^Powrót na górę!

Zaloguj Zarejestruj

Login to your account

Username *
Password *
Remember Me

Create an account

Fields marked with an asterisk (*) are required.
Name *
Username *
Password *
Verify password *
Email *
Verify email *
Captcha *
Reload Captcha
Dzisiaj jest |

Odwiedza nas 13 gości oraz 0 użytkowników.

Mecz z Barceloną, aczkolwiek przegrany pozostawił wśród kibiców dobre wrażenie na temat wzrastającej formy zespołu trenera Garitano. Teraz trzeba to potwierdzić w kolejnych meczach. Najbliższym rywalem będzie desperacko walcząca o utrzymanie Mallorca, która za wszelką cenę musi gromadzić punkty gdyż ma już 6 oczek straty do bezpiecznej pozycji zajmowanej przez Eibar. Dla zespołu z Balearów każdy mecz teraz jest jak finał więc czy tego chcą czy nie muszą atakować. To samo można powiedzieć o Athletic tyle że ich celem jest walka o europejskie puchary. Każdy mecz i punkt będzie bezcenny, a na swoim obiekcie trzeba wygrywać wszystko, szczególnie z dużo niżej klasyfikowanymi rywalami. Athletic tym meczem wraca do rozgrywania spotkań na własnym terenie o godzinie 14.00. Poprowadzi je Gonzalez Fuertes.

W poprzedniej kolejce obydwa zespoły spotkały się z dwie najwyżej notowanymi drużynami w La Liga. Oba mecze odbyły się na wyjeździe i obydwie drużyny poniosły porażki nie przywożąc do domu nie tylko punktów ale nawet i strzelonej bramki. Porażka, porażce jest jednak nierówna bo Los Leones długo walczyli z Barceloną o korzystny rezultat i dopiero jeden jedyny błąd w defensywie spowodował stratę bramki na 20 minut przed końcem meczu. Mallorca o wiele krócej opierała się Realowi Madryt, który nie miał problemów by pokonać ekipę z Balearów aplikując jej dwie bramki autorstwa Viniciusa oraz Sergio Ramosa.

Ekipa z Palma de Mallorca jest zdecydowanie najsłabszym z beniaminków La Liga. Na boisku to nie było zbytnio widać, szczególnie w pierwszej rundzie gdzie dzielnie walczyła, szczególnie na własnym obiekcie ale brakuje jej wiele do zespołów La Liga. Niestety klub nie był odpowiednio przygotowany do awansu i kadra nie została odpowiednio wzmocniona mimo iż na początku ligi wyniki i gra wyglądały całkiem nieźle. Im dłużej trwały jednak rozgrywki tym bardziej wychodziły braki. Trener Vicente Moreno mimo iż jest całkiem niezłym szkoleniowcem nie miał zbytnio pola manewru z powodu braku jakości. Oczywiście nic nie ujmuję zespołowi z Balearów ale patrząc na skład to pomimo tego że na początku wydawało się że z tej mąki może być chleb to jednak nic z tego nie wyszło. Obecnie Mallorca ma aż sześć oczek straty do Eibaru, zajmującego ostatnią bezpieczną pozycję w tabeli. Utrzymanie jest jeszcze teoretycznie możliwe ale margines błędu jest minimalny i tylko 7 spotkań do końca rozgrywek, z czego kilka naprawdę bardzo ciężkich. Podopieczni trenera Moreno grają teraz pod ogromną presją a to raczej nie sprzyja osiąganiu dobrych wyników. Raczej trudno upatrywać sukcesu w dzisiejszym meczu z Athletic choć drużyna na pewno powalczy o jak najlepszy rezultat. Dodatkowym problemem może być zmęczenie gdyż ekipa Vicente Moreno miała jeden dzień mniej niż Athletic na odzyskanie sił po swoim meczu. A Po Realu Madryt gdzie gracze Mallorci sporo biegali na pewno są mocno zmęczeni. Trener Vicente będzie więc się musiał mocno zastanowić nad tym jakie skład posłać w bój na San Mames. Wiadomo natomiast że nie będzie mógł skorzystać z Pedrazy, Fabriego i Koutrisa. Na mecz z Królewskimi posłał teoretycznie swoich najlepszych piłkarzy, choć część z nich zdjął przed końcem meczu. Poza Japończykiem Kubo, który może dzisiaj odpoczywać. Być może w składzie zobaczymy jakiegoś juniora tak jak w pojedynku w Valdebebas gdzie na murawie pojawił się zaledwie 15 letni Romero. I tutaj nasuwa się pytanie czy dla Moreno jest to szukanie alternatyw czy też powoli przygotowuje skład na kolejny sezon, najprawdopodobniej w Segunda Division. Na pewno w pojedynku z Athletic dojdzie do kilku zmian w podstawowej jedenastce w stosunku do środkowego pojedynku w Madrycie. Jak wiele ich będzie to trudno powiedzieć z uwagi na fakt iż pomiędzy tym meczem a dzisiejszym przerwa wyniosła 62 godziny, co jest naprawdę bardzo mało. Pojawia się więc pytanie, czy szkoleniowiec Vermilliones zdecyduje się powalczyć na San Mames czy po prostu spróbuje zagrać o remis i całość sił rzuci na kolejne spotkanie, tym razem z Celtą Vigo czyli drużyną bezpośrednio zaangażowaną w walkę o ligowy byt i która ma 7 oczek przewagi nad ekipą z Balearów.

Baskowie wrócili do Bilbao w całkiem niezłych humorach. Wprawdzie nie udało się zawojowac Nou Camp ale postawa drużyny w pojedynku z Barceloną mogła się podobać a do zdobycia przynajmniej jednego punktu zabrakło naprawdę niewiele. Garitano zdecydował się na spore rotacje w składzie dając odpocząć wielu podstawowym zawodnikom. Dodatkowo drużyna miała dodatkowy dzień wolny po meczu co jeszcze bardziej powinno pomóc w odzyskaniu świeżości. Wszystko po to by w kolejnych meczach powalczyć o pełną pulę punktową. A to będzie na pewno przydatne bo Los Leones poza Mallorcą zmierzą się z Valencią na wyjeździe (we wtorek) a następnie w kolejnych dwóch spotkaniach u siebie z Realem Madryt i Sevillą. Szansa więc na solidną zdobycz punktową jest spora. Baskom też powinien sprzyjać kalendarz gdyż pomiędzy kolejnym meczem z Los Ches oraz Realem Madryt będą kolejne cztery dni odpoczynku a walce o Ligę Europy każdy detal może mieć znaczenie. Miejmy tylko nadzieję że trener Garitano udźwignie ten ciężar mentalnie bo jego niektóre decyzje kadrowe są co najmniej zaskakujące żeby nie powiedzieć gorzej. O dziwo jednak z Barceloną, co trzeba mu oddać praktycznie wszystko było zrobione dobrze. Miejmy nadzieję że w kolejnych meczach będzie tak dalej bo czasu na korekcję ewentualnych błędów nie ma żadnego. Miejmy też nadzieję że forma piłkarzom dopisze tak samo jak nie będzie zbyt wielu kontuzji. W meczu przeciwko Mallorce trener Garitano nie będzie mógł skorzystać tylko z usług Benata, który wciąż narzeka na problemy mięśniowe. I chyba rozgląda się za nowym klubem gdyż jego dni są już policzone i nawet szkoleniowiec nie ukrywa że nie liczy już na tego doświadczonego zawodnika. Do zdrowia wrócił za to Ibai i dostał powołanie na dzisiejsze spotkanie. Być może nawet pojawi się w podstawowym składzie gdyż odpoczynku potrzebuje Inigo Cordoba, który w ostatnich czterech meczach wychodził w podstawowym składzie. Na listę powołanych wrócił również Yuri Berchiche, który odcierpiał już karę za kartki. Poza tym z listy wypadli Vivian, Vencedor i Ezkieta, którzy za chwilę wraz z Sancetem opuszczą pierwszą drużynę i dołączą do rezerw, które powalczą o awans do Segunda Division. Pierwszym rywalem z którym zagrają 18 lipca będzie Badajoz i jeśli uda się podopiecznym trenera Etxeberrii pokonać ten zespół to w dniach 21 – 22 lipca czeka ich kolejna runda i ewentualny finał 26 lipca. Przy okazji play-offów okazało się dlaczego mimo dobrej formy powołań nie otrzymuje Guruzeta. Mianowicie zawodnik skończył już 23 lata i gdyby zagrał w pierwszej drużynie to nie mógłby wystąpić w play-offach i pomóc rezerwom. No ale Athletic ma w składzie Villalibre i Kodro więc to do końca sezonu powinno wystarczyć. W dzisiejszym meczu można się spodziewać najsilniejszego zestawienia na jakie stać Athletic a jedynymi zmianami może być zastąpienie Cordoby Ibaiem oraz Yeraya – Unaiem Nunezem. To na pewno nie wpłynie na siłę zespołu a patrząc na ich formę w ostatnich meczach to może być nawet wzmocnienie.

Faworytem dzisiejszego meczu jest Athletic. Ekipa Vermilion słabo spisuje się po powrocie rozgrywek a forma Athletic, w każdym razie tak się wydaje po tych kilku meczach, wydaje się rosnąć. Los Leones mają też więcej atrybutów po swojej stronie jak choćby mecz na własnym obiekcie. Mallorca u siebie prezentuje się solidnie natomiast pojedynki wyjazdowe to już zupełnie inna para kaloszy. Zresztą na La Catedral rywalom z Balearów zwykle wiodło się kiepsko. Ostatnie cztery mecze, w tym trzy w lidze i jedno w Copa del Rey to wygrane Los Leones. W sumie na 27 potyczek 19 razy wygrywali gospodarze, 5 razy goście i padło aż 9 remisów. Ostatni raz Mallorca cieszyła się z kompletu punktów 10 lat temu gdy drużyna pod wodzą Gregorio Manzano pokonała Basków 1-3 dzięki bramkom Choriego Castro, Nunesa oraz Aritza Aduriza. Dla gospodarzy trafił Fernando Llorente. Atutem Los Leones powinno być też świeżość zawodników, szczególnie tych podstawowych, którzy odpoczywali we wtorkowym meczu z Barcą i ewentualnie weszli jako zmiennicy. Miejmy nadzieję że podopieczni trenera Garitano zagrają dobry mecz i przede wszystkim zdobędą komplet, jakże potrzebnych punktów. Ale na Mallorcę trzeba uważać bo wyspiarze będą niesamowicie zdesperowani i zmotywowani do ugrania punktów w tym meczu co może im dodać skrzydeł. Lekceważenie rywali, choćby z uwagi na ich pozycję w tabeli może się bardzo źle skończyć.

Przewidywane składy:
Athletic: Simon – Capa, Yeray, Martinez, Yuri – Dani Garcia, Unai Lopez – Williams, Muniain, Ibai – Raul Garcia.
Trener: Gaizka Garitano

Mallorca: Reina – Gamez, Raillo, Valjent, Pozo – Sevilla, Baba – Cucho Hernandez, Kubo, Dani Rodriguez – Budimir.
Trener: Vicente Moreno

Data: 27.06.2020 godz. 14.00
Miejsce: Bilbao, Estadio San Mames (poj. 53332)
Sędzia: Gonzalez Fuertes

Komentarze   

#1 Joxer 2020-06-27 14:18
Karny i 1-0...... brawo Raul...... :)
#2 Joxer 2020-06-27 14:25
Brawo Oihan!!!!!!!!!! !!!!!!! Pięknie rozegrany rzut rożny.... idealnie....... 2-0!!!!!!!!!!!!
#3 A.S. 2020-06-27 14:56
Bardzo przyjemny mecz i widać naszą wyższość, umiejętności i ogólnie spokój w grze zespołu, jeśli nie damy im powodów przez jakieś głupie błędy by poczuli że można tu coś zmienić, to należy dowieźć 3pkt przy rozsądnym oszczędzaniu sił. Oihan... to jest materiał na wielkiego gracza!!! Brawo i nie stresować mnie w drugiej połowie, za to teraz wypije,he,he.
#4 Joxer 2020-06-27 15:30
ehhh...... Gonzalez Fuertes chce emocji w tym meczu... karny i już tylko 2-1.....
#5 A.S. 2020-06-27 15:30
O tym mówiłem, karny... i niestety ale poczują krew...2:1...
#6 Joxer 2020-06-27 15:50
No i kropka nad i... 3-1.... Villalibre....
#7 A.S. 2020-06-27 15:51
Brawo, Asier Villalibre! 3:1 i już można spokojnie dopisać 3 punkty! Brawo za piękne akcje przy niepewnym wyniku. Teraz git!!!
#8 Joxer 2020-06-27 15:56
No i 3 oczka dopisane do konta. Teraz przed nami 3 arcytrudne spotkania w tym dwa u siebie z Realem Madryt i Sevillą..... będzie ciężko...
#9 A.S. 2020-06-27 15:57
No i pięknie, a i ziomki z Eibar pobili Valencie...z którą mamy teraz do czynienia. Wszystko jest możliwe, wyglądamy bardzo mocno po tym meczu i z młodymi którzy z już dają jakość! Brawo!

You have no rights to post comments

Ostatni/poprzedni mecz

Następne spotkanie

Athletic   - Real Madryt

-:-

 Data: 05.07.2020 godz.: 14.00

Stadion: San Mames

Sędzia:

Poprzedni mecz

Valencia - Athletic

0:2

 Data: 01.07.2020 godz. 19:30

Stadion: Mestalla

Sędzia: Estrada Fernandez

Tabela ligowa

Nr. Drużyna Bramki Pkt
1. Barcelona 63 - 37 58
2. R. Madryt 49 - 19 56
3. Sevilla 39 - 29 47
4. Sociedad 45 - 33 46
5. Getafe 37 - 25 46
6. Atletico 31 - 21 45
10. Athletic 29 - 23 37
18. Mallorca 28 - 44 25
19. Leganes 21 - 39 23
20. Espanyol 23 - 46 20

Pełna tabela [click]

Shoutbox

Latest Message: 11 months, 2 weeks ago
  • Joxer : Link do sparingu z Paderborn: «link»
  • Joxer : Dzisiaj mecz rezerw o 16.00. Transmisja pod tym linkiem: «link»
  • Joxer : Kto ma ochotę i czas to dzisiaj o 16.00 derby rezerw z Sociedad - link do transmisji: «link»
  • Joxer : Witamy :)
  • Sylas : Witam
  • Leones2 : Transmisja dzisiejszego meczu na Tvp Sport :)
  • Leones2 : A co odnośnie Kepy. Skoro nie pasują mu takie zarobki, chce być gwiazdą światowego formatu, jak to napisał Aitor zagrał w 34 spotkaniach, to ja bym go posadził na ławę(albo i tak zrobiłby to Real Madryt) i może się stać jak z Llorente, też mu coś nie pasowało, ( odszedł chyba za darmo), myślał że się bardziej rozwinię, ale się pomylił , i wędrował z klubu do klubu :D Jak Kepa odejdzie z Athletic, tylko dla kasy,to życzę mu z całego serca żeby było jak z Llorente.
  • Joxer : A co do Ganei to nie jest baskiem ale jest wychowankiem klubu z Kraju Basków i o ile mi wiadomo między 9 a 18 rokiem wychowywał się i trenował w Kraju Basków. Dzisiaj albo jutro jeszcze napiszę coś właśnie o Ganei bo Athletic bardzo się nim interesuje oraz o planowanych przedłużeniach kontraktów. No i jeszcze napiszę dość ciekawy moim zdaniem artykuł o dość niepokojącej decyzji jaką podjął Urrutia ocierającej się o sabotaż klubu.
  • Joxer : Nie no spoko :) Chciałbym częściej coś wrzucać ale zwykle jest tak że muszę z kilku artykułów robić jeden bo newsów o Athletic jest mało gdyż jest to bardzo hermetyczny klub i mało co się wydostaje na zewnątrz ;)
  • Leones2 : A tak chciałbym się Ciebie Joxer czegoś jeszcze zapytać? Czy Cristian Ganea jest w jakimś stopniu baskiem?

Guests are shown between [].

Only registered users are allowed to post

Reklama

 Jedyny polski serwis Los Leones

Benfica LizbonaLeedsUtd.pl - Strona o Leeds United

Newcastle United