We wtorek 30 grudnia o godzinie 13.00 rozpoczęła się ostania w 2014 roku oficjalna konferencja prasowa prezydenta Josu Urruti. Jak zwykle zgromadziła ona liczne grono dziennikarzy bo miały zostać poruszone dwie bardzo ważne sprawy dla klubu.

 

Pierwsza z nich to oficjalna data wyborów na prezydenta Athletic do których ma dojść w obecnym już roku. Decyzja władz Athletic wybory odbędą się w piątek 27 marca. Prezydent Urrutia stwierdził ze żaden termin tak naprawdę nie będzie dobry ale trzeba było jakiś wybrać by jak najlepiej było dla klubu. Powyższą datę motywował czasem jaki musi otrzymać ewentualny nowy zarząd klubu aby przygotować klub do nowego sezonu, podjąć odpowiednie decyzje personalne oraz ekonomiczne, które będą rzutowały na kolejny sezon. Jak tłumaczył Josu Urrutia chciał On uniknąć sytuacji sprzed czterech lat kiedy to wybory pokryły się z początkiem przygotowań do nowego sezonu i przy ewentualnej zmianie trenera drużyna nie będzie musiała czekać kilka dni na nowego szkoleniowca tylko od pierwszego dnia zabierze się On do pracy. Pozostaje również sprawa kibiców, którzy będą głosować i dla nich lepiej jest głosować w ciągu roku niż w gorącym okresie wakacyjnym.

Druga sprawa to reelekcja obecnego zarządu. Josu Urrutia ogłosił ze będzie ubiegał się o kolejna kadencje na stanowisku prezydenta klubu wraz z całym zarządem. Jak stwierdził wciąż ma energie i sile aby przez kolejne cztery lata piastować swój urząd jak również kilka nowych pomysłów i inwestycji jakie chciałby zrealizować. Jednocześnie prezydent stwierdził ze póki co nic mu nie wiadomo o ewentualnych kontrkandydatach oraz nawet o pogłoskach kto ewentualnie może próbować ubiegać się o to stanowisko.

 

Prezydent podsumował również rok 2014 uznając go jako bardzo udany dla całej drużyny. Szczególnie podkreślił fakt awansu do Ligi Mistrzów po raz pierwszy od 16 lat i emocje z tym związane jakie zespół dostarczył swoim fanom. Urrutia odniósł się również do obecnego sezonu, który określił jako trudny ze względu na punkt odniesienia do poprzednich sukcesów ale jak podkreślił nic nie jest jeszcze stracone i w drugiej części wciąż można jeszcze wiele nadrobić tym bardziej ze Athletic wciąż jeszcze gra w rozgrywkach europejskich. Najważniejsze jednak by się skoncentrować na najbliższych spotkaniach z Deportivo oraz Celta Vigo.

 

Prezydent nie chciał się odnosić co do ewentualnych roszad trenerskich na koniec sezonu stwierdzając ze na wszelkie oceny przyjdzie czas po wyborach i na koniec sezonu kiedy już będą znane wszelkie wyniki. Na razie trenerem pierwszej drużyny jest Ernesto Valverde, rezerw Cucoo Ziganda i nie ma tematu ewentualnych następców czy rozmów o ocenach.