^Powrót na górę!

Zaloguj Zarejestruj

Login to your account

Username *
Password *
Remember Me

Create an account

Fields marked with an asterisk (*) are required.
Name *
Username *
Password *
Verify password *
Email *
Verify email *
Captcha *
Reload Captcha
Dzisiaj jest |

Odwiedza nas 7 gości oraz 1 użytkownik.

Przerwa na mecze reprezentacji trwa w najlepsze więc czas na porcję informacji z klubu oraz sytuację kadrową zespołu przed kolejną intensywną serią meczów zaplanowaną na przełom października i listopada. Wprawdzie w klubie w sumie niewiele się wydarzyło przez ostatni okres, bo Athletic to nie Barcelona czy Real Madryt gdzie można poczytać informacje właściwie o wszystkim łącznie z tym co się dzieje nawet u ekip sprzątających, ale również w przypadku ekipy Los Leones pojawiło się kilka ciekawostek o których postaram się tutaj wspomnieć, a o których pisaniu na co dzień nie ma czasu. Zapraszam więc do krótkiej lektury.

Na pierwszy ogień idzie oczywiście zespół trenera Valverde i przygotowania do kolejnego meczu, a właściwie meczów bo przed nami kolejna długa seria spotkań, więc trzeba przede wszystkim naładować akumulatory. Tradycyjnie już zespół został pozbawiony kilku zawodników, którzy udali się na zgrupowania. Tym razem jednak jest ich mniej bo można powiedzieć „zaledwie" 3 i są to Vivian, Simon i powołany w ostatniej chwili Aymeric Laporte, który zastąpił kontuzjowanego Huijsena.Trochę niepokoi powołanie aż dwóch stoperów Los Leones znając problemy kadrowe Athletic w tym temacie, no ale miejmy nadzieję że wszyscy wrócą do klubu zdrowi. Inna sprawa że Aymericowi przydadzą się dodatkowe treningi i ewentualnie mecze żeby podnieść formę. Zresztą selekcjoner reprezentacji Hiszpanii już zapowiedział że Laporte będzie miał specjalny program treningów. Na szczęście powołania ominęły Jauregizara, Sannadiego i Inakiego Williamsa, z tym że ten ostatni wprawdzie pismo dostał, ale uraz w meczu z Mallorcą wykluczył go z dalekiej podróży na zgrupowanie reprezentacji i niestety nie wiadomo czy będzie mógł zagrać w pojedynku z Elche. Inaki cierpi na przeciążenie powięzi mięśnia napinacza lewego uda. Klub powstrzymał się od prognozowania czasu rekonwalescencji bo to jedna z tych kontuzji, która może trwać krótko lub się ślimaczyć w zależności od zdolności regeneracyjnych zawodnika i postępów rehabilitacji. W każdym razie nie należy przekreślać szansy na występ po przerwie reprezentacyjnej, ale też nie należy się nazwijmy to napalać na to ze Inaki wyjdzie w podstawowym składzie w najbliższym meczu.

Trzech kadrowiczów plus Inaki to nie jedyne braki z jakimi musi się zmierzyć podczas tej przerwy trener Valverde. Do tego dochodzą urazy Oihana Sanceta, Alexa Berenguera oraz Mikela Vesgi. Ten ostatni już wrócił do treningów i jego występ przeciwko Elche jest niezagrożony. O wiele bardziej skomplikowana wydaje się sytuacja pozostałej dwójki. Sancet jest ostatnio bardzo podatny na urazy i jego przyśpieszony powrót po poprzednim urazie chyba nie był zbyt dobrym pomysłem. Tym razem wprawdzie przyplątało się nadwyrężenie mięśnia dwugłowego lewej nogi, ale każdy taki uraz Oihana to problem gdyż liczba meczów nie pozwala na spokoje przygotowanie i nadrobienie braków treningowych. Najlepiej widać to w przypadku kolejnego kontuzjowanego czyli Alexa Berenguera, który grał z urazem stawu w dużym palcu u stopy, w który na skutek obciążeń i braku odpoczynku wdało się zapalenie i ostatnie mecze nasz ofensywny pomocnik obejrzał z trybun. Co gorsza naszemu skrzydłowemu grozi operacja, która wykluczyłaby go z gry na około 12 miesięcy. Jednak na razie jest prowadzone w jego przypadku leczenie zachowawcze, które według dziennikarzy ma przynosić pozytywne efekty. Czy obaj się wyleczą na Elche nie wiadomo ale lekarze są optymistami. Pytanie tylko czy będzie to wyleczenie czy zaleczenie do czasu kolejnego urazu, który będzie nieunikniony jeśli piłkarze nie będą w stanie spokojnie się wyleczyć i nadrobić zaległości treningowych. Ostatnim piłkarzem który w zeszłym tygodniu nie ćwiczył wraz z kolegami był Nico Williams. Młodszy z braci tym razem nie jest na szczęście kontuzjowany, ale lekarze zalecili ostrożność we wprowadzaniu go do zespołu i zwiększaniu obciążeń. Z musu zastąpił Inakiego w meczu z Mallorcą, ale na szczęście uraz się nie odnowił. No ale bez nadrobienia zaległości treningowych i wzmocnienia kontuzjowanego mięśnia uraz może się odnowić, więc lepiej dmuchać na zimne. Tak więc Txingurri jest na dzień dzisiejszy bez 7 podstawowych piłkarzy, co nieco ogranicza możliwości treningowe. Koniecznym więc stało się dołączenie do kadry zespołu młodzieżowców. Tym razem wybór padł na bramkarza Ikera Galindo, ofensywnego pomocnika Ibona Sancheza, skrzydłowego Adriana Pereza, stopera Andera Izagirre, napastnika Asiera Hierro, ofensywnego pomocnika Benata Garcię, środkowego pomocnika Lete i środkowego pomocnika Seltona Sueda Sancheza. O ile większość jest znana kibicom bo brała już udział w treningach pierwszej drużyny to kompletnym nowicjuszem jest 18-letni Selton, który kapitalnie spisał się w meczu Młodzieżowej Lig Mistrzóww z Borussią Dortmund i od początku sezonu robi furorę w młodzieżowych kategoriach wiekowych. Jeszcze w ubiegłym sezonie grał w JuvenilA, w tym sezonie awansował do Basconii, zdołał już zagrać w rezerwach, a teraz trenuje z pierwszą drużyną. No ale trudno się dziwić skoro już w poprzednim sezonie szybko okazało się że jego umiejętności przekraczają JuvenilA i pogrywał z powodzeniem w Basconii. Szybko też poznano się na talencie tego piłkarza w kadrze Hiszpanii U-18, do której dostał powołanie. Być może byłby teraz jeszcze w innym miejscu gdyby nie 4 miesiące choroby i kontuzji, które ograniczyły rozegraną przez niego liczbę spotkań. Seldon ma świetną wizje gry i przede wszystkim imponuje techniką, ale tutaj można powiedzieć trywialnie że mógł to przysłowiowo „wyssać z mlekiem matki" bo wprawdzie urodził się w Durango i jego ojciec jest Baskiem ale jego matka jest rodowitą Brazylijką, I to pokazuje w obecnej Młodzieżowej Lidze Mistrzów gdzie ma 1 bramkę i 3 asysty w 2 meczach. Miejmy nadzieję że Valverde da mu szansę w pierwszej drużynie nawet z ławki rezerwowych. Na razie jednak wszyscy muszą się skupić na treningach i najważniejszym celem na obecne dni są odpoczynek, podreperowanie zdrowia i jak się da formy przed najbliższymi meczami. Być może w przyszłym tygodniu będzie też wiadomo czy jest szansa na powrót kolejnych zawodników do składu i grę w pojedynku z Elche Na razie wszyscy dostali trzy dni wolnego tj. piątek, sobotę i niedzielę i na kolejne zajęciach spotkają się w poniedziałek.

Kolejne informacje dotyczą już spraw bardziej administracyjnych niż sportowych. Pierwsza i chyba najważniejsza dotyczy przyszłości klubu i ma związek z wyborami na prezydenta Athletic, które będą miały miejsce już w przyszłym roku. W wtorek 2 października po powrocie z Dortmundu obecny prezydent Jon Uriarte oficjalnie zakomunikował, że wraz ze swoim zarządem wystartuje w przyszłorocznych wyborach. Jak stwierdził obecnie zarządzający Athletic, chce On kontynuować projekt jaki zapoczątkował bo ma jeszcze wiele do zrobienia w tym zakresie mimo tego że ostatnie trzy lata i pozytywny rezultat oraz progres jaki zanotował klub jest naprawdę spory. Mamy już więc jednego kandydata. Pytanie kto stanie w szranki z obecnym szefem klubu i czy w ogóle znajdzie się jakiś kandydat bo powiedzmy sobie szczerze ciężko będzie pokonać Uriarte i zaproponować coś lepszego niż to co proponują obecne władze. Owszem wpadki są bo nie popełnia błędów ten kto nic nie robi, ale bilans klubu jest naprawdę wyśmienity zarówno pod względem sportowym jak i finansowym i baaardzo trudno będzie to pobić. Tym bardziej że Uriarte otoczył się naprawdę świetnymi specjalistami na czele z wykonującym prawdziwy majstersztyk na stanowisku Dyrektora Sportowego Mikelem Gonzalezem. W dużej mierze to działalność właśnie Mikela powoduje że klub wygląda tak jak wygląda. No ale trzeba umieć też dobrać sobie współpracowników, tak by wszystko działało na odpowiednim poziomie. Czasu jeszcze trochę jest bo prawdopodobnie wybory odbędą się po zakończeniu sezonu.

O tym że praktycznie „Mission Impossible" będzie pokonanie Uriarte świadczy kolejna informacja, czyli wyniki finansowe klubu, o których ostatnio na stronie klubowej mówił m.in. Guillermo Ruiz-Longarte, Skarbnik w Zarządzie klubu, który przygotowuje się do dorocznego Walnego Zgromadzenia Socios, które zaplanowano na 30 października tradycyjnie już w Euskalduna Palace w Bilbao. W wypowiedzi dla klubowego kanału, którą podały dalej media m.in. DEIA, Longarte stwierdził, że sytuacja ekonomiczna klubu jest dobra i będzie lepsza na zakończenie tego sezonu. Na dzień dzisiejszy aktywa finansowe netto klubu osiągają kwotę 112 mln euro (54% wszystkich aktywów) oraz dodatkowo 24 mln euro rezerw, które pozostają nienaruszone, co daje łącznie 136 mln euro, które są na kontach Athletic. Celem na każdy sezon jest co najmniej osiągnięcie zerowego wyniku netto. Pod tym względem poprzedni rok był bardzo dobry bo klub osiągnął ok. 7 mln euro zysku netto, a cel na obecny sezon jest przekroczenie 10 mln euro netto. Również budżet systematycznie rośnie. W tym sezonie jest prognozowany na poziomie 185 mln. Przy dobrych wynikach być może uda się przekroczyć nawet 200 mln. Jeśli udałoby się to osiągnąć oznaczałoby że przychody klubu w ciągu 4 lat wzrosły o ok. 100% gdyż według słów Longarte gdy Uriarte obejmował stery w klubie przychody klubu wynosiły około 100 mln euro. Rok temu podczas walnego zebrania zwiększono maksymalny poziom dopuszczalnego zadłużenia do ok 60 mln euro (na dzień dzisiejszy brak zadłużenia) , natomiast do dyspozycji klubu jest również linia kredytowa w wysokości ok. 28 mln euro od głównego sponsora klubu czyli Kutxabank, której póki co klub nie musiał uruchamiać. Łącznie w każdej chwili klub może skorzystać z dodatkowych niemal 90 mln euro w gotówce bez wpływu na sytuację finansową klubu. W ubiegłym sezonie zanotowano spadek dochodów z tytułu transmisji z 74,3 mln do 72,7 mln w związku z brakiem wypłaty od jednego z chińskich nadawców, które to zostało rozdzielone na wszystkie kluby. W przypadku Athletic strata wyniosła 1,6 mln euro. Sporo natomiast klub zyskał na działalności komercyjnej z której dochody wzrosły do 13 mln euro a więc się podwoiły. Największą pozycję stanowią jednak przychody z tytułu gry w europejskich pucharów, które pozwoliły zwiększyć budżet o ok 37 mln euro z ok. 135 mln w sezonie 2023/2024 do ok. 172 mln w rozgrywkach 2024/2025. Skarbnik Athletic ujawnił również udział wynagrodzeń w budżecie klubu, które w poprzednim sezonie wyniosły 100,8 mln euro i było to 10 mln ponad spodziewany poziom. Jak tłumaczył Ruiz-Longarte było to związane z bonusami dla zawodników za osiągnięcia. Zmienił się również udział płac zawodników w budżecie klubu, który jeszcze 2 sezony temu wynosił około 70%, natomiast teraz oscyluje w granicach 50 – 55% budżetu. Oczywiście pełny raport o stanie finansów ujrzy światło dzienne w czasie Walnego Zgromadzenia Socios.

Ostatnią informacją z dziedziny finansów ją coroczna lista „salary cup" ustalona przez LFP na podstawie wyników finansowych zespołów. Lista ta jest podawana dwa razy w trakcie sezonu, we wrześniu i lutym, a więc po zamknięciu okienka transferowego. Tradycyjnie już niektórym wzrosło a niektórym spadło. Największy spadek zaliczyła FC Barcelona, która z lutowej kwoty ok 463 mln spadła o około 112 mln euro do kwoty ok. 351 mln. Hegemonem jeśli chodzi o wynagrodzenie jest jak zwykle Real Madryt, który może wydać ok 761 mln euro i jest to wzrost o niespełna 7 mln w stosunku do poprzedniej listy. Limit Atletico Madryt wynosi ok 327 mln euro i jest większy o niemal 12 mln euro. Na 4 miejscu w tej klasyfikacji jest Villarreal ze 173 mln i jest to więcej o niespełna 38 mln. Kolejne miejsce to Real Sociedad, któremu obniżono limit z ok. 160 mln euro do ok 128 mln. Na 6 miejscu znajduje się Athletic, który zanotował wzrost o ok. 20 mln euro z 106 mln do 126 mln. Najmniej w La Liga mogą wydać Sevilla – ok 22 mln, co i tak jest wzrostem bo limit płac lutowych wynosił..... 684 euro. Potem jest Levante z ok 35,5 mln euro jako beniaminek LA Liga oraz Elche z ok 40,5 mln. Limit wydatków na wynagrodzenia obejmuje wydatki na płace zawodników, sztabu szkoleniowego pierwszego zespołu oraz pozostałych sekcji.

Ostatnia informacja dotyczy szkółki w Lezamie. Dziennikarze El Correo dotali do informacji że szefostwo Los Leones planuje kolejną ekspansję obiektów treningowych i znaczne powiększenie szkółki. Na razie mają być prowadzone wstępne analizy i konsultacje z urzędnikami gdyż rozbudowa ośrodka wymaga zmiany planów zagospodarowania przestrzennego otaczających ośrodek działek, które Athletic chce wykupić. Chodzi o to czy jest to w ogóle wykonalne bo plany miały napotkać na opór części okolicznych osób. A plany według El Correo mają być naprawdę imponujące bo sprawa dotyczy niemal 10 ha gruntów na których miałoby zostać wybudowane 5 nowych boisk piłkarskich, siłownia do treningu wewnętrznego z zapleczem socjalnym i gabinetami lekarskimi, centrum treningu technicznego, hotel dla młodych zawodników, sale do nauki oraz restauracja. Łącznie miałoby powstać poza boiskami 5,4 tysiąca metrów kwadratowych budynków mieszkalnych dla zawodników oraz 18 tys. metrów kwadratowych budynków edukacyjnych oraz szkoleniowych. Podobno wszystkie dokumenty zostały już złożone w Urzędzie i klub chciałby jak najszybciej otrzymać zgodę i rozpocząć inwestycję. Po renowacji Lezama posiadałaby imponującą liczbę 13 boisk piłkarskich i potężne zaplecze techniczne. Ostatnia renowacja Lezamy zakończyła się w 2021 roku i dotyczyła wszystkich boisk piłkarskich,, dodano rezydencję dla zawodników z 29 pokojami, centrum treningowe dedykowane pierwszej drużynie oraz gruntowny remont głównego budynku. Władze klubu naciskają na zgodę nieprzypadkowo gdyż jak już wspomniałem 30 października ma się odbyć Walne Zgromadzenie Socios, na którym Prezydent Uriarte miałby przedstawić pomysł rozbudowy ośrodka szkoleniowego w Lezamie.

You have no rights to post comments

Ostatni/poprzedni mecz

Następny mecz:

Athletic  - Celta Vigo


 
-:-

 Data: 17.05.2026 godz. 19:00

Stadion: San Mames

Sędzia:

Poprzedni mecz

Espanyol - Athletic

-:-

 Data: 13.05.2026 godz. 19:00

Stadion: Cornella El Prat

Sędzia: Hernandez Hernandez

Tabela ligowa

Nr. Drużyna Bramki Pkt
1. Barcelona 63 - 37 58
2. R. Madryt 49 - 19 56
3. Sevilla 39 - 29 47
4. Sociedad 45 - 33 46
5. Getafe 37 - 25 46
6. Atletico 31 - 21 45
10. Athletic 29 - 23 37
18. Mallorca 28 - 44 25
19. Leganes 21 - 39 23
20. Espanyol 23 - 46 20

Pełna tabela [click]

Shoutbox

Latest Message: 5 years, 8 months ago
  • Joxer : link do sparingu z Logrones: «link»
  • Joxer : Link do sparingu z Paderborn: «link»
  • Joxer : Dzisiaj mecz rezerw o 16.00. Transmisja pod tym linkiem: «link»
  • Joxer : Kto ma ochotę i czas to dzisiaj o 16.00 derby rezerw z Sociedad - link do transmisji: «link»
  • Joxer : Witamy :)
  • Sylas : Witam
  • Leones2 : Transmisja dzisiejszego meczu na Tvp Sport :)
  • Leones2 : A co odnośnie Kepy. Skoro nie pasują mu takie zarobki, chce być gwiazdą światowego formatu, jak to napisał Aitor zagrał w 34 spotkaniach, to ja bym go posadził na ławę(albo i tak zrobiłby to Real Madryt) i może się stać jak z Llorente, też mu coś nie pasowało, ( odszedł chyba za darmo), myślał że się bardziej rozwinię, ale się pomylił , i wędrował z klubu do klubu :D Jak Kepa odejdzie z Athletic, tylko dla kasy,to życzę mu z całego serca żeby było jak z Llorente.
  • Joxer : A co do Ganei to nie jest baskiem ale jest wychowankiem klubu z Kraju Basków i o ile mi wiadomo między 9 a 18 rokiem wychowywał się i trenował w Kraju Basków. Dzisiaj albo jutro jeszcze napiszę coś właśnie o Ganei bo Athletic bardzo się nim interesuje oraz o planowanych przedłużeniach kontraktów. No i jeszcze napiszę dość ciekawy moim zdaniem artykuł o dość niepokojącej decyzji jaką podjął Urrutia ocierającej się o sabotaż klubu.
  • Joxer : Nie no spoko :) Chciałbym częściej coś wrzucać ale zwykle jest tak że muszę z kilku artykułów robić jeden bo newsów o Athletic jest mało gdyż jest to bardzo hermetyczny klub i mało co się wydostaje na zewnątrz ;)

Guests are shown between [].

Only registered users are allowed to post

Reklama

 Jedyny polski serwis Los Leones

Benfica Lizbona
LeedsUtd.pl - Strona o Leeds United

Newcastle United