Jesteś tutaj: AthleticBilbao.pl
^Powrót na górę!

Ostatni mecz przed decydującym starciem o awans do finału Copa del Rey. W 26 kolejce La Liga Los Leones zawitają na Estadio Vallecas by zmierzyć się z ekipą Rayo. Kolejny pojedynek z rywalem walczącym o utrzymanie w La Liga i będącym w wielkiej potrzebie punktowej. No ale nie tylko popularne Błyskawice potrzebują punktów bo Los Leones także, szczególnie że na wyciągnięcie ręki jest strefa pucharowa i po serii słabiutkich wyników przyszła seria wygranych, która teleportowała Basków w górne rejony tabeli. Teraz zapewne będą chcieli to kontynuować. Forma obydwu zespołów wydaje się rosnąca więc miejmy nadzieję na naprawdę ciekawe widowisko. Początek w sobotnie popołudnie o godzinie 14:00.

Trzecie zwycięstwo z rzędu w La Liga i drugie kolejne na San Mames. Athletic wygrał z Elche 2-1 po dwóch trafieniach Gorki Guruzety, w tym jednym z karnego, które przedzieliła bramka Andre de Silvy, również z jedenastu metrów. Wynik wprawdzie tego nie obrazuje bo wskazuje na mecz walki, ale taki nie był bo Elche to że straciło tylko 2 gole zawdzięcza nieskuteczności Los Leones, którzy powinni zamknąć mecz już w pierwszej połowie spotkania, którą powinni zakończyć prowadzeniem co najmniej 2 bramkowym. Ekipa trenera Sarabii zawiodła, bramkę którą strzeliła była tak naprawdę z niczego i podarowana przez koszmarny błąd Lekue, a i zawiódł sam trener Eder Sarabia, który zachował się bardzo niestosownie po meczu wdając się w kłótnię w Valverde, w sumie nie wiadomo o co, chyba nie mogąc się pogodzić ze słabą grą własnych podopiecznych i przegraną.

Przed nami 25 kolejka La Liga i pierwszy mecz w tym sezonie rozgrywany w piątkowy wieczór. Tym sposobem Los Leones zainagurują zmagania w tej rundzie spotkań. Pojedynek niezwykle ważny, jak praktycznie wszystkie teraz z wykonaniu zespołu z Bilbao, w którym na La Catedral przyjedzie najlepszy z obecnych beniaminków, dość nieobliczalna ekipa Elche. Rywal nieprzyjemny, potrafiący grać ciekawą piłkę, ale będący w dołku i powoli zmierzający w kierunku strefy spadkowej. Tak więc jedna z drużyn, z którymi Baskowie bardzo grać nie lubią, i która może narobić kłopotów, szczególnie w marnej dyspozycji w jakiej znajdują się podopieczni trenera Valverde. Początek spotkania w piątek o 21:00, a poprowadzi go sędzia Hernandez Hernandez.

W wielkich bólach, przysparzając sporo nerwów swoich fanom, Athletic wywiózł bezcenne 3 oczka z Estadio Carlos Tartiere w Oviedo i oddalił się znacznie od strefy spadkowej, niespodziewanie odrabiając sporo punktów do strefy pucharowej. To pokazuje jak wyrównana jest rywalizacja w tym sezonie w tym zakresie. Mecz zakończył się wynikiem 1-2, a podopieczni trenera Valverde musieli po pierwszej połowie odrabiać straty po bramce Chiary w 30 minucie spotkania. W drugiej części najpierw pięknym uderzeniem z dystansu popisał się Jauregizar, który nie dał szans Escandellowi, a wynik ustalił z rzutu karnego Oihan Sancet, dla którego to był gol numer 2 w tym sezonie. Tym sposobem Los Leones odnieśli drugie z rzędu zwycięstwo po raz drugi w rozgrywkach. Pierwszy raz miało to miejsce na początku sezonu, ale wtedy seria wydłużyła się do trzech pojedynków. Nikt zapewne nie miałby nic przeciwko żeby było taki tym razem, bo w kolejnym pojedynku, na San Mames czeka ekipa Elche.

Zapominamy na chwilę o dwumeczu z Sociedad w Copa del Rey i wracamy do rozgrywek ligowych. Przed nami kolejny bardzo ważny mecz o jakże potrzebne punkty w ligowej tabeli. Los Leone wyjeżdżają na Estadio Carlos Tartierre by zmierzyć się z czerwoną latarnią La Liga czyli ekipą miejscowego Realu Oviedo. To niestety kolejny mecz na mówiąc trywialnie „musiku" gdzie trzeba zdobyć komplet punktów by odbić się od zespołów znajdujących się w okolicach strefy spadkowej. Jest to też kolejne spotkanie bardzo nieprzyjemne dla Basków, którzy zawsze mają problemy z rywalami ze strefy spadkowej. Z kolei Oviedo musi punktować żeby jeszcze móc choć marzyć o włączeniu się w walkę o utrzymanie. Zapowiada się ciekawe widowisko, choć jeśli ktoś liczy na fajerwerki może się mocno rozczarować. Początek w niedzielne popołudnie o godz. 14:00. Sędzię będzie Pan Busquets Ferrer.