^Powrót na górę!

Zaloguj Zarejestruj

Login to your account

Username *
Password *
Remember Me

Create an account

Fields marked with an asterisk (*) are required.
Name *
Username *
Password *
Verify password *
Email *
Verify email *
Captcha *
Reload Captcha
Dzisiaj jest |

Odwiedza nas 18 gości oraz 0 użytkowników.

Porażka na Mestalla przerwała dobrą serię Los Leones i nieco oddaliła Basków od pozycji dającej grę w Lidze Europy ale już kolejne mecze przed nami i szansa na nadrobienie straconego dystansu. Tym razem czekają Basków dwa pojedynki na San Mames. Już w piątek przyjedzie Espanyol a tydzień później wicelider tabeli Atletico Madryt. Wygrana w obydwu meczach pozwoli zespołowi z Bilbao ponownie włączyć się w walkę o grę w rozgrywkach kontynentalnych. No ale trzeba wygrać a na pewno nie będzie to łatwe, szczególnie że nasz najbliższy rywal również chciałby powalczyć o miejsce w pierwszej siódemce La Liga. Szykują się nam więc naprawdę ciekawe zawody gdyż oba są w całkiem niezłej formie i powinny być zdeterminowane by wywalczyć komplet punktów. Początek spotkania zaplanowano na godzinę 21.00 a poprowadzi je Pan Gonzalez Fuertes.

W poprzedniej kolejce o wiele lepiej spisali się przyjezdni z Katalonii, którzy na własnym obiekcie bez problemów pokonali coraz słabiej sobie radzący Valladolid, który opór stawiał tylko w pierwszej połowie kiedy na bramkę Borjy Iglesiasa już w 1 minucie meczu odpowiedział Ruben Alcaraz niewiele ponad kwadrans później. W drugiej części spotkania gole dla gospodarzy strzelili Hermoso oraz Wu Lei i mecz zakończył się wynikiem 3-1. Z kolei Baskowie wyjechali na bardzo niegościnny dla nich teren w Lewancie gdzie na Mestalla niestety ale polegli 2-0 po trafieniach Rodrigo Moreno oraz Kevina Gameiro.

W Espanyolu jak co roku można powiedzieć że bez zmian. W każdym razie na dzień dzisiejszy bo do końca sezonu jeszcze sporo spotkań. Los Pericos mają zwykle cztery fazy w rozgrywkach. Pierwsza to wielkie oczekiwania na początku, później druga faza i słaba gra oraz dyskusja na temat pozycji trenera, później chwilowy wzrost formy dający nadzieję nawet na górną połowę tabeli lub europejskiej puchary a finalnie skończenie sezonu w środku stawki i kolejna dyskusja na temat człowieka na ławce szkoleniowej. Aktualnie jesteśmy w trzeciej fazie a więc zwyżki formy gdyż w ostatnich 5 spotkaniach drużyna zdobyła 10 oczek. Ile ona potrwa nie wiadomo ale patrząc na kadrę zespołu i liczbę absencji z różnych powodów nawet w dzisiejszym meczu to może to być krótko. Da się jedna zauważyć pewną różnicę a mianowicie pominięto jeden szczegół w drugiej fazie a więc dyskusję nad przydatnością trenera Rubiego. Dawniej po takiej serii jaką miał Espanyol w grudniu i styczniu to trener byłby zwalniany niemal co mecz a tutaj o dziwo szkoleniowiec ma mocną pozycję w zespole. Być może dlatego że odważnie wprowadza do zespołu młodych piłkarzy a jego drużyna prezentuje naprawdę niezły styl gry mimo że dość często płaci za to wysoką cenę w postaci porażek i sporego bagażu bramek. Na meczach Los Pericos na pewno nie można się nudzić. Dodatkowo zespołowi sprzyja obecna sytuacja w tabeli La Liga, dość niespotykana w ostatnich sezonach a więc mała różnica punktowa pomiędzy drużynami ze środka oraz tymi walczącymi o europejskie puchary. Praktycznie jedna wygrana lub porażka powoduje że zespół staje się kandydatem do gry w pucharach albo do środka tabeli z tendencją do gry o uniknięcie spadku. I zapewne to również powoduje że nie ma dyskusji o ewentualnym zwolnieniu Rubiego. Czy to się zmieni do końca sezonu nie wiadomo ale kalendarz jest dość łaskawy dla ekipy z Cornella El Prat gdyż poza Barceloną i grającym w kratkę Betisem na wyjeździe mają w delegacji rywali jak najbardziej w swoim zasięgu a jak wygrają to co maja u siebie to droga do gry w Europie może być otwarta. No ale to na razie melodia przyszłości a bez pełnego składu może to się okazać bardzo trudne. Intensywny i efektowny styl gry jaki preferuje Rubi jest bardzo kosztowny bo wielu zawodników nie wytrzymuje obciążeń i doznaje kontuzji. Tylko po ostatnim meczu na urazy narzekali Sergio Garcia i David Lopez. Wcześniej kontuzji doznali Piatti a od dłuższego czasu nieobecny jest Oscar Duarte. Dopiero w minionym tygodniu po urazie wrócił Naldo i niemal z musu został od razu powołany na dzisiejsze spotkanie. Sytuacja w defensywie była momentami tak dramatyczna że trener musiał sięgnąć po młodego Lluisa Lopeza z rezerw, co póki co okazuje się strzałem w 10 gdyż zawodnik ten spisuje się całkiem dobrze. Zresztą młodych piłkarzy na których postawił Rubi jest więcej i w przyszłości Los Pericos mogą mieć z nich naprawdę mnóstwo pożytku. Wymienić tutaj można jeszcze choćby Javiego Puado czy też Alejandro Lopeza. Z pozytywnych wieści dla szkoleniowce jest na pewno powrót do zdrowia Javi Lopeza oraz Naldo i zawodnicy Ci znaleźli się w kadrze na dzisiejszy mecz. Lista zawodników, która przyjechała do Bilbao prezentuje się następująco:
Bramkarze: Roberto, Diego Lopez,
Obrońcy: Naldo, Rosales, Javi Lopez, Hermoso, Lluis Lopez, Pedrosa, Semedo
Pomocnicy: Victor Sanchez, Melendo, Alex Lopez, Marc Roca, Granero,
Napastnicy: Hernan Perez, Puado, Wu Lei, Campuzano, Ferreyra,
Niespodzianką jest tutaj brak Didaca Vili, który chyba jest w niełasce u Rubiego. Przed meczem trener stwierdził że są w składzie ludzie, którzy mogą więcej pomóc zespołowi w tym meczu. Jest to o tyle dziwne że Didac Vila był jak dotychczas podstawowym zawodnikiem we wszystkich dotychczasowych meczach ligowych. Braki kadrowe spowodowały, że trener musiał połować kilku młodzieżowców z zespołu rezerw jak Puado, Alejandro Lopez, Campuzano czy też Lluis Lopez. Jeśli Rubi miał problem z ustaleniem meczowej 18-stki to prawdziwym wyzwaniem będzie zmontowanie podstawowej jedenastki. Najprostsze w tym wszystkim wydaje się ustalenie składu pomocy gdzie stosunkowo silną formację da się stworzyć z Victora Sancheza, Granero i Marca Roci. Poza tym w w ataku raczej zagra Wu Lei, autor jednej z bramek w pojedynku z Valladolid i zimowy nabytek Espanyolu z Superligi Chin. W obronie pewna wydaje się pozycje Hermoso, Javi Lopeza i Rosalesa pod nieobecność kontuzjowanych kolegów. Pozostaje dobrać czwartego środkowego obrońcę. Być może Rubi postawi na Lluisa Lopeza. Dwie pozycje w ofensywie – środkowego i bocznego napastnika to największe niewiadome i tutaj czeka prawdziwe wyzwanie dla szkoleniowca Los Pericos.

Porażka z Valencią mocno zaniepokoiła nie tylko trenera ale i samych zawodników. Garitano stwierdził wprost, że zespół nie zrealizował przedmeczowych założeń i w nadchodzącym tygodniu będzie chciał dokładnie wszystko przeanalizować i popracować nad wyeliminowaniem błędów. Przede wszystkim chodziło o grę ofensywną, która od pewnego czasu kuleje. Szczerze powiedziawszy trudno powiedzieć czy Garitano ma jakiś pomysł na to by zmienić impotencję strzelecką zespołu bo póki co zespół strzela mało bramek a rezultaty w meczach oscylują w okolicach wyniku 1-0. Fakt faktem że Baskowie mają również sporego pecha pod bramką rywali bo w niektórych meczach tych goli powinno być o wiele więcej. No ale póki drużyna wygrywa to i tak nie ma co narzekać no ale choćby dla fanów na San Mames mogłoby być tych bramek zdecydowanie więcej. Być może problemem tutaj jest słabe funkcjonowanie skrzydeł, które w taktyce Garitano są wręcz kluczowe. Brak Capy pokazał że duet De Marcos – Ibai działa słabo. Z drugiej strony kolejny duet Muniain – Yuri też gra niespecjalnie ale z meczu na mecz robi postępy i tam wygląda to o wiele lepiej. Szkoda że szkoleniowiec nie stawia na Susaety, który z Oscarem akurat świetnie się rozumie. Być może dzisiaj trener wystawi właśnie tą dwójkę. Nad tym też drużyna pracowała najbardziej w ciągu tygodnia. Drugim najczęściej dopracowywanym elementem były stałe fragmenty gry gdzie również jest sporo do poprawy. Można więc powiedzieć, że Athletic wraca do korzeni typowego baskijskiego futbolu i oby to było z dobrym skutkiem. W minionym tygodniu trener Garitano dokonał niewielkiej roszady kadrowej odsyłając Guruzetę do rezerw gdzie ma grać do końca tygodnia. Opiekun Los Leones uznał że nasz napastnik musi grać, co czynił sporadycznie od początku sezonu nie występując nawet w meczu rezerw. Wraz z Nolaskoainem ma wystąpić w najbliższym spotkaniu drugiej drużyny. Trudno się temu dziwić bo odkąd do zespołu przyszedł Kenan Kondro to Gorka wypadł nawet w meczowej 18-stki a nie ma sensu trzymać młodego piłkarza na trybunach. Dzisiaj tam jednak zasiądzie ale już w weekend wybiegnie w końcu na boisko. Trener Garitano na mecz z Espanyolem nie zrobił rewolucji w powołaniach i lista zawodników na dzisiejszy mecz jest dokładnie taka sama jak na pojedynek z Valencią. Skład też specjalnie nie będzie się różnił a jeśli zajdą jakieś zmiany to raczej na prawej flance gdzie w miejsce Ibaia powinien pojawić się Susaeta. I tutaj może też pojawić się problem bo trójka obrońców – Yeray, Martinez i De Marcos jest o jedną kartkę od zawieszenia tak samo jak Muniain a przed meczem z Atletico niedobrze by było gdyby drużyna za bardzo się wykartkowała, bo wtedy powalczyć o komplet punktów będzie niemal niemożliwe.

Faworytem tego spotkania będzie ekipa trenera Garitano. Od czasu przyjścia Baska na stanowisko szkoleniowca Los Leones, Ci spisują się naprawdę dobrze, szczególnie na własnym stadionie gdzie w końcu wrócił doping. Nowe San Mames powoli zaczyna przypominać starą La Catedral, która bardzo mocno wspierała swoich pupili gorącym dopingiem. Nie może być inaczej skoro kibice wrócili na swój obiekt. Od momentu gdy Gaizka przejął zespół frekwencja tylko raz spadła poniżej 40 tys. i było to w wygranym debiucie trenera z Gironą. Wtedy na stadion przyszło niewiele ponad 34 tys. fanów. Rekordem był pojedynek z Barceloną który obserwowało 47557 widzów. Espanyol tez raczej kiepsko spisuje się na wyjazdach a dodatkowo jego skład będzie mocno przetrzebiony kontuzjami na czele z najlepszym snajperem Borją Iglesiasem, środkowym pomocnikiem Sergi Darderem oraz środkowym obrońcą Davidem Lopezem. Baskom pozostaje wykorzystać te słabości i pokonać rywali, najlepiej bardzo pewnie strzelając kilka bramek. Oczywiście każde zwycięstwo będzie wartościowe ale jak jest okazja by podreperować bilans bramkowy to dobrze byłoby to zrobić bo Los Pericos niezbyt dobrze bronią a przy obecnych stratach kadrowych może to być jeszcze bardziej utrudnione.

Przewidywane składy:
Athletic: Herrerin – De Marcos, Yeray, Martinez, Yuri – Benat, Dani Garcia – Susaeta, Raul Garcia, Muniain – Williams.
Trener: Gaizka Garitano

Espanyol: Diego Lopez – Javi Lopez, Hermoso, Lluis Lopez, Rosales – Marc Roca – Granero, Victor Sanchez – Wu Lei, Ferreyra, Melero.
Trener: Rubi

Data: 08.03.2019 r. godz. 21.00
Miejsce: Bilbao, Estadio San Mames (poj. 53289)
Sędzia: Gonzalez Fuertes

Komentarze   

#1 A.S. 2019-03-08 21:09
Co to było? 0:1 ?
#2 Joxer 2019-03-08 21:10
I już wpierdziel..... i to u siebie.... ehh..... obrona śpi.... 0-1....
#3 Joxer 2019-03-08 21:10
Zobaczymy co teraz pokażą w ataku pozycyjnym.... oby więcej niż w Walencji....
#4 Joxer 2019-03-08 22:00
Cóż.... może i ładne prowadzenie piłki, szybka gra ale konkretów niewiele.... zostało jeszcze 45 minut.... teraz Garitano ma szansę wykazać się w szatni.....
#5 Joxer 2019-03-08 22:39
Jak trwoga to do Raula Garcii... 1-1.... remis to też dobry wynik w takiej sytuacji.....
#6 A.S. 2019-03-08 22:40
Poczuli krew, może coś więcej?
#7 Joxer 2019-03-08 22:52
No i remis.... szkoda.... można było to wygrać....
#8 A.S. 2019-03-08 22:53
No i to koniec ,a szkoda bo tych straconych punktów może nam zabraknąć na koniec...

You have no rights to post comments

Ostatni/poprzedni mecz

Następny mecz

Betis   - Athletic

-:-

 Data: 08.12.2019 godz.: 14.00

Stadion: Benito Villamarin

Sędzia:

Poprzedni mecz

Athletic - Granada

2:0

 Data:01.12.2019 godz. 14:00

Stadion: San Mames

Sędzia: Cordero Vega

Tabela ligowa

Nr. Drużyna Bramki Pkt
1. Barcelona 74 - 13 75
2. Atletico 49 - 14 64
3. R.Madryt 73 - 33 60
4. Valencia 57 - 31 59
5. Villarreal 40 - 33 47
6. Sevilla 37 - 44 45
13. Athletic 29 - 33 35
18. Las Palmas 21 - 58 21
19. Deportivo 26 - 60 20
20. Malaga 16 - 45 14

Pełna tabela [click]

Shoutbox

Latest Message: 4 months, 2 weeks ago
  • Joxer : Link do sparingu z Paderborn: «link»
  • Joxer : Dzisiaj mecz rezerw o 16.00. Transmisja pod tym linkiem: «link»
  • Joxer : Kto ma ochotę i czas to dzisiaj o 16.00 derby rezerw z Sociedad - link do transmisji: «link»
  • Joxer : Witamy :)
  • Sylas : Witam
  • Leones2 : Transmisja dzisiejszego meczu na Tvp Sport :)
  • Leones2 : A co odnośnie Kepy. Skoro nie pasują mu takie zarobki, chce być gwiazdą światowego formatu, jak to napisał Aitor zagrał w 34 spotkaniach, to ja bym go posadził na ławę(albo i tak zrobiłby to Real Madryt) i może się stać jak z Llorente, też mu coś nie pasowało, ( odszedł chyba za darmo), myślał że się bardziej rozwinię, ale się pomylił , i wędrował z klubu do klubu :D Jak Kepa odejdzie z Athletic, tylko dla kasy,to życzę mu z całego serca żeby było jak z Llorente.
  • Joxer : A co do Ganei to nie jest baskiem ale jest wychowankiem klubu z Kraju Basków i o ile mi wiadomo między 9 a 18 rokiem wychowywał się i trenował w Kraju Basków. Dzisiaj albo jutro jeszcze napiszę coś właśnie o Ganei bo Athletic bardzo się nim interesuje oraz o planowanych przedłużeniach kontraktów. No i jeszcze napiszę dość ciekawy moim zdaniem artykuł o dość niepokojącej decyzji jaką podjął Urrutia ocierającej się o sabotaż klubu.
  • Joxer : Nie no spoko :) Chciałbym częściej coś wrzucać ale zwykle jest tak że muszę z kilku artykułów robić jeden bo newsów o Athletic jest mało gdyż jest to bardzo hermetyczny klub i mało co się wydostaje na zewnątrz ;)
  • Leones2 : A tak chciałbym się Ciebie Joxer czegoś jeszcze zapytać? Czy Cristian Ganea jest w jakimś stopniu baskiem?

Guests are shown between [].

Only registered users are allowed to post

Reklama

 Jedyny polski serwis Los Leones

Benfica LizbonaLeedsUtd.pl - Strona o Leeds United

Newcastle United