^Powrót na górę!

Zaloguj Zarejestruj

Login to your account

Username *
Password *
Remember Me

Create an account

Fields marked with an asterisk (*) are required.
Name *
Username *
Password *
Verify password *
Email *
Verify email *
Captcha *
Reload Captcha
Dzisiaj jest |

Odwiedza nas 25 gości oraz 0 użytkowników.

Przed nami 32 kolejka ligowa i do końca zmagań w obecnym sezonie pozostało zaledwie 6 gier. Sporo kwestii dotyczących tego kto i o co walczy powoli już zostaje rozstrzygniętych a kilka z nich zapewne znajdzie swój finał w przeciągu 2 – 3 kolejek. Chodzi oczywiście o te najważniejsze jak europejskie puchary czy spadek z La Liga bo poszczególne pozycje klubów mogą się zmienić raczej nieznacznie. Pojedynkiem bez specjalnego znaczenia będzie dzisiejsze starcie na Benito Villamarin pomiędzy Athletic a Betisem. Dla Los Leones sezon już się zakończył bo nie grozi im nic poza pozycją w środku tabeli. Nieco większe znaczenie ma ten mecz dla Verdiblancos, którzy walczą o Ligę Europy, a więc muszą zająć co najmniej 6 miejsce w rozgrywkach ligowych. Kandydatów jest trzech i w najgorszym razie czeka ich gra w nowych rozgrywkach czyli Ligi Konferencji, która ma być trzecim co do ważności pucharem w talii kart UEFA. Jej zwycięzca będzie w kolejnym sezonie grał w rozgrywkach grupowych Ligi Europy a z kolei zwycięzca tych rozgrywek w Lidze Mistrzów. Można więc powiedzieć że będzie to taka trzecia liga rozgrywek europejskich. Nie wiadomo komu potrzebna ale na razie kluby będą starały się jej uniknąć by sztucznie nie generować kosztów. Stąd jest o co walczyć i można spodziewać się Betisu w najlepszej wersji kadrowej w tym meczu. Początek o godzinie 20.00 a spotkanie poprowadzi Medie Jimenez.

Athletic pauzował w poprzedniej kolejce z uwagi na mecz finałowy Copa del Rey i zaległości będzie odrabiał za tydzień, natomiast w kolejce nr 30 rozegrał spotkanie z Alaves, które zakończyło się bezbramkowym remisem, który szczególnie dla Athletic jest tak naprawdę porażką. Verdiblancos swój mecz rozegrali w niedzielę a rywalem była ekipa Valencii. Po niezłym meczu drużyna z Andaluzji zremisowała 2-2 pomimo tego że dwukrotnie wychodziła na prowadzenie w tym meczu za sprawą Fekira i Canalesa. Los Ches za każdym razem jednak potrafili odpowiedzieć a gole strzelali Guedes i Soler z rzutu karnego. Remis ten kosztował Betis piąta pozycję w tabeli, którą zajął Villarreal.

Drużyna prowadzona przez trenera Pellegriniego powoli zmierza do celu jakim są europejskiej puchary. Właściwie już go osiągnęła bo raczej trudno przypuszczać by roztrwoniła 9 punktową przewagę nad Granadą mając do końca sezonu tylko 7 spotkań i poza Realem Madryt raczej trudno tam szukać poważniejszego przeciwnika. Tak więc pozostaje mu dograć sezon do końca i śrubować wynik punktowy. Nie powinno to być trudne gdyż drużyna jest w naprawdę bardzo dobrej formie. Wprawdzie ostatnie trzy mecze to remisy ale Verdiblancos na łącznie 19 rozegranych ostatnio spotkań przegrali tylko dwa w tym jeden w derbach Sewilli na stadionie rywala oraz drugi raz z Barcą u siebie. Jak więc widać rywale z górnej półki ale nawet z nimi Verdiblancos powalczyli i tanio skóry nie sprzedali bo sprawa wyniku była otwarta do ostatniego gwizdka sędziego. Tak więc Chilijczyk może już powoli skupiać się na kolejnym sezonie i przebudowie drużyny, która będzie musiała poszukać sporych oszczędności i pożegnać się z kilkoma zawodnikami. Utrzymać tych najlepszych też będzie niezwykle ciężko a najgorętszym nazwiskiem na giełdzie jest Nabil Fekir. Trzeba też będzie znaleźć jakieś pieniądze na wzmocnienia, przede wszystkimi linii obrony, która spisuje się dramatycznie mając na koncie więcej bramek straconych niż strzelonych. Jak jeszcze kilku zawodników z tej formacji odejdzie to sytuacja może być naprawdę niewesoła bo nieoficjalnie mówi się że na kolejny sezon z czterech stoperów może zostać tylko Victor Ruiz. Skład też przydałoby się wzmocnić by móc rywalizować na w sumie trzech frontach jakie czekają na zespół w kolejnych rozgrywkach. Obecnie grając w La Liga i Copa del Rey trudno było zespołowi to połączyć, a w kolejnych rozgrywkach dojdzie dodatkowe co najmniej 6 spotkań w rozgrywkach kontynentalnych w pierwszej rundzie, a w przypadku awansu kolejne na wiosnę. No chyba że Betis awansuje do Pucharu Konferencji to przy planowanym poziomie tych rozgrywek obecny skład powinien wystarczyć. Liga Europy to jednak wyższa półka i to są ambicje klubu z Benito Villamarin. No ale to jest na razie melodia przyszłości i teraz trzeba się skupić na dokończeniu rozgrywek i dzisiejszym meczu. Pellegrini w przeciwieństwie do swojego oponenta ma bardzo komfortową sytuację przed meczem. W zasadzie wszyscy zawodnicy są zdrowi i może dowolnie zestawić skład. Na razie jednak zdecydował się na powołanie tych samych zawodników jacy wywalczyli punkt w meczu z Valencią w niedzielny wieczór. Powołania otrzymali:
Bramkarze: Joel Robles, Bravo
Obrońcy: Montoya, Bartra, Victor Ruiz, Sidnei, Alex Moreno, Emerson, Mandi, Miranda
Pomocnicy: Akouokou, Fekir, Canales, Tello, Carvalho, Joaquin, Guardado, Guido Rodriguez, Joaquin
Napastnicy: Juanmi, Borja Iglesias, Loren, Ruibal.
Trudno wytypować z tej listy podstawową jedenastkę jaka wybiegnie dzisiaj na murawę Benito Villamarin. Pellegrini raczej będzie skłonny do rotacji gdyż w niedzielę czeka go walka z Realem Madryt w ośrodku w Valdebebas pod Madrytem. Ten mecz jest bardzo prestiżowy i Verdiblancos będą chcieli udowodnić że nieprzypadkowo zajmują miejsca pucharowe i mogą rywalizować z najlepszymi. Tak więc można się spodziewać w całości drugiego garnituru.

Dla Basków sezon się już właściwie skończył i można powiedzieć że Marcelino rozpoczyna przygotowanie do nowych rozgrywek. W tym celu będzie miał okazję do przetestowania kadry jaką ma do dyspozycji. Lepszej okazji niż mecz z Betisem nie będzie bo połowa podstawowej jedenastki jest zmuszona do absencji z powodu kontuzji lub dyskwalifikacji za kartki.. Na pierwszym treningu po przegranym finale Copa del Rey trener od razu odstawił na boczne boisko Muniaina, Yeraya i Yuriego, którzy już w meczu z Barcą nie powinny grać a jednak grali. I dlatego nie zagrają dzisiaj bo urazy się pogłębiły. To trójka zawodników. Capa musi odcierpieć za kartki i nie był brany pod uwagę przy powołaniach. Do tego tuż przed wylotem problemy żołądkowe zgłosił Inigo Martinez i został w domu. W jednym momencie zespół został bez kapitana i całej formacji obronnej. Marcelino pozostało z pierwszego zespołu 18 zdrowych zawodników i w trybie awaryjnym powołano Bernaolę, defensywnego pomocnika z ekipy rezerw. Ten 22 zawodnik rozegrał zaledwie 7 spotkań w drugiej drużynie i strzelił jedna bramkę ale ma tą zaletę że może grać na środku obrony i dysponuje świetnymi warunkami fizycznymi (187 cm wzrostu i 80 kg wagi). Niestety nie można było powołać Paredesa, który miał okazję trenować z rezerwami bo ten musi odcierpieć karę za kartki jakie zobaczył w rozgrywkach Segunda B Division. Na rezerwę jednak Bernaola będzie jak znalazł. Takiej sytuacji jeszcze w klubie chyba nie było. Wszystko więc wskazuje na to że na boisku kolejny raz zobaczymy duet Nunez – Balenziaga na środku obrony oraz Lekue i De Marcosa po bokach. Jak więc widać nieszczęść ciąg dalszy w drużynie i w zasadzie przed meczem można już zakładać srogi łomot na Benito Villamarin gdyż rywalem będzie drużyna w lepszej formie, z lepszym składem i grająca dodatkowo u siebie. Poza tym raczej trudno przypuszczać żeby Los Leones przystąpili do tego meczu z jakimś wysokim morale po tym co zaprezentowali w sobotni wieczór. Marcelino nawet niespecjalnie usiłował bronić zespołu na pomeczowej konferencji prasowej bo i nie miał argumentów na to. Przez trzy dni jednak starał się jak mógł podnosić zawodników na duchu odbywając szereg rozmów przed każdym treningiem nie tylko z całym zespołem ale i z niektórymi piłkarzami indywidualnie. Tyle że w dzisiejszym meczu raczej trudno będzie o odbudowanie zaufania zespołu do własnych umiejętności bo uniknięcie porażki to będzie prawdziwy cud patrząc na skład jaki trener ma do swojej dyspozycji. Dawno nie było takiej sytuacji kadrowej żeby trener na 23 piłkarzy jakich może powołać zabrał tylko 19 w tym jednego rezerwistę. Za to przynajmniej łatwiej będzie ustalić skład bo wielkiego wyboru nie ma. Obrona jest znana bo tylko czterech piłkarzy jest zdrowych z tej formacji. W ataku dziennikarze anonsują Villalibre obok Williamsa. Jedyny wybór jest w drugiej linii i na skrzydłach gdzie powinni pojawić się Berenguer oraz Morcillo oraz w środku Vesga z Vencedorem.

Chyba nikt nie wyobraża sobie żeby Betis przegrał to spotkanie albo chociaż zremisował. Athletic niestety nie dość że będzie grał w mocno rezerwowym składzie to dodatkowo z rywalem który jest w całkiem niezłej formie no i gra u siebie. Przed piłkarzami Los Leones prawdziwa „Mission Impossible" i próżno szukać w ich szeregach kogoś na wzór Ethana Hunta. Dodatkowo forma zawodników jest więc dramatyczna, szczególnie pod względem strzeleckim co już pokazali w meczu z Alaves. Dojdzie jeszcze obciążenie psychiczne po meczu z Barceloną. Wszystkie znaki na niebie i ziemi pokazują więc że trzeba się będzie pogodzić z porażką a jeśli jakimś cudem uda się ugrać punkt będzie to wyczyn a miarę wygranej.

Przewidywane składy:
Betis: Bravo – Emerson, Bartra, Sidnei, Miranda – Guardado, Akouokou – Ruibal, Lainez – Fekir – Borja Iglesias.
Trener: Manuel Pellegrini

Athletic: Simon – De Marcos, Nunez, Balenziaga, Lekue – Berenguer, Vesga, Vencedor, Morcillo – Williams, Villalibre.
Trener: Marcelino Garcia Toral

Data: 21.04.2021 godz. 20.00
Miejsce: Sewilli, Estadio Benito Villamarin
Sędzia: Medie Jimenez

Komentarze   

#1 Joxer 2021-04-21 19:40
Dzisiaj bez stresu i presji bo sezon się dla nas skończył.... pół składu nie ma więc jakikolwiek wynik poza wysoką porażka będzie na plus.... a jeśli zdobędą punkt to już będzie cud ;p;p;p
#2 Joxer 2021-04-21 20:04
No to jest rzut karny.... nie wiem co za łajza to sędziuje ale jak widzę klasyka La Liga czyli gówniany sędzia.....
#3 A.S. 2021-04-21 20:05
Jak mówiłem, co nas nie zabije to nas wzmocni... może faktycznie czas na młodych...przeg rana jest wkalkulowana w tą grę, ale musi być w tej grze lwi pazur i to chciałbym dziś oglądać! Zaczynamy nieźle...
#4 Joxer 2021-04-21 20:12
O proszę.... sędzia się obudził..... i ten na VARze i ten na murawie....

Zasłużona czerwień dla Fekira..... out.....
#5 Joxer 2021-04-21 21:00
Mecz masakryczny... Betis osłabiony, Athletic bez formy....

Szkoda tego karniaka bo należał się jak psu buda...

Mam nadzieję że Marcelino doprowadzi zespół do porządku w przerwie i w drugiej połowie będzie to lepiej wyglądało...
#6 Joxer 2021-04-21 21:10
Uciekliśmy katu spod topora z ta bramką..... ufff.........
#7 Joxer 2021-04-21 21:52
Ale kaszana..... żeby przez 80 minut nie być w stanie strzelić bramkę rywalowi grającemu w 10..... masakra....
#8 Joxer 2021-04-21 21:53
I jeszcze w doliczonym czasie gry mogliśmy stracić gola..... ehhhh.... szkoda gadać....

You have no rights to post comments

Ostatni/poprzedni mecz

Następny mecz

Athletic - Osasuna

-:-

 Data: 16.05.2021 godz.: 18:30

Stadion: San Mames

Sędzia:

Poprzedni mecz

Huesca - Athletic

-:-

 Data: 12.05.2021 godz. 20:00

Stadion: El Alcoraz

Sędzia: Figueroa Vazquez

Tabela ligowa

Nr. Drużyna Bramki Pkt
1. Barcelona 63 - 37 58
2. R. Madryt 49 - 19 56
3. Sevilla 39 - 29 47
4. Sociedad 45 - 33 46
5. Getafe 37 - 25 46
6. Atletico 31 - 21 45
10. Athletic 29 - 23 37
18. Mallorca 28 - 44 25
19. Leganes 21 - 39 23
20. Espanyol 23 - 46 20

Pełna tabela [click]

Shoutbox

Latest Message: 8 months, 2 weeks ago
  • Joxer : link do sparingu z Logrones: «link»
  • Joxer : Link do sparingu z Paderborn: «link»
  • Joxer : Dzisiaj mecz rezerw o 16.00. Transmisja pod tym linkiem: «link»
  • Joxer : Kto ma ochotę i czas to dzisiaj o 16.00 derby rezerw z Sociedad - link do transmisji: «link»
  • Joxer : Witamy :)
  • Sylas : Witam
  • Leones2 : Transmisja dzisiejszego meczu na Tvp Sport :)
  • Leones2 : A co odnośnie Kepy. Skoro nie pasują mu takie zarobki, chce być gwiazdą światowego formatu, jak to napisał Aitor zagrał w 34 spotkaniach, to ja bym go posadził na ławę(albo i tak zrobiłby to Real Madryt) i może się stać jak z Llorente, też mu coś nie pasowało, ( odszedł chyba za darmo), myślał że się bardziej rozwinię, ale się pomylił , i wędrował z klubu do klubu :D Jak Kepa odejdzie z Athletic, tylko dla kasy,to życzę mu z całego serca żeby było jak z Llorente.
  • Joxer : A co do Ganei to nie jest baskiem ale jest wychowankiem klubu z Kraju Basków i o ile mi wiadomo między 9 a 18 rokiem wychowywał się i trenował w Kraju Basków. Dzisiaj albo jutro jeszcze napiszę coś właśnie o Ganei bo Athletic bardzo się nim interesuje oraz o planowanych przedłużeniach kontraktów. No i jeszcze napiszę dość ciekawy moim zdaniem artykuł o dość niepokojącej decyzji jaką podjął Urrutia ocierającej się o sabotaż klubu.
  • Joxer : Nie no spoko :) Chciałbym częściej coś wrzucać ale zwykle jest tak że muszę z kilku artykułów robić jeden bo newsów o Athletic jest mało gdyż jest to bardzo hermetyczny klub i mało co się wydostaje na zewnątrz ;)

Guests are shown between [].

Only registered users are allowed to post

Reklama

 Jedyny polski serwis Los Leones

Benfica LizbonaLeedsUtd.pl - Strona o Leeds United

Newcastle United