Jesteś tutaj: AthleticBilbao.pl
^Powrót na górę!

Kolejka numer 23 przed nami, a w niej starcie na San Mames gdzie zawita ekipa Levante. Athletic musi zacząć zdobywać punkty bo przewaga nad ekipą otwierającą strefę spadkową, które to miejsce zajmuje na dzień dzisiejszy Rayo, wynosi zaledwie 3 oczka. Margines błędu jest minimalny. A gdzie to robić najlepiej jeśli nie na własnym obiekcie? Pojawiają się jednak 2 problemy. Pierwszy to taki że ekipa Granotas zajmuje miejsce w strefie spadkowej a Baskowie nie lubią grać z takimi zespołami, szczególnie u siebie. Drugi problem to taki że w środę jest pojedynek na San Mames z Sociedad, w ramach półfinału Copa del Rey i siłą rzeczy trzeba nie tylko oszczędzać siły zawodników, ale również nie da się pominąć tego, że zawodnicy na pewno będą mieli w głowach to spotkanie i szansa jaka przed nimi się otwiera. Tak więc czeka nas naprawdę ciekawe spotkanie i pytanie czy Valverde i zawodnicy udźwignął jego ciężar. Początek w niedzielne popołudnie. Pierwszy gwizdek sędziego zabrzmi o 16:15, rozjemcą będzie Muniz Ruiz.

Athletic zagra półfinale Copa del Rey. Los Leones po całkiem niezłym meczu wygrali z Los Ches na Mestalla 2-1 strzelając bramkę w niemal ostatniej minucie doliczonego czasu gry, gdy Nico Williams idealnie podał do swojego starszego brata, a ten z kilku metrów nie dał szans na obronę Dimitrievskiemu, ustalając wynik meczu. Wcześniej gole strzelał... napastnik Valenci Sadiq, który najpierw trafił do własnej siatki, a potem już do właściwej wyrównując stan meczu. Tym samym Baskowie dołączyli do sąsiadów z San Sebastian oraz Barcelony czyli kolejnych dwóch półfinalistów. Stawkę uzupełniło w czwartek Atletico, który rozbiło Betis na La Cartuja aż 0-5. Po losowaniu już wiemy że w półfinale dojdzie do bezpośredniego starcia baskijskich drużyn a mecze odbędą się w środę 11 lutego na San Mames i następnie rewanż 4 marca na REALE Arena w San Sebastian.

Krótki przerywnik pomiędzy meczami La Liga, a więc starcie ćwierćfinałowe z Copa del Rey. Los skojarzył Athletic z inną drużyną walczącą o utrzymanie – Valencią trenera Corberana. Pojedynek odbędzie się na Mestalla. Basków czeka niezwykle trudne zadanie i można powiedzieć test przed kolejnymi meczami w walce z zespołami uwikłanymi w pozostanie w La Liga, które niestety robi się coraz ciekawsze. To szansa nieco na podbudowanie formy i też danie trochę radości fanom w tym jakże trudnym czasie. To też raczej jedyna, aczkolwiek masakrycznie trudna szansa dla podopiecznych trenera Valverde do gry w przyszłym roku w europejskich pucharach gdyż niestety miejsca poprzez La Liga odjeżdżają i to znacznie. No ale najpierw trzeba wygrać na Mestalla co będzie naprawdę bardzo trudnym zadaniem, jak zresztą każdy mecz ostatnio rozgrywany przez drużynę z Bilbao. To samo można powiedzieć o naszych rywalach, którzy tylko niewiele lepiej się prezentują. Początek pojedynku w środowy wieczór o godz. 21:00. Poprowadzi go sędzia Victor Garcia.

Tylko i aż remis w starciu z Realem Sociedad na San Mames. Athletic po niestety dość słabym meczu i sporych problemach zdołał zremisować z ekipę trenera Matarrazo 1-1 przegrywając po pierwszej połowie 0-1 za sprawą kapitalnego uderzenia z dystansu Gonzalo Guedesa, który nie dał najmniejszych szans Unaiowi Simonowi. Na szczęście w drugiej połowie zdołał wyrównać Galarreta po kapitalnej solowej akcji i slalomie pomiędzy obrońcami rywali zakończonym świetnym uderzeniem na bramkę Remiro, który musiał skapitulować. Podział punktów na pewno nie zadowala żadnej ze stron, ale w przypadku ekipy trenera Valverde jest to pewnego rodzaju postęp po dwóch porażkach z rzędu ze słabszymi zespołami, gdyż tym razem rywal był o wiele silniejszy i co znaczące w naprawdę bardzo dobrej formie.

Liga Mistrzów już za nami, więc mamy spokój z europejskimi pucharami na jakiś czas, być może nawet dłuższy, ale rozgrywki ligowe trwają nadal i sytuacja w tabeli robi się coraz gorsza, więc punkty trzeba zdobywać i to jak najwięcej. Tyle że to może być dość ciężka sprawa bo rywalem w najbliższej kolejce będzie znajdująca się na fali ekipa Realu Sociedad. To oznacza Wielkie Derby Kraju Basków, które zawitają w niedzielny wieczór na San Mames. Początek spotkania o godzinie 21:00, a poprowadzi je sędzia Cuadra Fernandez.