^Powrót na górę!

Zaloguj Zarejestruj

Login to your account

Username *
Password *
Remember Me

Create an account

Fields marked with an asterisk (*) are required.
Name *
Username *
Password *
Verify password *
Email *
Verify email *
Captcha *
Reload Captcha
Dzisiaj jest |

Odwiedza nas 41 gości oraz 0 użytkowników.

Przed Athletic nie lada wyzwanie a więc osiągnięcie dobrego wyniku w meczu wyjazdowym na Ciutat de Valencia dającego awans do finału Copa del Rey. Po pierwszym spotkaniu minimalnie większe szanse mają Granotas, które zremisowały na San Mames 1-1 i dzięki lepszemu bilansowi bramek na wyjeździe mogą być nieco spokojniejsze. Tyle że jedna bramka dla Athletic może wszystko zmienić więc szykują się naprawdę niezłe zawody pełne emocji. Bo Levante na pewno nie odpuści i grać na remis nie będzie gdyż jest to pierwszy krok do porażki. Zapewne zdaje sobie z tego sprawę trener Paco Lopez i będzie chciał zamknąć kwestię awansu jak najszybciej by uniknąć jakichś niespodzianek. Początek spotkania w czwartkowy wieczór o godzinie 21.00 a poprowadzi je sędzia Del Cerro Grande.

Skuteczność, skuteczność i jeszcze raz skuteczność, tak można w skrócie opisać mecz na Ciutat de Valencia. Athletic zaliczył kolejny remis w La Liga, tym razem z Levante po golach Rogera Martiego dla gospodarzy i Raula Garcii dla gości. Obie bramki padły po rzutach karnych, dość wątpliwych bo nawet na powtórkach dość trudno było dojrzeć kontakty piłkarzy broniących z atakującymi, które skutkowałyby popełnieniem przewinienia. VAR nie zgłaszał jednak zastrzeżeń do żadnej z tych sytuacji i pozostaje wierzyć że sędziowie przebywający w Las Rozas a więc głównej siedziby monitoringu rozgrywek mieli lepszą wizję niż oglądający, tak samo jak główny, który nie miał ani chwili zwątpienia wskazując na „wapno". Niestety też było widać po piłkarzach i w szczególności trenerach że raczej myślami są już przy czwartkowym półfinałowym spotkaniu, który zostanie rozegrany na tym samym obiekcie. Punkty ligowe są ważne ale trudno też się nie zgodzić z tym że awans do finału Copa del Rey jest ważniejszy. Cieniem na tym meczu kładzie się również zachowanie dwóch zawodników już po gwizdku sędziego kończącym to spotkanie - Sergio Leona który najpierw bez piłki uderzył łokciem Inigo Martineza, a następnie jeszcze bardziej kretyńskie zachowanie naszego stopera, który postanowił sam wymierzyć sprawiedliwość i sprzedał plaskacza w twarz napastnikowi Levante. Efekt był taki że piłkarz gospodarzy obejrzał tylko żółta kartkę a Bask czerwoną i grozi mu zawieszenie od 4 do 12 spotkań. Pozostaje mieć nadzieję że komisja zdyskwalifikuje Inigo tylko na mecze ligowe i zastosuje złagodzenie kary ze względu na zachowanie rywala.

Pojedynek Athletic z Levante rozpocznie zmagania 25 kolejki La Liga. Spotkanie odbędzie się na Ciutat de Valencia na które Baskowie wrócą niespełna tydzień później by zmierzyć się ponownie z ekipą Granotas w rewanżowym spotkaniu Copa del Rey. To będzie niezwykle ważny dwumecz pomiędzy tymi zespołami, szczególnie dla Athletic, dla którego może oznaczać być albo nie być w walce o europejskie puchary. Zarówno w jednym jak i drugim przypadku Los Leones potrzebna jest wygrana. Szykują się nam więc bardzo ciekawe zawody i miejmy nadzieję że obie drużyny zerwą z tradycją raczej nudnych spotkań piątkowych, które dominują w La Liga. Początek spotkania zaplanowano na godzinę 21.00 a prowadzić je będzie Isidro Diaz de Mera, 31-letni arbiter, którego jest to premierowy sezon w najwyższej klasie rozgrywkowej i pierwszy mecz Athletic jaki poprowadzi. Granotas grali dwa spotkania w których sędziował ten arbiter (z Huescą i Alaves) i oba zakończyły się wynikami 1-1. Jest to dość dziwny wybór ale nie z powodu małego doświadczenia ale z faktu iż Diaz de Mera w środę prowadził mecz Barcelony z Elche i wyznaczanie kolejnego spotkania zaledwie 48 godzin później może spowodować problemy kondycyjne arbitra. Miejmy jednak nadzieję że nie wpłynie to na poziom prowadzenia tego meczu.

Kolejny mecz na San Mames i kolejny remis. Los Leones nie udało się wygrać z Villarrealem pomimo tego że byli zespołem wyraźnie lepszym, mieli więcej szans na zdobycie bramki. Baskowie dość szybko bo zaledwie po kwadransie stracili bramkę, którą strzelił Gerard Moreno a jeszcze w pierwszej połowie wyrównał Alex Berenguer. Pomimo kilku dobrych sytuacji w drugiej części meczu nie udało się zdobyć gola i tym samym zmniejszyć stratę punktową do rywali do 5 oczek. Szkoda straconej szansy bo rywal zagrał słabe spotkanie. Mecz odbywał się w ekstremalnie trudnych warunkach przy praktycznie ścianie wody lejącej się z chmur na murawę San Mames. Mocniej zbudowani fizycznie zawodnicy z Bilbao mieli potworne problemy z utrzymaniem równowagi na murawie i m.in. przez to nie udało się wykończyć kilku naprawdę niezłych akcji. No ale warunki gry były jednakowe dla obydwu zespołów a Villarreal na tym po prostu bardziej skorzystał. Tutaj też trzeba wrzucić mały kamyk do ogródka trenera Marcelino, który dokonał zaledwie dwóch zmian, co na tym etapie rozgrywek ma niebagatelne znaczenie dla kondycji fizycznej zawodników i może mieć wpływ na kolejne spotkania. Więcej świeżej krwi mogło też wpłynąć na losy spotkania, szczególnie rozgrywanego w tak arcytrudnych warunkach.

Przed nami pojedynek w ramach 24 kolejki La Liga. Athletic zmierzy się w tej rundzie spotkań z bardzo silną ekipą Villarrealu. Jeśli Athletic chce powalczyć o miejsce w europejskich pucharach to to spotkanie musi koniecznie wygrać gdyż Villarreal na pewno będzie bezpośrednim rywalem do zajęcia minimum 7 miejsca w tabeli, które może dać grę w Lidze Europy. Szykuje się więc bardzo ciekawy mecz gdyż ewentualna wygrana Żółtej Łodzi Podwodnej spowoduje że zamiast przybyć to ubędzie jeden rywalem ekipie trenera Unaia Emerego. Początek spotkanie w niedzielę o godzinie 21.00 a poprowadzi je sędzie Del Cerro Grande.

Ostatni/poprzedni mecz

Następny mecz

Athletic - Osasuna

-:-

 Data: 16.05.2021 godz.: 18:30

Stadion: San Mames

Sędzia:

Poprzedni mecz

Huesca - Athletic

-:-

 Data: 12.05.2021 godz. 20:00

Stadion: El Alcoraz

Sędzia: Figueroa Vazquez

Tabela ligowa

Nr. Drużyna Bramki Pkt
1. Barcelona 63 - 37 58
2. R. Madryt 49 - 19 56
3. Sevilla 39 - 29 47
4. Sociedad 45 - 33 46
5. Getafe 37 - 25 46
6. Atletico 31 - 21 45
10. Athletic 29 - 23 37
18. Mallorca 28 - 44 25
19. Leganes 21 - 39 23
20. Espanyol 23 - 46 20

Pełna tabela [click]

Shoutbox

Latest Message: 8 months, 2 weeks ago
  • Joxer : link do sparingu z Logrones: «link»
  • Joxer : Link do sparingu z Paderborn: «link»
  • Joxer : Dzisiaj mecz rezerw o 16.00. Transmisja pod tym linkiem: «link»
  • Joxer : Kto ma ochotę i czas to dzisiaj o 16.00 derby rezerw z Sociedad - link do transmisji: «link»
  • Joxer : Witamy :)
  • Sylas : Witam
  • Leones2 : Transmisja dzisiejszego meczu na Tvp Sport :)
  • Leones2 : A co odnośnie Kepy. Skoro nie pasują mu takie zarobki, chce być gwiazdą światowego formatu, jak to napisał Aitor zagrał w 34 spotkaniach, to ja bym go posadził na ławę(albo i tak zrobiłby to Real Madryt) i może się stać jak z Llorente, też mu coś nie pasowało, ( odszedł chyba za darmo), myślał że się bardziej rozwinię, ale się pomylił , i wędrował z klubu do klubu :D Jak Kepa odejdzie z Athletic, tylko dla kasy,to życzę mu z całego serca żeby było jak z Llorente.
  • Joxer : A co do Ganei to nie jest baskiem ale jest wychowankiem klubu z Kraju Basków i o ile mi wiadomo między 9 a 18 rokiem wychowywał się i trenował w Kraju Basków. Dzisiaj albo jutro jeszcze napiszę coś właśnie o Ganei bo Athletic bardzo się nim interesuje oraz o planowanych przedłużeniach kontraktów. No i jeszcze napiszę dość ciekawy moim zdaniem artykuł o dość niepokojącej decyzji jaką podjął Urrutia ocierającej się o sabotaż klubu.
  • Joxer : Nie no spoko :) Chciałbym częściej coś wrzucać ale zwykle jest tak że muszę z kilku artykułów robić jeden bo newsów o Athletic jest mało gdyż jest to bardzo hermetyczny klub i mało co się wydostaje na zewnątrz ;)

Guests are shown between [].

Only registered users are allowed to post

Reklama

 Jedyny polski serwis Los Leones

Benfica LizbonaLeedsUtd.pl - Strona o Leeds United

Newcastle United