^Powrót na górę!

Zaloguj Zarejestruj

Login to your account

Username *
Password *
Remember Me

Create an account

Fields marked with an asterisk (*) are required.
Name *
Username *
Password *
Verify password *
Email *
Verify email *
Captcha *
Reload Captcha
Dzisiaj jest |

Odwiedza nas 18 gości oraz 0 użytkowników.

W trzeciej kolejce po przerwie spowodowanej pandemią a ogólnie w 30 rundzie rozgrywek La Liga Athletic podejmie Betis. Będzie to pojedynek dwóch drużyn z aspiracjami aczkolwiek z potężnymi problemami z formą i trenerami. O ile trenera Garitano bronią wyniki w Copa del Rey i awans do finału to już Rubiego niestety nie broni nic i tylko nieoczekiwany zbieg okoliczności może spowodować to iż zachowa On posadę trenerską. I oto właściwie walczą piłkarze Verdiblancos ale muszą uważać żeby za chwilę nie było dodatkowej motywacji w formie strefy spadkowej do której nie jest tak całkiem daleko. Baskowie za to mobilizują się na walkę o 7 miejsce by z o wiele spokojniejszą głową podejść do finału Copa del Rey. Pytanie tylko czy pomysły na tą „walkę" prezentowane przez Garitano wytrzymają zderzenie z rzeczywistością bo na razie słabo to widać. Początek meczu zaplanowano na późne sobotnie popołudnie, na godzinę 17.00 a poprowadzi jest Pan Pizarro Gomez.

W poprzedniej kolejce obydwaj dzisiejszy rywale nie popisali się ale solidarnie zdobyli po 1 punkcie. Betis podejmował na własnym obiekcie Granadę i miał wielką szansę na komplet punktów mimo tego że przegrywał po trafieniu Carlosa Fernandeza. W szalonej końcówce spotkania Verdiblancos trafili dwukrotnie – najpierw Canales z rzutu karnego a chwilę później Tello. Niestety wygranej nie udało się dowieźć bo w doliczonym czasie gry trafienie na wagę jednego oczka zaliczył Soldado. Athletic przeżywał trochę inny rollercoaster w Eibarze. Los Leones wyszli na prowadzenie dzięki jedenastce wykorzystanej przez Raula Garcię ale dość szybko odpowiedział na to Kike Garcia doprowadzając do wyrównania. W drugiej połowie Rusznikarze trafili na 2-1 po karnym wykorzystanym przez Orellanę. Na szczęście kilka minut później wyrównał Villalibre i podobnie jak Betis, Athletic zremisował 2-2 i przywiózł do domu jedno oczko.

Betis to jedno z największych rozczarowań sezonu i ekipa, która wiele sobie obiecywała po przerwie spowodowanej pandemią w Hiszpanii. A dlaczego? Bo gorzej po prostu być nie mogło. Wydana gruba kasa na transfery, wzmocnienia a i tak najlepszym zawodnikiem i jedynym który stara się coś zrobić w zespole to leciwy Joaquin, zresztą wychowanek Verdiblancos. Wiele sobie również obiecywano po trenerze Rubim, który świetnie spisał się z Espanyolem w minionym sezonie awansując do europejskich pucharów. Miała być powtórka z rozrywki tyle że w stolicy Andaluzji, a okazuje się że pandemia uratowała posadę trenera nie tylko przed zwolnieniem ale i „linczem" ze strony kibiców. Chyba jednak na niewiele się to zda bo po dwóch meczach Betis gra co najmniej tak samo żałośnie jak grał. Derby Sewilli były wręcz tragiczne a pojedynek z Granadą na Benito Villamarin pokazem frajerstwa bo drużyna odrobiła straty i wygrywała 2-1 by dać sobie wydrzeć punkty w doliczonym czasie gry. Po tym meczu ponownie pojawiły się spekulacje że Rubi wyleci ze stanowiska. Ba, niektórzy dziennikarze byli tego niemal pewni. No ale ostatecznie trener poprowadzi zespół przynajmniej w jeszcze jednym meczu, na San Mames. W każdym razie tak zapewnił Alexis Trujillo, Dyrektor Sportowy Verdiblancos. Co będzie dalej zależy od wyniku choć giełda nazwisk w Sewilli idzie w najlepsze i wymienia się nazwiska Marcelinio, Unaia Emerego, Pochettino. Ale to pewnie już od nowego sezonu. Trener Rubi w przygotowaniach do pojedynku na San Mames postawił na świeżość. Dał swoim piłkarzom wolne we wtorek. Przerwa na pewno się przydała bo mecz z Granadą nie był szczęśliwy dla trójki piłkarzy – Sidneia, Carvalho i Joaquina, którzy zeszli z murawy z urazami mięśniowymi. Niestety tylko Carvalho udało się postawić na nogi i znalazł się na pokładzie samolotu lecącego do Bilbao. Pełna lista za to prezentuje się następująco:
Bramkarze: Joel Robles, Dani Martin,
Obrońcy: Feddal, Emerson, Bartra, Barragan, Mandi, Egar Gonzalez
Pomocnicy: Canales, Alex Moreno, Guardado, Pedraza, Lainez, Alena, Rodriguez, Ramos, Carvalho
Napastnicy: Juanmi, Iglesias, Moron, Tello, Fekir, Rodri.
Z powodu braków składzie trener Rubi musiał uzupełnić listę młodzieżowcami z rezerw – Rodriguezem i Rodrim. Raczej jednak wątpliwe jest, że któryś z nich znajdzie się w podstawowym składzie bo szkoleniowiec po tak długiej przerwie nie musi specjalnie rotować składem. Można więc spodziewać się najsilniejszej jedenastki na jaką stać obecnie Verdiblancos. W bramce zagra zapewne Joel. W obronie na środku dwójka stoperów w osobach Feddala i Bartry wspomagana po bokach przez Pedrazę oraz Emersona. W roli fałszywego defensywnego pomocnika wystąpi Egdar. W drugiej linii powinni zagrać Tello, Guardado i Canales, a w ataku Loren na pozycji wysuniętego napastnika i nieco cofnięty Fekir.

Baskowie po remisie z Eibar nie mogą być zadowoleni ze swojej postawy. Była szansa na 6 oczek a są tylko 2 i to ledwo wywalczone w stylu słabym żeby nie powiedzieć gorzej. Zespołowi nie pomaga również trener Gaizka Garitano swoimi decyzjami choć patrząc na ostatni pojedynek na Ipurua jest w światełko w tunelu bo i skład był sensownie zestawiony i nawet część zmian było zrobionych z głową. Pytanie co dalej bo punkty gdzieś trzeba zdobywać, szczególnie na własnym obiekcie. Poza tym zbliżają się pojedynki z najtrudniejszymi rywalami jak Barcelona czy też Real Madryt gdzie taka gra jaką zaprezentowali Los Leones w meczach z Atletico i Eibarem może zakończyć się kompromitacją. Z plusów da się również zauważyć brak urazów i względnie niezła dyspozycję fizyczną zawodników choć forma wybitnie nie dopisuje. No ale grac trzeba dalej i t coraz częściej. Baskowie mieli tylko dwa dni na odpoczynek po meczu z Eibarem i trener Garitano praktycznie odpuścił jakieś specjalnie forsowne treningi i skupił się na taktyce. Zawodnicy mieli nawet specjalną sesję video odnośnie swojego przyszłego rywala co jak na standardy Garitano jest czymś wyjątkowym. Dopracowywano stałe fragmenty gry. Wszystko byle zawodnicy mieli jak najmniejsze obciążenia i udało się uniknąć kontuzji. To może być ciekawy sposób na rozegranie tej „dogrywki" sezonu jeśli oczywiście wszystko pójdzie po myśli szkoleniowca Basków. Urazów specjalnych nie ma, piłkarze nie narzekają na przeciążenia po meczach i w miarę nieźle idzie rotacja składu. Pozostaje mieć nadzieję że to po prostu wypali albo że nasz trener nie będzie jakoś specjalnie cudował przy zestawieniu składu tudzież ze zmianami. Na razie trzyma się ściśle ustalonego planu bo nawet nie zmienia zawodników na liście powołanych, która jest w zasadzie powtórzeniem tego co widzieliśmy w pojedynku z Eibarem. Zabrakło wśród wybrańców Benata co już definitywnie możne oznaczać że zawodnik jest na wylocie. W dalszym ciągu też nie są powoływani młodzi piłkarze, którzy trenują z Josebą Etxeberrią. Poza oczywiście Oihanem Sancetem. W dzisiejszym meczu możemy spodziewać się dalszych rotacji w składzie i prawdopodobnie czeka nas wymiana kilku zawodników w porównaniu z pojedynkiem na Ipurua. Przede wszystkim chodzi tutaj o Yeraya i Cordobę, z których Garitano był wybitnie niezadowolony. Dziennikarze sugerują że w ich miejsce zobaczymy Nuneza i Ibaia, co byłoby na pewno dobrym rozwiązaniem. Na boku obrony szykuje się również jedna zmiana tyle że nie wiadomo czy będzie odpoczywał Capa czy też Yuri. Dobrze byłoby aby odpoczął nasz lewy obrońca, który jest jedną kartkę od dyskwalifikacji a to oznaczałoby ze jak dostanie dzisiaj kartkę to odpocznie we wtorkowym pojedynku z Barceloną. Pozostały skład razcej bez niespodzianek bo nawet w ataku wszyscy spodziewają się Williamsa na skrzydle a Raula Garcię jako wysuniętego snajpera. A może Garitano postawi na Villalibre, który miał niesamowite wejście w meczu z Eibarem. Warto by było spróbować

Teoretycznie faworytem tego meczu powinien być Athletic ale w obecnej sytuacji w zasadzie każdy może wygrać z każdym gdyż forma zespołów jest tak naprawdę wielką niewiadomą. Sporym atutem może być tutaj świeżość zawodników a to będzie po stronie Betisu, który swoje spotkanie rozgrywał w poniedziałkowy wieczór i miał w zasadzie cztery dni odpoczynku w przeciwieństwie do Basków, którzy mieli tylko dwa dni. Rubi mógł dać więc swoim podopiecznym dzień wolnego i uczynił to we wtorek. Tyle że Betis ostatnio radzi sobie fatalnie na San Mames i miejmy nadzieję że tym razem La Catedral będzie talizmanem dla podopiecznych trenera Garitano. Ostatnie pięć pojedynków to komplet zwycięstw Basków a ostatnia porażka to na inaugurację sezonu 2012/2013. Athletic żeby wygrać będzie musiał przede wszystkim ograniczyć poczynania rywali na skrzydłach i naciskać mocno obronę przeciwnika, która jest słaba i popełnia liczne błędy. Cofnięcie się na własną połowę i pozwolenie na rozwinięcie skrzydłem może się bardzo źle skończyć bo Betis ma sporo atutów w ofensywie – przede wszystkim niesamowitego Fekira i doskonale bijącego stałe fragmenty gry Canalesa. Jeśli to się uda to można spokojnie myśleć i komplecie punktów.

Przewidywane składy:
Athletic: Simon – De Marcos, Nunez, Martinez, Yuri – Dani Garcia, Unai Lopez – Williams, Muniain, Ibai – Raul Garcia.
Trener: Gaizka Garitano

Betis: Joel – Emerson, Bartra, Feddal, Pedraza – Edgar – Tello, Canales, Guardado – Fekir, Loren.
Trener: Rubi

Data: 20.06.2020 godz. 17.00
Miejsce: Bilbao, Estadio San Mames
Sędzia: Pizarro Gomez

Komentarze   

#1 Joxer 2020-06-20 17:11
1-0!!!!!!!!!!!! !! pięknie wykonany rzut wolny i ładna "piętka" Martineza aczkolwiek trochę szczęśliwa ;)
#2 A.S. 2020-06-20 17:13
No fart, ważne żeby teraz przydusić i nastrzelać jak najwięcej póki można...
#3 Joxer 2020-06-20 17:17
I Yuri nie zagra z Barceloną.... głupia żółta kartka ehhh......
#4 Joxer 2020-06-20 17:21
Ja pierdzielę... czy oni nie mogą normalnie grać po zdobyciu bramki....
#5 Joxer 2020-06-20 18:44
Ale fart.... co oni wyprawiają..... .
#6 A.S. 2020-06-20 18:46
Uff... Garitano cebulki, zmiany!!!!
#7 Joxer 2020-06-20 18:47
Więcej szczęścia niż rozumu.... Garitano powinien pójść do najbliższej kolektury i wysłać jakiś kupon bo ma wygraną w kieszeni... ;p;p;p
#8 Joxer 2020-06-20 18:49
A teraz Inaki miał setę i spierdzielił... . masakra jakaś....
#9 A.S. 2020-06-20 18:49
Co teraz? Sancet...eh, oni się proszą o remis... Strzelić na 2:0 i zamknąć ten mecz w końcu!
#10 Joxer 2020-06-20 18:50
A to nie był Williams w polu karnym co źle przyjął piłkę po podaniu Sanceta????
#11 A.S. 2020-06-20 18:51
7 minut!!! Ciekawe...jak będzie Częstochowa to nie dowieziemy tego...
#12 Joxer 2020-06-20 18:51
Brawo Unai Simon!!!!!!!!
#13 A.S. 2020-06-20 18:52
Tak,Iniaki ale ja myślałem że Sancet będzie walił bezpośrednio.
#14 A.S. 2020-06-20 18:54
Villalibre, pięknie i pech. Ale z tego gościa będziemy mieli jeszcze kupę radości!
#15 Joxer 2020-06-20 18:54
Ale Villalibre mógł mieć wejście.... jak to wyjął Robles to tylko On to wie.....
#16 Joxer 2020-06-20 18:55
Sancet tą kontrę teraz też ładnie rozprowadził... .
#17 Joxer 2020-06-20 18:57
Ależ teraz ładnie Sancet poprowadził piłkę... ten chłopak ma niesamowitą technikę jak na swoje warunki fizyczne... no ale Cordoba tradycyjnie spierdzielił bo nie wie co grać.....
#18 A.S. 2020-06-20 18:58
No w końcu 3 punkty, ale Garitano zgubił zegarek do zmian i prawie postarał się o remis...uff
#19 Joxer 2020-06-20 18:58
No są w końcu 3 oczka.... trochę desperacko to wyglądało ale ważny jest wynik....
#20 Joxer 2020-06-20 19:00
Zegarek zgubił ale przynajmniej nie popierdzielił nic ze zmianami ;p;p;p
#21 A.S. 2020-06-20 19:04
No to teraz na Barcę czas, niech myśli treneiro... Yuri nie zagra więc chyba na pewno trzech środkowych obrońców i Balenziaga na lewej. Zobaczymy, teraz patrzę w tabelę i mi trochę lepiej,he,he

You have no rights to post comments

Ostatni/poprzedni mecz

Następne spotkanie

Athletic   - Real Madryt

-:-

 Data: 05.07.2020 godz.: 14.00

Stadion: San Mames

Sędzia:

Poprzedni mecz

Valencia - Athletic

0:2

 Data: 01.07.2020 godz. 19:30

Stadion: Mestalla

Sędzia: Estrada Fernandez

Tabela ligowa

Nr. Drużyna Bramki Pkt
1. Barcelona 63 - 37 58
2. R. Madryt 49 - 19 56
3. Sevilla 39 - 29 47
4. Sociedad 45 - 33 46
5. Getafe 37 - 25 46
6. Atletico 31 - 21 45
10. Athletic 29 - 23 37
18. Mallorca 28 - 44 25
19. Leganes 21 - 39 23
20. Espanyol 23 - 46 20

Pełna tabela [click]

Shoutbox

Latest Message: 11 months, 2 weeks ago
  • Joxer : Link do sparingu z Paderborn: «link»
  • Joxer : Dzisiaj mecz rezerw o 16.00. Transmisja pod tym linkiem: «link»
  • Joxer : Kto ma ochotę i czas to dzisiaj o 16.00 derby rezerw z Sociedad - link do transmisji: «link»
  • Joxer : Witamy :)
  • Sylas : Witam
  • Leones2 : Transmisja dzisiejszego meczu na Tvp Sport :)
  • Leones2 : A co odnośnie Kepy. Skoro nie pasują mu takie zarobki, chce być gwiazdą światowego formatu, jak to napisał Aitor zagrał w 34 spotkaniach, to ja bym go posadził na ławę(albo i tak zrobiłby to Real Madryt) i może się stać jak z Llorente, też mu coś nie pasowało, ( odszedł chyba za darmo), myślał że się bardziej rozwinię, ale się pomylił , i wędrował z klubu do klubu :D Jak Kepa odejdzie z Athletic, tylko dla kasy,to życzę mu z całego serca żeby było jak z Llorente.
  • Joxer : A co do Ganei to nie jest baskiem ale jest wychowankiem klubu z Kraju Basków i o ile mi wiadomo między 9 a 18 rokiem wychowywał się i trenował w Kraju Basków. Dzisiaj albo jutro jeszcze napiszę coś właśnie o Ganei bo Athletic bardzo się nim interesuje oraz o planowanych przedłużeniach kontraktów. No i jeszcze napiszę dość ciekawy moim zdaniem artykuł o dość niepokojącej decyzji jaką podjął Urrutia ocierającej się o sabotaż klubu.
  • Joxer : Nie no spoko :) Chciałbym częściej coś wrzucać ale zwykle jest tak że muszę z kilku artykułów robić jeden bo newsów o Athletic jest mało gdyż jest to bardzo hermetyczny klub i mało co się wydostaje na zewnątrz ;)
  • Leones2 : A tak chciałbym się Ciebie Joxer czegoś jeszcze zapytać? Czy Cristian Ganea jest w jakimś stopniu baskiem?

Guests are shown between [].

Only registered users are allowed to post

Reklama

 Jedyny polski serwis Los Leones

Benfica LizbonaLeedsUtd.pl - Strona o Leeds United

Newcastle United