^Powrót na górę!

Zaloguj Zarejestruj

Login to your account

Username *
Password *
Remember Me

Create an account

Fields marked with an asterisk (*) are required.
Name *
Username *
Password *
Verify password *
Email *
Verify email *
Captcha *
Reload Captcha
Dzisiaj jest |

Odwiedza nas 19 gości oraz 0 użytkowników.

Wynik rozczarowujący, gra częściowo też ale można powiedzieć że wszyscy zadowoleni poza ekipą Cadiz, która po pierwszej połowie mogła cieszyć się że ma wielką szansę na utrzymanie się w La Liga. Athletic przegrał z Celtą Vigo na Balaidos 2-1 (Swedberg, Hugo Alvarez/Berenguer) i tym sposobem ekipa gospodarzy praktycznie utrzymała się w La Liga na kolejny sezon. Athletic z kolei pograł trochę rezerwami dając odpocząć kilku podstawowym zawodnikom. Zresztą trudno było inaczej wobec niestety ale licznych kontuzji w zespole oraz sankcji za kartki Yuriego. Jedynie szkoda że Txingurri nie dał pograć komuś z drużyny rezerwowej np. Rinconowi czy też Olabarriecie, no ale może dostaną jeszcze szanse w kolejnych meczach. No i najważniejsze, Unai Simon nie wpuścił żadnej bramki bo został zmieniony przez Txingurriego, który chyba wiedział co się święci, i tym sposobem nasz bramkarza ma olbrzymią szansę na walkę o trofeo Zamora, której to klasyfikacji jest liderem.

Mecz nie był jakiś specjalnie ciekawy ale na pewno przysporzył emocji kibicom Celty, którzy po pierwszej połowie mogli mieć bardzo nietęgie miny. Athletic był lepszy, strzelił piękną bramkę w 23 minucie za sprawą Berenguera, która przymierzył idealnie z rzutu rożnego popisując się fantastyczną „olimpijką", wrzucając futbolówkę za kołnierz Villara. Athletic przeważał starał się kreować akcje i mieć kontrolę nad meczem ale niestety niewiele z tego wynikało, bo skład był jaki był i widać że rezerwowi nie grają ze sobą zbyt często. Ale nie było źle bo nawet mimo tego Celta była właściwie tylko tłem. Jedyne zagrożenie to chyba strzał Pereza w 18 minucie, który na raty wyłapał Simon oraz akcja w 41 minucie w której Swedberg dośrodkował do Larsena ale ten nie zdołał zrobić z tego użytku. Podopieczni Giraldeza próbowali wykorzystać błędy Los Leones, szczególnie zbyt pewnego siebie Pradosa oraz bardzo nonszalanckiego w swojej grze Adu Aresa, ale na szczęście koledzy ww. dwójki skutecznie naprawiali ich błędy. Po pierwszej części Los Leones zupełnie zasłużenie prowadzili 0-1.

Niestety druga połowa to już inna para kaloszy bo Los Leones chyba uznali że wystarczy i dali sobie spokój z grą. Giraldez wprowadził Aspasa, Hugo Alvareza oraz Minguezę i jego zespół mocniej przycisnął zaczynając w końcu grać. Już w 50 minucie mogło być 1-1 ale Larsen po centrze Minguezy uderzył głową w poprzeczkę strzelając z czystej pozycji. Dwie minuty później świetną interwencją popisał się Imanol kasując doskonałą centrę Swedberga w pole karne. Celta naciskała coraz bardziej i bardziej a bramka dla nich wisiała w powietrzu. W 60 minucie meczu świetną akcją i centrą popisał się Manquillo ale na szczęście nikt nie zdołał dojść do tego podania w polu karnym. Valverde chyba wiedział co się święci bo za chwilę dokonał trzech zmian w tym ściągnął Unaia Simona, by ten nie wpuścił bramki i nie zaprzepaścił szansy na Trofeo Zamorra. W 64 minucie w końcu odgryźli się Baskowie. Inaki świetnie zagrał na skrzydle, podał do Pradosa, który podał za plecy obrońców do wychodzącego Berenguera ale w ostatniej chwili Manquillo zapobiegł trafieniu na 0-2. Minutę później dobrą okazję miał Swedberg po centrze Aspasa ale przeniósł futbolówkę ponad bramką. Niestety w 68 minucie mieliśmy już remis. Gospodarze dopięli swego. Ładną akcją na prawym skrzydle popisał się Hugo Alvarez, dośrodkował na krótki słupek gdzie idealnie w tempo wszedł Swedberg i z kilku metrów wpakował piłkę do siatki. Ewidentny błąd obrony Athletic w przekazaniu sobie skrzydłowego Celty. Podopiecnzi Giraldeza poczuli że jeszcze mogą coś ugrać i dwie minuty później kolejna akcja o mało nie zakończyła się bramką ale świetną interwencją po strzale Larsena popisał się Agirrezabala. No ale co się odwlecze... w 71 minucie Celestes wyszli na prowadzenia a świetnym uderzeniem z dystansu popisał się Hugo Alvarez. Agirrezabala nie miał żadnych szans, tym bardziej że futbolówka poszła w róg po rykoszecie. Los Leones niestety ale nie potrafili odpowiedzieć aż do ostatnich minut. W 90 minucie po centrze Berenguera z rzutu wolnego na bramkę uderzał głową Vesga ale minimalnie spudłował. Za to dwie minuty później gospodarze zawdzięczają tylko i wyłącznie sędziemu że nie zremisowali tego meczu. Berenguer dośrodkował po raz kolejny w pole karne, Raul Garcia wygrał walkę ze Starfeltem i wpakował futbolówkę do siatki. Sędzia z sobie tylko znanych powodów odgwizdał faul a VAR chyba nawet tego nie sprawdził. Kontakt z obrońcą owszem był ale minimalny i na pewno nie spowodował upadku stopera Celty, który po prostu przegrał walkę o pozycję i ratował się zwykłą symulką. I to było wszystko jeśli chodzi o ten mecz.

Cóż, Atheltic przegrał ale to porażka z tych, których znaczenie jest żadne. Los Leones po prostu muszą dograć sezon do końca w taki czy inny sposób i jedyne co to dobrze byłoby utrzymać 5 miejsce ze względów finansowych. W tym spotkaniu zabrakło kilku kontuzjowanych zawodników, Valverde zdecydował się dać pograć rezerwowym i zobaczyć co prezentują. I chyba o to chodziło w tym spotkaniu tym bardziej że Txingurri nie mógł osobiście kierować drużyną z ławki rezerwowych. Jedynym piłkarzem, który zagrał dobrze był Berenguer. Piękna bramka, kilka ładnych akcji ale niestety koledzy mu nie pomagali. Coś tam próbował Unai Gomez ale bez skutku bo we dwóch to raczej w ataku się nic nie zrobi. Villalibre beznadziejny i może to i dobrze że po sezonie chce odejść do Alaves bo raczej z niego już nic nie będzie. Koszmarnie zagrał Adu Ares. Trudno powiedzieć co chciał pokazać w tym meczu nasz skrzydłowy ale grał nonszalancko, bezproduktywnie, coś w stylu podwórkowym byle się popisać. Tak to wyglądało moim zdaniem patrząc na jego grę. Talent ten zawodnik ma na pewno ale nie potrafi go pokazać i przede wszystkim zapomina że to nie jest gra w drużynie rezerw ale poważny futbol i takie popisy nie przejdą. Raczej nie ma dla niego miejsca w zespole w nowym sezonie i powinien pójść na wypożyczenie by się ograć i nabrać dojrzałości bo z tym jest bardzo kiepsko, szczególnie z tym ostatnim. Fatalnie zagrał również Prados, który kreował mnóstwo zagrożenia ale pod własną bramką. Ten zawodnik ma talent, umiejętności i w zasadzie wszystko by zostać czołowym pivotem La Liga ale niestety ostatnio dopadła go zbytnia pewność siebie a w grze pojawiła się olbrzymia nonszalancja przez która notuje sporo strat, co gorsza na własnej połowie co rodzi kontry dla rywali. Można powiedzieć taki syndrom „Iturraspe", który póki był na dorobku starał się, grał świetnie co zaowocowało nawet powołaniem do kadry narodowej ale potem osiadł na laurach i skończyło się opuszczeniem Athletic w wieku zaledwie 30 lat a w wieku 31 lat zakończeniem kariery bo po prostu nikt go już nie chciał zatrudnić. A Prados odstawia takie numery mając zaledwie 23 lata więc jeśli chce usiąść na ławie i zmarnować sobie wszystko to ma drogę otwartą z taka grą. Szczególnie że Athletic przymierza się do Ivana Martina i zapewne zrobi kolejne podejście pod Moncayolę a może i Ikera Munoza, kolejny talent ze szkółki w Tajonar. Pozostali gracze zagrali średnio, raczej bez zauważalnych błędów. Do stoperów można mieć pretensje jedynie przy pierwszej bramce Swedberga ale tutaj trudno powiedzieć czy Lekue nie przekazał krycia stoperom czy po prostu Paredes z Yerayem zawalili sprawę bo w pobliżu Szweda było ich dwóch i żaden nie zdołał doskoczyć do niego, a schodził on z lewego skrzydła a więc teoretycznie spod opieki Lekue. Coż, zostały jeszcze 2 mecze do końca w tym z Sevillą i Rayo i miejmy nadzieję że nasi zawodnicy jeszcze jakieś punkty i bramki zdobędą i nie stracą żadnej czym pomogą Simonowi w zdobyciu trofeo Zamorra na które Unai jak najbardziej zasłużył.

Statystyka meczu:
Składy:
Celta: Villar – Manquillo, Starfelt, Carlos Dominguez – Carles Perez (46' Mingueza), Manu Sanchez (46' Hugo Alvarez) – Beltran, Damian Rodriguez – Swedberg (78' Cervi), Strand Larsen (73' Douvikas), Bamba (46' Aspas).
Trener: Claudio Giraldez

Athletic: Simon (61' Agirrezabala) – Lekue, Yeray, Paredes, Imanol – Dani Garcia (74' Vesga), Prados (74' Galarreta) – Adu Ares (61' Inaki Williams), Unai Gomez, Berenguer – Villalibre (61' Raul Garcia).
Trener: Jon Aspiazu (w zastępstwie Valverde)

Wynik: 2 – 1
Bramki: 68' Swedberg, 71' Hugo Alvarez – 23' Berenguer
Żółte kartka: Starfelt, Cervi
Posiadanie piłki: 54% - 46%
Strzały: 10 – 7
Strzały celne: 4 – 2
Podania: 522 – 462
Faule: 15 – 14
Spalone: 3 – 0
Rzuty rożne: 2 - 3
Widzów: 21301
Sędzia: Garcia Verdura

You have no rights to post comments

Ostatni/poprzedni mecz

Koniec sezonu

Athletic  - Athletic

  -:-

 Data:

Stadion:

Sędzia:

Poprzedni mecz

Rayo - Athletic

0:1

 Data: 25.05.2024 godz. 18:30

Stadion: Vallecas

Sędzia: Munuera Montero

Tabela ligowa

Nr. Drużyna Bramki Pkt
1. Barcelona 63 - 37 58
2. R. Madryt 49 - 19 56
3. Sevilla 39 - 29 47
4. Sociedad 45 - 33 46
5. Getafe 37 - 25 46
6. Atletico 31 - 21 45
10. Athletic 29 - 23 37
18. Mallorca 28 - 44 25
19. Leganes 21 - 39 23
20. Espanyol 23 - 46 20

Pełna tabela [click]

Shoutbox

Latest Message: 3 years, 9 months ago
  • Joxer : link do sparingu z Logrones: «link»
  • Joxer : Link do sparingu z Paderborn: «link»
  • Joxer : Dzisiaj mecz rezerw o 16.00. Transmisja pod tym linkiem: «link»
  • Joxer : Kto ma ochotę i czas to dzisiaj o 16.00 derby rezerw z Sociedad - link do transmisji: «link»
  • Joxer : Witamy :)
  • Sylas : Witam
  • Leones2 : Transmisja dzisiejszego meczu na Tvp Sport :)
  • Leones2 : A co odnośnie Kepy. Skoro nie pasują mu takie zarobki, chce być gwiazdą światowego formatu, jak to napisał Aitor zagrał w 34 spotkaniach, to ja bym go posadził na ławę(albo i tak zrobiłby to Real Madryt) i może się stać jak z Llorente, też mu coś nie pasowało, ( odszedł chyba za darmo), myślał że się bardziej rozwinię, ale się pomylił , i wędrował z klubu do klubu :D Jak Kepa odejdzie z Athletic, tylko dla kasy,to życzę mu z całego serca żeby było jak z Llorente.
  • Joxer : A co do Ganei to nie jest baskiem ale jest wychowankiem klubu z Kraju Basków i o ile mi wiadomo między 9 a 18 rokiem wychowywał się i trenował w Kraju Basków. Dzisiaj albo jutro jeszcze napiszę coś właśnie o Ganei bo Athletic bardzo się nim interesuje oraz o planowanych przedłużeniach kontraktów. No i jeszcze napiszę dość ciekawy moim zdaniem artykuł o dość niepokojącej decyzji jaką podjął Urrutia ocierającej się o sabotaż klubu.
  • Joxer : Nie no spoko :) Chciałbym częściej coś wrzucać ale zwykle jest tak że muszę z kilku artykułów robić jeden bo newsów o Athletic jest mało gdyż jest to bardzo hermetyczny klub i mało co się wydostaje na zewnątrz ;)

Guests are shown between [].

Only registered users are allowed to post

Reklama

 Jedyny polski serwis Los Leones

Benfica Lizbona
LeedsUtd.pl - Strona o Leeds United

Newcastle United