Skończyła się letnia pretemporada, skończyło się letnie okienko transferowe ale nie oznacza to wcale odpoczynku dla zarządu Athletic. Przed władzami klubu stoi kolejne wyzwanie a wiec negocjacje nowych kontraktów i zabezpieczenie przyszłości, szczególnie młodych zawodników. Najważniejsze zadanie a wiec podpisanie dwuletniej prolongaty umowy z Ikerem Muniainem zostało zrealizowane a teraz czas na resztę.

 

 

Z końcem czerwca przyszłego roku umowy skończą się kilku zawodnikom pierwszego składu i zapewne klub będzie sukcesywnie przeprowadzał negocjacje. Najmniejszy problem prawdopodobnie dotyczy weteranów a wiec Carlosa Gurpegiego, Andoniego Iraoli, Aritza Aduriza oraz Gorki Iraizoza. Pierwsza dwójka już zapowiedziała ze z przyjęciem nowej oferty nie będzie zadnego problemu o ile będą się czuli na siłach grac dalej i powalczyć o podstawowa jedenastkę. Raczej trudno się spodziewać by ktoś podkupił obydwu kapitanów. Tak wiec władze klubu na pierwszy ogień rzuciły Aritza Aduriza oraz Gorke Iraizoza. Obaj w poprzednim sezonie byli kluczowymi piłkarzami pierwszej drużyny. Również w tym wydaje się ze będą rozgrywać pierwszoplanowe role a ich wkład w zespół jest nie do podważenia. Można zaryzykować stwierdzenie ze obaj im są starsi tym lepsi, co w szczególności można odnieść do naszego snajpera, który przezywa obecnie swój najlepszy okres w karierze będąc prawdziwym wzorem profesjonalisty i doskonałym przykładem na treningach i jeśli chodzi o sportowy tryb życia dla młodych adeptów piłki nożnej. A po operacji przed obecnym sezonem Aduriz stal się jeszcze lepszy będąc liderem strzelców Athletic w letniej pretemporadzie z 7 bramkami na koncie. Do tego dołożył 2 gole w meczu z Napoli w eliminacjach do Ligi Mistrzów oraz jednego w meczu z Levante. Teraz pozostaje pytanie na ile uda się przedłużyć kontrakt z obydwoma zawodnikami. Ze względu na wiek zapewne będą to krótkie umowy z opcjami przedłużenia.

 

Kolejne negocjacje będą zapewne dotyczyć młodych piłkarzy a w szczególności Unaia Lopeza oraz Inakiego Williamsa, napastnika zespolu rezerw trenera Zigandy. Wprawdzie Unai ma kontrakt ważny do 2017 roku z klauzula odstępnego w wysokości 20 mln euro, która dzięki debiutowi z Napoli wzrosła z 6 milionów ale opiekunowie ośrodka w Lezamie oraz władze klubu musza powoli szykować lepsza ofertę za naszego pomocnika bo ma naprawdę olbrzymi talent. Już teraz, w wieku niespełna 19 lat (skończy w październiku) dostał powołanie do kadry U-21. W debiucie z Napoli spisał się wręcz rewelacyjnie zaliczając asystę i pokazując naprawdę fantastyczne umiejętności. A 20 milionów euro za naprawdę duży talent i bardzo obiecującego reżysera gry to promocja.

 

O ile Unai Lopez może jeszcze trochę poczekać, bo jego klauzula wzrosła to w przypadku Inakiego Williamsa należy podjąć odpowiednie kroki już teraz. Dwa lata temu młody napastnik pokazał się ze znakomitej strony grając w JuvenilA gdzie w 38 spotkaniach trafił do siatki rywali aż 35 razy. W poprzednim sezonie również pokazał się z doskonalej strony strzelając 8 goli w 14 meczach w Bilbao Athletic oraz 7 bramek w 18 spotkaniach Baskonii. W obecnym sezonie został już na stale przeniesiony do drużyny trenera Zigandy gdzie otwarcie sezonu ma wręcz rewelacyjne strzelając dwa hattricki w trzech meczach. Mierzący 186 cm napastnik, świetnie grający głową i dysponujący doskonałą technika oraz szybkością to naprawdę łakomy kąsek dla wielu klubów, szczególnie ze klauzula odstępnego wynosi zaledwie 6 mln euro (maksimum dla piłkarza drużyny rezerw). Trudno oczekiwać wprawdzie ze już teraz zostanie on przeniesiony do pierwszej drużyny ale można się zabezpieczyć w inny sposób a wiec pozwalając mu zadebiutować w kadrze A co zwiększy klauzule odstępnego do 20 mln euro i będzie na pewno lepszym zabezpieczeniem niż marne 6 mln euro, co dla klubów z Premier League bacznie obserwujących La Liga jest kwota na przysłowiowe „waciki”. A zawodnik już był obserwowany przez skautów klubów z Niemiec oraz Anglii.