikiem są to również Munir, Sandro (obaj Barcelona),  Deulofeu (Sevilla) i Saul (Atletico). Z hiszpańskich zawodników wśród nominowanych jest również występujący w FC Porto Oliver Torres.

 

Z pozostałych lig nominacje otrzymali:

 

Premier League: Bentaleb i Eric Dier (Tottenham), Chambers (Arsenal), Januzaj i Shaw (ManUtd),  Markovic i Sterling (Liverpool), Stones (Everton), Zouma (Chelsea),

 

SerieA: Berardi (Sassuolo), Bernardeschi (Fiorentina), Coman (Juventus), Keita Balde (Lazio), Kovacic (Inter),

 

Bundesliga: Calhanoglu (Bayer), Gaudino i Hojbjerg (Bayern), Ginter (Dortmund), Green (HSV), Meyer (Schalke),

 

Ligue1: Marquinhos i Rabiot (PSG), Mendy (Marsylia), Ocampos (Monaco), Origi (Lille),

 

Pozostale ligi: Bruma (Galatasaray), Gonzalez (Basel), Milik (Ajax), Mitrovic i Praet (Anderlecht), Ninkovic (Partizan), Vilhena (Feyeoord), Willems (PSV) i Zahovic (Maribor).

 

Pierwszym zwycięzcą tego plebiscytu był Rafael Van der Vaart w 2003 roku. Ostatnim Pogba w 2013 roku. Spośród hiszpankach zawodników wygrać udało się tylko Fabregasowi w 2006 r. oraz Isco w 2012 roku. Spośród największych gwiazd futbolu nagrody zdobywali Rooney (2004), Messi (2005), Aguero (2007) oraz Goetze (2011).

 

 

 

 

 

 

Nie maja ostatnio szczęścia piłkarze Athletic do wypożyczeń do innych klubów. Inigo Perez doznał załamania nerwowego podczas swojego pobytu w Mallorce. Inigo Ruiz de Galarreta zerwał więzadła podczas swojego pobytu w Mirandes. Niestety ale kolejny zawodnik Los Leones dołączył do tego grona pechowców a mianowicie Iker Guarrotxena, który w tym sezonie gra w Tenerife.

W niedziele jego drużyna rozgrywała mecz z ekipa rezerw Barcelony. Klub z Wysp Kanaryjskich, który znajdował się w strefie spadkowej wygrał to spotkanie 2-0 po bramkach Suso Santany i Ifrana, co pozwoliło mu na awans na 17 pozycje. Iker Guarrotxena dal dobra zmianę pojawiając się na murawie w 78 minucie meczu.

To co zdarzyło się później zszokowało nie tylko samego piłkarza ale i jego kolegów oraz fanów. Zawodnik po meczu wyszedł ze stadionu i udał się do swojego samochodu by odjechać do domu. Nagle do piłkarza podbiegł jakiś człowiek w barwach Tenerife i zaczął go po prostu bić po twarzy, brzuchu. Iker nawet nie miał jak specjalnie się bronić trzymając w jednej ręce torbę a druga otwierając drzwi do samochodu. Na szczęście cale zajście widzieli jego koledzy z drużyny Unai Albizua, Javi Moyano oraz Cristo Martin i natychmiast pospieszyli z odsieczą obezwładniając napastnika, którym szybko zajęła się wezwana na miejsce policja. Świadkami było również wielu miejscowych kibiców. Niemal natychmiast piłkarz, trochę poobijany został skierowany do szpitala na badania by wykluczyć jakieś urazy. Na szczęście nic się nie stało i piłkarz mógł później pojechać na komisariat by złożyć zeznanie przeciwko napastnikowi, który zostanie postawiony przed sadem.

Wydarzenie nie pozostało bez echa w klubie. Szefostwo Tenerife było zszokowane zajściem i zachowaniem nie mogąc uwierzyć ze dopuścił się tego fan Tenerife. Już zostały zapowiedziane sankcje wobec agresywnego kibica. Jednocześnie pozostali fani Tenerife jak również Athletic poprzez media społecznościowe wyrazili wsparcie dla piłkarza jednogłośnie potępiając zachowanie szaleńca bo tak można nazwać człowieka, który zaatakował piłkarza. Guarrotxena na szczęście nie przejął się bardzo całym zajściem. Podziękował fanom za wsparcie i normalnie bierze udział w treningach.

Prawoskrzydłowy Athletic jest wypożyczony do końca sezonu do zespołu z Wysp Kanaryjskich. Znalazł się w najlepszej jedenastce września zawodników z Segunda Division.

Ostatni/poprzedni mecz

Koniec Sezonu

Athletic   -  Athletic

-:-

 Data:

Stadion:

Sędzia:

Poprzedni mecz

Athletic   -   Espanyol

0:1

 Data: 20.05.2018 godz. 16.15

Stadion: San Mames

Sędzia: Fernandez Borbalan

Tabela ligowa

Nr. Drużyna Bramki Pkt
1. Barcelona 74 - 13 75
2. Atletico 49 - 14 64
3. R.Madryt 73 - 33 60
4. Valencia 57 - 31 59
5. Villarreal 40 - 33 47
6. Sevilla 37 - 44 45
13. Athletic 29 - 33 35
18. Las Palmas 21 - 58 21
19. Deportivo 26 - 60 20
20. Malaga 16 - 45 14

Pełna tabela [click]

Shoutbox

Latest Message: 4 months, 3 weeks ago
  • Joxer : Dzisiaj mecz rezerw o 16.00. Transmisja pod tym linkiem: «link»
  • Joxer : Kto ma ochotę i czas to dzisiaj o 16.00 derby rezerw z Sociedad - link do transmisji: «link»
  • Joxer : Witamy :)
  • Sylas : Witam
  • Leones2 : Transmisja dzisiejszego meczu na Tvp Sport :)
  • Leones2 : A co odnośnie Kepy. Skoro nie pasują mu takie zarobki, chce być gwiazdą światowego formatu, jak to napisał Aitor zagrał w 34 spotkaniach, to ja bym go posadził na ławę(albo i tak zrobiłby to Real Madryt) i może się stać jak z Llorente, też mu coś nie pasowało, ( odszedł chyba za darmo), myślał że się bardziej rozwinię, ale się pomylił , i wędrował z klubu do klubu :D Jak Kepa odejdzie z Athletic, tylko dla kasy,to życzę mu z całego serca żeby było jak z Llorente.
  • Joxer : A co do Ganei to nie jest baskiem ale jest wychowankiem klubu z Kraju Basków i o ile mi wiadomo między 9 a 18 rokiem wychowywał się i trenował w Kraju Basków. Dzisiaj albo jutro jeszcze napiszę coś właśnie o Ganei bo Athletic bardzo się nim interesuje oraz o planowanych przedłużeniach kontraktów. No i jeszcze napiszę dość ciekawy moim zdaniem artykuł o dość niepokojącej decyzji jaką podjął Urrutia ocierającej się o sabotaż klubu.
  • Joxer : Nie no spoko :) Chciałbym częściej coś wrzucać ale zwykle jest tak że muszę z kilku artykułów robić jeden bo newsów o Athletic jest mało gdyż jest to bardzo hermetyczny klub i mało co się wydostaje na zewnątrz ;)
  • Leones2 : A tak chciałbym się Ciebie Joxer czegoś jeszcze zapytać? Czy Cristian Ganea jest w jakimś stopniu baskiem?
  • Leones2 : No spoko. Rozumiem, żeby artykuł był godny tej strony, czysta profesja , trzeba poświęcić czas. Ja się tylko zapytałem tak z ciekawości, bo artykuły były co tydz. i tak się zastanawiałem co się z nimi dzieje :D A tak ogólnie nie mam Tobie za złe że tak długo ich nie było, tylko zuchwała ciekawość :)

Guests are shown between [].

Only registered users are allowed to post

Reklama

 Jedyny polski serwis Los Leones
Sporting Lizbona - pierwszy polski serwis Sporting Clube de Portugal
 Liga Hiszpanska
Villarreal CF - Polski serwis
Malaga CF - MalagaCF.plSportowe wyniki na żywo
Strona o AS Monaco

Manchester United

Benfica LizbonaLeedsUtd.pl - Strona o Leeds United

Newcastle United