^Powrót na górę!

Zaloguj Zarejestruj

Login to your account

Username *
Password *
Remember Me

Create an account

Fields marked with an asterisk (*) are required.
Name *
Username *
Password *
Verify password *
Email *
Verify email *
Captcha *
Reload Captcha
Dzisiaj jest |

Odwiedza nas 17 gości oraz 0 użytkowników.

Coraz bliżej końca sezonu, coraz więcej wyjaśnionych sytuacji w tabeli ale grać cały czas trzeba, choćby o to by utrzymać 5 pozycję w tabeli, która poza awansem do pucharów wiąże się jeszcze z większą pulą pieniędzy za transmisje telewizyjne, która oczywiście jak najbardziej przyda się Athletic, które czeka w lecie być mała przebudowa składu. W ramach 35 kolejki ligowej Los Leones zmierzą się w spotkaniu derbowym z Osasuną. Wprawdzie rywal gra już właściwie o nic a dodatkowo jest dość mocno przetrzebiony kontuzjami, to jednak jest to spotkanie derbowe, czyli o wyższym prestiżu i ciężarze gatunkowym, na które wszyscy powinni być naprawdę bardzo zmobilizowani. Tyle że o mobilizację trzeba będzie zadbać przed meczem bo obydwa zespoły będą grać, jak to nazwali dziennikarze – na zdalnym sterowaniu z trybun gdyż zarówno Valverde jak i Arrasate nie usiądą na ławkach trenerskich z uwagi na czerwone kartki w poprzednich meczach. Zobaczymy więc który z asystentów na ławce jest lepszy i która „gorąca linia" trybuny – ławka będzie skuteczniejsza. Początek pojedynku w sobotni wieczór o godzinie 21.00. Poprowadzi go sędzia Sanchez Martinez.

W poprzedniej kolejce obydwa zespoły zanotowały takie same wyniki. Tyle że jedyną ekipą zadowoloną ze swojego może być Athletic, który po dwóch trafieniach Inakiego Williamsa wygrał na wyjeździe z Getafe. Osa walczyła na swoim boisku z Betisem i niestety poległa po trafieniach Fornalsa i Ayoze Preza, którzy rozstrzygnęli mecz już w pierwszej jego części. Tym sposobem ekipa z Pampeluny osunęła się w tabeli o kolejne pozycje lądując na 13 miejscu w tabeli.

Dla Osasuny sezon można powiedzieć już się skończył. Ostatnie cztery mecze to same porażki i niestety nie wygląda by się to zmieniło. Beznadziejna forma zespołu zbiegła się z kontuzją Ante Budimira, najlepszego strzelca zespołu z El Sadar, która wykluczyła go z gry na kilka tygodni. Zresztą Budumir to nie jedyny kontuzjowany zawodnik bo zespół dopadła wręcz plaga urazów, która zdziesiątkowała obronę, pomoc i już wspomniany atak. Na urazy cierpią lub cierpieli poza wspomnianym Chorwatem również Unai Garcia i David Garcia (stoperzy), Moi Gomez, Aimar Oroz (środek pomocy) oraz Kike Barja (skrzydłowy). W zasadzie sześciu podstawowych zawodników. Zastąpić ich adekwatnie nie było za bardzo jak bo cóż, ekipa z Pampeluny to nie Real Madryt czy też Barcelona, żeby mieć nie wiadomo jak mocne rezerwy, a w szczególności zastąpić naprawdę klasowych stoperów i jednego z najlepszych napastników w La Liga. Może byłoby łatwiej gdyby Osa nie sprzedała Chimiego Avilę w zimowym okienku transferowym. Raul Garcia, snajper kupiony z Betisu to jeszcze nie ten kaliber choć nie da się ukryć że ma spory potencjał. To nie jedyny kłopot jaki miał klub bo swoje odejście po sześciu latach pracy ogłosił Jagoba Arrasate. A to już jest większy problem dla zespołu niż kontuzje. Arrasate to wprawdzie nie jakiś wybitny szkoleniowiec ale do drużyny Osy pasował jak nikt inny. Potrafił wiele wycisnąć z posiadanych zawodników, nie narzekał na transfery jak również świetnie pracował z młodzieżą i wielu zawodników rozwinęło się pod jego okiem. Aimar Oroz, Moncayola, zaczął też grać w końcu Kike Barja a jego najnowsze wynalazki to Jesus Areso, Jorge Herrando czy też nowe objawienie szkółki w Tajonar – Iker Munoz, który świetnie wprowadził się do pierwszej drużyny i już ma na koncie 4 trafienia. Czegoś jednak brakowało Arrasate by na stałe przerzucić drużynę do górnej polowy tabeli i walczyć o puchary. A jedyny awans jaki wywalczyli to niestety szybko zakończył się bolesną eliminacją z rozgrywek. To jednak nie przekreśla tego co zrobił ten trener dla ekipy z Navarry i naprawdę trudno będzie znaleźć władzom klubu podobnego szkoleniowca, który będzie potrafił łączyć rozwój talentów ze szkółki z doświadczonymi zawodnikami pierwszej drużyny i płynnie wprowadzać ich do pierwszej drużyny. Bo Arrasate wyciągnął klub z odmętów Segunda Division i można powiedzieć mocno osadził w realiach najwyższej klasy rozgrywkowej. Kibicom pozostaje więc cieszyć się ostatnimi meczami z ich trenerem, który być może w nowym sezonie obejmie stery Sevilli albo Mallorki bo takie kluby wymieniają dziennikarze jako potencjalne destynacje. Wyniki chyba nie będą miały żadnego znaczenia choć na pewno wszystkim żal ostatnich porażek bo zespoły rywali były w zasięgu Osy i można było włączyć się do walki o Europejskie Puchary. Osa przegrała u siebie z Valencią (0-1), na wyjeździe z Rayo (2-1) i Granadą (3-0) oraz u siebie z Betisem (0-2). Do końca rozgrywek zmierzą się poza Athletic jeszcze z Mallorką u siebie, Atletico na wyjeździe i Villarrealem u siebie. Gdyby wygrali te 4 mecze, albo nawet 3, na co spokojnie byłoby ich stać to zamiast 39 oczek mieliby 47 (albo więcej) i niewielką stratę do miejsc pucharowych, szczególnie że grali z Betisem, który ma aktualnie 52 oczka (gdyby przegrał z Osą miałby 49). Stało się jednak inaczej i niestety Osie pozostanie tylko dogranie do końca sezonu i ewentualnie poprawienie swojej pozycji w tabeli by zgarnąć większą pulę pieniędzy za transmisje telewizyjne. Arrasate może też potestować młodzież dla swojego następcy o ile będzie mu się chciało. Zapewne kilku zawodników powoła na dzisiejszy mecz bo sytuacja kadrowa wciąż jest nieciekawa, choć ulega stałej poprawie. Do treningów wrócił Ante Budimir bo urazie żeber. Pytanie na ile będzie w stanie grać i jak wygląda jego dyspozycja fizyczna. Na ostatniej prostej wydaje się rekonwalescencja Unaia Garcii i Moi Gomeza, którzy trenują indywidualnie i stale zwiększają obciążenia treningowe. Intensywną rehabilitację przechodzą David Garcia i Kike Barja. Podobnie jak Budimir treningi z zespołem wznowił Aimar Oroz, który miał kłopoty z mięśniem łydki i jest szansa na że zagra z Athletic. Tymczasem przez cały tydzień wraz z pierwszym zespołem trenowali młodzieżowcy – Xabi Huarte, Asier Osambela, Max Svensson oraz Jorge Moreno. Nie tylko młodzieżowcy trenowali w tym tygodniu z pierwszą drużyną. 8 maja klub zorganizował trening pierwszego zespołu w obecności ponad 5 tys. dzieci, studentów z 40 centrów edukacyjnych partycypujących w projekcie „Aula Rojilla" mających edukować młodzież a także przybliżać ich do klubu z El Sadar. I to był jedyny otwarty trening dla publiczności. Pozostałe Arrasate zamknął aby odpowiednio przygotować zespół do meczu z Athletic. Po piątkowym treningu szkolniowiec ogłosił kadrę na dzisiejszy mecz, która obejmowała tylko 20 zawodików, z czego 15 nominalnie należało do pierwszej drużyny (piątka młodzieżowców to Stamatakis – bramkarz, stoper More, pomocnicy Huarte i Osambela oraz napastnik Svensson). Zabrakło miejsca dla kontuzjowanych Barjy, Moi Gomeza, Davida Garcii i Unaia Garci a także Budimira, który niestety nie zdołał nadrobić zaległości treningowych a i lekarze orzekli że gra i to w takim spotkaniu jest jeszcze za wczesna po urazie żeber. Oczywiście zabrakło też ukaranego jednym meczem dyskwalifikacji Moncayoli. Straty potężne i spory gól głowy trenera Arrasate, który musi się nagłowić jak zestawić skład na dzisiejszy mecz, by spróbować przerwać serię porażek. Nie będzie to łatwe bo patrząc na grę w ostatnich meczach dyspozycja rezerwowych pozostawia wiele do życzenia. Szczególnie tych z formacji ofensywnej. Osasuna zagra w z Athletic prawdopodobnie ustawieniem 4-3-3 przechodzącym w 4-2-3-1. Najłatwiej wytypować zestawienie defensywy Osy bo tutaj wyboru nie ma specjalnego – Herrando i Catena na środku oraz Areso i Mojica po bokach. Areso to młody zawodnik, który miał okazję grać w Athletic ale odszedł do Pampeluny nie zgadzając się na nowy kontrakt a teraz błyszczy w Osie zaliczając 4 asysty. Herrando to z kolei niespełnione marzenie Athletic jeśli chodzi o obsadę środka obrony. Był do wyciągnięcia za bodajże 3 mln euro ale klub się nie zdecydował na to posunięcie i teraz całkiem nieźle wygląda na El Sadar i żeby go wykupić trzeba wyłożyć dużo więcej. W prpdzie niestety też nie lepiej. Dziennikarz stawiają na trójkę środkowych pomocników w osobach Torro, Munoza i Ibaneza. Iker Munoz to wychowanek i objawienie Osy w tym sezonie, autor 4 trafień dla zespołu, co jest bardzo dobrym wynikiem jak na nominalnego defensywnego pomocnika. Jagoba Arrasate wyczuł że Munoz może lepiej grać w ataku niż w defensywie i stąd ustawia go nieco wyżej, co jak widać okazało się słuszne. No i ostatnia linia to atak i tutaj również brak większego wyboru – jedyny zdrowy napastnik – Raul Garcia oraz dwaj jedyni zdrowi i będący w pełnej dyspozycji skrzydłowi czyli Ruben Garcia i Arnaiz. Możliwe że szkoleniowiec gości zaryzykuje i wystawi w miejsce któregoś ze skrzydłowych Aimara Oroza, który mał wrócić do pełni zdrowia, tylko niestety nie wiadomo w jakiej jest dyspozycji. Na co uważać w starciu z Osasuną? Przede wszystkim na boczne sektory gdzie Osa lubi atakować i dośrodkować w pole karne do napastnika lub wchodzących z drugiej linii pomocników oraz stałe fragmenty gdy.

Naprawdę ciężkimi stratami okupili Los Leones wygraną na Coliseum Alfono Perez. Valverde poprowadzi mecz z trybun za czerwoną kartkę. Nie zagrają Paredes i Yeray, co wobec kontuzji Viviana, Egiluza, Yuriego oraz Sanceta i Galarrety nie wróżyło nic dobrego. Tak więc w minionym tygodniu rozpoczął się wyścig o to czy uda się przywrócić któregokolwiek z obrońców do gry. Bo jednak gra bez obrony, nawet z tragicznie spisującą się w ostatnich meczach Osasuną nie jest dobrym pomysłem. Jednak początek przygotowań przysporzył Txingurriemu jeszcze więcej kłopotów bo ataku wyrostka robaczkowego dostał Gorka Guruzeta, najlepszy strzelec zespołu, co oznaczało natychmiastową operację i pożegnanie się z obecnym sezonem. Szósty gracz z podstawowej jedenastki wypadł z gry. Dwa dni treningów miał z głowy Lekue, który również zgłosił dyskomfort. Trudno powiedzieć jak to sklejał na treningach nasz trener bo wszystkie były właściwie zamknięte dla publiczności. Wszyscy zastanawiali się jakie zestawienie defensywy będzie w meczu z Osasuną. Na szczęście im bliżej pojedynku z Osą tym wiadomości były lepsze. W środę do zajęć wrócił Vivian a więc najlepszy środkowy obrońca w obecnej kadrze Los Leones. To oznaczało, że połowa problemu z obsadą środka defensywy jest rozwiązana. Pozostała druga, czyli znalezienie partnera Daniemu. W pojedynku z Getafe na pozycję stopera został cofnięty Prados, który ma już doświadczenie z gry w tyłach nabyte w Mirandes i poradził sobie całkiem nieźle. Dwie inne opcje to Vesga i Dani Garcia, przy czym tylko ten ostatni grał na pozycji stopera w presezonie. Być może jednak nie trzeba będzie nikogo przestawiać bo następnego dnia do zajęć powrócił Egiluz, który miał problemy z kostką. Dwa ostatnie treningi odbył już w normalnymi obciążeniami. Tyle że nie wiadomo czy Txingurri zdecyduje się na wystawienie go od pierwszej minuty meczu, bo jakoś nie przepada za stoperami z naszych rezerw. Wraz z Egiluzem do normalnych treningów przystąpił Yuri, który długo leczył uraz po „spotkaniu" z defensorem Granady. Teraz pytanie w jakiej dyspozycji są obaj rekonwalescenci. Jeśli są w stanie zagrać to byłaby to naprawdę świetna wiadomość gdyż powróciłoby 75% nominalnej obrony więc nawet ewentualne wsadzenie do podstawowej jedenastki Egiluza nie miałby aż tak wielkiego wpływu na pewność gry defensywy. No i Valverde miałby kogoś na rezerwie poza Rinconem i Imanolem, nie mówiąc już o tym że łatwiej by było o zestawienie środka pomocy w opcji bardziej kreatywnej. W każdym razie tak czy tak trener Valverde będzie miał spory ból głowy z zestawieniem podstawowej jedenastki. A wybór będzie miał spośród 22 piłkarzy, którzy znaleźli się na liście powołanych:
Bramkarze: Simon, Agirrezabala
Obrońcy: Vivian, De Marcos, Rincon, Lekue, Yuri, Imanol, Egiluz.
Pomocnicy: Herrera, Prados, Vesga, Unai Gomez, Raul Garcia, Dani Garcia, Jauregizar, Berenguer
Napastnicy: Inaki Williams, Nico Williams, Muniain, Villalibre, Adu Ares.
Szkoda że Txingurri nie zdecydował się powołać Dunabeitię, który trenował cały tydzień z pierwszą drużyną i może warto byłoby go wziąć choćby na ławkę, tym bardziej że jest miejsce na jeszcze jednego zawodnika w protokole meczowym. Teraz największe wyzwanie to wytypowanie podstawowej jedenastki. Jeśli Yuri i Vivian są zdrowi to na pewno zagrają. Skład defensywy uzupełni na pewno De Marcos. Pozostaje kwestia drugiego stopera. Jak już wspomniałem może tam zagrać Prados, Vesga, Dani Garcia albo nawet Egiluz. Jeśli zagra Prados to będzie oznaczało że w drugiej linii obok Herrery na pewno zobaczymy Vesgę. Kolejna sprawa to środek ataku. Na pewno w ofensywie biegać będą Nico i Inaki Williamsowie. Pytanie o pozostałe dwa nazwiska, które zależą od ustawienia obydwu braci na murawie. Jeśli Inaki powędruje na szpicę a Nico na prawą flankę to optymalnym rozwiązaniem wydaje się Berenguer na lewym skrzydle (ewentualnie na prawym gdy Nico zagra na lewym) oraz Unai Gomez na pozycji mediapunta. Jeśli na szpicy zagrałby Raul Garcia, które część dziennikarzy awizuje w podstawowej jedenastce to wtedy optymalnie wydaje się że obaj bracia zagrają na skrzydłach a za plecami El Rulo Unai Gomez. Niektórzy dziennikarze awizują el Rulo na pozycji mediapunta za plecami Inakiego oraz Nico z Berenguerem na skrzydłach. I to by była całkiem ciekawa opcja, chyba najciekawsza bo starszy z braci Williamsów mógłby zagrać to co lubi a więc wymieniać się pozycjami z Raulem, atakować z głębi pola po zgraniu od kolegi. Kto jak to ale akurat wychowanek Osasuny nadaje się do tego typu gry jak nikt inny. Co wyjdzie z tych dywagacji zobaczymy.

Pojedynek na San Mames będzie świętem Raula Garcii. Klub zdecydował że w meczu z Osasuną nastąpi oficjalne pożegnanie naszego zawodnika, który jest jednocześnie wychowankiem Osy. I w sumie trudno się dziwić takiej decyzji bo to chyba najlepszy możliwy moment. El Rulo zostanie pożegnany w pojedynku pomiędzy zespołem w którym zaczął swoją karierę i w którym ją kończy. Można powiedzieć idealna klamra spinająca jego 20-letnią karierę piłkarską i 482 mecze jakie zagrał w obydwu drużynach (356 dla Athletic i 126 dla Osy) plus oczywiście pełny sukcesów okres w Atletico (329 pojedynków).

Ciężko jest wskazać faworyta tego meczu. Obydwa zespoły przystępują do niego mocno poobijane, z licznymi brakami w składach i do tego bez trenerów na ławkach rezerwowych. No i bez swoich najlepszych snajperów czyli Guruzety i Ante Budimira. Patrząc na ostatni choćby mecz Athletic lepiej sobie poradził bez Gorki niż Osa, która strasznie cierpi w ataku bez chorwackiego snajpera. I tutaj może być klucz do wygranej w tym meczu. Pytanie tylko w jakim składzie defensywy wystąpi ekipa Los Leones bo to tez jest niezwykle ważne. Jeśli tylko z brakiem jednego stopera i bez eksperymentów na tym polu to może być dobrze gdyż w połączeniu z indolencją strzelecką rywali w tym temacie powinno dać nieco spokoju Los Leones w tyłach. Jednak nie można Osay w żaden sposób lekceważyć gdyż po pierwsze zła passa kiedyś musi się skończyć a i nawet w tak okrojonym składzie zespół Arrasate dysponuje zawodnikami, którzy mogą ukłuć. Tym bardziej że drużyna z Pampeluny dobrze czuje się w kontrze i ma do tego odpowiednich piłkarzy. Najlepiej więc byłoby nie tylko strzelić szybko gola i kontrolować ten mecz ale również wysoko wyjść do rywala nie pozwalając mu na zbyt wiele gdyż ewentualna bramka i uwierzenie we własne siły może być zgubne dla ekipy Valverde. Zresztą mecz z Granadą pokazał to najdobitniej. Tak więc oby na zero z tyłu, zagrać uważnie, odpowiedzialnie i z głową a wtedy o wynik można będzie być spokojnym.

Przewidywane składy:
Athletic: Simon – De Marcos, Vivian, Prados/Egiluz, Yuri/Lekue – Herrera, Prados/Vesga – Inaki Williams/Berenguer, Unai Gomez/Raul Garcia, Nico Williams – Raul Garcia/Inaki Williams.
Trener: Jon Aspiazu

Osasuna: Herrera – Areso, Catena, Herrando, Mojica – Torro, Munoz, Ibanez – Ruben Garcia, Raul Garcia, Arnaiz.
Trener:

Data: 11.05.20224 godz. 21.00
Miejsce: Bilbao, Estadio San Mames (poj. 53332)
Sędzia: Sanchez Martinez

Komentarze   

#1 A.S. 2024-05-11 21:44
Chaos, chaos i jeszcze raz chaos... ciężko się to ogląda...a na to wszystko zamiast prowadzenia mamy 0:1...
#2 Joxer 2024-05-11 22:02
Ehhh.... szkoda gadać.... gra bez napastnika nie ma sensu bo te centry wchodzą w próżnię...

Inaki widać że się lepiej czuje na skrzydle i tam schodzi przez to na środku jest wielka dziura... Iker bezbarwny i z tymi kółeczkami to już zaczyna irytować... widać że jest bez formy. Wszystkie akcje pcha w największą gęstwinę zawodników Osasuny zamiast szukać wolnych przestrzeni... Szkoda że na mediapunta nie zagrał Raul Garcia bo to przy centrach miałoby większy sens....może wejdzie w drugiej połowie...

Lekue jak na debiut na pozycji środkowego obrońcy zaskakująco dobrze...

Generalnie brakuje środkowego snajpera w tej układance Valverde i aż się prosi o to żeby wszedł Raul lub nawet Villalibre... niestety kosztem Ikera....
#3 A.S. 2024-05-11 22:11
Jprdle, 0:2... pięknie zaczynamy połowę. Żal...
#4 Joxer 2024-05-11 22:11
No to chyba już po wszystkim.... chłopaki zostali mentalnie w szatni....
#5 A.S. 2024-05-11 22:21
No i w końcu, wracamy do gry...Iniaki.1: 2, walczą ale tak trochę koślawe to wszystko.
#6 Joxer 2024-05-11 22:24
Osasuna chyba postanowiła nam rzucić koło ratunkowe... 1-2...
#7 Joxer 2024-05-11 22:26
VAR nie zareagował? Chyba tam Yuri trochę poskrobal rywala w polu karnym...
#8 A.S. 2024-05-11 22:28
No nie...to za to ciągania za koszulkę to już połowę zespołu Osy by wyleciało. Dobrze jest,ale mega chaos i przypadku w tej grze.
#9 Joxer 2024-05-11 22:28
A teraz z kolei VAR zero reakcji na rękę zawodnika Osy w polu karnym... Za identyczne zagranie Getafe dostało karniaka tydzień temu...
#10 A.S. 2024-05-11 22:59
Jeeest,Asier Villalibre!!! 2:2
#11 A.S. 2024-05-11 23:02
Bynajmniej uratował remis...ale na przyszły sezon trzeba przemeblowania. Utrzymanie obecnej pozycji dzięki tej bramce.
#12 Joxer 2024-05-11 23:04
Przynajmniej walczyli do końca... wyciągnęli maksimum z tego meczu patrząc na jego przebieg....

Eksperyment Valverde ze składem i ustawieniem powiódł się połowicznie....

Cóż jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma....

You have no rights to post comments

Ostatni/poprzedni mecz

Koniec sezonu

Athletic  - Athletic

  -:-

 Data:

Stadion:

Sędzia:

Poprzedni mecz

Rayo - Athletic

0:1

 Data: 25.05.2024 godz. 18:30

Stadion: Vallecas

Sędzia: Munuera Montero

Tabela ligowa

Nr. Drużyna Bramki Pkt
1. Barcelona 63 - 37 58
2. R. Madryt 49 - 19 56
3. Sevilla 39 - 29 47
4. Sociedad 45 - 33 46
5. Getafe 37 - 25 46
6. Atletico 31 - 21 45
10. Athletic 29 - 23 37
18. Mallorca 28 - 44 25
19. Leganes 21 - 39 23
20. Espanyol 23 - 46 20

Pełna tabela [click]

Shoutbox

Latest Message: 3 years, 9 months ago
  • Joxer : link do sparingu z Logrones: «link»
  • Joxer : Link do sparingu z Paderborn: «link»
  • Joxer : Dzisiaj mecz rezerw o 16.00. Transmisja pod tym linkiem: «link»
  • Joxer : Kto ma ochotę i czas to dzisiaj o 16.00 derby rezerw z Sociedad - link do transmisji: «link»
  • Joxer : Witamy :)
  • Sylas : Witam
  • Leones2 : Transmisja dzisiejszego meczu na Tvp Sport :)
  • Leones2 : A co odnośnie Kepy. Skoro nie pasują mu takie zarobki, chce być gwiazdą światowego formatu, jak to napisał Aitor zagrał w 34 spotkaniach, to ja bym go posadził na ławę(albo i tak zrobiłby to Real Madryt) i może się stać jak z Llorente, też mu coś nie pasowało, ( odszedł chyba za darmo), myślał że się bardziej rozwinię, ale się pomylił , i wędrował z klubu do klubu :D Jak Kepa odejdzie z Athletic, tylko dla kasy,to życzę mu z całego serca żeby było jak z Llorente.
  • Joxer : A co do Ganei to nie jest baskiem ale jest wychowankiem klubu z Kraju Basków i o ile mi wiadomo między 9 a 18 rokiem wychowywał się i trenował w Kraju Basków. Dzisiaj albo jutro jeszcze napiszę coś właśnie o Ganei bo Athletic bardzo się nim interesuje oraz o planowanych przedłużeniach kontraktów. No i jeszcze napiszę dość ciekawy moim zdaniem artykuł o dość niepokojącej decyzji jaką podjął Urrutia ocierającej się o sabotaż klubu.
  • Joxer : Nie no spoko :) Chciałbym częściej coś wrzucać ale zwykle jest tak że muszę z kilku artykułów robić jeden bo newsów o Athletic jest mało gdyż jest to bardzo hermetyczny klub i mało co się wydostaje na zewnątrz ;)

Guests are shown between [].

Only registered users are allowed to post

Reklama

 Jedyny polski serwis Los Leones

Benfica Lizbona
LeedsUtd.pl - Strona o Leeds United

Newcastle United