^Powrót na górę!

Zaloguj Zarejestruj

Login to your account

Username *
Password *
Remember Me

Create an account

Fields marked with an asterisk (*) are required.
Name *
Username *
Password *
Verify password *
Email *
Verify email *
Captcha *
Reload Captcha
Dzisiaj jest |

Odwiedza nas 22 gości oraz 0 użytkowników.

Zadanie zostało wykonane. Athletic bez problemów awansował do kolejnej rundy Copa del Rey pokonując na wyjeździe Sestao River i aplikując rywalom 4 bramki, którymi solidarnie podzielili się Yuri Berchiche oraz Asier Villalibre. Mecz odbywał się w bardzo trudnych warunkach, na grząskiej, dość zniszczonej murawie i przy padającym rzęsistym deszczu. Tak więc poza awansem najważniejszą rzeczą było zakończenie tego meczu bez żadnej kontuzji, co na szczęście się udało. Zresztą piłkarze obydwu zespołów grali naprawdę z poszanowaniem zdrowia własnego i przeciwnika. Tak jak w typowym meczu przyjaźni pomiędzy kibicami jak również zawodnikami, którzy po skończonym pojedynku nie wyglądali jak przegrani i wygrani.

Sestao River postawiło naprawdę trudne warunki, zagrało bardzo dobry mecz. O wiele lepszy niż Intercity kilka tygodni temu. Sprzyjała im pogoda oraz słabe boisko ale i tak zagrali z olbrzymim serduchem i pasją by pokazać się licznie przybyłym fanom obydwu zespołów, których maleńki stadion zgromadził aż 7200. Kibice siedzieli lub stali niemal wszędzie i na pewno nie żałują wieczornej wycieczki na ten obiekt. Z postawy swojej drużyny na pewno mogą być dumni. O wygranej zdecydowała olbrzymia różnica w umiejętnościach, taktyce i doświadczeniu. Szczególnie to ostatnie najlepiej zostało pokazane przy pierwszej bramce w 27 minucie meczu. Ibai szybko rozegrał akcję po faulu przed polem karnym Sestao, podał na wolne pole do Yuriego, ten podciągnął do końcowej linii i dośrodkował do nadbiegającego Villalibre, który z powietrza potężnie uderzył pod poprzeczkę. To samo można powiedzieć o drugiej bramce i doskonałym podaniu Inigo Martineza, którego prostopadłe podanie za linię obrony przejął...... Yuri i w sytuacji sam na sam z bramkarzem nie miał problemu ze zdobyciem bramki. Los Leones w tej sytuacji perfekcyjnie wykorzystali wysoki pressing zawodników Sestao oraz cofnięcie się Ibaia przez co kompletnie zapomnieli o Berchiche, który świetnie wykorzystywał swoje walory ofensywne i problemy rywali z dostosowaniem się do zmian pozycji zawodników Athletic. Athletic posiadał olbrzymią wręcz przewagę i wynik końcowy jest tak naprawdę najniższym z możliwych wymiarów a spora w tym zasługa portero gospodarzy Barandiarana. Sestao przeprowadziło też kilka ciekawych akcji, które mogły stanowić zagrożenie dla Herrerina ale i tutaj zabrakło trochę umiejętności i szczęścia. Z dobrej strony w ekipie Sestao pokazał się Leandro Martinez, który napsuł sporo krwi naszym stoperom. Pozostałe dwie bramki dla Athletic padły w drugiej połowie. Gola nr 3 strzelił Villalibre, który wykorzystał dośrodkowanie Williamsa z prawej strony pola karnego i z 5 metrów wpakował futbolówkę do siatki. Już w doliczonym czasie gry swojego drugiego gola ustalającego wynik na 0-4 strzelił Yuri, który zamknął na długim słupku dośrodkowanie Lekue z prawej flanki.

To był całkiem niezły mecz Los Leones zważywszy na warunki w jakich grali, rywala no i skład, który do końca meczu był wielką niewiadomą z powodu epidemii grypy. Garitano chciał wystawić w większości zawodników rezerwowych ale tuż przed meczem kilku kolejnych piłkarzy zgłosiło niedyspozycję więc zagrał tym kim mógł. Nawet kilku rezerwistów na ławce siedziało tylko dlatego, że po prostu trzeba było kogoś wpisać do protokołu. Dotyczy to przede wszystkim Unaia Nuneza, który miał grać od pierwszej minuty. Stało się inaczej i tym bardziej należy być zadowolonym z tego, że obyło się bez kontuzji. Na szczególne wyróżnianie zasługują na pewno obaj strzelcy bramek. Yuri praktycznie pełnił rolę lewego napastnika i z racji braku zagrożenie w obronie mógł do woli hasać w ofensywie. Efekt to dwie bramki i asysta. Villalibre pokazał z kolei że jest o wiele lepszym napastnikiem od Kodro. Przede wszystkim cały czas jest pod grą, ma wyczucie kiedy iść do piłki oraz naciska cały czas rywala. Brak mu doświadczenia w pierwszej drużynie ale z czasem może być naprawdę niezłym snajperem. Miejmy nadzieję że trener Garitano da mu więcej szans a na ewentualne wypożyczenie pójdzie Kodro. Reszta piłkarzy zagrała po prostu poprawnie, ustrzegła się błędów czyli w skrócie wykonała to co do nich należało.

Statystyka meczu:
Składy:
Sestao: Barandiaran – Gago, Huete, Zumalakarregui, Alonso – Villar (63' Vieites), Huidobro, De Eguino (66' Coscolin), Jon Manuel – Leandro Martinez, Oscar Martin (76' Aranguren).
Trener: Ibon Etxebarrieta

Athletic: Herrerin – Capa, Yeray, Martinez, Yuri – Dani Garcia, Benat (79' Unai Lopez) – Williams (72' Lekue), Raul Garcia (65' Muniain), Ibai – Villalibre.
Trener: Gaizka Garitano

Wynik: 0 – 4
Bramki: 27' i 70' Villalibre, 34' i 90' Yuri
Żółte kartki:
Posiadanie piłki: 33% - 67%
Strzały: 7 – 21
Strzały celne: 2 – 10
Podania: 294 – 599
Faule: 14 – 11
Spalone: 1 – 2
Rzuty rożne: 2 – 5
Widzów: ok. 7200
Sędzia: Cordero Vega.

You have no rights to post comments

Ostatni/poprzedni mecz

Następny mecz

Espanyol   - Athletic

-:-

 Data: 25.01.2020 godz.: 13.00

Stadion: Cornella El Prat

Sędzia:

Poprzedni mecz

Elche CF - Athletic

-:-

 Data: 22.01.2020 godz. 19:00

Stadion: Martinez Valero

Sędzia: Munuera Montero

Tabela ligowa

Nr. Drużyna Bramki Pkt
1. Barcelona 74 - 13 75
2. Atletico 49 - 14 64
3. R.Madryt 73 - 33 60
4. Valencia 57 - 31 59
5. Villarreal 40 - 33 47
6. Sevilla 37 - 44 45
13. Athletic 29 - 33 35
18. Las Palmas 21 - 58 21
19. Deportivo 26 - 60 20
20. Malaga 16 - 45 14

Pełna tabela [click]

Shoutbox

Latest Message: 6 months ago
  • Joxer : Link do sparingu z Paderborn: «link»
  • Joxer : Dzisiaj mecz rezerw o 16.00. Transmisja pod tym linkiem: «link»
  • Joxer : Kto ma ochotę i czas to dzisiaj o 16.00 derby rezerw z Sociedad - link do transmisji: «link»
  • Joxer : Witamy :)
  • Sylas : Witam
  • Leones2 : Transmisja dzisiejszego meczu na Tvp Sport :)
  • Leones2 : A co odnośnie Kepy. Skoro nie pasują mu takie zarobki, chce być gwiazdą światowego formatu, jak to napisał Aitor zagrał w 34 spotkaniach, to ja bym go posadził na ławę(albo i tak zrobiłby to Real Madryt) i może się stać jak z Llorente, też mu coś nie pasowało, ( odszedł chyba za darmo), myślał że się bardziej rozwinię, ale się pomylił , i wędrował z klubu do klubu :D Jak Kepa odejdzie z Athletic, tylko dla kasy,to życzę mu z całego serca żeby było jak z Llorente.
  • Joxer : A co do Ganei to nie jest baskiem ale jest wychowankiem klubu z Kraju Basków i o ile mi wiadomo między 9 a 18 rokiem wychowywał się i trenował w Kraju Basków. Dzisiaj albo jutro jeszcze napiszę coś właśnie o Ganei bo Athletic bardzo się nim interesuje oraz o planowanych przedłużeniach kontraktów. No i jeszcze napiszę dość ciekawy moim zdaniem artykuł o dość niepokojącej decyzji jaką podjął Urrutia ocierającej się o sabotaż klubu.
  • Joxer : Nie no spoko :) Chciałbym częściej coś wrzucać ale zwykle jest tak że muszę z kilku artykułów robić jeden bo newsów o Athletic jest mało gdyż jest to bardzo hermetyczny klub i mało co się wydostaje na zewnątrz ;)
  • Leones2 : A tak chciałbym się Ciebie Joxer czegoś jeszcze zapytać? Czy Cristian Ganea jest w jakimś stopniu baskiem?

Guests are shown between [].

Only registered users are allowed to post

Reklama

 Jedyny polski serwis Los Leones

Benfica LizbonaLeedsUtd.pl - Strona o Leeds United

Newcastle United