^Powrót na górę!

Zaloguj Zarejestruj

Login to your account

Username *
Password *
Remember Me

Create an account

Fields marked with an asterisk (*) are required.
Name *
Username *
Password *
Verify password *
Email *
Verify email *
Captcha *
Reload Captcha
Dzisiaj jest |

Odwiedza nas 11 gości oraz 0 użytkowników.

Udanie zakończył się historyczny sezon dla ekipy Los Leones. Po pięknej akcji Berenguera i golu Nico Williamsa pokonali Oni ekipę Rayo 1-0. Szczęśliwy też może być Unai Simon, który w 61 minucie opuścił boisko mogąc cieszyć się z Trofeo Zamora dla najlepszego bramkarza La Liga, które po po grubo ponad pół wieku wróciło na San Mames. Jedyną nieszczęśliwą, a w sumie może i nie bo w końcu udało się utrzymać w La Liga, było Rayo, która nie mogło się pożegnać w najlepszy możliwy sposób ze swoimi fanami, czyli zdobyciem kompletu oczek. Tak więc gra skończona i jedyne na czym mogą się teraz koncentrować zawodnicy Athletic to wesele Inakiego Williamsa, które odbyło się 1 czerwca (zwolnienie z kadry Hiszpanii dostał tylko Nico a nie mogli brać w nim udział Vivian i Simon), wypoczynek przed nowym sezonem oraz dla wybrańców powołanych przez Luisa de La Fuente gra w Mistrzostwach Europy w Niemczech.

Trudno mówić o emocjach w tych spotkaniu, które bardziej przypominało sparing bo zawodnicy grali na dużo mniejszej koncentracji i ciśnieniu. Szczególnie dotyczy to Los Leones, którzy w pierwszej połowie praktycznie nie istnieli na murawie, a Rayo uskrzydlone gorącym dopingiem licznie zgromadzonej publiczności, oczywiście jak na warunki Estadio Vallecas, zaprezentowało naprawdę bardzo dobry futbol i mogło spokojnie strzelić 2 a nawet 3 bramki. Na szczęście gospodarze nie grzeszyli skutecznością. Już w 9 minucie gola na pożegnanie z Rayo mógł strzelić Falcao po ładnej centrze z prawej flanki będąc sam na ok 6 metrze fatalnie spudłował. Dwie minuty później dobrą okazję zmarnował De Frutos. W 16 minucie spotkania widząc Unaia Simona daleko od swojej bramki próbował go lobować niemal z własnej połowy Unai Lopeza ale na szczęście jego uderzenie było niecelne. W 20 minucie ponownie swoim sił strzałem z dystansu próbował Frutos ale na szczęście ponownie zaliczył pudło. Minutę później były skrzydłowy Levante miał jeszcze lepszą okazję bo był sam przed Simonem ale dosłownie o włos nie sięgnął piłki. Można powiedzieć że obrońcy robili wszystko by nasz portero miał co robić i nie musiał się mocno wysilać żeby zdobyć trofeum Zamora, ale na szczęście zawodnicy Rayo robili wszystko by naszemu bramkarzowi jednak pomóc. W 24 minucie Nico Williams nie chciał być gorszy od naszych stoperów i również postanowił rozruszać Simona podając tak piłkę że ta o mało co nie wyszła na rzut rożny dla ekipy gospodarzy. Dopiero w 40 minucie Los Leones oddali pierwszy strzał na bramkę gospodarzy po ładnej akcji Nico, który wykorzystał błąd Pathe Cisse'a, ale było to uderzenie niecelne. Ostatnie słowo w pierwszej części meczu należało do Rayo a konkretnie do Lejeune, który sprawdził formę Simona i nasz portero w bardzo dobrym stylu obronił uderzenie głową stopera rywali. Tyle jeśli chodzi o pierwsze 45 minut, w których zdecydowaną przewagę miała ekipa Rayo.

Valverde musiał być naprawdę rozczarowany postawą swoich podopiecznych bo na drugą połowę nie wyszli Villalibre, Jauregizar i Yeray a w ich miejsce pojawili się Unai Gomez, Vivian i Raul Garcia. I trzeba przyznać że problemy Athletic zostały dobrze zdiagnozowane bo obrona grała pewniej a i Los Leones zaczęli coś pokazywać w ofensywie. W 50 minucie po ładnej akcji Nico, uderzenie naszego skrzydłowego przyjęli na siebie obrońcy gospodarzy. Piłka jednak tak się odbiła że wyszła przed pole karne i niemal natychmiast została uderzona przez Galarretę, niestety ponad bramką. W 54 minucie odpowiedzieli podopieczni trenera Inigo Pereza ale uderzenie Trejo na rzut rożny sparował Unai Simon. I był to ostatnia interwencja naszego portero, który w 61 minucie przy aplauzie kibiców i gratulacjach od kolegów i rywali schodził z boiska mając w ten sposób już zapewnioną nagrodę dla najlepszego bramkarza La Liga. Chwilę wcześniej boisko musiał opuścić Yuri, który doznał urazu barku. W 67 minucie padła bramka dla Los Leones. Na prawym skrzydle świetną dwójkową akcję rozegrali Berenguer z Nico i wyprowadzili w pole całą, bardzo bierną defensywę Rayo co skończyło się strzałem młodszego z braci Williams, który uciekł spod krycia Pathe Cissa i wpakował z bliskiej odległości piłkę do siatki po podaniu od Alexa. Trzy minuty później mogło być 0-2. Rzut rożny wykonywał Berenguer i o mało co popisałby się strzałem bezpośrednio z narożnika boiska, ale Cardenas z najwyższym trudem zdołał sparować idącą idealnie pod poprzeczkę piłkę. W 73 minucie na ładne, aczkolwiek niecelne uderzenie z dystansu zdecydował się Unai Gomez. Końcówka meczu należała jednak do Rayo. W 79 minucie ładnym strzałem z pola karnego popisał się Isi Palazon ale było ono niecelne. W 83 minucie po centrze Palazona do piłki wyskoczyli dwa j zawodnicy Rayo ale niestety zamiast sobie pomóc to przeszkodzili i w konsekwencji ten który do niej doszedł czyli Alvaro Garcia spudłował w czystej sytuacji. Skrzydłowy Błyskawic próbował jeszcze raz głową w 88 minucie ale tym razem piłką znalazła się bez problemu w rękach Agirrezabali. Doliczony czas gry to już oblężenie pola karnego Athletic i bodajże ze 3 rzuty rożne, na szczęścia z żadnego gospodarze nie potrafili zrobić użytku. Athletic dopisał do swojego konta 3 oczka i kończy sezon z 68 punktami na koncie.

Jak już wspomniałem ten mecz to raczej sparing i to taki z wczesnej pretemporady gdzie zawodnicy czują w nogach ciężkie treningi kondycyjne. Athletic zagrał po prostu słabiutko, widać było że zawodnikom nie za bardzo się chce i myślami są gdzie indziej. Ale jak już im się zachciało zaprezentować swoje normalne umiejętności to Berenguer z Nico wręcz podręcznikowi rozklepali defensywę rywali. Katastrofalnie zagrała nasze defensywa, która zaprezentowała nawet nie wakacyjną formę ale po prostu amatorską. Rayo miało pełno sytuacji żeby zdobyć bramkę. Nasi obrońcy niestety robili wszystko by Simon nie zdołał zdobyć Trofeo Zamora. Z kolei jednak napastnicy gospodarzy robili wszystko by jednak Unaiowi to się udało. I w zasadzie to tyle co można powiedzieć o tym meczu. Teraz przed nami jeszcze miesiąc wakacji, mecze Euro i powrót do treningów pewnie gdzieś na początku lipca by przygotować się na o wiele bardziej wymagający sezon niż obecny.

Statystyka meczu:
Składy:
Rayo: Cardenas – Ratiu, Aridane, Lejeune, Chavarria – Unai Lopez (78' Kike Perez), Pathe Ciss (73' Crespo) – Alvaro, Trejo (68' Isi Palazon), De Frutos (78' Bebe) – Falcao (68' Raul de Tomas).
Trener: Inigo Perez

Athletic: Simon (61' Agirrezabala) – Lekue, Yeray (46' Vivian), Paredes, Yuri (59' Imanol) – Dani Garcia, Galarreta – Nico Williams, Jauregizar (46' Unai Gomez), Berenguer – Villalibre (46' Raul Garcia).
Trener: Ernesto Valverde

Wynik: 0 – 1
Bramka: 67' Nico Williams
Żółte kartki: Crespo – Galarreta
Posiadanie piłki: 64% - 36%
Strzały: 17 – 7
Strzały celne: 4 – 1
Podania: 570 – 336
Faule: 6 – 13
Spalone: 0 – 2
Rzuty rożne: 8 - 2
Widzów: 13090
Sędzia: Munuera Montero

You have no rights to post comments

Ostatni/poprzedni mecz

Koniec sezonu

Athletic  - Athletic

  -:-

 Data:

Stadion:

Sędzia:

Poprzedni mecz

Rayo - Athletic

0:1

 Data: 25.05.2024 godz. 18:30

Stadion: Vallecas

Sędzia: Munuera Montero

Tabela ligowa

Nr. Drużyna Bramki Pkt
1. Barcelona 63 - 37 58
2. R. Madryt 49 - 19 56
3. Sevilla 39 - 29 47
4. Sociedad 45 - 33 46
5. Getafe 37 - 25 46
6. Atletico 31 - 21 45
10. Athletic 29 - 23 37
18. Mallorca 28 - 44 25
19. Leganes 21 - 39 23
20. Espanyol 23 - 46 20

Pełna tabela [click]

Shoutbox

Latest Message: 3 years, 9 months ago
  • Joxer : link do sparingu z Logrones: «link»
  • Joxer : Link do sparingu z Paderborn: «link»
  • Joxer : Dzisiaj mecz rezerw o 16.00. Transmisja pod tym linkiem: «link»
  • Joxer : Kto ma ochotę i czas to dzisiaj o 16.00 derby rezerw z Sociedad - link do transmisji: «link»
  • Joxer : Witamy :)
  • Sylas : Witam
  • Leones2 : Transmisja dzisiejszego meczu na Tvp Sport :)
  • Leones2 : A co odnośnie Kepy. Skoro nie pasują mu takie zarobki, chce być gwiazdą światowego formatu, jak to napisał Aitor zagrał w 34 spotkaniach, to ja bym go posadził na ławę(albo i tak zrobiłby to Real Madryt) i może się stać jak z Llorente, też mu coś nie pasowało, ( odszedł chyba za darmo), myślał że się bardziej rozwinię, ale się pomylił , i wędrował z klubu do klubu :D Jak Kepa odejdzie z Athletic, tylko dla kasy,to życzę mu z całego serca żeby było jak z Llorente.
  • Joxer : A co do Ganei to nie jest baskiem ale jest wychowankiem klubu z Kraju Basków i o ile mi wiadomo między 9 a 18 rokiem wychowywał się i trenował w Kraju Basków. Dzisiaj albo jutro jeszcze napiszę coś właśnie o Ganei bo Athletic bardzo się nim interesuje oraz o planowanych przedłużeniach kontraktów. No i jeszcze napiszę dość ciekawy moim zdaniem artykuł o dość niepokojącej decyzji jaką podjął Urrutia ocierającej się o sabotaż klubu.
  • Joxer : Nie no spoko :) Chciałbym częściej coś wrzucać ale zwykle jest tak że muszę z kilku artykułów robić jeden bo newsów o Athletic jest mało gdyż jest to bardzo hermetyczny klub i mało co się wydostaje na zewnątrz ;)

Guests are shown between [].

Only registered users are allowed to post

Reklama

 Jedyny polski serwis Los Leones

Benfica Lizbona
LeedsUtd.pl - Strona o Leeds United

Newcastle United