^Powrót na górę!

Zaloguj Zarejestruj

Login to your account

Username *
Password *
Remember Me

Create an account

Fields marked with an asterisk (*) are required.
Name *
Username *
Password *
Verify password *
Email *
Verify email *
Captcha *
Reload Captcha
Dzisiaj jest |

Odwiedza nas 125 gości oraz 0 użytkowników.

Zdecydowanie najważniejszy gracz w ekipie trenera Berizzo i póki co najlepszy strzelec zespołu z czterema bramkami na koncie pozostanie w klubie do 2024 roku. W środę w godzinach popołudniowych do Pałacu Ibaigane udał się Iker Muniain, który podpisał nową, pięcioletnią umowę. Tym samym ucięte zostały wszelkie spekulacje na temat jego przyszłości, którymi od niedawna żyły media i łączyły zawodnika z Napoli oraz Liverpoolem. Wszystko przez starą umowę, która wygasała 30 czerwca 2019 roku i piłkarz od stycznia mógł negocjować z dowolnym klubem. Na szczęście do takiej sytuacji nie doszło. Ciekawostką całej umowy jest klauzula odstępnego a raczej jej brak, co jest niespotykane w La Liga i stanowi swoistego rodzaju precedens gdyż na mocy Dekretu Królewskiego nr 1006/1985 wszyscy zawodnicy grający w La Liga mają mieć klauzule odstępnego w kontrakcie umożliwiające wykupienie „siebie" z klubu. Tym razem takiej klauzuli nie ma i jeśli wierzyć dziennikarzom, którzy na gorąco komentują fakt podpisania umowy brak klauzuli wynika z oświadczenia woli obydwu stron mówiący o tym że nie do końca kontraktu zarówno Athletic jak i zawodnik nie mają zamiaru korzystać w żadnej formie z możliwości rozwiązania umowy. Być może prawnicy obydwu stron wykorzystali jakieś istniejące i bliżej nieznane kruczki prawne zawarte w dekrecie.

Jeśli wierzyć doniesieniom prasowym Muniain miał nakazać swoim agentom nie przyjmowanie ofert innych klubów i skupienie się tylko i wyłącznie na negocjacjach z Athletic, które były priorytetem dla zawodnika. Źródła zbliżone to zawodnika podają, że ten chciał bardzo zostać w Bilbao nie tylko dlatego, że po prostu chciał grać w Athletic ale również ze względu na rodzinę oraz niedawno urodzone dziecko. Negocjacje były też priorytetem Josu Urrutii, który nie wyobrażał sobie klubu bez Muniaina, ulubieńca fanów na San Mames i piłkarza oddanego całym sercem Athletic. Tak więc wygląda na to że przygoda Ikera w Athletic będzie trwała jeszcze długo i jeśli się skończy to na dużo większej liczbie meczów niż dotychczasowe 359 spotkań.

W czwartek po porannym treningu piłkarz udał się do sali konferencyjnej by odpowiedzieć na pytania dziennikarzy. Oto co m.in. powiedział Muniain:

„Jestem bardzo szczęśliwy i bardzo wdzięczny za wszystkie przejawy zaangażowania, które doprowadziły do takiego zakończenia czyli do tego typu przedłużenia umowy. Zawsze powtarzałem że nie chcę żadnej ceny w umowie ponieważ nie chcę być na sprzedaż, chcę iść ręką w rękę z klubem do końca i wydaje mi się że jest to miły gest ze strony mojej i klubu, który daje nam wszystkim dobre odczucia. Nigdy nie rozważałem innej przyszłości, nie chciałem być na rynku, zawsze chciałem tutaj zostać. Możemy rozmawiać o prawie, o sędziach ale moje słowo jest więcej warte niż podpis. Chcę tutaj być zawsze i pomóc temu klubowi robić fajne rzeczy."

„Wszyscy co uzyskałem w życiu a na pewno w jego większej części jest związane lub uzyskane dzięki Athletic. Tutaj stworzyłem rodzinę, która jest stąd, tutaj jest moje życie, uczucia, pasja i uwaga ludzi kiedy idziesz ulicą. To wszystko powoduje że jestem szczęśliwy, odczuwam pasję, dumę i tysiąc innych rzeczy."

„Ten kontrakt to był mój cel ponieważ wiem czego chcę w życiu i jestem tutaj bardzo szczęśliwy, to dla mnie zaszczyt grać w tych barwach a szczegóły umowy są moją formą podziękowania za to co otrzymałem od klubu, zarządu, Prezydenta i to jest pewna forma wdzięczności. Być może jest to zaskakujące dla niektórych ale myślę że postąpiłem dobrze i jest też pewnym rodzajem lojalności. Byłem pewny że to właśnie chcę zrobić co zrobiłem i to daje mi satysfakcję. Chciałbym tutaj grać przez całą karierę i z tą myślą przyszedłem do Athletic."

„Decyzję o takiej formie kontraktu podjąłem wcześniej i chciałem żeby mój kolejny kontrakt miał właśnie taka formę. Taka też propozycja została złożona klubowi, który popatrzył na to przychylnym wzrokiem. Każdy z nas jest wolny i może podjąć taką decyzję jaka chce. Jako zawodnik i fan starałem się wczuć w sytuację kiedy jakiś zawodnik odchodzi z drużyny co na pewno godzi w w dumę fanów. Zawsze jest też strach, że na rynku znajdzie się ktoś kto kupi zawodnika i to mnie pchnęło do tego by zapobiec takiej sytuacji. Cieszę się że fani odebrali to tak dobrze, co na pewno doda mi energii i pomoże podnieść się zespołowi oraz kibicom."

„Intencją na pewno nie było robienie precedensu, pokazanie że są różne drogi do wzmocnienia uczuć do klubu, że piłkarze dzielą się na tych co kochają te barwy i koszulkę i na tych którzy przychodzą i tylko tutaj grają. Każdy z nas jest wolny i może robić ze swoimi kontraktami to co uzna za stosowne i oczywiście to nie znaczy że ktokolwiek jest bardziej lub mniej oddany dla klubu."

„Mam bardzo dobry kontakt z trenerem, który bardzo mnie wspiera i pokazuje wiele gestów, które świadczą że bardzo na mnie liczy. Chcemy dla niego wygrywać, szczególnie że widzimy ile wysiłku wkładają w każdy trening, jak bardzo chcą nam pomóc i dają z siebie nie 100 a 200 procent ."

Negocjacje z Muniainem o ile były najważniejsze to nie będą jedynymi w najbliższych tygodniach a może i miesiącach. Aż 9 piłkarzy ma kontrakty ważne tylko do 30 czerwca przyszłego roku. Z częścią z nich przyjdzie się pożegnać ale większość raczej zostanie. W zasadzie pewnymi nowych umów są Susaeta i De Marcos. Piłkarzami, którzy wciąż muszą walczyć są Balenziaga oraz Iturraspe, którzy w tym sezonie na razie rozczarowują i grają epizody. Od decyzji samego Aduriza zależy to czy będzie chciał zostać na kolejny rok czy nie. Przesądzony jest w zasadzie los Etxeity, Rico i Remiro. Ten ostatni sam się skreślił z zespołu swoim zachowaniem i odrzuceniem negocjacji w sprawie nowej umowy. Etxeita obecnie gra na wypożyczeniu w Huesce gdzie spisuje się całkiem dobrze. Niestety konkurencja w zespole jest olbrzymia, szczególnie poprzez nacisk o wiele młodszych piłkarzy jak Yeray, Nunez czy też przekwalifikowany z pomocnika – Nolaskoain. A w rezerwach jest jeszcze młody Vivian. Mikel Rico również odejdzie i zapewne trafi do Huesci, która od dawna dopytuje się o naszego pomocnika. Zresztą Rico ma już swoje lata i zapewne będzie chciał wrócić do miasta gdzie żyje jego rodzina i łączą go zażyłe relacje z szefem beniaminka La Liga. Największą niewiadomą jest Sabin Merino grający obecnie na wypożyczeniu w Leganes. Póki co spisuje się słabiutko zaliczając 151 minut w 4 meczach. To na pewno nie przyczyni się do przedłużenia umowy. No ale sezon jest jeszcze długi i może uda mu się poprawić wyniki i samą grę.

You have no rights to post comments

Ostatni/poprzedni mecz

Następny mecz

Villarreal   - Athletic

-:-

 Data: 20.01.2019 godz. 16.15

Stadion: La Ceramica

Sędzia: Undiano Mallenco

Poprzedni mecz

Sevilla - Athletic

0:1

 Data: 16.01.2019 godz. 20:30

Stadion: Ramon Sanchez Pizjuan

Sędzia: Gonzalez Gonzalez

Tabela ligowa

Nr. Drużyna Bramki Pkt
1. Barcelona 74 - 13 75
2. Atletico 49 - 14 64
3. R.Madryt 73 - 33 60
4. Valencia 57 - 31 59
5. Villarreal 40 - 33 47
6. Sevilla 37 - 44 45
13. Athletic 29 - 33 35
18. Las Palmas 21 - 58 21
19. Deportivo 26 - 60 20
20. Malaga 16 - 45 14

Pełna tabela [click]

Shoutbox

Latest Message: 11 months, 3 weeks ago
  • Joxer : Dzisiaj mecz rezerw o 16.00. Transmisja pod tym linkiem: «link»
  • Joxer : Kto ma ochotę i czas to dzisiaj o 16.00 derby rezerw z Sociedad - link do transmisji: «link»
  • Joxer : Witamy :)
  • Sylas : Witam
  • Leones2 : Transmisja dzisiejszego meczu na Tvp Sport :)
  • Leones2 : A co odnośnie Kepy. Skoro nie pasują mu takie zarobki, chce być gwiazdą światowego formatu, jak to napisał Aitor zagrał w 34 spotkaniach, to ja bym go posadził na ławę(albo i tak zrobiłby to Real Madryt) i może się stać jak z Llorente, też mu coś nie pasowało, ( odszedł chyba za darmo), myślał że się bardziej rozwinię, ale się pomylił , i wędrował z klubu do klubu :D Jak Kepa odejdzie z Athletic, tylko dla kasy,to życzę mu z całego serca żeby było jak z Llorente.
  • Joxer : A co do Ganei to nie jest baskiem ale jest wychowankiem klubu z Kraju Basków i o ile mi wiadomo między 9 a 18 rokiem wychowywał się i trenował w Kraju Basków. Dzisiaj albo jutro jeszcze napiszę coś właśnie o Ganei bo Athletic bardzo się nim interesuje oraz o planowanych przedłużeniach kontraktów. No i jeszcze napiszę dość ciekawy moim zdaniem artykuł o dość niepokojącej decyzji jaką podjął Urrutia ocierającej się o sabotaż klubu.
  • Joxer : Nie no spoko :) Chciałbym częściej coś wrzucać ale zwykle jest tak że muszę z kilku artykułów robić jeden bo newsów o Athletic jest mało gdyż jest to bardzo hermetyczny klub i mało co się wydostaje na zewnątrz ;)
  • Leones2 : A tak chciałbym się Ciebie Joxer czegoś jeszcze zapytać? Czy Cristian Ganea jest w jakimś stopniu baskiem?
  • Leones2 : No spoko. Rozumiem, żeby artykuł był godny tej strony, czysta profesja , trzeba poświęcić czas. Ja się tylko zapytałem tak z ciekawości, bo artykuły były co tydz. i tak się zastanawiałem co się z nimi dzieje :D A tak ogólnie nie mam Tobie za złe że tak długo ich nie było, tylko zuchwała ciekawość :)

Guests are shown between [].

Only registered users are allowed to post

Reklama

 Jedyny polski serwis Los Leones
Sporting Lizbona - pierwszy polski serwis Sporting Clube de Portugal
 Liga Hiszpanska
Villarreal CF - Polski serwis
Malaga CF - MalagaCF.plSportowe wyniki na żywo
Strona o AS Monaco

Manchester United

Benfica LizbonaLeedsUtd.pl - Strona o Leeds United

Newcastle United