^Powrót na górę!

Zaloguj Zarejestruj

Login to your account

Username *
Password *
Remember Me

Create an account

Fields marked with an asterisk (*) are required.
Name *
Username *
Password *
Verify password *
Email *
Verify email *
Captcha *
Reload Captcha
Dzisiaj jest |

Odwiedza nas 21 gości oraz 0 użytkowników.

Zaledwie niewiele ponad 72 godziny odpoczynku mieli Baskowie od pojedynku z Betisem a trzeba już rozgrywać kolejny pojedynek. Tym razem rywal z najwyższej możliwej półki a mianowicie FC Barcelona i to w delegacji na Nou Camp. Katalończycy walczą o tytuł najlepszej drużyny w kraju i w grze z nimi pozostał już tylko Real Madryt, który aktualnie wyprzeda ich lepszym bilansem bezpośrednich spotkań. Limit błędów wyczerpany już na maksa i każdy remis a tym bardziej porażka mogą być bardzo brzemienne w skutkach. To samo można powiedzieć o Athletic, który pojedynkiem z Blaugraną rozpoczyna serię pięciu spotkań, z których cztery są w kategorii superciężkiej a więc poza Barcą jeszcze Valencia na wyjeździe oraz Real Madryt i Sevilla u siebie. Małym przerywnikiem będzie pojedynek z Mallorcą, która przyjedzie na San Mames. Sezon wchodzi w decydującą fazę i każdy punkt jest na wagę złota. Początek spotkania na Nou Camp o godzinie 22.00 a poprowadzi je Gil Manzano.

W poprzedniej kolejce o wiele lepiej spisali się Baskowie, którzy podejmowali na własnym stadionie Real Betis. Z niewielkimi problemami ale udało się wygrać jedną jedyną bramką, której autorem był Inigo Martinez i dla którego było to premierowe trafienie w barwach Los Leones. Barcelona z kolei pojechała na Estadio Ramon Sanchez Pizjuan gdzie gościła ich Sevilla. Katalończykom nie udało się strzelić bramki a ponieważ ich rywalom również nic nie wpadło do siatki to spotkanie zakończyło się wynikiem 0-0 i podziałem punktów.

Barcelona po powrocie La Liga ma dwa cele. Pierwszy to mistrzostwo kraju a drugi to jak najlepsze przygotowanie się do spotkań Ligi Mistrzów, w której będzie musiała rozegrać rewanż z Napoli. Wydawało się że Katalończycy zaczną tą specyficzną „dogrywkę" sezonu z wysokiego C i nabiorą rozpędu na cały miesiąc bo w pierwszym meczu bez problemów pokonali zwykle solidną na własnym obiekcie Mallorcę. W drugim meczu już zaczęły się schody bo 2-0 z Leganes walczącym o utrzymanie i z „wybitymi" zębami w ataku. No ale wygrana jest wygraną i kolejne trzy punkty gospodarze zapisali na konto. Niestety na Ramon Sanchez Pizjuan nie poszło już tak dobrze bo remis 0-0 raczej nie urządza Blaugranę, którą czeka teraz dość nieciekawy kalendarz spotkań. Koszt tego remisu wydaje się spory bo Barca utraciła pozycję lidera na rzecz Realu Madryt, który teraz zyskał przewagę psychologiczną. Formą gospodarze też nie zachwycają ale to w sumie dotyczy wszystkich drużyn po powrocie rozgrywek. Pytanie jak szybko zespół złapie wiatr w żagle. Nie może to być za wcześnie bo pary może nie starczyć na Ligę Mistrzów a za późno też nie bo liga może uciec i gracze mogą stracić motywację do gry w tych rozgrywkach a to na pewno nie będzie sprzyjało budowie odpowiedniej formy. Wydaje się również że ekipa z Nou Camp ma pewne kłopoty z przyswojeniem sobie stylu Quique Setiena albo szkoleniowca przerasta trochę prowadzenie takiego klubu. Patrząc na Betis i w szczególności Las Palmas pod wodzę tego trenera można by było się spodziewać że przy tej klasy zawodnikach jacy są w Barcelonie ta gra będzie naprawdę piękna i skuteczna. Niestety drużynie daleko do tego i jest bardziej chimeryczna niż kiedykolwiek. Władze klubu niby wspierają szkoleniowca ale szukają cały czas kogoś na jego miejsce bo Barca ma zdobywać trofea i zachwycać swoją grą, tworząc spektakl w każdym meczu. Inna sprawa to kadra pierwszej drużyny, która jest dość wąska i nie na każdą pozycję jest odpowiednie zastępstwo. Oczywiście nie chodzi o zastąpienie zawodnika klasy Messiego ale jakaś alternatywa dla Argentyńczyka powinna być gdyż nie jest On już w stanie grać wszystkiego. A będzie tylko gorzej bo Katalończyków mocno dotknęła pandemia koronawirusa, oczywiście pod względem finansowym. Żeby kogokolwiek kupić trzeba będzie sprzedać innych zawodników a wzmocnienia są bardzo potrzebne. Tyle że w najbliższym okienku transferowym wszystkie kuby będą oglądać każde euro z dwóch stron zanim je wydadzą, co na pewno odbije się na kwotach. Niby mówi się o Lautaro Martinezie czy tam nawet Neymarze ale na razie są to pobożne życzenia bo bez sprzedaży piłkarzy nic z tego nie będzie. Może się więc okazać że taki Braithwaite, nic oczywiście nie ujmując temu piłkarzowi, zadomowi się na Nou Camp o wiele dłużej niż zakładano. Być może trzeba będzie sięgnąć do La Masii ale tutaj pojawia się inny problem – brak jakichś spektakularnych talentów mogących wejść do zespołu. Jeden Ansu Fati wiosny nie czyni. Wprawdzie Setien próbuje co lepszy juniorów ale to jednak nie jest to. W meczu z Athletic być może szansę dostanie kolejnych dwóch – Dani Morer oraz Jorge Cuenca. Ten pierwszy to 22-letni skrzydłowy/napastnik i autor 2 goli i 3 asyst w Segunda B Division gdzie zagrał 21 spotkań. Co ciekawe zawodnik ten ma pełnić rolę.... prawego obrońcy w miejsce kontuzjowanego Sergi Roberto. O Cuence trudno cokolwiek powiedzieć. Barca ma również problem z formą niektórych zawodników. O ile o wspomnianego już Messiego nie ma się co martwić bo ten ma niesamowite umiejętności i możliwości, które są w stanie przykryć braki dyspozycji to już w przypadku reszty nie jest tak oczywiste. Griezmann szuka wciąż swojej dyspozycji i próbuje znaleźć swoje miejsce u boku Argentyńczyka, Dembele szuka raczej zdrowia bo o grze trudno cokolwiek powiedzieć, Suarez mocno obniżył loty, Rakitic odrywa kupony od tego co grał jeszcze 2 – 3 sezony temu gdy był w czołówce pomocników La Liga. W podobnym tonie można się wypowiadać o Busquetsie i Pique. Oczywiście wciąż stać ich na wielkie mecze i fantastyczną dyspozycję ale wygląda to wszystko na spore zmęczenie materiału. Są też bardzo pozytywne postacie jak Arturo Vidal, który świetnie prezentuje się na murawie, tak samo jak wspomniany Ansu Fati, który spokojnie podołałby grze w podstawowej jedenastce. Wydaje się również że w końcu do zespołu wprowadził się Frenkie de Jong i zaczyna rozumieć Barcę. Blaugrana jeśli chce dalej zdobywać trofea musi zostać gruntownie przebudowana i przygotować się na odejście Leo Messiego by ten początkowy szok był jak najbardziej łagodny. Pewnie dla kibiców klubu z Nou Camp zabrzmi to dość obrazoburczo ale wzorem tutaj może być w pewnym sensie Real Madryt, który po odejściu Ronaldo stopniowo przechodzi proces wymiany kadrowej i budowy zespołu w nowej rzeczywistości. Jest jakiś plan który realizuje Florentino Perez, z lepszym lub gorszym skutkiem ale drużyna stara się iść do przodu. W przypadku Barcy są to na razie półśrodki i ciężko tutaj zobaczyć jakąś wizję. No ale klub ma jeszcze trochę czasu na odpowiednie reakcje i jest to trochę melodia przyszłości bliższej lub dalszej. Na razie trzeba się skupić na dzisiejszym meczu. Setien będzie musiał sobie poradzić w tym spotkaniu bez kontuzjowanych Dembele, Sergi Roberto oraz Frenkie de Jonga. To oznacza spore osłabienie, przede wszystkim w środku pola. Kolejna sprawa to rotacje bo dwa mecze w pełnym wymiarze ma za sobą Leo Messi i przed kolejnymi spotkaniami przydało by się dać mu trochę odpoczynku. Czy jednak Argentyńczyk zgodzi się na to? Będzie go na pewno bardzo ciężko przekonać. Z drugiej strony jest to bardzo prestiżowy mecz, do tego rozgrywany u siebie a więc trzeba się pokazać z dobrej strony. To by oznaczało wystawienie najsilniejszego składu z Messim, Suarezem i Griezmannem w ataku, Busquetsem, Vidalem, Rakiticiem w drugiej linii oraz Albą, Semedo, Pique i Lengletem w obronie. Na bramce oczywiście stanie Ter Stegen.

Zwycięstwo nad Betisem kosztowało Athletic sporo sił. Trochę też sprawę pokpił Garitano, który część zmian dokonał dopiero w doliczonym czasie gry. To na pewno dobrze nie wpłynęło na kondycję zawodników. Dodatkowo zespół został osłabiony kartką Yuriego, który obejrzał 5 kartonik koloru żółtego i musi pauzować. Szkoleniowca Athletic czeka więc nie lada trudne zadanie a więc przygotowanie drużyny nie tylko kondycyjnie ale i taktycznie. No i trzeba też zrobić trochę rotacji w składzie bo niektórzy zawodnicy mają już w nogach prawie trzy pełne mecze. Sztab szkoleniowy ponownie więc skupił się tylko na niezbędnych ćwiczeniach i położył nacisk na stałe fragmenty gry dając zawodnikom jak najwięcej czasu na odnowę biologiczną. To na pewno się przyda bo w dzisiejszym pojedynku czekają Basków przebieżki na spore dystanse. Być może trener zdecyduje się również na korektę taktyki na to spotkanie. W poprzednich meczach przeciwko Barcelonie w tym sezonie, drużyna wyszła na murawę w ustawieniu 5-3-2 i całkiem nieźle to wyglądało i nawet udało się wygrać. Może i tym razem to ustawienie okaże się skuteczne. To wszystko okaże się dzisiaj przed północą gdy zabrzmi ostatni gwizdek arbitra. Do Barcelony szkoleniowiec zdecydował się zabrać aż 24 piłkarzy w tym 3 bramkarzy. Miejsca w samolocie zabrakło dla pauzującego za kartki Yuriego oraz Benata i Ibaia. O ile Benat nie mieści się planach trenera o tyle brak Ibaia był sporym zaskoczeniem. Tyle że szybko sprawę wyjaśnił sztab medyczny bo zarówno Etxeberria jak i Gomez są po prostu kontuzjowani i na ostatnim treningi zgłosili urazy mięśniowe. Za to wśród powołanych znalazło się miejsce dla Vencedora oraz Viviana a więc dwójki młodych piłkarzy z zespołu rezerw. Być może któryś z nich dostanie swoją szansę w tym meczu z ławki rezerwowych. Ostatecznie lista zawodników powołanych na to spotkanie prezentuje się następująco:
Bramkarze: Simon, Herrerin, Ezkieta
Obrońcy: Nunez, Martinez, Yeray, San Jose, Capa, Lekue, Balenziaga, Vivian
Pomocnicy: Unai Lopez, Cordoba, Larrazabal, Dani Garcia, Vesga, De Marcos, Raul Garcia, Vencedor, Sancet
Napastnicy: Williams, Muniain, Kodro, Villalibre.
Jak już wspomniałem można się spodziewać ustawienia z trzema środkowymi obrońcami, dwoma wahadłami, trójką w pomocy oraz dwoma napastnikami. Jeśli zespół tak wyjdzie na murawę to zapewne w ofensywie zobaczymy Williamsa, który jest wręcz stworzony do kontrataków. Obok niebo albo Raul Garcia albo drugi z szybkościowców w zespole czyli Villalibre. W drugiej linii dwójkę defensywnych pomocników powinien uzupełnić jeden ofensywny. Możliwe że na ławce zacznie Dani Garcia, który ma trzy mecze w nogach, tak samo jak Muniain. To by oznaczało że obok Unaia Lopeza zagra Vesga i być może Sancet. W obronie trójka stoperów to Nunez, Yeray i Martinez wspomagani po bokach przez Capę i Balenziagę. Na razie jednak można założyć pierwotny, silniejszy skład i mniejszą rotację bo Gaizka Garitano potrafi podjąć różne dziwne decyzje.

Faworytem tego meczu jest Barcelona. Nou Camp to wyjątkowo niegościnny teren dla Athletic, choć w poprzednim sezonie udało się wywieźć stąd punkt. Zapewne teraz ten rezultat można brać w ciemno bo każde zdobyte oczko przybliża Basków do celu a więc 7 miejsca na koniec sezonu. Tyle że Barcelona to Barcelona i na swoim obiekcie zawsze będzie faworytem a poza tym jakościowo i pod względem formy przerasta Basków i to znacznie. Garitano będzie zmuszony dokonać zmian w podstawowym składzie a Barca może ale nie musi bo rozgrywała swój mecz dzień wcześniej niż Los Leones a do kolejnego ma cztery dni. Pozostaje mieć nadzieję na dobre zaprezentowanie się drużyny na Nou Camp i jeśli Gaizka zdecyduje się na głębszą rotację to odpoczynek dla podstawowych zawodników przed dalszymi meczami w La Liga.

Przewidywane składy:
Barcelona: Ter Stegen – Semedo, Pique, Lenglet, Alba – Busquets – Vidal, Rakitic – Messi, Suarez, Griezmann.
Trener: Quique Setien

Athletic: Simon – Capa, Yeray, Nunez, Martinez, Balenziaga – Dani Garcia, Unai Lopez, Muniain – Williams, Raul Garcia.
Trener: Gaizka Garitano

Data: 22.06.2020 godz. 22.00
Miejsce: Barcelona, Estadio Nou Camp
Sędzia: Gil Manzano

Komentarze   

#1 Joxer 2020-06-23 22:05
No to jedziemy.....

Skład mocno rezerwowy więc można bez stresu oglądać bo remis to będzie mega sukces..... ;p;p;p... a może znowu będzie "Athletic time" jeśli wytrzymamy do końca ;p;p;p

Szkoda że w miejsce Unaia Lopeza nie gra Vencedor....
#2 A.S. 2020-06-23 22:10
Jeżeli to się uda to zaimponuje mi Garitano...ciek awy skład i zaskoczony jestem, oby zaskoczyć Barcę! A te białe stroje to już nawet bardzo polubiłem.
#3 Joxer 2020-06-23 22:19
Wygląda to na razie całkiem przyjemnie.... :)

Dwie okazje do zdobycia bramki były.... :)
#4 Joxer 2020-06-23 22:27
Ale Lekue zrobił Pique.... gdyby tylko Williams trafił tą piłkę.... ehhh....

W drugą stronę też Barca miała ładną akcję i mogła trafić....

Póki co mecz całkiem całkiem :)
#5 Joxer 2020-06-23 22:52
Kurcze mocno rezerwowy skład a grają lepiej od podstawowych zawodników we wszystkich trzech poprzednich meczach razem wziętych... ;) Nawet ofensywa wygląda co najmniej dobrze....

I co najśmieszniejsz e mieli lepsze sytuacje pod bramką Barcy niż Barca pod naszą.... ;)
#6 A.S. 2020-06-23 22:57
Wszystko teraz rozegra się w szatni. Serie to fanatyk, ale widać ich bezradność i to może wykorzystać nasz geniusz. Narazie 0:0 w meczu, ale w szachach 1:0 dla Garitano. I mamy asy w rękawie. Pięknie jest, ale macz trwa 90 minut...
#7 A.S. 2020-06-23 23:33
Ojoj... głupoty takie... Pięknie jest i nie można tak....szkoda
#8 Joxer 2020-06-23 23:33
ajjjjjj........ ... mało zabrakło....... ale pech.... 1-0 dla Barcy.......
#9 Joxer 2020-06-23 23:58
No cóż nie udało się.... trudno.... przynajmniej najważniejsi piłkarze odpoczęli...

Sam mecz całkiem niezły.... szczególnie jeśli popatrzymy na skład jakim grał Athletic....... .
#10 A.S. 2020-06-23 23:58
Trudno... Punkty zostały w Barcelonie, ale było miło to oglądać i jest materiał na przyszłość. Jeszcze wszystko można ugrać w tym sezonie. Brawo.

You have no rights to post comments

Ostatni/poprzedni mecz

Następne spotkanie

Athletic   - Real Madryt

-:-

 Data: 05.07.2020 godz.: 14.00

Stadion: San Mames

Sędzia:

Poprzedni mecz

Valencia - Athletic

0:2

 Data: 01.07.2020 godz. 19:30

Stadion: Mestalla

Sędzia: Estrada Fernandez

Tabela ligowa

Nr. Drużyna Bramki Pkt
1. Barcelona 63 - 37 58
2. R. Madryt 49 - 19 56
3. Sevilla 39 - 29 47
4. Sociedad 45 - 33 46
5. Getafe 37 - 25 46
6. Atletico 31 - 21 45
10. Athletic 29 - 23 37
18. Mallorca 28 - 44 25
19. Leganes 21 - 39 23
20. Espanyol 23 - 46 20

Pełna tabela [click]

Shoutbox

Latest Message: 11 months, 2 weeks ago
  • Joxer : Link do sparingu z Paderborn: «link»
  • Joxer : Dzisiaj mecz rezerw o 16.00. Transmisja pod tym linkiem: «link»
  • Joxer : Kto ma ochotę i czas to dzisiaj o 16.00 derby rezerw z Sociedad - link do transmisji: «link»
  • Joxer : Witamy :)
  • Sylas : Witam
  • Leones2 : Transmisja dzisiejszego meczu na Tvp Sport :)
  • Leones2 : A co odnośnie Kepy. Skoro nie pasują mu takie zarobki, chce być gwiazdą światowego formatu, jak to napisał Aitor zagrał w 34 spotkaniach, to ja bym go posadził na ławę(albo i tak zrobiłby to Real Madryt) i może się stać jak z Llorente, też mu coś nie pasowało, ( odszedł chyba za darmo), myślał że się bardziej rozwinię, ale się pomylił , i wędrował z klubu do klubu :D Jak Kepa odejdzie z Athletic, tylko dla kasy,to życzę mu z całego serca żeby było jak z Llorente.
  • Joxer : A co do Ganei to nie jest baskiem ale jest wychowankiem klubu z Kraju Basków i o ile mi wiadomo między 9 a 18 rokiem wychowywał się i trenował w Kraju Basków. Dzisiaj albo jutro jeszcze napiszę coś właśnie o Ganei bo Athletic bardzo się nim interesuje oraz o planowanych przedłużeniach kontraktów. No i jeszcze napiszę dość ciekawy moim zdaniem artykuł o dość niepokojącej decyzji jaką podjął Urrutia ocierającej się o sabotaż klubu.
  • Joxer : Nie no spoko :) Chciałbym częściej coś wrzucać ale zwykle jest tak że muszę z kilku artykułów robić jeden bo newsów o Athletic jest mało gdyż jest to bardzo hermetyczny klub i mało co się wydostaje na zewnątrz ;)
  • Leones2 : A tak chciałbym się Ciebie Joxer czegoś jeszcze zapytać? Czy Cristian Ganea jest w jakimś stopniu baskiem?

Guests are shown between [].

Only registered users are allowed to post

Reklama

 Jedyny polski serwis Los Leones

Benfica LizbonaLeedsUtd.pl - Strona o Leeds United

Newcastle United