^Powrót na górę!

Zaloguj Zarejestruj

Login to your account

Username *
Password *
Remember Me

Create an account

Fields marked with an asterisk (*) are required.
Name *
Username *
Password *
Verify password *
Email *
Verify email *
Captcha *
Reload Captcha
Dzisiaj jest |

Odwiedza nas 18 gości oraz 0 użytkowników.

Z Ligi Europy do La Liga. Kibice jak i sami zawodnicy Athletic musza się szybko przestawić bo dopiero co mamy za sobą emocje związane z meczem w Turynie a już czeka nas kolejne spotkanie tym razem w ramach 24 kolejki Primera Division. Na San Mames przyjedzie zaprzyjaźniona drużyna Rayo Vallecano w towarzystwie około 600 fanów, którzy zasiada na trybunach La Catedral. Obie drużyny musza szukać punktów by jak najszybciej zapewnić sobie utrzymanie tak wiec możemy spodziewać się ciekawego pojedynku, tym bardziej ze drużyna Błyskawic słynie z ofensywnego stylu gry, który przynosi wiele bramek, niestety w większości do ich własnej siatki. Athletic w tym względzie jest niewiele lepszy i dla Basków ten mecz jest szczególnie ważny z uwagi na występy w rozgrywkach pucharowych. Wygrana pozwoli na większe skupienie się zarówno na rewanżu z Torino jak i z Espayolem w Copa del Rey.

Poprzednia kolejka to zdobycz punktowa obydwu drużyn. O wiele bardziej zadowoleni mogą być piłkarze trenera Paco Jemeza, którzy na własnym stadionie bez problemów pokonali o wiele wyżej notowany zespół Villarrealu po golach Bueno i Kakuty. Athletic z kolei grał na wyjeździe w Andaluzji gdzie za rywala miał zespół Granady. Bezbramkowy wynik meczu nie zadowolił żadnej ze stron aczkolwiek to zawsze punkt więcej do tabeli La Liga.

 

Rayo w tym sezonie pobiło chyba swój rekord jeśli chodzi o transfery do klubu. Z drużyny, która grała w poprzednim sezonie zostało tylko 8 piłkarzy a przyszło aż 17 nowych twarzy. W zimowym okienku transferowym pozbyto się Lassa i dołożono do tego napastnika Miku a wiec liczba transferów do klubu osiągnęła pełnoletność. Paco Jemez zaczął wiec od zapewne od nauki kto jest kim w zespole, jak się nazywa i na jakiej pozycji gra. Szczęście w nieszczęściu jest takie ze szkielet zespolu a wiec Ze Castro, Tito, Baena, Trashorras i Bueno został tak wiec pozostało tylko dobrać im odpowiednio partnerów. A ze Paco Jemez po latach spędzonych z Piratami nabył już w tym wprawy to efekty jego pracy przyszły szybciej niż oczekiwano. Rayo wprawdzie nie spisuje się jakoś rewelacyjnie ale raczej bezpiecznie powinno dowieźć utrzymanie do końca rozgrywek. Zespół z dzielnicy Vallecas przyzwyczaił już chyba swoich fanów do tego ze jest bardzo nieobliczalna drużyną, potrafiącą grac efektowny futbol i wygrać lub przegrać z każdym w najmniej spodziewanej chwili. Bo czy ktoś by się spodziewał tego ze Błyskawice maja więcej zwycięstw na wyjazdach niż odniesionych u siebie w domu??? Podopieczni Paco Jemeza potrafili przegrać u siebie z takimi „potentatami” jak Elche, Eibar, Cordoba, Deportivo czy tez Espanyol a wygrać z Villarrealem u siebie czy tez z Sociedad na wyjeździe. To jednak nie martwi zarządu a co najwyżej trenera, który słynie z tego ze chce żeby jego podopieczni wygrywali po efektownej grze dając fanom widowisko. Zresztą chyba bez względu jakie wyniki uzyskiwaliby Piraci w lidze władze klubu i tak nie zwolnią Paco Jemeza, który ma chyba najbezpieczniejsza posadę w całej La Liga. Dlatego tez mimo posiadania całkiem sporej kadry bo aż 25 osobowej szkoleniowiec może sobie pozwolić na testowanie młodzieżowców. Tylko w ostatnich treningach Rayo brali udział Isi, Alex Campos i Luis Milla, którym uważnie przygląda się opiekun pierwszej drużyny. Na przyszły sezon kiedy znowu zapewne dojdzie do rewolucji w składzie to będzie miał już pewien pogląd na to kto z rezerw nadaje się do gry w dorosłej drużynie. No ale na razie skupmy się na dzisiejszym meczu. Trener Jemez ma do dyspozycji wszystkich swoich podopiecznych łącznie z Javierem Aquino i Raulem Bauena. Ten pierwszy nie mógł zagrać tydzień temu przeciwko Villarrealowi z powodu klauzuli w umowie wypożyczenia z ekipy Żółtej Lodzi Podwodnej a drugi pauzował za kartki. Obaj jednak nie znaleźli się wśród powołanych na mecz, których lista wygląda następująco:

Tono, Cristian, Tito, Quini, Morcillo, Ze Castro, amaya, Nacho, Fatau, Trashorras, Jozabed, Lica, Kakuta, Pozuelo, Alex Moreno, Leo Baptistao, Manucho, Alberto Bueno.

Paco Jemez dysponuje wypoczętym składem wiec będzie mógł wystawić wszystkich najlepszych piłkarzy. Na bramce powinien stanąć Cristian Alvarez. W obronie Morcillo i Ze Castro zostaną wsparci po bokach przez Tito i Nacho. W drugiej linii na pozycji defensywnego pomocnika powinien się znaleźć Fatau, który świetnie radził sobie przeciwko Villarreal. Jego partnerem będzie niezmordowany Trashorras. Na szpicy zagra zapewne Leo Baptistao a wspierał go będzie Alberto Bueno. Pozostaje wiec kwestia skrzydłowych. Najprawdopodobniej będą to Kakuta oraz Lica.

 

Odpoczynek. To słowo dominowało w szeregach Athletic po meczu z Torino. Zespół wrócił do Bilbao grubo po północy i praktycznie nie miał czasu na przygotowania do pojedynku z Rayo. Wprawdzie kilku piłkarzy zostało w domu i nie pojechało wraz z reszta do Turynu ale i tak pozostałych, szczególnie zawodników defensywnych trzeba było doprowadzić jak najszybciej do stanu „używalności”. A nie było łatwo bo Etxeita doznał infekcji palca u nogi, który zaczął ropieć, u Carlosa Gurpegiego ponownie odezwały się problemy mięśniowe a Bustinza na rozruchu po meczu z Torino naderwał mięsień i jego ewentualny występ w pojedynku z Rayo został od razu wykluczony. Ile potrwa absencja na razie nie wiadomo. Ponownie wiec na zajęcia pierwszej drużyny zaproszony został Yeray ale Txingurri zapowiedział już ze nie powoła stopera rezerw gdyż byłoby to nie w porządku wobec Zigandy i jego drużyny ze względu na mecze Bilbao Athletic w Segunda B i ich szanse na awans co najmniej do play-offow w walce o ligę Adelante. W ostateczności do linii defensywnej zostanie cofnięty San Jose. To wprawdzie spowoduje trochę problemów w innej części boiska ale z tym tez sobie zespół jakoś poradzi. Pytanie tylko czy Valverde poradziłby sobie z odpowiednim ustawieniem drużyny. Ostatecznie wygląda na to ze Txingurii nie będzie musiał kombinować bo Etxeita i Gurpegi znaleźli się wśród powołanych, których lista przedstawia się następująco:

Bramkarze: Iraizoz, Herrerin

Obrońcy: Laporte, San Jose, Iraola, Etxeita, Balenziaga,

Pomocnicy: Susaeta, Mikel Rico, Gurpegi, Aketxe, Unai Lopez, Benat, De Marcos,

Napastnicy: Toquero, Ibai, Muniain, Aduriz, Williams.

Powołanych zostało w sumie 19 piłkarzy i z jednego trener będzie musiał zrezygnować. W porównaniu do czwartkowego meczu na liście zabrakło Viguery, Kike Soli, Aurtenetxe i Bustinzy w których miejsce powołania otrzymali Balenziaga, Susaeta, Aduriz i Toquero.

Poprawki w stosunku do meczu z Torino będą polegały na tym ze do pierwszej jedenastki wejdą zapewne Ci piłkarze, który nie grali w czwartek a wiec Balenziaga na lewa obronę, Susaeta na prawe skrzydło, Aduriz na środek ataku oraz Iraizoz na bramkę. Środek obrony pozostanie bez zmian i powinni się tam znaleźć Laporte z Etxeita a na prawej stronie Iraola. Druga linia to Mikel Rico oraz Mikel San Jose. Na lewym skrzydle zagra Muniain a na pozycji mediapunta powinien się znaleźć Unai Lopez. Dzisiejsze spotkanie będzie wyjątkowe dla Mikela Balenziagi oraz San Jose , którzy zagrają odpowiednio spotkanie nr 100 i nr 200 w składzie Athletic. Dla San Jose to już 6 sezon w pierwszej drużynie Los Leones.

 

Ciężko wskazać faworyta tego spotkania. Oba zespoły grają mocno w kratkę. Athletic bije rekordy porażek na własnym stadionie a z kolei Rayo o wiele lepiej spisuje się na wyjazdach niż na Estadio Vallecas. Tyle ze w Bilbao wiedzie im się wyjątkowo fatalnie bo na 15 spotkań przegrali aż 11, zremisowali 2 i 2 wygrali. Tym razem miejmy nadzieje ze Piraci nie poradzą sobie na wyjeździe a Athletic zdobędzie jakże ważne 3 oczka.

 

Przewidywane składy:

 

Athletic: Iraizoz – Iraola, Etxeita, Laporte, Balenziaga – Mikel Rico, San Jose – Susaeta, Unai Lopez, Muniain – Aduriz.

Trener: Ernesto Valverde

 

Rayo: Cristian Alvarez – Tito, Ze Castro, Morcillo, Nacho – Fatau, Trashorras – Kakuta, Bueno, Lica – Leo Baptistao.

Trener: Paco Jemez

 

Data: 22.02.2015 r. godz. 17.00

Miejsce: Bilbao, Estadio San Mames (poj. 53332)

Sędzia: Fernandez Borbalan

Komentarze   

#1 LaLiga 2015-02-22 18:37
SIEDZI!!
#2 LaLiga 2015-02-22 18:45
Inaki bardzo dobra, ozywiajaca zmiana, podoba mi sie jego gra. Fajna pozycja dla niego prawy sektor z wchodzeniem w strefe 9 w coraz dalszej czesci akcji. W pierwszej polowie bramka Rico byla chyba prawidlowa. Tam zostala noga jednego z zawodnikow Rayo. Ale chyba pierwszy raz nie bede mial pretensji bo byla mijanka zawodnikow no i wygralismy wiec daruje juz sobie... Teraz mozna spokojnie przygotowywac sie do meczu z Torino :)
#3 Joxer 2015-02-22 19:12
Fernandez Borbalan = klopoty. Facet nie znosi Athletic i to widac a jego decyzje na boisku sa co najmniej smieszne...

San Jose trzymany w pol przez Fatau w polu karnym i powalany na murawe a ten idiota gwizdze faul naszego zawodnika. Mikel Rico jak najbardziej prawidlowa bramka ale ten widzi chyba biale myszki albo cholera wie co. Susaeta spalony, ktorego nie bylo i nie dziwne ze sie Aduriz wkurzyl. A Nacho Martinez powinien jeszcze w pierwszej polowie wyleciec z boiska za zagranie reka gdy przy koncowej linii ogral go de Marcos ale ten wlasnie lapa wybil na rzut rozny - a mial wtedy na koncie zoltko.

Dobrze ze wygralismy. Teraz jeszcze odbebnic mecz z Torino, ograc Eibar na wyjezdzie i mozna wszystkie sily rzucic na mecz z Espanyolem nawet kosztem odpuszczenia pojedynku z Realem Madryt :)

You have no rights to post comments

Ostatni/poprzedni mecz

Następny mecz

Athletic   - Athletic

-:-

 Data:

Stadion:

Sędzia:

Poprzedni mecz

Athletic - Athletic

-:-

 Data: 

Stadion:

Sędzia:

Tabela ligowa

Nr. Drużyna Bramki Pkt
1. Barcelona 63 - 37 58
2. R. Madryt 49 - 19 56
3. Sevilla 39 - 29 47
4. Sociedad 45 - 33 46
5. Getafe 37 - 25 46
6. Atletico 31 - 21 45
10. Athletic 29 - 23 37
18. Mallorca 28 - 44 25
19. Leganes 21 - 39 23
20. Espanyol 23 - 46 20

Pełna tabela [click]

Shoutbox

Latest Message: 1 year ago
  • Joxer : Link do sparingu z Paderborn: «link»
  • Joxer : Dzisiaj mecz rezerw o 16.00. Transmisja pod tym linkiem: «link»
  • Joxer : Kto ma ochotę i czas to dzisiaj o 16.00 derby rezerw z Sociedad - link do transmisji: «link»
  • Joxer : Witamy :)
  • Sylas : Witam
  • Leones2 : Transmisja dzisiejszego meczu na Tvp Sport :)
  • Leones2 : A co odnośnie Kepy. Skoro nie pasują mu takie zarobki, chce być gwiazdą światowego formatu, jak to napisał Aitor zagrał w 34 spotkaniach, to ja bym go posadził na ławę(albo i tak zrobiłby to Real Madryt) i może się stać jak z Llorente, też mu coś nie pasowało, ( odszedł chyba za darmo), myślał że się bardziej rozwinię, ale się pomylił , i wędrował z klubu do klubu :D Jak Kepa odejdzie z Athletic, tylko dla kasy,to życzę mu z całego serca żeby było jak z Llorente.
  • Joxer : A co do Ganei to nie jest baskiem ale jest wychowankiem klubu z Kraju Basków i o ile mi wiadomo między 9 a 18 rokiem wychowywał się i trenował w Kraju Basków. Dzisiaj albo jutro jeszcze napiszę coś właśnie o Ganei bo Athletic bardzo się nim interesuje oraz o planowanych przedłużeniach kontraktów. No i jeszcze napiszę dość ciekawy moim zdaniem artykuł o dość niepokojącej decyzji jaką podjął Urrutia ocierającej się o sabotaż klubu.
  • Joxer : Nie no spoko :) Chciałbym częściej coś wrzucać ale zwykle jest tak że muszę z kilku artykułów robić jeden bo newsów o Athletic jest mało gdyż jest to bardzo hermetyczny klub i mało co się wydostaje na zewnątrz ;)
  • Leones2 : A tak chciałbym się Ciebie Joxer czegoś jeszcze zapytać? Czy Cristian Ganea jest w jakimś stopniu baskiem?

Guests are shown between [].

Only registered users are allowed to post

Reklama

 Jedyny polski serwis Los Leones

Benfica LizbonaLeedsUtd.pl - Strona o Leeds United

Newcastle United