^Powrót na górę!

Zaloguj Zarejestruj

Login to your account

Username *
Password *
Remember Me

Create an account

Fields marked with an asterisk (*) are required.
Name *
Username *
Password *
Verify password *
Email *
Verify email *
Captcha *
Reload Captcha
Dzisiaj jest |

Odwiedza nas 25 gości oraz 0 użytkowników.

Przed nami ostatnia kolejka w środku tygodnia w tym sezonie i ciekawy wyjazd. A dlaczego ciekawy? Bo Los Leones pojadą na Estadio Balaidos zmierzyć się z Celtą Vigo. Ekipa z Galicii walczy desperacko o utrzymanie i prawdopodobnie kolejny sezon fartem się utrzyma dzięki dobrej postawie w końcówce sezonu. I tutaj trudno powiedzieć czego się spodziewać po tym meczu bo w sumie ekipa Celestes właściwie się już utrzymała a i Athletic nie ma już praktycznie o co walczyć a jedynie po prostu dograć rozgrywki do końca. Tyle że ostatnie pojedynki obydwu zespołów są naprawdę dość ciekawe i nie pozbawione dramaturgii więc kibice mogą spodziewać się emocji w tym meczu. Będzie nudno czy ciekawie na Balaidos? O tym przekonamy się koło północy w środowy wieczór. Pierwszy gwizdek sędziego tego pojedynku Pana Garcii Verdury zaplanowano aż na 22.00.

W poprzedniej kolejce obydwa zespoły spisały się zdecydowanie poniżej oczekiwań, choć najbardziej zawiodła ekipa Los Leones, która zaledwie zremisowała 2-2 z Osasuną na własnym boisku i ostatecznie pozbawiła się i tak już iluzorycznych szans na Ligę Mistrzów. Gole w tym meczu strzelali Raul i Ruben Garcia dla Osy oraz Inaki Williams i Villalibre dla Athletic. Celta zagrała na wyjeździe z Atletico Madryt i niestety mimo naprawdę dobrej gry przegrała w najmniejszym z możliwych rozmiarów po golu Rodrigo de Paula. Wobec wygranej Cadiz przewaga nad strefą spadkową zmalała do 5 oczek i Celestes wciąż muszą walczyć o punkty potrzebne do utrzymania.

Celta, ach ta Celta. Nie ma chyba w lidze drugiego zespołu, który tak marnuje swój potencjał. Co roku sprowadzanie ciekawych zawodników, sporo talentu a i tak jak co sezon wszystko sprowadza się do Iago Aspasa i jego formy. Aspas jest, Celta gra, Aspasa nie ma lub ma słabą formę to Celta po prostu nie istnieje. Nie ma chyba drugiej tak uzależnionej drużyny od jednego piłkarza. Az strach pomyśleć co się stanie jak Iago zawiesi buty na kołku. Tyle że nawet obecność Aspasa nie rozwiązuje wszystkiego bo problem musi tkwić gdzieś indziej i naprawdę ciężko go zlokalizować. Przez kilka lat wydawało się ze problem tkwi w trenerze bo od czasów Berizzo, a więc ostatniego szkoleniowca za którego Celta grała dobrze to na ławce pojawiały się mniejsze lub większe „wynalazki" trenerskie. Wydawało się że Coudet odpali bo miał sezon w którym otarł się o puchary ale zaraz wrócił do desperackiej walki o utrzymanie. Problem wydawał się być może w trenerze, więc zdecydowano się na znanego szkoleniowca, można powiedzieć z górnej półki, aczkolwiek mającego ostatnio nieciekawą passę. I tak trafił na Balaidos Rafa Benitez. Niestety Hiszpan zupełnie zawiódł i po przegranej z Realem Madryt 12 marca poleciał ze stanowiska zostawiając Celtę z 24 punktami w 24 meczach i dwoma oczkami przewagi nad strefą spadkową. Jak na trenera tego pokroju to był dramat nie tylko pod względem pozycji w tabeli i punktów ale i samej gry zespołu, która była po prostu beznadziejna. Stery powierzono szkoleniowcowi rezerw Claudio Giraldezowi, który świetnie spisywał się w drugiej drużynie, z którą o mało co a awansowałby do Segunda Division, niestety przegrywając w półfinałach play-off z późniejszym zwycięzcą i ekipą, która awansowała – Eldense. Wybór z gatunku tych a nuż się uda i chyba też z braku pomysłu na zaradzenie tej sytuacji. No bo skład wzmocniono, również w zimowym okienku transferowym (prawy obrońca Manquillo z Newcastle, defensywny pomocnik Jailson z Palmeiras i skrzydłowy Allende z Godoy Cruz) mimo tego że nazwiska nie powalały, trener wydawał się ok ale jak nie szło tak nie szło. Można tylko bezradnie rozłożyć ręce. Może Giraldez będzie odpowiednim trenerem bo na razie i wyniki ma obiecujące (3 wygrane 1 remis i 2 porażki) i gra wygląda naprawdę dobrze. Tyle że poza Villarrealem, który chyba zaczął łapać zadyszkę oraz Atletico, reszta zespołów z jakimi mierzyła się obecnie Celta to zespoły nie najwyższych lotów a do tego w głębokim kryzysie formy. A i tak nie ze wszystkimi udało się zdobyć punkty. Szczególnie mowa tutaj o Rayo, które przyjechało na Balaidos (0-0) czy też klęską w Vitorii z Alaves (3-0). Pokonanie Las Palmas u siebie akurat nie stanowi wyczynu bo Kanarki leją w zasadzie wszyscy jak chcą i gdzie chcą, choć wynik (4-1) robi wrażenie. No ale Celta przynajmniej odzyskała jakąś radość z gry i w zasadzie stała się zespołem nieobliczanym bo wychodząc na murawę może odpalić w każdej chwili albo po prostu kaleczyć strasznie piłkę, bez jakiejś fazy pośredniej. No ale przynajmniej zespół z Vigo da się w końcu oglądać a nie patrzeć jak tacy zawodnicy jak Aspas, Larsen, Swedberg, Manu Sanchez, Bamba, Douvikas czy Carlos Perez po prostu „kopią się po czole". Bo ludzie znający się na piłce wiedzą że to piłkarze, którzy wiedzą o co chodzi w piłce i potrafią czarować ale w Celcie popadli w jakiś dziwny marazm. No poza Aspasem, który robi co może ale też sam wszystkiego nie pociągnie a i wiek nie jest jego sprzymierzeńcem i zrzucanie na barki 36-letniego piłkarza gry całej drużyny to dość ryzykowne przedsięwzięcie i kiedyś może się nie udać gdyż Celta już od paru ładnych sezonów ślizga się na krawędzi (za wyjątkiem rozgrywek 2020/2021). Zobaczymy czy w kolejnych rozgrywkach również się uda i kto będzie trenerem zespołu z Balaidos. Może sprawdzi się Giraldez, który na razie całkiem dobrze radzi sobie z drużyną. Na razie jednak trzeba dograć ten do końca, ale tym razem już na nieco większym luzie niż wcześniej gdzie niejednokrotnie o utrzymaniu decydowały ostatnie kolejki. Wszak przewaga jest wciąż spora i w zasadzie wystarczy jedna wygrana by zapewnić sobie utrzymanie. Kibice liczą na to że już w meczu z Athletic uda im się to zrobić, co nie jest przejawem zbytniego optymizmu bo Baskowie grają ostatnio mocno w kratkę żeby nie powiedzieć że po prostu słabo. Jeden mecz z pięciu po zdobyciu Copa del Rey, który im w miarę wyszedł i to w wyjątkowo dramatycznych okolicznościach (Getafe an wyjeździe). Tak więc Celta ma naprawdę spore szanse, a wysoką formę w końcówce sezonu potwierdziła na Civitas Metropolitano gdzie była równorzędnym rywalem dla Atletico. Kibice i trener Giraldez mają więc spore powody do optymizmu. Szczególnie że Celta będzie mogła zagrać w optymalnym składzie gdyż jedynymi kontuzjowanymi są stoperzy Aidoo i Ristic, którzy nie są pierwszym wyborem trenera. Szczególnie że szkoleniowiec Celty odważnie stawia na młodzież, którą prowadził w zespole rezerw. W meczu z Atletico wystąpiło dwóch i to od pierwszej minuty i spisali się naprawdę ciekawie. Być może w dzisiejszym meczu również postawi na kogoś z rezerw, choć dziennikarze przewidują że Celta raczej wyjdzie optymalnym składem pierwszej drużyny. Jednak jakie będzie zestawienie to trudno powiedzieć bo Giraldez mocno testuje swoją kadrę. Pewniakami są jedynie Guaita na bramce. Aspas i Larsen w ataku, Beltran na środku pomocy oraz Nunez na środku obrony. Na co zwrócić uwagę w meczu z Celestes? Przede wszystkim należy zaopiekować się wszędobylskim Iago Aspasem, uważać na bardzo groźnego po bramką Larsena oraz ograniczyć poczynania Beltrana. Szczególną uwagę należy zwrócić na kontrataki po stratach bo Celta czuje się w nich naprawdę bardzo dobrze a jej zawodnicy lubią zmieniać pozycję przez co jej atak jest naprawdę nieobliczalny. Najsłabsza formacja to obrona, która zwykle gra z trzema stoperami choć Giraldez trochę zmienił ustawienie i jeden ze środkowych obrońców pełni funkcję defensywnego pomocnika.

Athletic już o nic nie gra i w zespole nadchodzi powoli czas pożegnań. Tydzień temu w meczu z Osasuną pożegnano Raula Garcię. W poniedziałek w obecności ponad 30 tys. kibiców na murawie San Mames podziękowano za grę i godne reprezentowanie barw Athletic Ikerowi Muniainowi, który w towarzystwie najbliższej rodziny, dzieci otrzymał naprawdę niesamowitą owację od przybyłych fanów, którym zaprezentowano również 3 zdobyte przez kapitana trofea a więc 2 Superpuchary Hiszpanii oraz 1 Copa del Rey. Być może to nie koniec bo dziennikarze przebąkują coś o możliwym odejściu albo nawet zakończeniu kariery przez dręczonymi licznymi kontuzjami mięśniowymi Andera Herrerę, Daniego Garcię a nawet Oscara de Marcosa. Trzej weterani mają umowy do końca obecnych rozgrywek i wprawdzie kluby chciałyby ich zatrzymać ale ostateczna decyzja należy do samych zawodników. No ale sytuacja tej trójki zapewne wyjaśni się po zakończeniu sezonu. Prasę baskijską obiegła też informacja, że Barcelona szykuje się do zapłacenia klauzuli odstępnego Nico Williamsa, którego za wszelką cenę chce w swoim składzie Xavi. W tym celu Katalończycy chcą sprzedać Raphinhę, by zwolnić miejsce dla utalentowanego Hiszpana. Czy to wyjdzie zobaczymy bo Barca tak czy tak ma potężne problemy finansowe i jeden transfer nie załatwi wszystkiego. W każdym razie szykuje się kolejna letnia opera mydlana z Nico w roli głównej. I w tym klimacie zespół przygotowywał się do meczu z Celtą. Nie były to łatwe przygotowania również z innych powodów. Wprawdzie po sankcji za kartki wrócili Yeray i Paredes, na których będzie mógł liczyć Txingurri ale niestety wypadł z tego powodu Yuri. Wyleczyć nie zdążył się Sancet a Guruzeta jak wiadomo sezon ma już z głowy. Co gorsza na jednym z ostatnich treningów urazów doznali Nico i Iker co wykluczyło ich z dzisiejszego meczu. Stąd trener Valverde musiał polegać na młodzieżowcach, których kilku z drugiej drużyny zaprosił treningi pierwszej drużyny. Z dobrych wieści to do treningów wrócił Galarreta. Tak więc opiekun Los Leones dalej będzie musiał kombinować ze składem. Jedyny plus tego jest taki że zespół nie ma już absolutnie żadnej presji i może zagrać każdy, można zestawić dowolny skład bo wyniki praktycznie nie mają znaczenia. Przewaga nad 6 ekipą w tabeli wynosi 7 oczek czyli żeby wyprzedzić Athletic zespoły poniżej musiałby wygrać wszystko a Athletic wszystko przegrać. Raczej i jedno jest raczej nierealne jak i drugie, choć dopóki piłka w grze wszystko jest możliwe. Najważniejsze jednak żeby Los Leones w takim czy innym zestawieniu zagrali dobre zawody a jak się ograją młodzi to tym lepiej. I jest na to szansa bo kilku z nich przeszło selekcję i znalazło się na liście powołanych na dzisiejszy mecz, która prezentuje się następująco:
Bramkarze: Simon, Agirrezabala
Obrońcy: Vivian, Paredes, Yeray, Lekue, De Marcos, Imanol, Egiluz, Rincon
Pomocnicy: Vesga, Berenguer, Dani Garcia, Galarreta, Herrera, Prados, Unai Gomez, Jauregizar, Olabarrieta
Napastnicy: Inaki Williams, Villalibre, Raul Garcia, Adu Ares.
Z zespołu rezerw jako nowa twarz pojawił się skrzydłowy Olabarreita, który dołączył do swoich kolegów z zespołu rezerw – Jauregizara, Rincona, Egiluza a nawet Unaia Gomeza, który wciąż nosi numer przypisany zawodnikowi drużyny rezerw. Szkoda że nasz trener nie zdecydował się na powołanie jakiegoś napastnika by sprawdzić go pod kątem pierwszej drużny no ale może na kolejny mecz znajdzie się miejsce i dla takiego piłkarza. A jakim zestawieniem osobowym wyjdzie na ten mecz Txingurri? Nie podejmują się zgadywania bo patrząc na ostatnie kombinacja naszego szkoleniowca wszystko jest możliwe, tym bardziej że to mecz zupełnie bez stawki. Tym bardziej że z podstawowego ataku został tylko Inaki Williams, w obronie po bokach nie wiadomo kto zagra bo Oscar wprawdzie trenował z zespołem ale narzekał na problemy mięśniowe, a w drugiej linii Prados i Vesga mocno obniżyli loty w ostatnich pojedynkach. Miejmy jednak nadzieję że zagra kilku młodzieżowców jak Rincon, Egiluz, Unai Gomeza a nawet Olabarrieta, któremu dobrze zrobiłby chrzest bojowy w pierwszej drużynie. Może nawet zagrałby Imanol na lewej stronie obrony.

Faworytem tego pojedynku są gospodarze. Wprawdzie obydwa zespoły dzieli aż 12 pozycji i niemal 30 punktów różnicy w tabeli to jednak Celta wciąż ma o co grać, tocząc korespondencyjny pojedynek z Cadiz, które zagra z Sevillą na wyjeździe. Celestes mają 5 oczek przewagi nad rywalami i w razie straty punktów i wygranej Cadiz zrobi się naprawdę nerwowo. Stąd można liczyć na to że ekipa z Balaidos rzuci się od początku na Los Leones żeby jak najszybciej zdobyć bramkę i ustawić mecz. Athletic jest w tej komfortowej sytuacji że może a nie musi, a wtedy może naprawdę wiele rzeczy wyjść. Bo Athletic pod presją a Athletic bez takowej to dwie różne drużyny i chyba nie trzeba nikomu mówić, która wersja jest zwykle lepsza. Tak więc fani Los Leones chyba po raz pierwszy w tym sezonie będą mogli usiąść przed telewizorami bez stresu, bez emocji a tylko delektować się grą ulubionego zespołu. I tak jeszcze w kolejnych 2 meczach. Dawno niespotykana sytuacja. Można się ewentualnie emocjonować tym czy Inaki Williams pobije swój rekord bramek w jednym sezonie w Athletic. W meczu z Osą zaliczył gola nr 100 w koszulce Athletic. Łącznie ma na swoim koncie 14 trafień (12 w lidze i 2 w Copa del ReY) a do najlepszego swojego wyniku (sezon 2018/2019) brakuje mu 1 trafienia (15 bramek – 13 w lidze i 2 w CdR).

Przewidywane składy:
Celta: Guaita – Mingueza, Nunez, Starfelt, Jailson, Hugo Alvarez – Damian, Beltran – Aspas, Larsen, Bamba.
Trener: Claudio Giraldez

Athletic: Simon – De Marcos, Vivian, Paredes, Lekue/Imanol – Galarreta, Prados – Berenguer, Unai Gomez, Inaki Williams – Raul Garcia/Villalibre.
Trener: Ernesto Valverde

Data: 15.05.2024 godz. 22.00
Miejsce: Vigo, Estadio Balaidos (poj. 31800)
Sędzia: Garcia Verdura

Komentarze   

#1 Joxer 2024-05-15 22:24
Ulalalala...... Ale Alex przymierzył.... Bezpośrednio z rzutu różnego.... 0-1....
#2 Joxer 2024-05-15 22:52
Koniec I połowy.... Mecz taki sobie ale jak na to zestawienie osobowe to gra wygląda całkiem całkiem....

Prados gra tak irytująco jak swego czasu Iturraspe jak poczuł się za pewnie w pierwszym składzie... Głupie dryblingi na własnej połowie kończące się bzdurnymi strata i, czasami dziwne podania... Nauczka z meczu z Getafe poszła w las jak widać... Jest dzisiaj pierwszy do zmiany....

Druga "gwiazda" to Adu Ares... Nie wiem po co on robi te pokazówki na boisku i ta nonszalancja ale też irytuje... Chłop ma możliwości ale tak się nie gra...
#3 Joxer 2024-05-15 23:35
Ehhh... Szkoda gadać... Szybkie 2 braki dla Celty i lipa... 2:1...
#4 Joxer 2024-05-15 23:57
Athletic tradycyjnie dobrym wujkiem zapewnił Celcie utrzymanie...

Ale to co odwalił sedzia przy nieuznanej bramce Raula Garcie to już jest żałosne... W lidze kobiecej takich faulu nie gwizdżą ;)

You have no rights to post comments

Ostatni/poprzedni mecz

Koniec sezonu

Athletic  - Athletic

  -:-

 Data:

Stadion:

Sędzia:

Poprzedni mecz

Rayo - Athletic

0:1

 Data: 25.05.2024 godz. 18:30

Stadion: Vallecas

Sędzia: Munuera Montero

Tabela ligowa

Nr. Drużyna Bramki Pkt
1. Barcelona 63 - 37 58
2. R. Madryt 49 - 19 56
3. Sevilla 39 - 29 47
4. Sociedad 45 - 33 46
5. Getafe 37 - 25 46
6. Atletico 31 - 21 45
10. Athletic 29 - 23 37
18. Mallorca 28 - 44 25
19. Leganes 21 - 39 23
20. Espanyol 23 - 46 20

Pełna tabela [click]

Shoutbox

Latest Message: 3 years, 9 months ago
  • Joxer : link do sparingu z Logrones: «link»
  • Joxer : Link do sparingu z Paderborn: «link»
  • Joxer : Dzisiaj mecz rezerw o 16.00. Transmisja pod tym linkiem: «link»
  • Joxer : Kto ma ochotę i czas to dzisiaj o 16.00 derby rezerw z Sociedad - link do transmisji: «link»
  • Joxer : Witamy :)
  • Sylas : Witam
  • Leones2 : Transmisja dzisiejszego meczu na Tvp Sport :)
  • Leones2 : A co odnośnie Kepy. Skoro nie pasują mu takie zarobki, chce być gwiazdą światowego formatu, jak to napisał Aitor zagrał w 34 spotkaniach, to ja bym go posadził na ławę(albo i tak zrobiłby to Real Madryt) i może się stać jak z Llorente, też mu coś nie pasowało, ( odszedł chyba za darmo), myślał że się bardziej rozwinię, ale się pomylił , i wędrował z klubu do klubu :D Jak Kepa odejdzie z Athletic, tylko dla kasy,to życzę mu z całego serca żeby było jak z Llorente.
  • Joxer : A co do Ganei to nie jest baskiem ale jest wychowankiem klubu z Kraju Basków i o ile mi wiadomo między 9 a 18 rokiem wychowywał się i trenował w Kraju Basków. Dzisiaj albo jutro jeszcze napiszę coś właśnie o Ganei bo Athletic bardzo się nim interesuje oraz o planowanych przedłużeniach kontraktów. No i jeszcze napiszę dość ciekawy moim zdaniem artykuł o dość niepokojącej decyzji jaką podjął Urrutia ocierającej się o sabotaż klubu.
  • Joxer : Nie no spoko :) Chciałbym częściej coś wrzucać ale zwykle jest tak że muszę z kilku artykułów robić jeden bo newsów o Athletic jest mało gdyż jest to bardzo hermetyczny klub i mało co się wydostaje na zewnątrz ;)

Guests are shown between [].

Only registered users are allowed to post

Reklama

 Jedyny polski serwis Los Leones

Benfica Lizbona
LeedsUtd.pl - Strona o Leeds United

Newcastle United