^Powrót na górę!

Zaloguj Zarejestruj

Login to your account

Username *
Password *
Remember Me

Create an account

Fields marked with an asterisk (*) are required.
Name *
Username *
Password *
Verify password *
Email *
Verify email *
Captcha *
Reload Captcha
Dzisiaj jest |

Odwiedza nas 20 gości oraz 0 użytkowników.

Do odważnych świat należy. To zdanie idealnie definiuje to co zrobił trener Marcelino w meczu z Granadą. Inne określenie to po prostu czyste szaleństwo. Przeciwko drużynie walczącej o ćwierćfinał Ligi Europy, która w pokonanym polu pozostawiła Napoli, opiekun Los Leones wystawił niemal w całości rezerwowy skład...i wygrał. Dzięki determinacji zawodników, walce do końca oraz na pewno łutowi szczęścia ale i dobremu ustawieniu taktycznemu udało się pokonać ekipę Diego Martineza 2-1, a gol na wagę zwycięstwa padł w doliczonym czasie gry gdy rezerwowy w tym meczu Alex Berenguer potężnym uderzeniem z ostrego kąta w krótki róg „przełamał" palce świetnie spisującego się Ruiego Silvę i dał swojej drużynie komplet punktów. Wcześniej bramki strzelali Asier Villalibre oraz Molina. To bardzo cenne trzy punkty, które pozwoliły awansować na 8 miejsce i zmniejszyć stratę do Villarrealu, który zajmuje 7 miejsce w tabeli, póki co ostatnie dające grę w eliminacjach do Ligi Europy.

Emocje Copa del Rey możemy już odłożyć na niespełna miesiąc, bo pierwszy finał zostanie rozegrany 4 kwietnia z Realem Sociedad, a trzeba się skupić na najbliższym rywalu w La Liga. A nie będzie łatwo bo na San Mames przyjedzie rewelacja ubiegłego sezonu w La Liga oraz tegoroczny beniaminek i również rewelacja Ligi Europy czyli Granada. Ekipa trenera Diego Martineza zajmuje wysokie miejsce w tabeli i chce na stałe zagościć w górnej połówce tabeli walcząc o europejskie puchary. Ponieważ są bezpośrednim rywalem Basków w walce o Ligę Europy poprzez rozgrywki ligowe tak więc mecz ten jest niezwykle istotny dla obydwu drużyn. O emocje może być jednak trudno bo piłkarze Athletic zapewne będą powłóczyć nogami po 120 minutach gry w czwartkowy wieczór, a Granada jest nie tylko zmęczona godzeniem gry na 2 a później 3 frontach ale i jest koszmarnie przetrzebiona kontuzjami, a liczba kontuzjowanych sięgała nawet 11 piłkarzy pierwszej drużyny, a w tym tygodniu było jeszcze 9 urazów. Jak będą wyglądały zawody dowiemy się w niedzielny wieczór, a pierwszy gwizdek arbitra tego pojedynku Martineza Munuery zabrzmi w niedzielę o godzinie 21.00.

Zrobili to! W pełnym dramatyzmu meczu na Ciutat de Valencia, przegrywając 1-0 po trafieniu Rogera Martiego, Athletic awansował do trzeciego w tym roku finału pucharu gdzie zmierzy się z rządną rewanżu za Superpuchar ekipą FC Barcelony. Spotkanie z Levante nie było jakimś wybitnym meczu ale zawodnicy zostawili mnóstwo zdrowia na murawie a wynik rozstrzygnął się pod koniec dogrywki za sprawą fantastycznego strzału Alexa Berenguera i lekkiego rykoszetu od ręki obrońcy Granotas. W regulaminowym czasie gry było 1-1 bo na trafienie wspomnianego już Rogera Martiego odpowiedział Raul Garcia, wykorzystując jedenastkę za faul na nim samym. Niestety Athletic prawdopodobnie zapłaci wysoką cenę w kolejnych meczach za ten awans bo trener Marcelino bardzo późno zdecydował się na zmiany bo dopiero w dogrywce żyłując podstawową jedenastkę ponad 90 minut. No ale dostać niepowtarzalną szansę na trzecie trofeum w jednym roku nie zdarza się, więc dobrze jest ją wykorzystać nawet za taką cenę.

Przed Athletic nie lada wyzwanie a więc osiągnięcie dobrego wyniku w meczu wyjazdowym na Ciutat de Valencia dającego awans do finału Copa del Rey. Po pierwszym spotkaniu minimalnie większe szanse mają Granotas, które zremisowały na San Mames 1-1 i dzięki lepszemu bilansowi bramek na wyjeździe mogą być nieco spokojniejsze. Tyle że jedna bramka dla Athletic może wszystko zmienić więc szykują się naprawdę niezłe zawody pełne emocji. Bo Levante na pewno nie odpuści i grać na remis nie będzie gdyż jest to pierwszy krok do porażki. Zapewne zdaje sobie z tego sprawę trener Paco Lopez i będzie chciał zamknąć kwestię awansu jak najszybciej by uniknąć jakichś niespodzianek. Początek spotkania w czwartkowy wieczór o godzinie 21.00 a poprowadzi je sędzia Del Cerro Grande.

Skuteczność, skuteczność i jeszcze raz skuteczność, tak można w skrócie opisać mecz na Ciutat de Valencia. Athletic zaliczył kolejny remis w La Liga, tym razem z Levante po golach Rogera Martiego dla gospodarzy i Raula Garcii dla gości. Obie bramki padły po rzutach karnych, dość wątpliwych bo nawet na powtórkach dość trudno było dojrzeć kontakty piłkarzy broniących z atakującymi, które skutkowałyby popełnieniem przewinienia. VAR nie zgłaszał jednak zastrzeżeń do żadnej z tych sytuacji i pozostaje wierzyć że sędziowie przebywający w Las Rozas a więc głównej siedziby monitoringu rozgrywek mieli lepszą wizję niż oglądający, tak samo jak główny, który nie miał ani chwili zwątpienia wskazując na „wapno". Niestety też było widać po piłkarzach i w szczególności trenerach że raczej myślami są już przy czwartkowym półfinałowym spotkaniu, który zostanie rozegrany na tym samym obiekcie. Punkty ligowe są ważne ale trudno też się nie zgodzić z tym że awans do finału Copa del Rey jest ważniejszy. Cieniem na tym meczu kładzie się również zachowanie dwóch zawodników już po gwizdku sędziego kończącym to spotkanie - Sergio Leona który najpierw bez piłki uderzył łokciem Inigo Martineza, a następnie jeszcze bardziej kretyńskie zachowanie naszego stopera, który postanowił sam wymierzyć sprawiedliwość i sprzedał plaskacza w twarz napastnikowi Levante. Efekt był taki że piłkarz gospodarzy obejrzał tylko żółta kartkę a Bask czerwoną i grozi mu zawieszenie od 4 do 12 spotkań. Pozostaje mieć nadzieję że komisja zdyskwalifikuje Inigo tylko na mecze ligowe i zastosuje złagodzenie kary ze względu na zachowanie rywala.

Ostatni/poprzedni mecz

Koniec Sezonu

Athletic - Athletic

-:-

 Data:

Stadion:

Sędzia:

Poprzedni mecz

Elche CF - Athletic

2:0

 Data: 22.05.2021 godz. 18:00

Stadion: Martinez Valero

Sędzia: Del Cerro Grande

Tabela ligowa

Nr. Drużyna Bramki Pkt
1. Barcelona 63 - 37 58
2. R. Madryt 49 - 19 56
3. Sevilla 39 - 29 47
4. Sociedad 45 - 33 46
5. Getafe 37 - 25 46
6. Atletico 31 - 21 45
10. Athletic 29 - 23 37
18. Mallorca 28 - 44 25
19. Leganes 21 - 39 23
20. Espanyol 23 - 46 20

Pełna tabela [click]

Shoutbox

Latest Message: 10 months, 4 weeks ago
  • Joxer : link do sparingu z Logrones: «link»
  • Joxer : Link do sparingu z Paderborn: «link»
  • Joxer : Dzisiaj mecz rezerw o 16.00. Transmisja pod tym linkiem: «link»
  • Joxer : Kto ma ochotę i czas to dzisiaj o 16.00 derby rezerw z Sociedad - link do transmisji: «link»
  • Joxer : Witamy :)
  • Sylas : Witam
  • Leones2 : Transmisja dzisiejszego meczu na Tvp Sport :)
  • Leones2 : A co odnośnie Kepy. Skoro nie pasują mu takie zarobki, chce być gwiazdą światowego formatu, jak to napisał Aitor zagrał w 34 spotkaniach, to ja bym go posadził na ławę(albo i tak zrobiłby to Real Madryt) i może się stać jak z Llorente, też mu coś nie pasowało, ( odszedł chyba za darmo), myślał że się bardziej rozwinię, ale się pomylił , i wędrował z klubu do klubu :D Jak Kepa odejdzie z Athletic, tylko dla kasy,to życzę mu z całego serca żeby było jak z Llorente.
  • Joxer : A co do Ganei to nie jest baskiem ale jest wychowankiem klubu z Kraju Basków i o ile mi wiadomo między 9 a 18 rokiem wychowywał się i trenował w Kraju Basków. Dzisiaj albo jutro jeszcze napiszę coś właśnie o Ganei bo Athletic bardzo się nim interesuje oraz o planowanych przedłużeniach kontraktów. No i jeszcze napiszę dość ciekawy moim zdaniem artykuł o dość niepokojącej decyzji jaką podjął Urrutia ocierającej się o sabotaż klubu.
  • Joxer : Nie no spoko :) Chciałbym częściej coś wrzucać ale zwykle jest tak że muszę z kilku artykułów robić jeden bo newsów o Athletic jest mało gdyż jest to bardzo hermetyczny klub i mało co się wydostaje na zewnątrz ;)

Guests are shown between [].

Only registered users are allowed to post

Reklama

 Jedyny polski serwis Los Leones

Benfica Lizbona
LeedsUtd.pl - Strona o Leeds United

Newcastle United